Jump to content
Dogomania

Tekla64

Members
  • Posts

    2865
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tekla64

  1. no wlasnie ja bym nie polecala tej metody ze raz se pokryje to sie uspokoi, nie zawsze tak bywa a wrecz odwrotnie jak zasmakuje to sopkoju miec nie bedziesz, fakt ze wszystko zalezy od psa, znaczy od predyspozycji ale ja teraz dmucham na zimne. decyzja jest twoja ale jak macie dobrego weta ze zlotymi rekoma to zaden wielki problem, dacie rade
  2. nie na niego tyn kabel ino do zdjec!!!!
  3. no to ino cierpliwosci w wytrzymaniu do zabiegu, malo przyjemne to jest a fakt ze zaczal sie sezon cieczek wiec mu trudniej bedzie .a po ostatnich moich jamniorach sie okazuje ze czym starsze tym coraz glupsze w tej kwestii wcale nie rozumiem dlaczego???? bo one wcale nie byly glupie i mlode ale szkoda i zal i tak. do lutego juz nie dlugo wiec chyba dacie rade!!!! ale dowiedz sie w kwestii ruchu po zabiegu, wiem ze koniska sie specjalnie gania i moj wet mowil ze jesli Niko chce to niech gania ile moze a Tazz mial ograniczony??? co specjalista to inna metoda ale ja tak po koniach poszlam[ po kastarcji musi sie ruszac by wsio dobrze splynelo] i Niko latal jak dziki ile chcial ale mysle ze jak sie zwrocisz do Erii to najlepiej ci odpowie a widzisz potem byl kastrowany Ares i tez mial ruch,bo bawil sie wiecznie z Nikusiem i nim byl zajety i se nic nie wyzarl, i u niego po tygodniowym pobycie u nas po zabegu wsio szlo szybko i bez komplikacji
  4. ano wlasnie konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja no i spokoj!!!! tego potrzebujesz szukaj kabla!!!!! i dawaj diabla!!!! podrapaj futro za uszami od nas
  5. bedzie miala co u siebie poczytac hihihi
  6. witaj u nas i zapraszamy czesciej no moze to tak wyglada ale to tylko obecnie 5 psow 3-5 kotow 25 kur no i stado danieli :diabloti: nie liczac dzikich patkow i innych zwierzatek co to sie czasem tu przewijaja:lol: ale oczywiscie zapraszam do poczytania moze cos ciekawego znajdziesz;)
  7. Nikus byl bardzo szybko ciachany teraz nie bardzo pamietam , przywiezlismy go w grudniu on jest z pazdziernika a chyba maj -czerwiec go ciachalam, moze troche szybko ale ja nie mialam wyjscia , chlop jak tylko troche podrosl zaczal sie wymykac na wies a ze juz w poprzednim lecie stracilam dwa stare jamniory w ten sposob to bylam przewrazliwona i wolalam zadzialac profilaktycznie,ale mysle ze na dobre mu to wyszlo tak ogolnie, i takie mam wrazenie patrzac jaki jest bez jajkow ze cale szczescie zem to za wczasu zrobila bo bym miala straszliwie zgryzy, fakt nie jest za grosz agresywny, rzadko nawet sie kloci z jakimkolwiek innym psim przedstawicielem ale mimo braku jajcow jak cieczka jest to mu z lekka odbija ino ze daje sie odwolac i przywolac do porzadku i jesli jest taki bez to co dopiero byloby gdyby je mial? ale nie tyje nie jest leniwy wrecz odwrotnie adhd wrodzone i nieujarzmione hihihi ryja tez drze jak normalny sznup na co sie da. wiesz ja kiedys mialam przy sukach reproduktora i nigdy nie mialam problemow ,ale na wsi sie to wszystko pozmienialo wiec i ja musialam zmienic swoje podejscie do tych spraw a jak w tak straszny sposob stracilam jamniory to mi wlosy deba stanely i powiedzialam nigdy wiecej bo tego na tej wsi nie opanuje wiec musze swoje psy dostosowac do tego co moge opanowac. wiec tak z moich obsrewacji z Nikusiem jak sobie dasz dwa tyg na to by Felek wrocil do normy to chyba wlasnie bedzie calkiem oki, znaczy ja juz mowie ze to czas gdy bedziesz mogla zapomniec ze bylo cos robione, zupelnie jak i on, ale pierwszy tydzien nie bedzie calkiem latwy, kolnierz nie zdal egzaminu i bylo czuwanie nocne, nie powiem ale wolalam to jak strach ze go zagryzli, cale szczescie ze wystarczalo mu slowo powiedziec i przestawal,sprawdzanie czy nie puchnie , oklady itd itp jak to przy ranach pooperacyjnych[ antybiotyk i przeciwbolowe, ale jesli bedzie bez komplikacji to naprawde w drugim tyg juz jest calkiem oki a po dwoch juz po sprawie. trzymam kciuki za decyzje i za sam zabieg ja mialam ino doswiadczenia z suk i kotow ale to zupelnie inna bajka, i chyba cie to za bardzo nie interesuje
