Jump to content
Dogomania

Ghanima

Members
  • Posts

    1181
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ghanima

  1. [quote name='kakadu']jeszcze czekam na wpłatę od jednej dziewczyny z mojego drugiego bazarku; pisała, że wpłaciła, ale nie mam tej wpłaty więc czekam, a ona obiecała sprawdzić na poczcie czy poszło na dobry rachunek; jak się bazar zamknie to minus się zmniejszy bo będzie jeszcze ponad 400 złotych; ale i tak musze pomyśleć nad nowymi bazarkami, bo koszty przed nami spore; już 27.03 jedziemy na wizytę i trzeba będzie uśpić chomika, żeby się nie ruszał, bo to zdjęcie rtg po prostu musi być perfekcyjnie zrobione; więc wizyta pewnie 50, plus zdjęcie 30-40, plus znieczulenie 20,00... nie mówiąc o operacji zwichniętego kolana, ale to i tak pieśń przyszłości... najpierw kości musza się zrosnąć; no nic, mam parę rzeczy na czarną godzinę, może z pracy jeszcze pozbieram po ludziach, koleżanka mi obiecała coś przynieść - będę sie na chama upominać o fanty, nie mam wyjścia ;)[/QUOTE] To ja się zgłaszam - mam książki fajne, trzymane specjalnie na bazarek. Filmy jakieś też się znajdzie. Tylko ja bazarków robić nie umiem :( Zawsze znajdowałam jakiegoś dobrego Ludzia, który dostawał ode mnie opis książek i zdjęcia i majstrował bazarek. Ja zajmowałam się wysyłką.
  2. [quote name='kakadu']uwaga uwaga - tusia w nowym, pirackim wcieleniu :evil_lol: śpi zwinięta w kłębuszek [IMG]http://i48.tinypic.com/zvv52g.jpg[/IMG] troszkę się wyciągnęła ;) [IMG]http://i45.tinypic.com/16lingi.jpg[/IMG][/QUOTE] Ludzie, ja już wiem, czemu Tusinka tak ta łapkę do góry wciąż trzyma - to jest po prostu antena :evil_lol: Taka tymczasową jej Marsjanie zainstalowali, bo przecież jak zacznie nosić kołnierz, to już będą mieli podsłuch i obraz HD :lol: Chomik - pirat to rzeczywiście nowość wręcz "nie z tej ziemi" :evil_lol: U takiego malucha to opatrunek jest problemem - pamiętam, jak mój jamniś musiał mieć opatrunek na łapce, która była w końcu jamniczą a więc krótką łapką i wet tak kombinował i kombinował, że aż się spocił :) Oczywiście, gdyby nie kołnierz, to bandaż nie przetrwał by kwadransa nawet, ba, nawet nie wiem, czy do wyjścia z gabinetu by przetrwał :)
  3. kakadu, ja od siebie mogę powiedzieć, że mam całkowite zaufanie do Twojego sposobu opieki nad Psineczką. Widać tu ogrom nie tylko poświęconego czasu, Twojego i TŻ również (i Mamy!), dobrych chęci i starań. I miłość tu widać. Nic dodawać, jak myślę, więcej nie trzeba.
  4. [quote name='kakadu']przepraszam za wczorajsze milczenie, ale byłam po zabiegu w narkozie i cały dzień spałam; edek od środy wie, ale to strasznie taktowna bestia i nic nie napisał, pozostawiając to mnie; (edek, na drugi raz pisz śmiało) chomik chwilowo nic nie pociągnie, bo okazało się, że oprócz złamania ma jeszcze zwichnięte kolanko, co oznacza kolejną operację; tak jak pisałam edkowi w smsie - załamać się można, co tego małego pieska dopada; pan doktor powiedział, że to ni będzie trudny zabieg, tak jak u frodzia, ale zawsze to następna narkoza, nastepny gips i tygodnie w kołnierzu... opatrunek zmieniony i jeśli przez tę zieloną nogę tusia miała kontakt z cywilizacjami pozaziemskimi, to teraz ten kontakt sie definitywnie zerwał, bo nowy opatrunek ma kolor czerwony; stópka jest na wierzchu, poza tym bez zmian; nie mam tego opisu, ale pamiętam, że dr napisał, że w miejscu złamania wyraźne zgrubienie i odczyn zapalny; przestraszyłam sie tego, ale to podobno dobrze; to znaczy, że cos tam się dzieje, co byc może będzie skutkowało prawidłowym zrostem kości; skórka się zrosła przez rychłozrost, szwy zostały zdjęte, trzy osoby trzymały