Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. [quote name='Tengusia']wszyscy milo go wspominaja :( 27.09 minal miesiac to byl bardzo ciezki dzien dla mnie :( czasem jest tak ze niby jest ok, rozmawiam, smieje sie a po chwili w oczach mam lzy i zaczynam chlipac po cichu ... [CENTER][IMG]http://3.bp.blogspot.com/-mOtKJ97RD5s/Tgh8jzKBZuI/AAAAAAAAACM/4lKGwkDtcNM/s320/swieczka%2Bserduszko.jpeg[/IMG] [/CENTER] wczoraj i przedwczoraj postanowilam dac sobie i Latarnikowi szanse i zaczelismy cos sobie tam skakac ... jemu zdecydowanie wychodzi to lepiej niz mi, ale chlopak jest dzielny i nie wzrusza go te 40 kg rzucajace sie w siodle :diabloti: pierwszy raz tez udalo mi sie zrobic wolte w galopie :grins: po przygodzie z Roszada ktora mialam problem zeby w klusie ladnie na wolcie wyprowadzic (w galopie probowalam pare razy z masakrycznym skutkiem) poczulam mega satysfakcje ze moge zrobic wolte w galopie bez wiekszego wysilku :grins: ... mala rzecz a cieszy ;) wolta to takie mniejsze kolko wykonanywane w roznych chodach - to tak gdyby ktos nie wiedzial z czego mialam satysfakcje :eviltong: [url]http://www.blogkonie.pl/wp-content/uploads/2008/02/wolty.gif[/url][/QUOTE] Gratuluje moja droga :) ja wiem jak cieszy mały postęp w jeździectwie :D a Latarnikowe skoki są super ;) Zapraszam czasem do mnie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211533-Otwórz-czasem-szeroko-oczy-bo-szczęście-może-być...tuż-za-płotem-czyli-moja-ferajna-)?p=17737011#post17737011[/URL] Latarnik też się pojawia :D Muszę kiedyś Was odwiedzić z Magdą i Grzesiem :)
  2. No no no cóż to za piękna księżniczka ??? miód na serce :D kochana !
  3. Witaj Gosku, dawno mnie u Ciebie nie było ...
  4. [quote name='majka12741']Niestety nadal nic...ale Czaruś nie traci humoru i nadziei że ktoś go w końcu zabierze z tego domu gdzie żaden pies nie chce się z nim bawić:D Mówie wam on tak szaleje i podgryza moje psy do zabawy że one jak go widzą to sie odwracają i uciekają, szczególnie mała Kaja, a o kotach nie wspomne...:)[/QUOTE] Buhahaha co za mały szalejot ;) dobrze że nie traci nadziei bo ja jestem absolutnie pewna że tak się stanie :) tylko trzeba jeszcze "chwilę" poczekać, taki pies łapie za serce :) Majka zajrzyj czasem na wątek "przygarnę psa"- ja wklejałam tam do kilku tematów Czarusia, ale może jakiś nowy temat się pojawił i wtedy można też go tam podrzucić ;)
  5. [quote name='AgaG']No, to znaczy, że długo Cię nie było na wątku. Tak, Pompon :loveu:zostaje u mnie na zawsze. Uznałam, że tak będzie dla niego najlepiej, no i przede wszystkim ogromnie go kocham. Bestyjka mała od dziś jednak chodzi w pieluszkach :) poddaliśmy się po iluś nieprzespanych nocach i ciągłym sprzątaniu podłóg, praniu firanek i wycieraniu mebli. Muszę odnaleźć wątek Lolusia w pieluszkach, bo rady togaa odnośnie podwiązywania pieluch okazały się bezcenne. ja używam w sumie trzech podwiązań w jego pieluszkach i tylko wtedy si leci do pieluszki. Kupki natomiast Pomponik robi ładnie na spacerkach, na które wędruje oczywiście bez pieluch. Tak poza tym, to ten maluch czuje się już bardzo bardzo pewnie u nas w domu, gdy cokolwiek jemy usiłuje wymusić kąski dla siebie ogromnie głośnym szczekaniem. Tak się zastanawiam, czy nie powinniśmy zacząć jadać na balkonie albo w biegu gdzieś, by go nie denerwować zapachami czegoś, co raczej nie za bardzo nadaje się dla psa z mocno zniszczoną wątrobą. Wczoraj na przykład błagał o sklepową lazanię, a ryż z kurczakiem stał w miseczce ledwo polizany :) On tez kocha żółty ser, którego moja wetka zakazała mu podawać. Pomponio jest też coraz ładniejszy i przytulny ogromnie. Uwielbiam, jak podchodzi do mnie, siada na tylnych łapkach, podstawia łepek do głaskania i mruży oczy z zadowolenia. Fakt, miałam dużą "dziurę" w czytaniu Pomponowego wątku jednak to nie zmienia faktu że cholernie się cieszę no ! co tu będę dużo mówić :)
  6. [quote name='Barkelona']ja ucichłam, bo siedzę zakopana w ustawach, wczoraj kolejny ezamin, prawo pracy i ubezpieczenia społeczne, i do przodu, na czwórkę :) Henio Kuleczka korzysta natomaist z ostatnich pięknych dni i co weekend wyjeżdża na domek w lesie, gdzie po szaleństwach z Haczim wraca i pada na posłanie nieprzytomny :) szykujemy się do kąpieli psiaka, której to boi się jak ognia, oj będzie niezadowolony chłopak. Zamiesczczę jakieś jego nowe fotki jak tylko trochę się ogarnę :)[/QUOTE] Jak to ? pies "morderca" boi się wody ?? :D:D:D
