Jump to content
Dogomania

Ghanima

Members
  • Posts

    1181
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ghanima

  1. Witajcie, przybywam z zaproszenia - muminki rzeczywiście cudne bidulki, przesłałam im troszkę pieniążków na dalsze leczenie i trzymam za nie kciuki :)
  2. [quote name='inka33']:klacz: i inne takie radosne wygibasy! :multi:[/QUOTE] hm, hm, a co masz na myśli? Pewnie coś kosmatego :)
  3. [quote name='Bogusik']Ale wiadomość!:loveu: To już cioci kakadu odpadnie choć jeden obowiązek: DRAPANIA TUSINKOWECGO USZKA...;)[/QUOTE] No nie wiem, a drugie uszko? ;)
  4. [quote name='kakadu']a ja tylko chciałam powiedzieć, że tusia w sobotę [B]podrapała się po uchu lewą nogą [/B]:laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:[/QUOTE] Ciocie, wróciłam a tu takie newsy :) Co do wcześniejszych wątków, to ja jestem za ratowaniem łapinki absolutnie i do ostatniej szansy. Ciotuchno kakadu, a jak Tusinka z finansami stoi? Bo ostatnio wydatki, jak widzę, sypią się jak z rękawa... A tak przy okazji: kakadu - filmik dziś wysłałam o poranku:)
  5. [quote name='ala123'] Żyj Meguniu jak najdłużej i ciesz się normalnym życiem, chociaż u jego schyłku. Bylebyś tylko nie cierpiała.[/QUOTE] Dokładnie tak! Tego i ja psińce życzę, zwłaszcza na takim ślicznym trawniczku :)
  6. [quote name='Poker']Szczęśliwej podróży i powrotu.[/QUOTE] Ślicznie dziękuję :loveu: Będzi mi brakować Was i wieści o Tineczce, oczywiście.
  7. Jutro wyjeżdżam, przez ok. dwóch tygodni tu nie zajrzę, buuuu... Dziewczyny, trzymać poziom, że tak powiem :)
  8. Moim zdaniem wyjazd jest wielka szansą dla Samiego. Uważam, że pomoże podjąć jakąkolwiek decyzję odnośnie jego dalszych losów. Jestem zdecydowanie za, żeby to trochę przybliżyć do rzeczywistości, deklaruję 300 zł na koszty pobytu. Jutro wyjeżdżam, przez dwa tygodnie nie będzie mnie w kraju, wiec przelew zrobię dziś na konto Samiego, to od deklaracji. Dam opis, że to na wyjazd do behawiorysty.
  9. [quote name='inka33']Półgębkiem, to jeszcze pół biedy - gorzej, jak byś się śmiała półdupkiem... :roll:[/QUOTE] Inka33 - no co ja bym bez Ciebie zrobiła - krzywo się bym marszczyła :) I to poopencją osobistą :lol: A tak to sobie równo rozporwadzę, częśc na górze, cześć na dole i będzie git :evil_lol:
  10. [quote name='Poker']Już wysyłam,fruuuuuuuuuuu Masz? złapałaś?[/QUOTE] A jak! Są! Teraz muszę sobie równomiernie porozkładać po paszczęce, żeby mi nie wyszło na starość, że się śmiałam półgębkiem :)
  11. [quote name='anica']... ja też, ja też:evil_lol:[/QUOTE] Spoko, Cioteczka, od Ciebie też mogę wziąć :)
  12. [quote name='Poker']Będziecie musiały się zadeklarować na operację moich zmarszczek, bo się ich nabędę od śmiania jak czytam Wasze wypowiedzi :evil_lol:[/QUOTE] Kobieto, ja te zmarszczule od śmiechu uwielbiam, nie rozumiem, czemu ludzie się ich pozbywają! Zrobisz mi transfer :)
  13. Chomiczek dziamgoli - hurraaaaa!!!! Jak Tusinkowy pyszczek się rozwarł i emituje sygnały do zielonych ludków, to znaczy, że jesteśmy na dobrej drodze :) Gorzej, że kakadu dziamgoli - do kogo, Cioteczka, emitujesz sygnały? :???:
