-
Posts
2865 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tekla64
-
no i bawie sie dalej ale w koncu do czegos dojde
-
probuje sama powstawiac zdjecia co to je narobilam i nic z tego, na fotosiku juz je mam ale nie umiem na dogomanie przeniesc
-
Ja wstaje wczesniej bo po mnie jak juz jasnieje to sie Nikodem ze dwa-trzy razy przeleci, by czasem nie przegapic ze juz dzien i trzeba sie na spacer wybrac , a ze ja po drodze karmie swoje czterokopytne to akurat sapcer ten rzeczywisty z psami zaczynam wlasnie jak slonce wstaje. a przyznam sie ze jak nie mam zadnych terminow lub gosci, to zyje bez zegarka , jak to mowia szczesliwi ludzie nie potrzebuja zegarka, wszystko reguluje sie samo z siebie hihihi natura i jest to piekne. bocki niesamowicie urokliwe a wiecie ze w mojej wsi jakos nie bardzo chca sie zadomowic bociany? ciekawe czemu, musze sie madrzejszych popytac, mimo ze warunki sa tu wspaniale wlasnie dla nich. piekne sa te zdjecia, myslalas o jakies wystawie? czekam na nastepne te o wschodzie .
-
Witam i jak tylko tu zajrze to mnie zazdrosc zżera, ale tak bez zlosci, chyba ze na siebie, bo ja takich fotek w zyciu nie zrobie, ale mam dla ciebie propozycje,z doswiadczenia, proponuje jeszcze troche sie poswiecic i wstac przed wschodem slonca, teraz jeszcze wiele wiecej czasu cie to nie bedzie kosztowac[ czyli snu troche mniej ale jeszcze nie przed czwarta hihihi] ale zapewniam ze wszystkie widoki i wrazenia a przy okazji wlasnie budzacy sie swiat roslinek, ptaszkow i schodzacych z zerowisk zwierzatek roznego autoramentu wart bylby twego obiektywu i talentu, ja to mam na co dzien ale nie umiem udokumnetowac a bardzo tego zaluje . ostatnio wlasnie piekne jak zwykle dwa zurawie [ takie juz do mnie i mojej sfory przyzwyczajonych ] we wschodzacym sloncu na parujacej lace staly jakies 50-70m i ino spogladaly na nas a potem okrzyczaly ze za wczesnie wyszlam na spacer i im zaklocam ich wolny czas.bockow sie nie boj jak przyjdzie czas to beda i tak hihihi
-
Szczerze zazdroszcze tych fotek, ja w ogole nie umiem robic zdjec , ja tylko trzaskam a i to czesto malo co widac. Piekne masz te fotki wszystkie a mnie sie trzepiacy Kreon podoba bardzo,szaraczek tyz fajowy, ja probowalam zrobic zdjecie Nikodema z bazantem ale nic z tego i Nikos i bazant daly w dluga.
-
Wczoraj poznym wieczorem napisalam piekna historie a przynajmniej poczatek ale wyszlo troche tego bylo ino ze sie nie zapisalo i nic z tej pieknej epistoly nie ma hihihi no coz wiele sie jeszcze musze nauczyc. ale ciesze sie ze troche ludkow tu zaglada . jak bede miec troche wiecej czasu to powrzucam znow troche zdjec. co do schronu to jest to ciezkie do opisania , ale mimo ze znam swoja suke to bylam w szoku, tym razem z powodu tego jak szybko i jak wiele wykopala, wchodzily i mescily sie tam wszystkie poza Hektorem na raz , zdjecia tego nie oddadza niestety. I czego ona tam tak zawziecie szuka? jest to dla mnie zagadka nie do rozwiazania. od lat probuje kopac mniej wiecej w tym samym miejscu tym razem tylko nie podkopala sztapla drewna ino poszla w druga strone, ale widok niezapomniany jak sie tam ladowaly i wychodzily Tekla z ogromnym trudem bo Gustaw koniecznie chcial jej pomoc i kopal poboczny kanal zasypujac Tekli wejscie hihihi ale suczka uparta jest to wychodzila powoli ale wytrwale. bez obaw juz zasypany by nie bylo nieszczescia.
