Jump to content
Dogomania

lilo

Members
  • Posts

    2540
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lilo

  1. to straszne jest a nie piekne ... ja wariuję sąsiedzi tez juz chyba mają dośc serenad bo przecież musi czasem wychodzic na zewnątrz a wtedy jest jazgot na całą okolicę... inne psy też wariują ale jak wiadomo jazgot sznaucera się jednak trochę różni od każdego innego ;)
  2. nie wiedziałam że Malawaszka jest belfrem :P hehe a co u Swissa ??
  3. a dzis poniedziałek - mam nadzieje że będzie to miły dzień zarówno dla mnie , dla Dżambi jak i dla innych Cioteczek i czterołapów i mam nadzieję że suka sąsiadów zakończy cieczkę bo zwariuję ... wsadzę głowę w imadło i będe kręcic ...
  4. [quote name='_Aga_'] W Tarnowie też jest oddział TOZ, ale nie wiem, kto tam działa... [URL]http://www.toztarnow.pl/[/URL][/QUOTE] ja też niestety nie mam pojęcia , nawet nie wiedziałam że działa taki oddział w Tarnowie... z Tarnowa znam tylko fundacje Zmieńmy Swiat- oni sie kotami bardziej zajmuja...i nie wiem czy sa w stanie pomóc w takim przypadku, [URL]http://www.fundacjazmienmyswiat.tarnow.pl/statut.php[/URL] na stronie tejże organizacji jest m. in. formularz zgloszenia popelnienia przestepstwa na policję , tylko że wtedy to idzie droga bardzo oficjalną... może wystarczy goscia tylko postraszyc...
  5. Malawaszko , jak bedziesz wklejac zdjecia Kleksika to proszę napisz mi jeszcze kilka informacji bo resztę doczytałam sobie na fb. Czy wiadomo coś na temat jego reakcji na dzieci i zwierzęta?? Jest zdrowy ( bo widziałam że nie ma zakaźnych chrób ) ? Czy jest lub będzie wykastrowany ? Czy mam pisac że znajduje sie koło Czestochowy czy jakies inne blizej okreslone miejsce?? Ile mam mu lat wpisac ?? Chyba tyle , nie pamietam czy cos jeszcze chce wiedziec :)
  6. dobra zrobie na wszystkich a Wy sobie podzielicie :) a moze od razu Komo będę robic ogłoszenia ?? bo śliczny jest szybo znajdzie domek tylko trzeba go pokazac Dobra wlazłam na strone adopcyjna... Malawaszko ona jest aktualna na bieżąco ?? to moze będę robic wszystkim po kolei ogłoszenia ?? bo widzę niektórzy już długo czekają na swoją kolej... a znalazłam ogłoszenie [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/47843/oddam-psa-w-dobre-rece/[/url] sliczna sunia :(
  7. dobra to od jutra porobie ogłoszenia Kleksikowi :) a na co zrobic bazarek ?? ogolnie na sznaucery ??
  8. kurde no , mowilam ze ostatnio jakas szczesliwa reke mam do ogloszen , nie wiem czemu naprawde.... to dawaj nastepnego - od jutra moge oglaszac kolejnego z kolejki ;p no i od jutra albo moze jeszcze od dzis ruszy nowy bazarek , jeszcze nie wiem na co lub na kogo - jaka jest najpilniejsza potrzeba ?? bo jakos te sznaucerki sa najblizsze sercu memu , choc odkad suka sasiadow ma cieczke mam jednego na wydaniu , nie moge juz - naprawde nie moge :( kocham tego kundla ale jak nie przestanie jazgotac to sama sie oddam do schroniska...
  9. eee a Ty nic nie mowisz , normalnie scigac Cie bede , ja sie tu stresuje ze za malo ogloszen mu porobilam a on juz prawie w domu dupke grzeje... a ktos z ogloszenia czy gdzie indziej go wykukali ?? o kurcze to super z tym kojcem , moze Ty w koncu hotelik zalozysz ;p hehe
  10. aha , jeszcze chcialam zapytac o zbiorke na kojec... faktycznie chcesz zakupic kojec ?? bo mi sie tak przewinelo na facebooku i o tym mysle intensywnie
  11. ooo... czyzby Brokat planował wyprowadzke ?? Malawaszko a byly jakies pytania o sznaucera olbrzyma ktorego oglaszalam , co dostal robocze imie Magnus ?? Trzeba go chyba dalej oglaszac....
  12. Biedna Mała , strach pomyślec co ona musiała przejśc....
  13. ja dla Pręgusia wszystko zrobię :) czekam na nagrodę:loveu:
  14. dziekuje za wspaniale zdjecie :) Bobo jest prze-zaje-fantastyczny :P to ja jeszcze raz strzele , skoro jest 100 % boksera w Pregusiu to on jest Bokserski Bokser :P
  15. nie mam czasu narazie ale zapisze , jakby byla potrzebna pomoc w bazarkach to ja moge pomoc a jak poczytam dokladnie to zdeklaruje jak jeszcze bede mogla pomoc
  16. zapisze potem poczytam...
  17. o widze ze tu prężnie cioteczki zadziałały :) oby jak najwięcej takich szybkich akcji...
  18. ale się tu dyskusje rozszalały , nie nadążam za wątkami :) nie wiem jak Jambi to ogarnia , niedlugo zamiast bloga bedzie czat ;p
