-
Posts
5037 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marra
-
Widziałam zdjęcia, prezentujecie się bardzo ładnie z latarnikiem no i jak pieknie się kłania !!! sukcesów życzę :D
-
Herbusek....jeszcze tylko uzbieramy na kastracje i mały będzie miał dom.
marra replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Taka mała kłutnia to nic ;) -
Po 6 latach znalazł swój raj na ziemi! Można? Można!
marra replied to phase's topic in Już w nowym domu
Dlatego nie narzekamy i korzystamy :) za pare dni urlop to napewno będziemy częściej odwiedzać stawy jeżeli tylko pogoda dopisze :D tylko szkoda że nie mamy żadnego towarzysza :( ...a koń to szczerze mówiąc nie wiem czy się cieszy z wyjazdów w teren bo te kilka ścieżek w lasku bardzo kamieniste i księżniczkę bolą kopytka ;) -
Po 6 latach znalazł swój raj na ziemi! Można? Można!
marra replied to phase's topic in Już w nowym domu
[quote name='Barkelona']marra, nie stawik a rzekę mamy niedaleko schroniska! tak, chwalę się, chwaaaaalęęęę :D :D :D :D i to zbawienie dla schroniskowych psiaków, szczególnie w upały. Mój Henio na dt, kiedy jesczcze wyprowadzałam go w schronisku, kładł się na trawie nad rzeką, wdychał głęboko powietrze i z westchnieniem je wypuszczał... Taki widok chwyta za serce :) Phase, czy schron jest otwarty w lipcu dłużej codziennie?[/QUOTE] Ojej zazdroszczę :( ja muszę do stawu popylać albo 40 min albo pakuję psa do auta i to jeszcze taki staw bez rewelacji...no ale lepsze to niż nic, mój pies to w każdą kałużę musi wejść i obowiązkowo się z niej napić więc cieszymy się z tego co mamy. Las też mamy lichutki, pare ścieżek a pośrodku budowa autostrady...brak słów, i gdzie tu z koniem w teren wyjechac ??? -
Przelałam deklarację dla Sakusia, proszę o potwierdzenie jak dojdzie :D
-
Herbusek....jeszcze tylko uzbieramy na kastracje i mały będzie miał dom.
marra replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='danavas']wyjazd Herbuska przełożony na czwartek.... także jeszcze dwa dni się nim naciesze:)[/QUOTE] Ale Ci się udało ! :D pieniążki wysłane, proszę o info jak dojdzie :) -
Ja oczywiście fotek nie widzę ;/ ale to wina komputera :( muszę w domu sobie zobaczyć. Latarniku ale Ci teraz dobrze z taką pańcią ;)
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiara'][url]http://www.facebook.com/#!/notes/fundacja-pomocy-zwierz%C4%99tom-bezdomnym-szara-przysta%C5%84/lista-podopiecznych-06072011/251144494899761[/url][/QUOTE] Juz widziałam :) na dniach odświeżę pierwszą :) -
Herbusek....jeszcze tylko uzbieramy na kastracje i mały będzie miał dom.
marra replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='danavas']to potracenie nie przeraziło mnie tak bardzo jak to że jej sąsiadowi ostatnio potruli.... ale coś mi nie pasowało...mówie że pies musi iść do weterynarza, że szczepienia...ale ona jakby wogóle nie słuchała...jakby dla niej pies nie potrzebował szczepień.... kurcze nie chce oceniać człowieka po jednej rozmowie....ale mi coś nie zagrało u niej... w tej przychodni mam moje psy już od dłuższego czasu...a także znajomi tam jeżdżą i sobie chwalą...Powiedził mi że taki piesek jest bardziej podatny na nowotwory....ale nie jest to zasadą że każda taka sytuacja kończy się rakiem.... weterynarz powiedział że nawet jak Herbusa zoperuje to nie ma pewności że on to jądro znajdzie, bo może być ono różnej wielkości i w różnym miejscu.... nie chciał go całego kroić.... powiedział żeby przemyśleć czy psu w takim stanie psychicznym i stresie jaki ostatnio przeszedł jest sens przysparzać jeszcze dodatkowego bólu...bo powiedział że taki zabieg nie jest rutynowy...zależy od psa i od jajka.... zostawmy to teraz....niech on dojdzie do siebie psychicznie...zaraz czeka go kolejny stres, bo straci miejsce i psy z którymi czuje się bezpieczny.....