-
Witam cie serdecznie Czia!!! a juz myslalam ze tak malo nas na tym terenie ze az sie usmiechnelam jak przeczytalam twego posta, pewnie ze chetnie skorzystam i z pogaduch i jakby co to z pomocy [ choc cale szczescie jak na razie wszystko dobrze idzie] no i oczywiscie chetnie widuje sie z "psiarzami" ale o tym to chyba na innych plaszczyznach bedziemy gadac jak tak daleko bedzie?! lubuskie troche spore mam nadzieje zes niedaleko Gorzowa bo to najblizsze mi wieksze miasto a jeszcze blizej mam Kostrzyn n/O. i zapraszam do poogladania tego co juz powstawialam na fotoblogu sfora hektora.
-
serdecznie zapraszam na fotobloga do sfory Hektora tam sa zdjecia rozne
-
ponadto do sfory zaliczyc trzeba i reszte zwierzat jak koty, kotow jest sporo bo zyjemy na wsi , mlode sa przeganiane a stare traktowane z naleznym szacunkiem ale i wymabaniem poszanowania dla siebie, nie ma jedzenia z psich misek chyba ze [nie czesto sie zdarza]bylo cos nie dobrego ,a jeszcze bardziej niemozliwe -za duzo i nie alismy rady sami. do totalnych kocich eminencji nalezy Hubert, ten sie byle czego nie zleknie ale w domu go trudno zastac, wiecznie zajety swoimi spawami do domu zachodzi sie podleczyc po strasznych bitwach lub najesc.Iwan to w miare mlody kot 3letni i nie bardzo wiadomo jak go traktowac bo tyz bialo-rudy jak ten z zeszlego roku czyli calkiem mlody,jest tez calkiem czerwona mlodziutka kotka pieknotka,i czarny z bialym, umaszczony jak terazniejsze krowy, z gory czarny z dolu bialy, no i dwa szaraki bialo znaczone -to do kocia mlodz,do starszych nalezy tez calkiem dzika choc trzymajaca sie obejscia przepiekna trzykolorowa, nazwalabym to bialym znaczone morego, lub szyldkret bialo znaczony kotka i wykarminona na strzykawce szaraczka ale super kotka. Mamy tez stadko danieli i ryby w stawkach-oczkach, nie licze ptakow co to znami zyja i calej reszty swobodnie krazacych w kolo nas zwierzatek. I to chyba z grubsza koniec przedstawiania.
-
Witam i chyba czas by troche oszerniej opowiedziec o Hektorze i calej reszcie. Hektor dolaczyl do nas dwa tyg temu , w zasadzie nie wiadomo z kad i dlaczego ale jego burzliwe losy na tym portalu juz sa opisane, az w koncu trafil do mnie i naszej sfory. obecnie psow sa cztery , 8-9 letnia Tekla- mix sznaucera z bokserem ale wiecej sznaucera olbrzyma, trafila do nas tez troche dziwnie bo zamienilam ja za ogiera, mialam dostac dwa sznaucery no ale zostalo na Tekli, pewnie dlatego ze nie byla zdolna do rozrodu. W okropnym stanie przyciagneli mi ja za rowerem na sznurku, choc to nie tak mialo byc w 20sta rocznice naszego slubu, gosci pelno zamieszanie atu paskudny , smierdzacy, lysy przerazony pies wcisniety mi sznurek i w zasadzie ucieczka od plotu.No i wiecej nie mialam kontaktu ani z nowym wlascicielem ogiera ani z tymi co to mi to bidactwo na sznurku przyciagnelo , robiac przysluge panu...ale Tekla okazala sie wspanialym towarzyszem, obronca i przyjaciolka po odkarmieniu wyleczeniu imalej korekcie z zachowania. Gustaw jest rudym synem naszego do lipca zeszlego roku wspanialego choc jak kazdy jamnik bardzo samodzielnego, upartego i chcacego wszystko zdominaowac, czarnego jamnika krotkowlosego -Mefista. no i od grudnia zyje z nami sznucer sredni[a przynajmniej taki ma byc]Nikodem, i jak na razie zapowiada sie na wspanialego psa, rozumnego i bardzo kochajacego ale z lekka nadpobudliwoscia ruchowa.