  7. Podnoszę !
  8. [quote name='Biedroneczka']Już raz oswajałam suczkę husky. Łaziłam za nią prawie 2 tygodnie, a złapanie jej zajęło mi z mężem 2,5 godziny. Nie nastawiam się więc na natychmiastowy sukces.[/QUOTE] Poczekamy cierpliwie na sukces :)
  9. [quote name='Biedroneczka']Chętnie bym zabrała Pufka do siebie, ale mój Nestor ma problem z akceptacją samców. Czasami jest wszystko o.k, a czasami natychmiastowy zgrzyt. Nie mam też możliwości żeby je odizolować od siebie. Tak w ogóle to nie wiem czy nie będę Was prosić o pomoc. Od niedzieli błąka się po Olsztynie k. Częstochowy biała suczka w typie husky. Jest koszmarnie nieufna, strachliwa i mocno wychudzona. Udało mi się ją nakarmić z ręki, ale jak tylko chciałam ją pogłaskać to uciekła z prędkością światła :-([/QUOTE] Tragedia :( mam nadzieje że ją złapiesz, trzymam kciuki !
  10. [quote name='Biedroneczka']Sara zaaklimatyzowała się ekspresowo. Pierwszego dnia była trochę markotna i cały dzień oraz noc spędziła przy drzwiach. Teraz pięknie je, bawi się i śpi z Panią Krystyną w łóżku :diabloti: [IMG]http://i52.tinypic.com/2qvccv6.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/28inq6a.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/30ua2h1.jpg[/IMG][/QUOTE] Jak to ?? toż to skandal, Pani Krystyna zarzekała się że do łóżka nie wpuści, tak szybko się złamała ??? hahaha :D
  11. Podnoszę temat bo ważne ! Może zapytać Biedroneczki ? u niej była Misia która już jest w DS ? tylko nei wiem czy ona czasami nie ma problemów z samcami.
  12. Gdyby nie Ruda to wziełabym psiura no ale miejsce już zarezerwowane, idę na wątek Pufka...swoją drogą imię ma "genialne" nie ma co :D
  13. U mnie cisza, u Heńka cisza...żyjecie ciotki ???
  14. [quote name='ma-ja']Przyszedł dzis taki mail. Zwracam się do państwa z ogromną prośbą o pomoc. Pod koniec sierpnia znalazłam na wakacjach pobitego pieska.Piesek został tak pobity że musieliśmy mu usunąć oczko. Od tamtej pory jest u nas w domu. Kupiliśmy mu wszystko tzn.miski smycz legowisko,odrobaczyliśmy i zaszczepiliśmy na wściekliznę. Piesek doszedł już do siebie po operacji jednak do tej pory nie udało nam się znaleźć dla niego domku.Niestety nawet rodzina nie chce nam pomóc;-( Wykorzystaliśmy już wszystkie możliwości. Mamy małe mieszkanko dziecko i swojego psa i mimo najszczerszych chęci nie możemy nowego u siebie zostawić. Nasz psiak go nie akceptuje i obydwaj chłopcy walczą o teren obsikując wszystko dookoła. Bardzo proszę o przygarnięcie Pufka pod swoją opiekę bo nie chcemy go oddawać do schroniska;-( a nie jestesmy w stanie juz dłużej go trzymać. Bardzo nam zależy żeby piesek się nie poniewierał. Proszę o pomoc.Przesyłam link z ogłoszeniem na allegro... [URL="http://allegro.pl/mlody-pobity-stracil-oko-daj-mu-szanse-i1851849422.html"]http://allegro.pl/mlody-pobity-stracil-oko-daj-mu-szanse-i1851849422 .html[/URL] Potrzebujemy dla niego jakiegoś tymczasu, ale może domek się znajdzie szybko :roll:[/QUOTE] Może by się jeszcze przemęczyli aż do znalezienia DS ? :( smutna historia. Ktoś tu zdaje się oferował jakiś DT ...