[/QUOTE] Jeżeli nie masz pewności co do tej kobieciny to nie ma o czym mówić, to Ty musisz być pewna na 110 % że jest OK :) niewielkie zawachania nie są dopuszczalne ;) Co do kastracji to nie jestem wetem więc nie wypowiadam się i nie będę się sprzeczać ;) Poproszę nr konta dla Herbuska, prześlę moją "jednorazówkę" ;) -
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
marra replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Pozdrowienia dla super rodzinki !! ;) EDIT: Cioteczki czy ja "wiszę" Bobkowi jakąś kasę bo już mi się pomieszał Herbusek z Bobim :D i nie wiem komu co deklarowałam :D -
Wyrwać mu kieł i po problemie :D łobuziakowi gryzoniowi i złośnikowi ;) ja mam podobnego charakternie psa, może nie do tego stopnia ale zabiegi pielęgnacyjne raczej w kagańcu albo ze 100 % uwagą, choć teraz jest o wiele lepiej niż kiedyś :) Dziś zrobię przelew ;)
-
Mam nadzieje że nóżki już mniej pobolewają i Sako już śmiga śmiało :) niech się wygrzewa na słońcu. Na dniach podeślę moją deklarację :)
-
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
marra replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='danavas']moja mama zwariowała....dziś zobaczyłam ze ma fotke Bobiego na tapecie w telefonie;)[/QUOTE] Super mama !!!! :D Właściwie to nie ma konkretnych badań na stawy, tak mi się zdaje przynajmniej. Moja psica nie miała robionych no ale u niej to czarne na białym było że to stawy. Ale wet odpowiednio "pomaca" i zobaczy jaka jest sztywność i ruchomość w stawach, zobaczy kręgosłup. Zawsze to pewniejsze niż takie domysły :) -
Po 6 latach znalazł swój raj na ziemi! Można? Można!
marra replied to phase's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście miejsce tam macie piękne, stawik, zielono super ! dla psiaka schroniskowego to napewno wielka frajda. Ma się dobrze ten Gos z Tobą a fotkami się nie przejmuj, kolejny pretekst by jak najszybciej znowu do niego pojechać ;) [quote name='phase']Fajnie Ci!. Zawsze jak jeżdżę na wieś to tam ich pełno, śmieszne języki mają. Te ich piękno. :loveu: Trzeba kciuki trzymać, aby jutro i u nas przywędrowało słońce... Oby chociaż nie padało. A tymczasem Gosku jutro sobota!! :):)[/QUOTE] Hahaha no to jest dobre !!!! :D:D:D język jak język;) krowi to dopiero jest jakiś dziwny :D:D:D Piękny weekend!! (dziś zresztą też pięknie) koń wykąpany, pachnący no i mięciutki ;) oczywiście psy właścicieli powynosiły mi wszystko co było możliwe do przeniesienia :D niestety zakrętka od szamponu zaginęła w akcji a mydło zostało w połowie zjedzone przez suczkę Delmę(nie mylić z margaryną :D) no cóż... Za to wczoraj czas poświęcony mojemu psu, 3 godzinny spacer po lesie a potem godzina nad stawem, oj miał chłopak raj. Myślę sobie że pies z ADHD powinien być już po takim pełnym dniu wrażeń zmęczony...jakże się myliłam kiedy po przyjściu do domu miałam piłkę pod nogami...cioteczki ten pies ma 10 lat !!!! czy ktoś wie jak można go zmęczyć ? :D -
Herbusek....jeszcze tylko uzbieramy na kastracje i mały będzie miał dom.