-
[IMG]http://images40.fotosik.pl/94/0e2a61d9160b7c19med.jpg[/IMG] a wcale to nie jest latwe , jak sie wykopalo jame na dwie dlugosci szpadla i glebokosci calego szpadla
-
[IMG]http://images44.fotosik.pl/98/b9c2fe246a0a62cemed.jpg[/IMG] A tak sie wylazi z tego schronu
-
[IMG]http://images41.fotosik.pl/94/9b1216c322f9c073med.jpg[/IMG] Tekla i Hektor [IMG]http://images39.fotosik.pl/94/c030e32f2a077ee0med.jpg[/IMG] sesja w swierkach [IMG]http://images36.fotosik.pl/94/6e83ef7fe1b81facmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/94/d6c43f00431f9a09med.jpg[/IMG] Hektor na tle Danieli [IMG]http://images37.fotosik.pl/94/4e8c5a134e2b66d7med.jpg[/IMG] niestety Hektor ani za dlugo nie stoi ani chetnie nie siedzi, albo w ruchu albo leze
-
[IMG]http://images40.fotosik.pl/94/d688464e3e109950med.jpg[/IMG] Cala trojca w swierkach
-
[IMG]http://images36.fotosik.pl/94/1be71be602f69fb5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/94/13bf6cd0067d4e8amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/98/4926459f206373a2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/98/91e90034ea5275demed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/94/7b9ddf446a110692med.jpg[/IMG] [url]http://images49.fotosik.pl/98/cff01e11231313cemed.jpg[/url]
-
[IMG]http://images47.fotosik.pl/98/fa43ee7ad2e8cacfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/98/94025008d76c171dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/94/0cae3eb5ababeff6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/98/b9c2fe246a0a62cemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/94/0e2a61d9160b7c19med.jpg[/IMG] [url]http://images39.fotosik.pl/94/7d4475eb714f4826med.jpg[/url]
-
[IMG]http://images36.fotosik.pl/94/c74d7b8be7bda801med.jpg[/IMG] Jeden z dwóch kotów nie gonionych z domu Hubert [IMG]http://images44.fotosik.pl/98/fd4b7567f772d0c9med.jpg[/IMG] Hubert i Niko [IMG]http://images37.fotosik.pl/94/f766e49452022cc2med.jpg[/IMG] Hubert Hektor i Niko [IMG]http://images44.fotosik.pl/98/1f7f1f01834f4369med.jpg[/IMG] Dwa pany na "H"
-
[IMG]http://images42.fotosik.pl/94/ad6a23aaed027863med.jpg[/IMG] Wszystko widze i chłodno [IMG]http://images36.fotosik.pl/94/a2e4a6091d4652f2med.jpg[/IMG] Ares na schodach, to ulubione miejsce dobrze widać co jest na stole [IMG]http://images37.fotosik.pl/94/029190f4cd7b42c5med.jpg[/IMG] Tekla Niko i Ares na schodach [IMG]http://images45.fotosik.pl/98/4b474931714910bdmed.jpg[/IMG] Jeszcze mały jestem, ale wszystko widze z okna [IMG]http://images47.fotosik.pl/98/49414a0cd1975301med.jpg[/IMG] Hektor obserwator
-
Witam i to ostatnie zdjecie to Wlasnie Hektor, ktory jako ostatni dolaczyl do sfory ale ktorego wiekszosc dogomaniakow zna. I o nim i o reszcie zwierzat z jakimi przyszlo muteraz zyc bedzie ta galeria, no i troche mego gadania , histori i opowiastek . ale najpierw musze sie sama nauczyc wrzucac tu zdjecia , wiec chwile to potrwa.:lol: mam nadzieje ze i wy sie bedziecie dzielic swymi obserwacjami i przezyciami ze swoimi przyjacolmi. zaraszam serdecznie.