  15. [quote name='MALWA']Ja zaglądam raz po raz. Inni pewnie też, tyle że są w ukryciu....[/QUOTE] dokładnie ;) np. ja :D Ja to sie cieszę że mały ma dom, bardzo szkoda że nie widzi ale co tam, kochają go takiego jakim jest a on żyje pełnią życia, śpiewa, bryka i bzyka czegusz chcieć więcej ? :D
  16. [quote name='Gosiara']Myslę że Dżok będzie BARDZO zadowolony z nowej koleżanki:D[/QUOTE] Oby nie tak jak się cieszy na widok Kapsa :) Dajcie znać kiedy ruszamy z bazarkiem :) Betta zmienili mi plan i znowu mam weekend szkołę ;/ ale już nie będziemy cyrkować więc może gdyby udało Ci się ją przywieźć w niedzielę wieczorem myślę że było ok. Będzie musiała być sama trudno.
  17. Nie wiedziałam że POmpon zostaje tam gdzie jest :) cuda jeszcze się zdarzają, bardzo się cieszę !!!!!!!!!!!!!!!
  18. Niezłe miałyście przygody ale bzykający wszystko Jurek poprostu wymiata :D żeby nawet siedzenie ? buhahahaha :D Bobinku kochany a ty możesz nie widzieć i tak cie kochamy :)
  19. Jak tam Czarek ? był juz jakiś telefon ? :)
  20. Dziś będę w katowicach, jak szybko się uwinę to porozwieszam tam tez ogłoszenia :)
  21. [quote name='Biedroneczka']No i pojechało małe szczęście do nowego domku!!!!!!!!! :multi: Wsiadła do samochodu mała franca i nawet się za mną nie obejrzała :evil_lol: Będzie miała dziewczyna WSPANIAŁY dom! Lepiej nie mogła trafić. Od Pani Krystyny dostałam kwiaty, a moje psiaki smakołyki. No cud nie kobieta![/QUOTE] bardzo się cieszę :)i czekam na wiadomości z pierwszych chwil w domku :)
  22. [quote name='Betta']mysle ze tydzien spokojnie moze tam jeszcze zostac.. mi właściwie tez bardziej by pasowało za tydzien - w niedziele z rana...bo teraz to jedynie sobota wieczór lub niedziela wieczór wchodziła by w gre odpchle ja i podam cos na odrobaczenie.. marta, w asekuracji jest kojec który można postawic u Ciebie na podwórku <yhym> z mojeje strony asekuracja rzeczowa i finansowa jest jak najbardziej aktualna... myśle ze z sunia nie bedzie jednak problemów... koty i kury toleruje na 100 % dzieci lubi, wogóle lubi ludzi, gołębi nie maja ale mówia ze na ptaki sie nie rzuca... mam nadzieje ze twój psiur ja zaakceptuje : )[/QUOTE] W takim razie umawiamy się na za tydzień :) prawdę mówiąc nie mogę się jej już doczekać ;) Odrobaczyć mogę już ja, najbardziej zależy mi na odpchleniu bo tydzień temu kąpałam moją psicę bo jakaś upierdliwa pchła ją męczyła i narazie jest spokój :) Mam w domu Fiprex jeśli chcesz do 10 kg. Zresztą skoro tymczasowi właściciele będą ją szczepić to naciągnij ich też na koszty odpchlenia a co ! niech płacą ;/ Cieszę się z Twojej asekuracji Betta :) ale o ile nie wyrzucą mnie z pracy, nie zbankrutuję i nie przytrafi mi się jakiś kataklizm lub coś w tym stylu myślę że nie będę potrzebowała pomocy finansowej, Ruda ma u mnie bezpłatny tymczas i wszystko to jej się należy co moim psom :) Jeżeli chciałabyś wpłacić jakiś grosz to najlepiej na konto Fundacji bo tam Ruda będzie sterylizowana lub ewentualnie leczona więc pieniążki napewno się przydadzą. Z moimi psami nie powinno być problemu, ONek kocha wszystkie psy (czasami za bardzo) a suka jest wredna i złośliwa ale ustawi ją od razu na początku żeby wiedziała gdzie jej miejsce i będzie dobrze :) [quote name='Biedroneczka']No i pojechała mała Misia do nowego domku!!!!!!!!! :multi: Wsiadła do samochodu mała franca i nawet się za mną nie obejrzała :evil_lol: Będzie miała dziewczyna WSPANIAŁY dom! Lepiej nie mogła trafić. Od Pani Krystyny dostałam kwiaty, a moje psiaki smakołyki. No cud nie kobieta![/QUOTE] Bardzo się cieszę :) też uważam że lepiej trafić nie mogła :) czekam na wieści z zaaklimatyzowania :)
×
×
  • Create New...