Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. [quote name='filodendron']Zęby śnią mi się bardzo często (pewnie dlatego, że nie przepadam za dentystą ;) plus comiesięczne od dwóch lat wyskakiwanie z kasy w związku aparatem ort. córki) - gdyby to miało coś oznaczać, to już by chyba było po całej mojej rodzinie ;)[/QUOTE] To zależy jakie się śnią, podobno tylko pokruszone są na śmierć(ja tez nie lubię dentysty, ociągam się już 3 miesiąc;)). Uwierzyłam w to bo oprócz tych dwóch przypadków nigdy nie miałam podobnego snu i wszyscy na szczęście żyją.
  2. Musiałabym rodziców wyprowadzić :P a póki co to ja mieszkam u nich a nie oni u mnie ;)
  3. [quote name='Gosiara']Nie wiadomo kiedy następna akcja?[/QUOTE] Z początkiem sierpnia chyba. Mam dla Kasi pewną propozycję ale nie mogę się do niej dodzwonić.
  4. Ojej niedobrze, może stres i zmiany tak na nią podziałały :( a do malucha może z czasem się przekona. Będzie dobrze. Halina informuj nas:)
  5. marra

    nasze staruszki

    Też może być, poprostu starość:( w tym wieku zachowanie psiaków się zmienia:(
  6. marra