-
[IMG]http://images43.fotosik.pl/97/2631c60a886220bfmed.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images37.fotosik.pl/88/fc924f86ced91321med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/92/558e59c28ea83d24med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/92/bb9beb2e4f00c448med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/92/de9ade8dca105b1amed.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images43.fotosik.pl/92/d278f37a65a0a417med.jpg[/IMG][IMG]http://images45.fotosik.pl/92/6a307837e19de57bmed.jpg[/IMG]
-
moj ala jamnki szorstkowlosy- przedluzony sznaucer min byl autysta , o tym kiedys opwiem, na tyle byl walniety ze uwilebial jak mu jezor wciagalo do rury!!!nim sie dal odkurzyc najsamprzod musial sie pobawic po swojemu z odkurzaczem, a mam taki duzy mocny -przemyslowy na te powirzchnie i ten brud jaki produkuja, a dopiero potem moglam go dokladnie i wszedzie odkurzyc, Za to Tekla to uwielbia i sie nastawia , poddtyka miejsca do odkurzania. Maly Nico znosi to na razie bez wielkiego entuzjazmu i tylko w ograniczonej ilosci ale daje sie odkurzyc , no i teraz doszdl Hektor do odkurzanego towarzystwa:multi:. zabawka mu sie chyba jednak nie bardzo podoba , chcial ja w ogrodku zakopac, ale ze lapami nie daje rady to probowal ja nosem zasypac, wiem ze to im tez idzie swietnie ale jemu nie wyszlo niestety , na razie, no i tym razem nie chcial sie dzielic nia z Nikodemem, warczal na niego a jak Tekla uslyszala ze stary warczy chciala sie rzucic w obronie swojego ADHD, cyrk sie zaczyna :diabloti:kazdy chce cos ugrac a ja na posterunku :cool3:i bacznie obserwuje co i jak, by wkroczyc w odpowiednim momencie:mad:na razie wystarczy rozkaz i dla Hektora i dla Tekli bo maly to i tak nie slyszy jak nie chce:evil_lol: a Gustaw to zupelnie inna bajka.
-
Swieta za pasem sprzatmy i szykujemy a moje czarne futrzaki sie gotuja na sloncu:lol: no i tak se pogrzebalam we futrach i dochodze do wniosku ze trza zaczac zbierac na fryzjera wiecie??? wiosna i powinny ladnie wygladac no nie?:razz:no i im bedzie lepiej, ale chyba dopiero po swietach bo choc Hektor sie poprawia to jednak jeszcze grzbiet mu sterczy nawet z tej siersci jaka ma w tej chwili a dyc nie ma straszyc czy sluzyc jako eksponat do anatomii ino ladnie wygladac. dzis tez wyprobowalam jak reaguje na odkurzacz , no wiec byl regularnie odkurzany!!!! nie uwielbia tego ja moja Tekla ,co to jej sie nalezy wciaganie futra za kazdym wlaczeniem odkurzacza ,ale nie ma zupelnie nic przeciwko temu znosi to cierpliwie a nie wymuszenie, znaczy byl odkurzany. zabral dzis nawet zabawke Nikodemowi tak dobry humor mu sie zrobil ale ze zabawka wydaje dziwne dziwieki przy nacisnieciu ,to nie bardzo wiedzial co z tym fantem w pysku zrobic , co to sie wydziera za kazdym ruszeniem szczek wiec ja czym predzej puscil i zapomnial ze istenieje. z ta galeria to musze miec pomoc wiec troche to potrwa ale sie postaram.
-
Moze mi sie uda ziecia namowic by zalozyl galerie ze zdjeciami na tym fotoblogu, ale nie obiecuje bo wiecie jak to jest ,no ale bede go molestowc by mnie nauczyl wstawiac zdjecia i wtedy bede mogla se to na biezaca,moze nie za wiele ale zawsze cos. a troche zdjec juz wstawil na tym watku chyba na str 75-76 ale nie jestem pewna ale Hektorek sorawia wrazenie ze nie bardzo lubi sie fotografowac :lol: zawsze odwroci glowe albo caly ale jakies tam robie zdjecia