-
Posts
2865 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tekla64
-
Witaj bardzo przepraszam za tak dlugie milczenie ale mialam kiepska faze [ nadal mam ale mniejsza] to w ramach tlumaczenia. powoli nadrobie wasza galeryjke i mam nadzieje ze cos niecos napisze a nadzis sie chcialm ino przywitac i wytlumaczyc
-
lo tu to ja bede powoli ale zawziecie odkurzac, mam cala mase do nadrobienia!!!! milych wczasow
-
powoli i mozolnie nadrabiam jejus a ja nic nie wiedzilam ze bedziecie miec bydlaka do swoich zadziorow?! mam nadzieje ze z czasem juz bede calkiem na biezaco ze wsiem a teraz nic ino zaczniecie sie cieszyc olbyrzymim maluszkiem i jego psotam pikne sa wszystkie szczeniory
- 21590 replies
-
nadrabiam i te basenikowe zdjecia ... rewelka, ja podobny ino ciut wiekszy postawilam na swoim trawniku dla Jaśka i ciotek ale piesy jakos nie wykazywaly ochoty? moze dlatego ze co rano maja jeziorko? reszta fotkow dlugowlosych jak zwykle mnie lapie za serducho i z oczami i zebami na wierzchu .... bomba Kaho juka ogrodowa teraz juz powszechna powinna byc latwa do dostania a jak nie to jak se gdziekowlwiek uszczkniesz mloda nikt nie powinien robic tragedii byle nie poniszczyc a jaky byl brak to zapraszam do mnie mam spro
-
nadrabiam powoili jak zwykle zauroczaja mnie twoje wszystkie zdjecia a zazdrosc az buzuje we mnie hihihi Foksiasta jak widac nic se z upalow nie robi?!!! jak zwykle super wyglada bo Tekla sie ledwo rusza z jednego miejsca na nowsze chlodniejsze
-
wiele wiele szczescia i nastepnych wspanialych lat!!!! masakra jest z tymi tropikami ja sie w zyciu nawet na urlop do cieplych krajow nie pisalam a tu prosze - tropiki do mnie przyszly co poza swietem u was? wiem ze sie nie odzywalam ale mecza mnie strasznie te temperatury i nawet mnie sie przy kompie nic nie chcialo sorki
-
no pajakow rozmaistych to mam rodzimych bez liku a ze za nimi tak naprawde nie przepadam to se nie sprawie hodowlanego!!!! ale rzeczywiscie piekny byl Pan Tekla i zal. jak znosicie upaly ? mam nadzieje ze u was poza tym wsio dobrze. ja niestety nie nadaje sie do cieplych krajow, mam dosc a juz wcale nie powiem co i jak sie zachowuja moje wszystkie zwierzaki! powiem ino ze wczoraj kury nie chcialy wejsc do kurnika tak im goraco! spedzilyby noc pelna niebezpieczenstw byle chlodniej! psy grzebia jamy pod krzakami[ciekawe co przezyje] daniele nic ino leza w cieniu i daja sie zezrez wszelkim owadom, bo na pastwiskach nic ino popekana ziemia ja jestem zalamana
-
lomatko to ja teraz widze jak zapaslam Done!!!!! a taki mokry Nestorek to wyglada zupelnie jak Dona po haniebnym scieciu jej wszystkich wystajacych wlosow z ciala, zaniedbalam bylam moje sznupy i musialam ratowac co sie jeszcze dalo ale odrastaja cale szczescie ino ze teraz juz chyba nie dopuszcze by byly az tak dlugie, choc tak byly piekne lapska i firanki. powolutku zaczynam nadrabiac zaleglosci w galeriach. dzis ci mocno zazdroszcze tego spaceru nad morzem i tej psiej radochy z aportowania z fal!!!! ja mam w cieniu 36 , psiska pochowane , daniele pochowane , kury pochowane, byle w cienu i dostep do wody to kazdy szuka se swego chlodniej szego miejsca [ wczoraj nie chcialy zapakowac sie do kurnika tak im w scisku goraco muapy]
-
bede miala ziecia dwa dni ino dla siebie to mam nadzieje ze i fotosik mnie wpusci w koncu i z nikona zdjecia powrzucam
-
mialam chwilke odpoczynku od upalow ogromnych, od domownikow, od zamieszania nie po mojemu ale juz sie skonczylo!!!!! 36 w cieniu o18tej!!!!! no i zrobilam to co lubie .... doprowadzilam do porzadku moje sznupy i juz moge powoli zaczac je pokazywac ino ze jakims dziwacznym trafem nie moge sie zalogowac na fotosiku wiec nic ze zdjec najnowszych
-
dzis w poludnie jedyne 24 stopnie w cieniu i jakos daje sie z tym zyc powiewa przyjemny chlodzacy wiaterek ale nie wiem jak bedzie gdy pojde na pastwisko wyschniete by uprzatac co nieco. u nas poza tym sobotnim malym deszczykiem dalej susza , mam dosc, w maju trza bylo palic w kominku by sie wieczorem a czasem w dzien w chacie dalo wytrzymac a teraz nas gotuje . masakra. ale trwamy i mam nadzieje ze przetrwamy!