    nasze staruszki

    Paulina mówi że ubranek nie bardzo lubi, więc może ten termofor jest dobrym pomysłem, na początku może zobacz ze zwykłą plastikową butelką napełnioną gorącą wodą. Jak zda egzamin no to strzał w dziesiatkę :) a jak nie to moze jakiś miękki polarowy koc a nawet dwa żeby mogła się wtulić, tyle ich teraz. A jaką psiak ma sierść ?
  7. Czarodziejo marzy mi się stworzenie takiego miejsca u siebie jak u Ciebie, ehhhhh może kiedyś marzenie się ziści :(
  8. To mi się przypomniało że parę lat temu, przez dobre pół roku śniły mi się zęby, nikomu tego nie mówiłam bo nawet nie wiedziałam że zęby wróżą śmierć, ot zwykłe sny. Męczyły mnie bardzo, bo pojawiały się co drugi dzień i były średnio przyjemne. Pokruszone albo w trakcie kruszenia, wypluwane często z krwią, no nic fajnego. Po śmierci dziadka jak ręką odjął...sny się skończyły. Dopiero wtedy z ciekawości zajrzałam do sennika i przyznałam się rodzicom. W tym roku też mi się śniły zęby, ale tylko raz i raczej niewyraźnie ale swoje żniwo zebrały, po dwóch tygodniach zmarła moja bratowa.
  9. [quote name='Tengusia']kazdy sposob jest dobry :diabloti: a ja dzis znow relaksowalam sie spacerujac na grzbiecie Latarnika po lesie prawie 2 godziny :grins: , znalazlam super sciezke do galopu w lesie, miedzy drzewami :grins: bylo super :diabloti:[/QUOTE] No a galopik na Latarniku jest bardzo mmmmmmięciutki i przyjemny ;) żadnego rzucania głową, szaleństwa...piękny równy i mięciutki rytm :)
  10. Strasznie drogo to ogłoszenie ! nie wiedziałam że tak na tym zdzierają :( Kurcze tyle dni już minęło i go nie ma, szkoda, wielka szkoda ale w razie czego wiemy że poradzi sobie.
  11. [quote name='Aimez_moi']Zadnych wiesci?........[/QUOTE] ..............
  12. Kurcze tytuł mnie zmroził totalnie !!! Herbus no brak mi słów ...Danavas broń Boże nie obwiniaj się, mój tymczasowicz miał bardzo mocno zaciśnięte szelki, dobrej jakości i tak poprostu sobie z nich wyszedł jakby nigdy nic. To napewno nie Twoja wina ani kogokolwiek innego. Trzymam kciuki bardzo za odnalezienie. Gdzie on teraz sie błąka ...:(
  13. A moje wakacje zamieniły się w L4 :( Phase będę tęsknić ! :P
  14. [quote name='Asiaczek']Ciekawy sposób pokonywania tyczki;) [url]http://img577.imageshack.us/img577/5031/p7171960.jpg[/url] Pzdr.[/QUOTE] Fakt... :D
  15. [quote name='Mercury']Nie wiem jak toczy sie teraz ten temat bo przeczytalam tylko kilka pierwszysch stron ale i tak was lekko postrasze;) 1. Mieszkalam w malym miasteczku. W kilku miejscach sa jeszcze takie stare, wiszace mosty (tak z 50 lat to one na pewno maja). Przez cala noc bylam niespokojna. Nie moglam spac - czulam ze cos sie wydarzy. Pojechalam nawet na dzialke po psa (mieszkalam w bloku - uwazam ze to nie jest odpowiednie miejsce dla niego). Nastepnego dnia kiedy przechodzilam przez jeden z takich mostow, dotknelam barierki. Przed oczami stanela mi wizja mojej znajomej topiacej sie w rzece. Od razu pobieglam do domu. Znajoma ostrzeglam zeby czasem nie szla tamtedy. Nie posluchala. Most zawalil sie nastepnego dnia a cialo mojej znajomej znalazl jakis rybak tydzien pozniej. 2. Napewno kojarzycie slynne World Trade Center. Kiedy wierze zawalily sie bylam jeszcze malym szczylem. W pokoju mielismy kalendarz ze zdjeciami najslynniejszych miast USA, w tym Nowego Jorku. Mama powiedziala mi ze 11 wrzesnia (wtedy kiedy nastapil zamach) mowilam jej ze snily mi sie samoloty i dwa duze budynki a potem pokazalam jej na zdjeciu ze chodzi mi o 'wieze blizniaczki'. Przed katastrofa pod Smolenskiem i przed zawaleniem sie dachu w hali targowej w Katowicach bylo podobnie. W przypadku pierwszej widzialam samolot a drugiej martwego golebia i wlasnie ta hale (uratowalam wtedy zycie dziadkowi ktory byl tam, wyszedl kilka minut przed katastrofa). Bylo jeszcze kilka innych przypadkow ale nie chce mi sie juz opisywac. 3. A teraz cos a propo psow. Dwa lata temu zaszlam w ciaze. Kilka dni po ekhem... poczeciu moj pies wciaz lezal na moim brzuchu. Dodatkowo byl bardzo wesoly. Merdal ogonem, bawil sie i reagowal na wszystko entuzjastyczniej niz normalnie. Warczal tez na kazdego kto probowal sie do mnie zblizyc. Trzeba tu zaznaczyc ze Freddie (imie ku czci wielkiego Mercurego ;]) jest bardzo spokojnym pieskiem. Moja kotka (Queen) rowniez sie tak zachowywala jednak to mnie nie zdziwilo bo miala wtedy cztery miesiace i byla naprawde zwariowana. Dla swietego spokoju poszlam do lekarza (wiele sie slyszalo o nadprzyrodzonych zdolnosciach zwierzat). No i okazalo sie ze jestem w ciazy. Z kolei pod koniec ciazy Freddie i Queen zachowywali sie zupelnie inaczej niz na poczatku. Fred siedziel caly czas obok mnie na kanapie i patrzyl na moj (ogromny) brzuch a wybuchowy temperament kotki jakby przygasl. Zignorowalam to. Okazalo sie ze dziecko mialo problemy z przyjsciem na swiat. Odratowali je w ostatniej chwili. Ja sama bylam w nie lepszej sytuacji. Przez kilka dni prawie sie nie budzilam. 4. Po smierci mojego dziadka caly czas snil mi sie medalik (takie male serduszko z zdjeciem mojej babci w srodku, mama mi go dala kiedys). Nie wiedzialam kompletnie o co chodzi! Jakis miesiac po pogrzebie Freddie zaczal szczekac i lasic sie do powietrza. Zawsze tak reagowal kiedy dziadek przychodzil do mnie. Nastepnej nocy snil mi sie wlasnie dziadek. Byl blady i... jak to powiedziec... ni nie byl wyrazny tylko taka jakby mgielka. Kazal mi przyniesc medalion do niego. Od razu wsiadlam do auta (bylam jeszcze w pizamie) i pojechalam na cmentarz. Serduszko polozylam na grobie. Kiedys przy kosciele spotkalam cyganke. Powiedziala mi ze mam dar, i musze z niego korzystac. Idac miastem czasami mam wrazenie ze ja widze. Takk jakby nademna czuwala.[/QUOTE] Wiesz co ? ja też uważam że to ogromny dar, z jednej strony ciężko z takimi wizjami żyć a z drugiej mogłabyś to wykorzystać na plus oczywiście.Historie świadczące naprawdę coś wyjątkowego.
  16. Oj tak znamy panów kochających innaczej, są bardzo upierdliwi;) mam takiego na codzień i weź wyjdź z nim do ludzi i psów jak nie wiedomo który mu się nagle spodoba i zacznie skomleć jak opętany, grrrr wstyd;) U nas dziś nawet słonecznie, już zapomniałam jakie słońce może być przyjemne ;)
  17. o Boziu upał ??? u nas od tygodnia wspaniała polska...jesień :( płakać się chce.
  18. Bardzo mi przykro Gosiara :( ale nie zniechęcaj się, tysiace istnień czeka na Twoją pomoc:( zrobiłaś wszystko co mogłaś. Odeszła kochana [*]
  19. Jeżeli ktoś ma ochotę zapraszam :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211533-Otwórz-czasem-szeroko-oczy-bo-szczęście-może-być...tuż-za-płotem-czyli-moja-ferajna-)?p=17296924#post17296924[/URL]
  20. Nieeee no Tina to sobie żyje na całego :D takiej to dobrze. Tak ma być, zasłużyła sobie :) Całuski dla Ciebie Tinka :* Majcia bądź szczęśliwa :) został nam tylko Aresik, taka ślicznota i jeszcze czeka ale mam nadzieje że ta rodzinka zbliża się ku szczęściu coraz szybciej ;)
  21. [quote name='halbina']na Miau mają wątek, a to mój, gdyby ktoś kotka szukał... [URL="http://tiny.pl/hf2b3"][IMG]http://i.imgur.com/zTlHI.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] Haha ale świetne :D Ty to masz pomysły ;) a Inka z tym spuszczonym łebkiem wygląda jakby miała wszystko w ...tyłku ;)
  22. No pewnie !! ;)
  23. marra

    nasze staruszki

    [quote name='paulina_gn']Mojej Ajce też dawali w wieku 12 lat rok/ dwa. A jest już z nami 17 lat :) Nie słyszy, oczy już nie te. Taka typowa staruszka. Ale taki piesek to sama radość, spokojna, kochana. Tylko czasem ktoś zapyta: Proszę Pani, a dlaczego ten pies tak wolno chodzi ? :) No ja w wieku 93 lat też pewnie biegać nie będę.[/QUOTE] Haha no ludzie to mają pytania doprawdy bardzo wyszukane :D ja czasem jak przechodzę przez pasy z moją psicą to czuję na sobie wszystkie spojrzenia i podświadomie słyszę wszystkie przekleństwa pod moim kierunkiem :D no bo jak można tak wolno ! ;)
×
×
  • Create New...