-
Posts
2540 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lilo
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
lilo replied to malawaszka's topic in Sznaucer
a wiesz że nie wiem czy zdążysz :) właśnie ta koleżanka mówiła że dziś jacyś Państwo po niego przyjechali - ale nie jest do końca pewna czy go wzieli bo już pojechała -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
lilo replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Cioteczki koleżanka była w schronie naszym i podesłała mi takie cudo - podobno przefajna psina [url]http://zsok.tarnow.pl/?1079,boks-nr-x[/url] nie moge jakoś zdjęcia wkleic [IMG]http://zsok.tarnow.pl/?psy-w-azylu,23[/IMG] -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
lilo replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
hahah az musialam wpasc - zaaaaje...sta mina Lizki :) fotki śliczne -ja nie wiem dziewczynki jak Wy to robicie ze macie takie ładne psy i ładne zdjecia :) -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
lilo replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Pokaż fotę! Konkrety koleżanko, bo dla mnie dzianina to może być wszystko i nic :lol: A jak psie pazury? ;>[/QUOTE] a skądżesz ja Ci fotę wezmę , nigdy nie fotografowałam u mojej mamy kanapy :) a psie pazury nie mają wstępu :) Lucjan wytresowany a lilek nigdy nie był u mojej mamy :) -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
lilo replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
aaa moja mama ma taką kanapę - w kolorze grafitowym z takiej grubej dzianiny prążkowanej - rewelacja - nic brudu nie widac :) i bardzo wygodna tyle ze zagłówki ma jeszcze bo ta ze zdjecia ma za niskie i głowa do tyłu będzie leciała :) -
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
jaaaki on jest piękny :) a jak spoważniał , zmężniał - zupełnie inny wyraz pyska ma :) Cudo na czterech łapach :) -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
lilo replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
przecudowne potfffory - miałam kiedyś dwa koty - przez dwa tygodnie dopóki rodzice się nie skapnęli. A że kotów kategoryczny zakaz u nas był to tata zawiózł je do wujka na wieś. Dożyły tam szczęśliwej starości kotów wiejskich - mleko , myszy , stodoła i takie klimaty. Ale żal mi ich do tej pory - Maciuś i Samer. Dwa pręguski :)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
lilo replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='WATACHA']Ja mam kudły prawie do pasa, ciężkie i dużo.Najgorzej jak się poplączą, masakra.[/QUOTE] ja mam taki grzebień do sfilcowanych kudłów to mogę pożyczyc :P [quote name='Saththa']Powiedz to moim włosom które jak wstanę rano wyglądają jak grzywa lwa :roll: albo wielki misz masz.... pewnie były by w porządku gdym spała na nosie a nie na boku :lol:[/QUOTE] myślę że porządny leniwiec to i na nosie uśnie [quote name='WATACHA'] [URL="http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Brenna%202011/Brenna2011085.jpg"]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Brenna%202011/Brenna2011085.jpg[/URL] Fryzurka ładna z tym, że ja bym troszku bardziej wycieniowała.[/QUOTE] Fryzurka bardzo ładna ale strasznie Ci rysy złagodniały :) taka grzeczna dziewczynka się zrobiłaś - a gdzie pazur i chaarrrrrakterek :) [quote name='zerduszko']Zwariuję, kolor na ścianach mi nie wyszedł taki jaki chciałam :placz: Remont stanął, bo ja chcę przemalowywać, a malarz strajkuje :angryy: Poza tym mi się tel. utopił w wc :angryy: A kota się nie chce wydać :angryy: [/QUOTE] Króliczkuuu nie rozpaczaj :) Fiołkowy kolor napewno jast śliczny tylko musisz dac mu szansę :) Telefon napewno nie nie chciał - przez przypadek się utopił. A kota się wyda tylko kandydata znajdzie. AA masz Ty tam coś na tymczasie teraz ?? bo ja nie na bieżąco :( i czasem mogę głupie pytania na wątkach zadawac :) -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
lilo replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Jak zwykle przeczytałam z duża ciekawoscią, Twoje teksty wciągają :)[/QUOTE] A głupotki gadasz :) starałam się , ale mózg mam trochę wyłączony więc pisałam chyba to z 2 godziny na zwolnionych obrotach :) pozatym trudniej się pisze o psie którego się nie zna ... -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