  14. Trochę się uspokoiłam... kakadu, Ciotuchno, bardzo dzielna jesteś i kochana, wiesz? :calus: Gdybym ja była w takiej sytuacji, to - po moich przejściach - urządziłabym tam regularny i pełnoobjawowy atak histerii, z gryzieniem i kopaniem włącznie... Na razie wysyłam wszelkie dobre fluidy, jakie mogę wygrzebać do Tusinki i do Was :iloveyou:
  15. [quote name='Bogusik']Ojej,ale wiadomości...Mam nadzieję,że wszystko będzie ok,tym bardziej,że dzięki szybkiej reakcji kochanej cioci kakadu,Tusia już bierze leki.Mocno trzymam kciuki,za kruszynkę....:kciuki::calus::kciuki:[/QUOTE] To prawda, Tusia nie mogła lepiej trafić Ale to podejrzenie bebeszjozy nadal mi nie daje spokoju... może przewrażliwiona jestem... oby wszystko skończyło się dobrze, Tusia już tyle przeszła
  16. To okropne, bebeszjoza? Mój piesek na to właśnie umarł... nie chcę nawet myśleć, że to może być to cholerstwo... strasznie sie martwię, please, dajcie znać, jak coś będzie wiadomo...
  17. [quote name='kakadu']o tu widać dokładnie strupek i jeszcze trochę takie ma tusia łyse nad nim z tyłu nóżki, aż do kolanka... [IMG]http://i44.tinypic.com/4fwi92.jpg[/IMG][/QUOTE] kakadu, nic się nie przejmuj łysinką, odrośnie tak jak reszta. Strup rzeczyiwście, jak na takiego mikruska to gigant, ale przecież to nie na zawsze :) Dbaj Cioteczka o zębulce, ja tez dzisiaj idę dwa leczyć, lepiej leczyć niż potem się z nimi żegnać :)
  18. Oooo, kochani, a u Tusi nikogo z poniedziałku nie ma? :crazyeye: Tusia, nie martw się, ciotka Ghanima melduje się i głaski przesyła
  19. [quote name='edek']Aż mnie ciarki przeszły jak zobaczyłam jej piętkę. Kochana kruszynka.[/QUOTE] To prawda, widoki hardocorwe, ale trzeba myśleć o tym, że to wszytko zmierza ku dobremu
  20. Najlepszy tekst z rozpiski powyżej: "(...) nie zgadzać się na zeskakiwanie i przeskakiwanie" ale podskakiwać Tusia może :razz: Poza tym, ja nie wiem, czy doktor wie o tym zaprzęgu :lol:
  21. A ja jestem myśli dobrej - Cioteczki, toż jeden kroczek Tusia do bycia sprawnym czterołapkiem już zrobiła :) Dużo bólu i dyskomfortu ma już za sobą, oczywiście, jeszcze parę nieprzyjemnych przejść przed nią, ale zawsze ten najbardziej inwazyjny zabieg ma już za sobą. A że chomiczek w kołnierzu - hihihi - transmisje sygnałów do zielonych ludzików zostaną wznowione :evil_lol: Co do smarowideł - skoro doktor niczego nie polecił, to może nie warto? Ewentualnie może mogłabyś telefonicznie podpytać? I na zakończenie: kakadu, cudni jesteście wraz z TŻ-tem za Wasze serducha dla Tusinki i nie tylko. Bardzo, bardzo dziękuję :Rose:
  22. [quote name='edek']Tusia ma już zdjęty opatrunek. Nóżka powoli się zrasta. Następna wizyta będzie za m-c. Drut będzie wyjmowany za ok 3 m-ce. Więcej informacji będzie jutro :roll:.[/QUOTE] No i po nerwach :) Teraz Chomiczek może śmiało śmigać, już bez pisanki na nóżce :)
  23. [quote name='kakadu'] na tym zdjęciu faktycznie jest zaprzęg, kółek nie mamy więc ciągną po piachu zwykłe sanki na płozach, a żeby chomikom było łatwiej to doprzęgłam im litościwie owczarka ;) ************************************************** ******************************[/QUOTE] Popatrz Edek, co kakadu wyprawia i do czego się przyznaje :) bez śniegu też się sankami rozbija po lesie :)
  24. [quote name='edek']Coś mi się zdaje, że po zdjęciu bandaży Kakadu zacznie biegać za nią :roll: a nie chodzić.[/QUOTE] No przecież do sanek Tusinkę zaprzęga, przyznała się :)
×
×
  • Create New...