-
spalilo nas ze szczetem i nie mam juz nic zielonego dla stada ale wczoraj mielismy w koncu burze i troche pochlpalo, chlodniej sie zrobilo to ciutke mi -nam lepiej bo psiska ino na kaflach miejsca na chlodniejsze zmenialy lub coraz glebsze jamy pod krzakami kopaly, by troche chlodu zalapac. Zupelnie juz teraz rozumiem murzynow!!!! ja tez nie mam najmniejszej ochoty na jakakolwiek prace w te goroczke co to nas zlapala!!! moze jak deczko zelzeja upaly to zaczne robic zdjecia , na razie to nie bardzo mi obiekty dopisuja , ino po cieniu sie chowala by zalec. Co moge napisac to to ze Dona powoli lapie radoche z plywania i juz tez potrafi na mnie nie wlazic w wodzie, zawzieci probowala Nikusia utopic za pierwszymi probami plywania , teraz juz ino ja musze byc w wodzie by se suk poplywal , czekam na moment az zalapie jakie fajne jest aportowanie z wody pozdrawiam serdecznie i wybaczcie mi to zarzucenie kompa, wszystko wroci do normy jak sie zrobi normalnie na zewnatrz trzymajcie sie i dzieki za odwiedziny mimo ze nas nie ma prawie.
-
witam witam malo czasu i malo sil niestety, zyjemy wszystkie i schniemy na potege , po tym wszystkim od poczatku roku, teraz nas chce wysuszyc na amen. az mnie sie nie bardzo chce pisac, rece mi opadaja,zdjec troche mam ale z innego aparatu i nie umiem ich zmniejszyc a na swoja kamere, ze tak powiem teraz nie bardzo po nikonie, nie mam ochoty.Dona jest w urojonej ciazy i ma dziwaczna faze akurat, Tekla cierpi z powodu upalow, Borysa wiecej nie ma jak jest [ chudnie chlop na potege] Niko jak to on zwlaszcza wieczoem aktywnieje a Gustaw dalej probuje zlapac co sie da, wiec normalka. jak mnie minie moja dziwna faza zniechecenia zaczne sie odzywac . zycze wszystkim milych wakacji
-
dzis z rana po spacerze [ tak cos kolo 6ej] jak na termometrze bylo 20stopni w cieniu to takie dziwaczne skojarzenie mi do lba przyszlo. sa takie miesa co to sie specjalnie mrozi by skruszaly , potem sie deczko pekluje w zalewie roznistej a nastepnie poddaje obrobce termicznej. nie nie jest zle bo slonce robi swoje na nastroj za to pracowac mozna jedynie z rana , potem prazy a wieczorem zre co ino moze[ z owadow roznistych] a fakt faktem czlekowi nie dogodzisz. ale ja bym tyz tak wolala by sie blizej 20 trzymalo i ino w nocy popadywalo hihihi marzenie scietej glowy!!!!
