-
Posts
2865 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tekla64
-
ooo nie!!!, w poezje mnie nie wrobicie!!!! ale zainspirowana pytaniami poszlam i narobilam zdjec tej wczesnej wiosnie u mnie za chwile je powstawiam
-
no to powiem wam jeszcze cos ale zaraz najpierw odpowiem Sandrze nie wygralby bo dziecko wazniejsze i ja sie z tym ogolnie zgadzam ale powinni rodzice byc bardziej swiadomi!!!!! i brac odpowiedzialanosc na siebie jesli popelnili blad ino ze tak nie jest niestety. a co do tego co chcilam powiedziec , do mnie przyjezdza sporo rodzicow z dziecmi, moje jamniki akurat sa dziwnymi egzemplarzami [mimo ze torche sie przewinelo ich przez moje rece to Mefisto z Gustawem dla mnie sa wyjatkami] bo uwielbiaja dzici szanuja je i porafia sie z nimi bawic ale... no wlasnie jak to ajmniki nie pozwola sie krzywdzic wiec jesli dzieci nie potrafia sie bawic przyzwoicie to potrafia przywolac dziecko do porzadku!!! wiem co mowie nie chodzi o zrobienie dziecku krzywdy ale pokazanie z skoro ono krzywdzi to moze byc tez skrzywdzone. I nim powole by moje psy wyszly do malych gosci najpierw przeprowadzam rozmowe i tlumacze i rodzicom i dzieciom jak to powinno byc i jak powinny sie zachowywac, wiele z nich bardzo ladnie reaguje i bez wielkich problemow dostosowuja sie .ale oczywiscie zdarzaja sie wyjatki i jesli nie moge sie dogadac przede wszystkim z rodzicami to psy nie sa dopuszczane do zabwy , ale jesli i rodzicie podchodza zdrowo a dziecie ma za wiele "energii" i nie idzie mu wytlumaczyc, pozwalam wraz z rodzicami tegoz dziciecia, by psy same pokazaly granice , nigdy zadnemu dziecku nie zrobily takiej krzywdy by sie zabawa skonczyla ale ja widze, w ktorym momencie dziecko nabiera szacunku do czworonogow, i uwerzcie mi jest to niesamowite gdy trafia do takiego malucha ze zadany bol moze wrocic w tej samej formie.
-
Kasiu dyc o oznakach wiosny caly czas sie przewija u mnie a ze to zurawie sie dra ,a ze to przebisniegi w gre biale paczki kwiatkow pchaja i o tym ze nadal trzyma mroz hihihi ale nawet bzy maja zielone paczki juz , czyba wszystko chce na gwalt rosnac nie wazne czy mrozy sa czy juz nie !!! Agmarek no jamniki skoczne tyz sa ale lepiej im idzie kopanie i przeciskanie sie i tym nie balabym zdziwiona ale tym ze suka na moim podworku to bylam mocno! Ariss bardzo mi milo zes nazad i zal mi ze dalej zdjec nie widzisz , ino ze to tylko ty tak masz nikt inny nie zglasza takich problemow,szkoda a czytac i pisac bardzo prosze do woli hihihi
-
co do swiadomych rodzicow to ja opowiem taka historyjke. nasi znajomi [w miare swiadomi bo jak do nas przyjezdzja to sa doszkalani] u siebie mama idzie z malym[jakies 3-4 lata] czleczkiem na spacer po chodniku a przy ogrodzeniu gdzie szaleje pies [juz nie pamietam jaki] chlopiec se reka czy patryczkiem po sztachetach jedzie i w pewnym momencie pies go lapie za kurtke, czy za tego patyka , szok dla dziecka wielki a dla mamy i tatusia jeszcze wiekszy!!!! no w kazdym razie wlasciciel zostal ukarany! przyjezdzaja do nas i opowiadaja mi a ja na nich z lekka geba ze przeciez sami sobie sa winni?! czemu pozwolili malemu draznic psa tym kijkiem czy tez reka po jego plocie? czemu pozwolili mu tak blisko isc plotu skoro zaraz za szalal pies majacy za zadanie bronic swej posesji???? oczywiscie racja byla tylko jedna mimo wszystko !!! nie przyznali sie do bledow ale fakt faktem ze jesli ma sie niezabezpieczony plot i pies jest w stanie przez ten plot ugryzc to wina wlasciciela !,nie wazne co inny zrobili by do tego doszlo i to jest ten wielki absurd nie myslimy nad konsekwencjami naszych czynaow a juz w ogole nie bierzemy pod uwage konskekwencji dzialan naszych dzieci do momentu gdy je to uszczesliwa ale szok jaki przezyja male ludki w wyniku tychze dzialan sa czasem straszne i najczesciej zupelnie nie potrzebne.
-
a widzisz o tym nie pomysllam ale i nie bardzo chce mi sie wierzyc by ktos se zadal trud az taki ino po to by suka miala szczeniaki z jamnikiem ?! tu sie tym naprawde nikt nie przejmuje ani nie dba o prokreacje psow , same to we wlasnym zakresie i zupelnie niekontrolowanie zalatwiaja.