  19. [quote name='jambi']lilo, a gdzie Ty mieszkasz? no jeśli w Wawce to bez problemu Ci powiem, albo nawet kupię, a jesli nie w Wawce, to albo poszukasz u siebie, albo ja Ci kupie i jakoś to zrobimy ;) to jest preparat [B]CTC[/B] Spray - zawiesina w aerozolu do stosowania zewnętrznego dla bydła, owiec i świń - zasusza i leczy, ja zapłaciłam raptem 37 zł - ale to jest duże opakowanie... tylko labrador będzie dość niezwykle wyglądał z niebieskimi nogami :lol: [/QUOTE] Jambusiu jestes kochana , ja mieszkam w Tarnowie ale napisze do siostry nazwe tego leku moze w Wiedniu uda sie jej dostac a jak nie to bede sie do Ciebie usmiechac a w zamian za przysluge dorzuce pare groszy dla bidy jakies :) on jest czarny to nie bedzie zle ... myslisz ze sznupek lepiej wyglada ??:P
  20. [quote name='jambi']Pazur Arona ... ja juz nawet nie pamiętam kiedy to sie zaczęło... u Arona to sa 2 pazury, jeden zerwany do 2/3 - więc kawałek "twardego" jest, i ten jakoś sie powoli bardzo zasklepia, ale co do drugiego - wygląda to gorzej, ten drugi został zerwany całkowicie, miazga jest na wierzchu, bezpośrednio od palca, i ten paskudził się znaczenie dłużej niż tydzień , a co wet chce Lucjanowi usuwać??? Ja od jakiegoś czasu za rada Pani z hurtowni weterynaryjnej - zresztą wetki, stosuję taki środek w sprayu - dla rogacizny co prawda, ale to środek na rany, kopyta, pazury, z antybiotykiem :hmmmm: chyba juz o nim pisałam? taki niebieski, w smerfowym kolorze ;) no, i do wczoraj było dobrze, nawet sie podgoiło, a dzis rano na spacerze, ten emeryt o coś zahaczył i znowu rozorał :roll: Niestety to sie strasznie ciężko goi, zwłaszcza, że to dośc "urazowe" miejsce - łapa; a do tego pazury straaaasznie długo odrastają[/QUOTE] ha , zebym to ja wiedziala co on chce usuwac , siostra mieszka za granica i pies tez wiec ja nawet nie widzialam tego urazu ale wydaje mi sie ze za krotki czas minal od urazu zeby od razu psa usypiac i mu cos tam usuwac... a gdzie mozna zakupic taki smerfny środek ?? moze by mi sie udalo mu wyslac w paczce...
  21. przepraszam ze nie na obecny temat ale musze zapytac , Jambi jak pazur Arona ?? bo Lucjan mojej siostry ( labrador ) w poniedzialek wsiadajac do metra zahaczył pazurem i sobie go naderwal , wetka mu usunela ta odstajaca czesc i została rana , wczoraj siostra byla jeszcze raz u weta ktory stwierdzil ze jak sie nie zagoi do piatku to trzeba bedzie usunac go pod narkoza ( bo niby nic sie nie zasklepia tylko dalej otwarta rana) i siostra pytala mnie o rade , mnie sie wydaje ze od poniedzialku do piatku to chyba troche za krotko zeby od razu na operacje sie decydowac , zwlaszcza ze ta ranka jest czysta , swieza i nic sie nie dzieje tam , ja jej radzilam zeby poszla do innego weta i poczekala najwyzej do poniedzialku z decyzja... nie wiem co myslicie...
  22. ha , znam to :) ja mam jednego a czasem uszy więdną ... choc musze przyznac ze nauczyl sie ze szczekanie w nocy konczy sie eksmisja z sypialni :) ostatnio mu sie wyrwalo jedno hau i tez wylecial , i teraz sie kontroluje :) a ciezko jest bo jak lezy na rogu lozka widzi okno balkonowe i calutka ulice :)
  23. wiecie u Uli miala towarzystwo to nie czula sie taka samotna , moze niech Pani jej radio cichutko wlacza to mala bedzie miala wrazenie ze nie jest sama...
  24. wtorek taki jakby lepszy... problemy dalej są ale po przespaniu się z nimi wiem że nie znikną i trzeba je załatwic i iśc dalej... pewnie będą się ciągnąc długo za mną ... Najgorsze jest to że to tak naprawdę nie są moje problemy i mogłabym się odwrócic i powiedziec " o nie , nic mnie to nie obchodzi " a tu czlowiek taki głupi jest , mimo że wiem że ta osoba nie zasługuje na żadną pomoc i że nie zmieni swojego życia to kurde nie chce całkowicie skreślac drugiego człowieka.Może jadnak wielki kop w d...ę bardziej by pomógł.Z tych nerwów pozwoliłam Lilutkowi spac z nami żeby się pocieszyc :) i trochę pomogło , nic nie pociesza tak bardzo jak zimny nos na policzku po przebudzeniu... Jambi dobrze że u Ciebie tez spokojniej... Mam nadzieję że wtorek dzisiaj u wszystkich jest słoneczny i spokojny... Aaaa dostałam ( z mężem oczywiście :)) zaproszenie na imprezę ostatkową , taką wiecie z orkiestra i ciepłymi daniami :) i po szybkiej panice w co się ubrac upolowałam właśnie super sukienkę na wyprzedaży za uwaga 39.90 :) i jestem zachwycona , a moja mama ma niepocieszoną minę bo ona ostatnio wydała gruba kasę na swoją sukienkę ostatkową ;) jedyne co mnie martwi to to że obcasy u najlepszych butów mam obgryzione doszczętnie... Ostatnio mój zwierz dorwał się jeszcze do torebki z piórkami którą kupiłam sobie w tamtym roku na gwiazdkę w angielskim sklepie int. ale udało się uratowac :)
  25. no to dalej trzymamy kciuki za Pipi , zeby była grzeczną i zdrową dziewczynką , albo żeby Pani zakochała się w niej na tyle żeby nigdy nie chciała jej oddac ...
×
×
  • Create New...