chomika, a tż był bliski fiknięcia (i to my jesteśmy niby ta słaba płeć...) zaraz wstawię zdjęcia; inka pewnie zaraz napisze, że tusia wygląda jak między jednym smagnięciem batem (tym od zaprzęgu), a drugim, ale w rzeczywistości spała po kolacji, kiedy tż zapalił światło w przedpokoju i wszystkie psy podniosły głowy, żeby sprawdzić, czy to nie sygnał wyjścia na wieczorne siku; [IMG]http://i47.tinypic.com/288p0sw.jpg[/IMG][/QUOTE] Bidny Chomiczek :( kolejna operacja czeka bidulkę... Takie maleństwo, kieszonkowe, a ma taki przydział cierpień różnych... bardzo to dołujące. Pociesz jedynie fakt, że robimy to dla niej i że ma takich cudownych Opiekunów jak kakadu i jej dzielny TŻ :) kakadu, dzielna z Ciebie kobieta i z serduchem na właściwym miejscu - oby takich więcej na świecie! Co do koloru opatrunku, to jestem pewna że to celowy zabieg ze storny cywilizacji pozaziemskich - zauważyli, ze my WIEMY, że obserwują Tusinkę (bo naprowadził nas ten zielony kolorek) więc kolor został zmieniony, ale zamiast tego psinka będzie miała teraz - uwaga - kołnierz! Czyli będą ją mieli na podsłuchu radiowym :)
  5. [quote name='danyww']Górny Śląsk też jest. :lol: Od początku jestem z Tusią ale ja z tych, które mało piszą :oops: ...aaale są na bieżąco z wiadomościami.:cool3:[/QUOTE] danyww podsunęła mi pewna myśl - skoro z "piszących" jest cała Polska i jeszcze Bogusik :), to z "niepiszących" mogą być nawet Marsjanie :) W końcu Tusinka dysponuje ZIELONĄ MOCĄ KIWI_PSA :)
  6. [quote name='Bogusik']A ja to co?Ja też kibicuję Tusi ile się tylko da!:smile::kciuki::smile: Więc i trochę zagramanicy zagląda do malutkiej:smile:[/QUOTE] Ludzie - to u Chomiczka siedzi cała Polska i ejszcze kawałek świata zewnętrznego! Oto jest moc kiwi-psa :)
  7. [quote name='AlfaLS']Nie tylko Warszawa i Lublin ale Szczecin też kibicuje maleńkiej Tusi :lol:. A saneczki też weźmiesz???????[/QUOTE] POdsumowując: Chomiczek ma fanów na wschodzie i zachodzie i na północy też :0 co na to południe? Pokaże się? Saneczki są w komplecie z Tusią, przecież to oczywiste :)
  8. [quote name='pupus']Wysmarowałam wielkie priw do Kakadu i chyba mi wcięło :-([/QUOTE] całe dogo... ja zaprzyjaźniłam się z klawiszami ctrl+c i ctrl+v :) Witamy na wątku Chomiczka!
  9. No rany, przez weekend mnie nie było, a tu proszę! Zgadzam się z kakadu, Tusinkę trzeba doprowadzić do stanu "pełnej używalności", bo, przepraszam, że to piszę, to wcale nie z braku zaufania dla p. Agnieszki, ale z nieciekawych doświadczeń - niestety, zdarzają się sytuacje, że ktoś bierze pieska w trakcie rehabilitacji, zapewnia, ze to żaden problem, ze będzie dbał i finansował wszystko, co potrzeba, a po tygodniu piesek wraca, bo okazało się, ze to ludzi przerosło...
  10. [quote name='BORYSboxer']Kurcze,co do tego yorka to szkoda,ze nie jest gdzieś bliżej,mam koleżankę chętną na yoreczka,ale za duże koszty związane z transportem....[/QUOTE] Hm, hm, tylko ze zdjęcia to taki nieco wyrośnięty york - 10 kilo żywej wagi :)
  11. To ja też się stawiam na zaproszenie bakusiowej. W poniedziałek bym jakiś pieniążek przelała dla kluseczków. A komu słać?
  12. [quote name='kakadu']oj, jak wy się ciotki nic nie znacie ;) zobaczcie jak chomik pasuje do sanek :evil_lol: [IMG]http://i51.tinypic.com/2rnbpn7.jpg[/IMG][/QUOTE] Matko! Leżę i rżę :lol:
  13. [quote name='edek']Biedne maleństwo. Widać, że źle się czuje :shake:. Będzie lepiej.[/QUOTE] Niestety, nie da się Chomiczkowi poprawić życia bez zadania mu bólu i strachu... Ech, dobrze, że na końcu tego bolesnego okresu jawi się szansa na dreptającą na czterech łapkach Kruszynkę. Wszystkie na to czekamy.