-
Witaj Watacha milo mi ze nas znalazlas i mam nadzieje ze nie tylko cuda sex i przemoc cie zainteresuje u nas?! co do misek , no wisz tu tak jest i bylo , co u mnie to moje! , ale fakt odzyskalam wszystkie ino teraz juz nie pamietam czy rozpuscilam wielkie zale po wsi ze mi miski gina czy dziewczyny wypatrzyly u nich nasz miski w kazdym razie miski wrocily stanal plot i skonczyly sie odwiedziny obcych psow u nas, choc nie tak zupelnie bo ktoregos razu spotkalam na podworku suczke wieksza od moich jamnikow i strzaszliwie zakochana w nich no a co najwazniejsze chetna i sie wtedy bardzo mocno zdziwialam ze potrfila sie wcisnac do nas skoro moje jamniki nie byly w stanie wylizc hihihi
-
no zarelko rzeczywiscie super bylo a z tym lizaniem reki to ja bych [patrzac co moje robia jak maja czyms tak dobrym ufajdane brody] ze Felutek se resztki pychotek z brody zlizywal hihihi a ze sie i twoja reka napatoczyla a to juz inna sprawa hihihi a z tymi dziecmi i rodzicami .... to zupelnie inna historia. sa takie dzieciaki ze nikt ich nawet nie probuje powstrzymac wytlumaczyc pokazac prawidlowego zachowania, sa takie co to sa straszone bo psy sa zle i brudne, i te reaguja panika, tez nikt sie nie pofatyguje skorygowac postawy, sa takie co to wrecz agresja reaguja na wszystkie czworonogi lu obojetnoscia, i to tez nie jest normalne bo sila rzeczy dzieci powinny reagowac sympatia i wielkim zainteresowaniem i szczerze mowiac ta grupa mnie martwi najbardziej. oczywiscie moim zdaniem naprawde sa winni rodzice i rodzicerodzicow bo z niczego sie to nie bierze
-
Taki wielki czarny terier rosyjski ! Rzeszów !!!Dojechał juz do domu !!!
Tekla64 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
eee to ja wczoraj mialam raptem -2 a dzis -6 wiec u mnie prawie wiosna i wlasnie se obserwowalam klucze gesi lecace nad moim dachem na wschod, dzis im sie chyba ciezko ylo zebrac normalnie to o wschodzie juz lataja hihihi no i wczoraj przy tym mniejszym mrozie [prawie ze cieple] odzywaly sie zurawie te w poblizu gniazdujace wiosna idzie napewno!!!! cierpliwosci -
to zdjecie pod stolem z kociambrami jest cudne!!! to poprzednie z mlodym tez jest piekne! czemuu tak malo zdjec dajesz ???/ popatrzylymyby se czesciej
-
spacery zrodlem wiedzy!!!! nie wiedzialas o tym ?hihihi
-
no u kotow to ciezko jest z tymi limentami bo moze byc paru ojcow jednego miotu!!!! a nie wlazl do kabiny ino go chlopaki zapakowali jak musieli zaczac oprozniac pake hihihi ale faktycznie jestem zdziwiona ze jak sie bal to lazl pod nogi ziecia , tu jak mu cos nie pasuje to czmycha ino sie kurzy ani sie nie zastanowi o co chodzi hihihi ja tez sie ciesze ze wrocil na swoje znane mu smieci. a ten karetkowy to ciekawy przypadek calkiem mozliwe ze tez wlasnie sie wpakowal w tamta strone w samochod ta sama droga chcial wrococ
-
ahaha on kazdego inaczej wystawia!!! dobry skubaniec jest i chyba juz calkeim sie dobrze czuje skoro szuka rywali w takich gabarytach hihihi
-
Kiwi - budowlaniec -podroznik wrocil do domu i calkiem spokojnie poszedl se na wies !!!! wracal juz w kabinie i ponoc calkiem spokojnie se lezial ogladajac swiat zza szyb!!!
-
Borysowi musze pare razy powtorzyc "zjadaj zjadaj szybko bo przyjdzie reszta i ci wyzra!' wtedy jakos zaczyna jesc bo tak jak mu ino dac i odejsc to i ona odejdzie hihihi a dalszy ciag jego jedzenia to juz widzialyscie hihihi
-
dzwonil zieciu zebym sie nie martwila bo Kiwi jest z nimi na budowie!!!! Kiwi to jeden z kotow moje durne koty uwielbiaja wlazic do samochodow! wszystkich gosci zawsze ostrzegam by mieli zamkniete wszystkie okan i drzwi i sparwdzali czy nie mamja kota w srodku, sami tez tego przestrzegamy, ale kociska kombinuja jak ino moga. Wczoraj chlopaki moje ladowali samochod na dzis do pracy [by zaoszczedzic rno czasu] i musial sie w ktoryms momencie zpakowac ten gagatek, siedzial cala noc w busie i dotral na miejsce budowy w miescie , moj poldziki wiejski kot na budowie w miescie!!!! To juz ktorys z rzedu co to spedzili nocke w busie na pace ale jak sie okazalo pierwszy ktory nic nie narobil w nim, zieciu wyszedl na podworko tamoj by sie kocisko zalatwilo a on trzyma sie jego nog jak pies .Teraz nie bardzo wiem co mylec: czy to ze kocisko doszlo do wniosku ze juz dorosl do wielkiego siwata ,czy moze szuka sobie lepszego bardziej cywilizowanego miejsca do zycia, a moze kot odkryl w sobie niedopartego milosnika motoryzacji??? no w kazdym razie czekam az mi go spowrotem przywiaza do domu .