-
Ptaszek po wizycie u weta pozwolil sobie zejsc z tego swiata jak sie okazalo to zostal przez cos zaatakowany rane mial od glowy po skrzydlo i jakies spore szkody w barku chyba jednak dla dzikiego ptaka podroz samochodem i wrazenia wterynaryjne to jest duzo za duzo szkoda nie powinnam sie za nic lapac w tym roku stanowczo
-
dalej nie wiem co to jest .... i meczy mnie to ale wazne ze ptaszydlo czuje sie calkiem nie zle i zjadlo duza ilosc dzdzownic, cale szczescie ze sie tym zywi bo tego mam pod dostatkiem ino kury sa zdziwione ze nie dla nich kopie
-
nie moglam go zostawic bo zaczal sie krecic w kolo mnie lis i wlasnie go przeganialam za wielka pomoca Gustawa i Nikodema, to sa jednak urodzone mysliwce , ino czemu nadal majaochote na moje kurczaki?:cool3: ale lisa mam nadzieje w koncu zamecza ganiajac:evil_lol: [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/344/a67a767026d77135med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/344/0cd5928df269173emed.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/344/1350fc02548456d4med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
a dzis mi sie trafilo napotkac takiego bidaka co to nie mogl odleciec, chyba ma przetracone skrzydleko bo troche inaczej je trzyma i nie mam pojecia co to jes [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/344/6055e31c5ec7f86cmed.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/344/56669b43258c9d37med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/344/aa8349cf5deab553med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
nie, nie mnie nie zaleje ale niestety tych ponizej ,czyli tych nad Warta pewnie pomoczy, bo dopiero sie zaczyna na dobre, a wiatr z polnocy i morze nie przyjmuje, Odra juz sie przewalila bez wiekszych szkod w naszych okolicach ale teraz Warta robi swoje, masakra a z rego co gadaja i co czytam to jeszcze nie koniec i wszystko wina BOBROW!!!! wiecie ile my tych bobrow mamy ze na wszystkich walach[ w calej polsce] porobily dziury, tunele ze ciezarowki piachu wchodza? ze ludzie [ dorodni mezczyzni] sie zapadaja calusiency i trza ich wyciagac, plaga jakas chyba wiecej niz ludzi w tej naszej ojczyznie aaaa jakby co to amerykancy maja nowa stonke i napewno juz szykuja transport do zrzutu na polske jak poprzednio pogoda paskudna , zdjec nie ma bo i jak,roboty masa a humor wisielczy, to co tu moge se pisac? jak mi przejdzie i wyjdzie slonce to sie moze mi poprawi i narobie zdjec, jutro ma Ares na ciecie przyjechac to moze choc jego pofoce przed i po.
-
dzis swieci sloneczko choc jak zwykle chlodno jest, bardzo sie ciesze ze sloneczka bo Dona dzis konczy rok!!!! za chwile bede miala doroslego psa! a my czekamy az sie przewali co narobi fala na Odrze i na Warcie ale jak sie okazuje to jeszcze chwile potrwa miejmy nadzieje ze w koncu kiedys bedzie cieplo i slonecznie
-
no to mialas piekny Dzien Matki hihihi my sie szykujemy na wielka fale a w zasadzie na dwie Odra i Warta, maja sie minac, nastepuja ewakuacje i szukane sa miejsca gdzie i w jaki sposob poupychac zwierzaki i ludzi , masakra zaczynam sie bac w zyciu w takiej sytuacji sie nie znalazlam a tak niewiele mozna pomoc bezradnosc jest okropna a na polderach zyja setki poldzikich krow i koni
-
Arystokratyczny blogas Dealera-boksera prawdziwego...
Tekla64 replied to agbar's topic in Foto Blogi
to twoj pierwszy dzien matki!!!! se tak przegladam czasem te wasza galerie i tylko mi sie chce powiedziec widzisz mowilam ze boksery to cudne psy do dzieci piekne zdjecia chopakow w komitywie a Dilus zacznie obmywac malego jak bedzie z czego a ty nie bedziez widziec , potem bedzie asystowal pod krzeselkiem przy karmieniu i Alex szybko zalapie po co Dilki tam siedzi a jeszcze pozniej bedzie lazil za nim krok w krok i czekal co mu z lapek wypadnie lub da sie lekko i niepostrzezenie wyjac, piekne momenty beda . Super synus !!! i ciesze sie bardzo ze wam tak fajnie -
witajcie futrzaki i nie tylko mowisz ze Ares nie chce oddac kalkow?! moje daniele tyz nie za to Borys zrzuca na potege. Lauferek sie taki dorosly robi az szkoda ale piekne psisko z niego wyroslo.a co tam u naszego wiejskiego kumpla Latka chyba, widujesz go jeszcze czy juz nie bo un tyz piknie sie zapowiadal
-
no no no witam piekne psiska a Szaman imponujacy[ ale ja zostane wierna sznupom i moze kiedys znowu bokserka by miec fafle] z patkow to przeszlam pare kanarkow[ bitle najladniej spiewaja] rozne papugi tyz mialam od falistych rozele i amazonke niebieskoczelna[ to byl tyran nawet psy mmialy dla niego sporo respektu] ale na dzisiejszym etapie bawie sie kurami i dzikimi ptakami. gryzonie za wczesnej mlodosci hodowalam i teraz ino sie wkurzam na te dzikie co mi szkody robia albo zwloki znoszone przez koty. bardzociekwaa jestem dalszych zdjec
- 32 replies
-
- galeria zeberki4
- nasze zwierzeta
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
no czyli mamy kolejny jubileusz!!! ja tez zycze samej dobroci i radochy wiele szczescia i czego tylko pragniesz!!!! 100lat.... serdeczne zyczenia od Hektorowej sfory