  8. no w taki dzien sie az chce na spacer wyjsc i piesy inne zupelnie no nie? zdjecia superowe u nas do tej pory tyz nie bylo problemu ale teraz sie zrobil i tyla, za duzo wody w gruncie i nic tylko liczyc ze z wisona wyschnie
  9. ja mam ino sznupy ale mam problem z Dona nie z broda ino z klatka bo z lapami se jakos dajemy rade ale maupiszon przy takich warunkach pogodowych nie schnie wcale a pre dni starcza by na klacie zrobily sie dredy . broda mimo ze mokra to jakos nie dredzi sie , fakt ze ja to mecze nie wazne czy sucha czy mokra ale z reszta za dobrze se nie radze niestety a ona mi nie ulatwia ale i tak ja kochamy a zapraszamy do poogladania co i jak u nas i do gadania tyz a co
  10. a cozes az tak na dlugo zamilkla i zadnych zdjec???? dawaj i foto i relacje co i jak z maluchem bo w ktoryms momencie wyrosnie i go nie poznamy hihihi
  11. witam sie po raz pierwszy przyszlam zaintrygowana jedna wypowiedzia poogladalam i pieknie jest, poczytalam ciutke i jest jeszcze lepiej mam pytanie ty naprawde nie czeszesz ani brod ani reszty i nie maja koltunow? ani flicow a ni nic???? nawet na mokrej siersci???? nie do uwierzenia?! a tak z innej beczki to jestem zafascynowana wasza galeria i jesli moge bede wpadala czesciej
  12. hihihi widocznie wi jak cie doprowadzic do szalu i to z premedytacja wykorzystuje!!! moje dzis calusienki dzionek na zewnatrz to teraz machane spia moze wyschna hihihi
  13. czekamy!!! ja nie mam drzew ale kiedys mialam drzewolaza parwdziwego a nawet dwa i ONka i Bokserke ta to dopiero lazila jak wytrawny drzewolaz ale zdjec nie mam wiec ino moje slowa. mam na mysli ze nie chodze z moimi po lesie z wiadomych pwodow jakos pozniej sie moja odpowiedz pokazala Foxi w drzewnej oprawie piekna jest zdjecia jak zwykle wiec nie bede sie powtarzac
  14. przynajmniej szczera jest hihihi
  15. ale teraz nas zostawila samych i bez zdjec a my tesknimy za trojca!!!!!
  16. a co u was ??? nie podtapia was???? od dwoch dni mamy ladna pogode ale za to wody w piwnicy wcale nie mniej, nigdy nie mielismy wody a teraz mamy ale cala wies tak ma.
  17. lomatko a ty dalej balujesz???? czy juz na studniowke sie szykowasz i nie masz czasa dla nas???? drapaj swoje kolory we wlosach
  18. czemu nas nie informujesz ??? my sa zainteresowane jak sie sytuacja rozwija? mam nadzieje ze w ta dobra strone i u nas juz dwa dni ladna pogoda moze i u ciebie tez wiec moze beda zdjecia? a moze u was kiepsko z podtopieniami???? ja mam wode w piwnicy , znaczy mam basen w ktorym moje sznupy chetnie by sie popluskaly a mnie szlag trafia nigdy nie bylo wody a tu .... no ale nie bede narzekac wszyscy jakos musimy to przejsc
  19. a u nas bylo od wczoraj calkiem ladnie piekny jest ten twoj futrowy przyjaciel na tym sniegu!!!! pokazuj sie czesciej i drapaj kumpla od nas
  20. witam i czekam na zdjecia wiem wiem kazdy ma swoje zajecia ale futrzaste tak szybko rosna ze szkoda marnowac czas!!!! pozdrowienia i drapanka dla futer
  21. z mamusia cudne zdjecie!!!! w ogole wsie zdjecia sa piekne to z drzewem tyz malyna a mnie zalatwil w piatek facet w sklepie klima i sie mecze ino ze u mnie nie ma zmiluj ja musze byc na chodzie i spacer choc ranny MUSI BYC ale nie damy sie i jak ino minie katar bedzie lepiej. dobrze zrozumialam ze masz wiecej zdjec to czekam hihihi i zycze szybkiego dojscia do pelni sil!!!! nie tylko tobie hihihi
  22. beda beda juz sie zaczely niesc normalnie!!! no ja tez sie deczko martwie o reszte bo krokusyi inne cebulowe to se daza rade z mrozami mimo ze rosna juz gupie ale fakt jak zaczna inne to bedzie kicha
  23. no niestety mysle ze wody gruntowe dostaly sie do szamba, bedziesz musiala czesciej monitorowac teraz stan szamba i wolac do wyciagania jak ino bedzie za duzo, u nas to samo plus zatopiona piwnica a nigdy nie bylo wody u nas w piwnicy!!!! ale jak staniesz napolu to sie faktycznie czlek ino coraz glebiej zapada , ziemia jest jak przesiaknieta gabka. nic ino miec nadzieje ze wiosna wypije wszystko i sie wsio osuszy co teraz nasiakniete. ja mam na pastwisku istne jezioro , moj staw polaczyl sie z rowem i zaanektowal 3\4 mniejszego pastwiska.
  24. nie, nie , ona to Donna-Juana hihihi
  25. caly czas mowie ze nam wydziela hihihi a my se mozemy poczekac
×
×
  • Create New...