lilo replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Starałam się trochę poczytac o Marusi ale nie udało mi sie przebrnąc przez cały wątek. Tekst jeśli sie spodoba to jest do dowolnej modyfikacji, albo piszcie a ja pozmieniam. Pozdrawiam Was Cioteczki i mam nadzieję że ogłoszenia pomogą suni :) [CENTER] Nie ma znaczenia czy jesteś biedny czy bogaty, gruby czy chudy, wysoki czy niewielki. Czy jesteś duszą towarzystwa czy samotnikiem. I zupełnie nieistotne że nigdy nie zakręcasz pasty do zębów i zawsze spóźniasz się na spotkania. Dla niej to nieważne. Ona nigdy Cię nie wyśmieje ale wiele razy będzie cieszyc się razem z Tobą. Nigdy Cię nie zdradzi – zawsze będzie obok Ciebie. Nigdy nie odwróci się plecami kiedy będziesz smutny – będzie trwac przy Tobie. Będzie Twoim najlepszym przyjacielem , Twoim oparciem , Twoim towarzyszem zabaw . Twoim Psem. Ma na imię Mara. Jest młodym, energicznym szczeniakiem. Mimo że przeżyła dopiero 5 miesięcy ten czas nie był dla niej szczęśliwy. Samotna , przerażona i smutna błąkała się w środku nocy. Szczęśliwie trafiła na ludzi o dobrych sercach którzy nie potrafili przejść obojętnie obok małej czarnej, psiej kuleczki. Zabrali ją ze sobą i zapewnili opiekę i tymczasowy dom. Jakie były jej wcześniejsze wspomnienia ?? Tego nigdy się nie dowiemy. Marusia nie ma większości pazurków –zostały jej wycięte lub wyrwane. Nie wiadomo w jakich okolicznościach, jednak z pewnością były one dramatyczne i okrutne. Prawdopodobnie noc znalezienia to pierwsze szczęśliwe wydarzenie w jej życiu. Jednak był to dopiero początek ciężkiej walki o jej zdrowie i życie. Osłabiony organizm młodego psiaka zaatakowały choroby które dzięki ogromnej sile i chęci życia Marusi udało się pokonac. Dziś jest prawie zdrowa. Jedynie jej delikatna skóra zaatakowana chorobą wymaga jeszcze leczenia, jest to kuracja długotrwała ale pod odpowiednią opieką , w bezpiecznym domu na pewno dużo skuteczniejsza. Warto jednak poświęcic odrobinę czasu aby zyskac cudowną przyjaciółkę. W zamian za dwie miseczki , ciepły kocyk i wolną rękę do głaskania dostaniemy fantastycznego, łagodnego , pełnego siły i optymizmu psa. Marusia to cudowny zwierzak– spokojna, trochę zawadiacka , trochę ciapowata. Jest grzeczna , czysta i posłuszna. Wymaga jeszcze trochę pracy ale w końcu jest szczeniaczkiem. Cały czas uczy się nowych rzeczy. Jeśli chciałbyś dac jej dom i sprawic że Mara już zawsze będzie czuła się bezpieczna i kochana skontaktuj się z nami:[/CENTER] -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
lilo replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
przepraszam Kochani - tekscik juz piszę - tak strasznie nie mam czasu ale myślałam o suni i cały czas mi wstyd było że obiecałam i nic - ale już piszę. Słowo honoru że najpóźniej jutro wieczorem będzie ale postaram się jeszcze teraz skończyc. -
już widzę te sznupy jak gołębie pocztowe przekazujące wieści gdzie to się Wasia zadekowała :)
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
lilo replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Przepraszam że nie przejrzę całego wątku a zapytam - z jakiego powodu nie ma pazurków ?? faktycznie się nie wykształciły ?? bo nie wiem czy mogę tekst zrobic trochę na wesoło. Bo jeśli nie ma ich na wskutek jakieś smutnej historii to nie chciałabym wystrzelic głupio. -
skończy się tak że Wasia się wyprowadzi i nie poda adresu :)
-
eee Tekla nie badź taka :) wszyscy musza byc :)
-
ahaaa...to ja już nic nie kumam :P
-
dziewczynki nie załamujcie się - jesteście zdrowe , piękne , mądre i macie dobre serca :) a dom rzecz nabyta - czasem lepiej mieszkac w jednym pokoju pełnym miłości niż w wielkim smutnym pałacu. Jakbyśmy się wybudowały wszystkie koło Wasi to byłaby najfajniejsza miejscowośc w całej Polsce - i najbardziej rozszczekana. Aha , i piję piwko za Wasze zdrowie ;) zapraszam.
-
cudowny jest - a tyle się biedak wyczekał - widocznie czekał na ten właściwy domek...