marra replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='danavas']Gosiu...napisałam wyżej....on ma jedno jajko w jamie brzusznej...weterynarz powiedział, że musiałby mu pól brzucha rozbebeszyć...a i tak nie daje gwarancji że da radę.....[/QUOTE] Hmmm to troszkę dziwne z tą kastracją....ja miałam ostatnio tymczasowicza też wnętra, jajo miał w brzuchu jedno które nie zeszło i to w miejscu prawie siusiora ale takie zabiegi się wykonuje jak najbardziej. Za jednym zamachem kastracja i wyciągnięcie tego jajka to raczej rutynowe zabiegi, choć nie ukrywam że jest ciezko wydostać takie jajko. Danavas zawsze chodzisz do tego weta ? czy nie znałaś go wcześniej. Nie wspomnę już że jądro pozostawione w jamie brzusznej zwyczajnie po czasie przeradza się w zmiany rakowe... Co do tej pani z Częstochowy to może miała na myśli że jej poumierały psiaki mówiąc że się "potraciły" :) -
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiara']Okna można otwierać jak najbardziej,ale jak są osiatkowane,ja w domku mieszkam koty wychodzące 1 piętro w oknach siatki...Mając koty myśle zawsze co może się zdarzyć....[/QUOTE] Okna nie były osiatkowane dlatego były tylko uchylane. Podnoszę wątek. Czy ktoś wie jaki jest stan zwierząt w Fundacji ? -
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiara']Tylko i wyłącznie wina ludzi,siatkowanie okien przy kotach to podstawa szczególnie na wysokich pietrach...!Szkoda kotka:( [*][/QUOTE] Masz racje Gosiara :( Winę ponosi ojciec mojej koleżanki a i ona powiedziała że mu nie wybaczy że otworzył to okno...ale teraz to już bez znaczenia. Oby na przyszłość byli ostrożniejsi. Bardzo żałują :( -
Leśna znaleziona w lesie z małymi- cała rodzinka ma nowe domki :)
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='majka12741']Dziękuję Marro:) Pieniądze są już w drodze do Cat Angel:)[/QUOTE] Super :) no maluchy pakujacie się do nowych domków !!! ;) -
Zabrze Zabrze !!!! Katowice !!!! :D
-
Herbusek....jeszcze tylko uzbieramy na kastracje i mały będzie miał dom.
marra replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='danavas']codziennie jak spacerujemy to idziemy do Gacka :)[/QUOTE] A to łobuz :D czyli kocha Gacka :) Ja jestem za chipem :) -
Leśna znaleziona w lesie z małymi- cała rodzinka ma nowe domki :)
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='majka12741']W takim razie ja wysyłam do Cat Angel 15zł a któraś z Was niech jej podeśle tekst i zdjęcia:)[/QUOTE] wszystko wysłane :) Majka wpisz proszę w tytule przelewu "ogłoszenia/szczeniaki i swój nick" :D -
Po 6 latach znalazł swój raj na ziemi! Można? Można!
marra replied to phase's topic in Już w nowym domu
Dziś też ładnie, choć więcej chmur, podobno mogą się przyplątać jakieś burze popołudniu. U koników rzeczywiście było miło ;) i nawet mnie klacz nie wywiozła w siną dal, ładnie pracowała, grzeczna dziewczynka. Mam nadzieje że jutro będzie cieplutko i wkońcu będę mogła ją wykąpać ! ;) -
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
marra replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='danavas']:) Bobinek to najukochańsze stworzenie na świecie..... taka nasz maskotka...jak go posadzisz tak siedzi...byle był głaskany:) no ale jest coś co trzeba jeszcze sprawdzić...bolą go łapki, czasmi jak się go bierze na ręce czy nawet przy głaskaniu jak złapie się za łapkę, to pisknie...raz na wiele takich sytuacji go zaboli...ale jednak nas to niepokoi....kulał ostatnio cały wieczór...rano nic go już nie bolało i śmigał jak szalony.... tak myślałam że może by z nim podjechać do weta...no ale co on sprawdzi...kurde...może jakieś witaminki na stawy i kości mu kupić....[/QUOTE] Jak już czytam o problemach stawów u jakiegoś psa to aż mnie trzęsie :( mam ten problem z moją psicą, byla w koszmarnym stanie...zawsze próbuję wszystkich ustrzec przed tym wrednym cichym choróbskiem. Zaczęło się tak jak mówisz przy popiskiwaniu jak się brało na ręce(szczególnie w okolicach bioderek) no i czasem przy głaskaniu też, w okolicach pach i też bioder. Witaminki na stawy to dobra myśl:) -
[quote name='Czarodziejka']Sakusiowi plątały się dzisiaj tylne łapki...Nawet miał problemy z bieganiem... Może to przejściowe, ale nieco się zaniepokoiłam. Kilka dni temu Duke stracił władzę w tylnych łapach i dochodzi do siebie dzięki zastrzykom... Ogólnie Sako jest bardzo radosny, szczekliwy, wszędobylski i łakomczuch ;)[/QUOTE] że łakomczuch to my wiemy ;) i zlodziejaszek w dodatku ;) Przy tego typu chorobach zdarzają się czasem gorsze dni, wiem bo mam to na codzień :( kiedy jest wilgotno nóżki bardziej szwankują, kiedy gorąco nie chce się nawet chodzić. Ja mojej psicy zawsze robię badanie krwi jak idę na trzecią dawkę.
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biedroneczka']Przykro mi, że tak się stało :-([/QUOTE] Mnie też :( mieliśmy nadzieje że da radę bo jak przeżyła noc to były szanse, ale chyba obrażenia wewnętrzne okazały się zbyt poważne :(