  14. Czyli, że można przyjąć, że najgorsze za Tusinką? Cioteczki, ale opiekę ma Chomiczek - wnoszenie, wynoszenie, marcheweczka z kurczaczkiem - luksusy! kakadu, Mamę mocno od nas całuj. Siebie tez możesz :)
  15. Jakie dobre wiadomości, Ciotki, pamiętacie, a tak się martwiłyśmy, czy ta łapkę w ogóle da się uratować? Makila, Ty masz w domu chyba jakiś szczególny mikroklimat :)
  16. Ciotki, to od 18 (profilaktycznie trzeba zacząć wcześniej) mobilizacja i kciukotrzymanie. kakadu, trzym się, my wirtualnie z Tobą i Chomiczkiem cały czas.
  17. [quote name='kakadu']najgorsze jest to, że mnie się wydaje, że mówię zupełnie normalnie; dopiero potem jak się odsłucham to jest wielkie zaskoczenie ;)[/QUOTE] Nic sie nie martw kakadu, żebyś moją Mamę słyszała - ona altem normalnie nadaje :) Nie dość, ze takie sepleniochy to jeszcze operowym tonem - wszystkie psy na osiedlu już to znają :)
  18. [quote name='kakadu']cholera, się odsłuchałam na tym filmie... czy wy tez tak seplenicie do swoich psów??? nawet nie miałam świadomości, że tak robię... :oops::oops::oops:[/QUOTE] No, ja tak nie tylko do psów, do gołębia też. On to się dopiero dziwi, co mało z parapetu nie spadnie :) Fachowo rzecz ujmując to się anzywa "język opiekunek" - ten tryb nam się włącza przy małych dzieciach, niekoniecznie rodzaju ludzkiego :)
  19. [quote name='inka33']Tu ją dopadłam! Jak się cieszy znęcaniem się nad małym zwierząteczkiem!! A przesyłki to nie potwierdza!!! :mad: [/QUOTE] Ciotka inka, nic nie przyszło jak rany dydy :shake: Też się dziwię. A że się cieszę, wiadoma rzecz - chomiczki w roli zaprzęgu psiego to jest to, co tygryski lubią najbardziej :evil_lol:
  20. [quote name='kakadu']tusia wczoraj pierwszy raz się BAWIŁA; objawiło się to tym, że mnie ugryzła kilka razy w palec swoimi wyczyszczonymi małymi chomikowymi ząbkami :) była przy tym tak nieporadna i zerkała na mnie niepewnie, czy wszystko jest ok, że aż mi się jej zrobiło szkoda; a zasuwa po śniegu tak, że tż wczoraj postanowił kupić jej szelki, a mnie sanki ;) będziemy montować psi zaprzęg; z chomików :evil_lol:[/QUOTE] Wizja gryzącego Chomiczka zaprzęgniętego w sanki mnie rozwaliła :) Dziękuję za miły sercu wpis na dzieńdobry, dzień od razu stał się weselszy :)
  21. [quote name='kakadu']jakie puzzle? trzeba pyknąć w szczenę, żeby wskoczyła z powrotem w zawias i będzie po sprawie :evil_lol:[/QUOTE] kakadu, widzę, że masz doświadczenie niezgorsze :) Ciotka edek, dawaj tą szczękę, jak nie dam rady ułożyć z powrotem, to Cię kakadu "pyknie" i będzie po problemie :) Wniosek taki, że na wątku Tusi można znaleźć talenty wszelkiej maści :)
  22. [quote name='edek']Cioteczki ślicznie dziękujemy !!! szczęka mi opadła muszę ją pozbierać :eviltong:[/QUOTE] edek, dawaj zdjęcie tej rozsypanej szczęki - ja lubię puzzle to poukładam :)))
  23. [quote name='__Lara']Makila, a pokażesz nam go troszkę na zdjęciach? :)[/QUOTE] Popieram! Bardzo słuszna inicjatywa :)
  24. Witacie, jestem na zaproszenie edek, Tusinka śliczności straszne, złapała mnie za serce i nie chce puścić :) Trzeba maluszka wspomóc, na jakie konto mogę coś wysłać?
  25. [quote name='Makila']Groszek jest bardzo niezadowolony, płacze co chwile :-([/QUOTE] Biedak, dla niego to pasmo udręk, złamana łapka, unieruchomienie, klatka... To okropne, kiedy musimy to robić zwierzakom, one n ie wiedza, ze to dla ich dobra i zdrowia. Aż człowiekowi żal ściska serce i inne organy, ale cóż. Wyższa konieczność. Groszku, Makila - trzymajcie się!
×
×
  • Create New...