-
bo Wacus mial byc jamnikiem szorstkowlosym ale chyba byla to mieszanka jamnika szorstkiego z sznupkiem miniatura i musze pwoiedziec ze bardzo wybuchowa mieszanka to byla ale za to bardzo kochany pies mimo ze popaprany jak zaden inny hihihi
-
o tym wlasnie "pieknie" mowilam hihihi wiem co to znaczy ale tez wiem co znaczy zakochana suka nie wiele mniejsza radocha z nimi jest !!! a jakie sztuczki wymyslaja , jak kombinuja ..... no nic ino cierpliwie[ choc wiem ile to kosztuje i ze wcale nie jest latwe] przeczekac albo wykastrowac wtedy jest duuuzzzo latwiej mowie o wlasnych doswiadczeniach
-
hihihi znaczy masz teraz zakochanego psa w domu ?! cus piknego !!!! ale oczywiscie zycze by szybko przeszlo
-
no ja nie widze innej opcjii?!!!! dyc on i tak wie ze oddasz mu spowrotem hihihi ale ale , nawet Hektor jeszcze jak byl glodny po schronisku nie probowal walczyc ze mna o zarcie tez moglam mu mieszac w misce ale ja mysle ze to w ogole byl bardzo inteligentny pies i szybko poukladal sobie hierarchie zreszta jak reszta moich, zaden nie ma problemu z mieszaniem mu w zarelku czy oodaniem mi jak zazadam. ale zdjec jednemu nie moge nawet wtedy zrobic bo potrafi wypluc i zostawiac wszystko uciec hihihi ale zupelnie inaczej jest z kotami..... oooo im sie juz nic nie da wyrwac jak dostana bronia nie tylko zebami ale i lapami hihiihi
-
piekny ci on!!!! a po zaleniu sie pisalam juz pod tymi fotkami z samego ranca a tu nic ale nie wazne
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Tekla64 replied to Saththa's topic in Foto Blogi
no czasem wystarczy maly blad i nawet dobrze wyszkolony pies dostaje po psychice. a potem troche czasu trwa by nprawic to , mnie sie kiedys zdarzylo z Hamletem tez malo ciekawe zdarzenie bo spadl na niego stojacy wieszak z ciuchami , zreszta pierwszego wieczoru na Mistrzostwach Polski juz po posluszenstwie i obronie a przed praca wechowa ale udalo sie to z czasem i praca zniwelowac ale to byl w ogole bardzo mocny psychicznie pies. Mysle ze i z Tazem moze byc podobnie , moze nie calkiem polubi strzaly ale juz nie bedzie wpadal w dzika panike a to juz duzo zwlaszcza by wlasnie nie stalo sie to co z Aronem by nie uciekal a dal sie opanowac i spokojnie wyprowadzic poza teren zagrozenia. nie wszystko mozna do perfekcji doprowadzic ale czasem starcza juz to zeby pies dal soba pokierowac w takich sytuacjach -
a mojego wpisu ni ma ?! usuwaja czy co? jak juz wczesniej mowilam doborowe towarzystwo!!!! najwazniejsze ze zabawa byla przednia!!!!
-
to na to wyglada ze jak bedziesz chciala byc uwodzona [url]http://img218.imageshack.us/img218/2690/dscn6329r.jpg[/url] to nic ino o serek bananowy bedzisz musiala miec w zanadzru!!!! ale ja bym tak wlasnie zrobila dla takich spojrzen!!! oj Felus dopracowal metode do perfekcji
-
Taki wielki czarny terier rosyjski ! Rzeszów !!!Dojechał juz do domu !!!
Tekla64 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
no jo jak przeprowadzales reanimacje to rozumam ze malo zdjec ale mam nadzieje ze nadrobisz hihihi a moze uda nam sie zobaczyc Erhana w domowych pieleszach skoro juz spacerki za dlugie nie wchodza w gre. dzis mam raptem -1 cieplutko i zuraiw zaczynaja ranne darcie juz z 3 gniazdowych miejsc znaczy idzie w koncu wiosna!!!!? a przebisniegi sie na sile pchaja na gore z tymi swoimi kwiatkami hihihi -
bo Tekla ma bardzo wiele z boksera i radosna jest do dzis tylko juz troche inaczej hihihi ale nadal ma glupoty w glowie i caly czas wypatruje kogo mozna by troche potragac!