Jump to content
Dogomania

RUTA93

Members
  • Posts

    995
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by RUTA93

  1. Zajrzałam sobie, a tu takie fajne fotki są!! Miło popatrzeć na tych Szczotkowych Chłopaków, wesołych takich. Wszystkiego dobrego!
  2. To może chociaż wirtualny spacerek, Puguniu.
  3. OK. Zaraz przelewam. Mizianko dla Pucka.
  4. Zaznaczam sobie.. Będę czekała na wiadomości jak z mopsiowym zdrowiem i mopsiowym charakterem.
  5. U mnie, niestety, na razie brak miejscóweczki, więc tylko mocno trzymam kciuki za Pucka (z tą arcyśmieszną urodą załatwi sobie domek, jestem pewna) ale oferuję 30 zł na zrzutkę sterylkową dla puuckowej mamy. Gdzie wysyłać??
  6. Dopiero dziś trafiłam na wątek Pucka i , jak zapewne każdy zarażony jamnikami, jestem nim bezgranicznie zachwycona!!!! Jakie wieści po weekendzie ? Czy ktoś go odwiedził? Obejrzał? Uległ absolutnemu zauroczeniu? I jakie są plany wobec biednej, puckowej mamy? Sterylka konieczna jest oczywiście. Deklaracje? Bazarki? Czy może jest sponsor?
  7. Zaglądałam już dziś na wątek wczesnym popołudniem i nic... A tu nagle COŚ ( psi Anioł, ani chybi) kazało mi włączyć komputer jeszcze raz i proszę! Warto było!! CO ZA WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ!! :sweetCyb: Myślę, że Dżeki wyposażony w adresówkę będzie się teraz bardzo pilnował domku i nie urządzi nam już więcej takiego thrillera. Jak już odeśpi te wędrówki za panienkami, to może jakieś zdjęcie zamieści dla ciotek, w nagrodę za nadszarpnięte nerwy?
  8. [quote] Ja bym mogła zrobić allegro, o ile go nie ma. Ale wyróżnienie ktoś by musiał opłacić :roll:[/quote] Naprawdę śliczny jest. Myślę, że mimo kalectwa ma szansę. Choć pewnie nie "od ręki" [B]Opłacę wyróżnienie[/B]. Proszę o informację gdzie przelać pieniądze i ile. No i bardzo mu chociaż DT potrzebny. Może udałoby się przynajmniej zaklepać gdzieś miejsce?..
  9. Co u Maskotki? Czy jest już opinia weta o jej zdrowiu?
  10. Jak to miło na dobranoc poczytać sobie historie z naprawdę dobrym zakończeniem. I jeszcze te cudne ilustracje!!!
  11. Ufff. Znaczy - można odetchnąć. Miło byłoby jeszcze na tym wątku zobaczyć jakieś foto z nowego domku... Może za jakiś czas, przy okazji wizyty poadopcyjnej właśnie? Dobranocne mizianko dla Maksia, serdeczności dla jego Nowych Państwa!:kiss_2:
  12. Jakieś wiadomości od Maksia i jego nowego Domku są może? Dobrze byłoby mieć pewność, że wszystko jest OK.
  13. Cisza.. Nic zupełnie.... :-(
  14. Och, jaka to dobra wiadomość!:loveu:. I jakie urocze zdjęcie szczęśliwego psa. Suczka wygląda, jakby tam leżała sobie "od zawsze". Aniu - życzę Wam wszystkiego, co dobre, Jesteś wspaniała. I pomiziaj WSZYSTKIE SWOJE jamniczki!
  15. [quote name='Helga&Ares']Na razie nigdzie go nie widać, nikt nie dzwoni z ogłoszeń, z nk, totalna cisza... Jutro powtórnie obdzwonię wszystkie schroniska:-([/quote] Cisza, więc pewnie dalej nic.... Serce pęka i tyle. Biedny, biedny mały... Chociaż zawsze jednak jest odrobina nadziei, dopóki nie ma najgorszej wieści. Więc codziennie tu zaglądam i dalej będę..
  16. Nikt w okolicy go nie zauważył? Nie wiadomo nawet w którą ruszył stronę?
  17. Ściskamy kciuki i czekamy na dobre wiadomości
  18. Żadnych wiadomości? Szukają go chociaż? Robią coś? To nie był przecież zdziczaly, schroniskowy pies bojący się człowieka i uciekający na oślep, tylko stary jamnik, który pewnie będzie próbował wracać do swojego domu. Nie wie przecież, że go już nie ma... Będzie próbowal jakoś wędrować, ale nie będzie uciekał od ludzi. Problem w tym, że w stanie w jakim jest Dżeki (te przełysienia sierści) nie będzie, niestety, budził najlepszych uczuć wśród ludzi, którzy jego historii nie znają, a psy ledwie tolerują. Trzeba uświadomić mieszkańcom okolicy, że jest psem kochanym i szukanym. Ale to wszystko można tam, na miejscu.. Może przez Naszą Klasę informować, że może byc w okolicach Łęczycy? Czy w ogóle był gdzieś przez kogokolwiek widziany po tej.. ucieczce? Nie wiem, co jeszcze można robić, ale nie mogę patrze w ekran, na którym w dodatku żadnych wieści..
  19. To najgorsza z możliwych wiadomości.:-(.. W takiej sytuacji Dżeki może być Wszędzie, choć pewnie nie ma zbyt dużo sił na wędrówkę. Ale jamniki, to jednak twardziele, więc mógł powędrować... Ogłoszenia na każdym słupie, sklepie, kiosku, na poczcie, koło szkoły (dzieci wszystko widzą i są bardziej wrażliwe jak dorośli), koniecznie powiadomić miejscowego LISTONOSZA. Może nagrodę w ogłoszeniu obiecać? Wiem,że czasem taka informacja działa cuda i fantastycznie poprawia spostrzegawczość ludzi spoza grona psiarzy. To można na miejscu. Nie wiem co jeszcze? Boże, biedny pies. Burze idą i deszcze :shake:
  20. To zawsze wyjątkowo mnie boli - te stare psy, którym nagle odchodzi Pan i świat im się kończy pod zamkniętymi drzwiami pustego mieszkania, w przeświadczeniu,że są porzucone.. I w dodatku tyle ich jest. To dla mnie nie najlepszy moment, ale na razie deklaruję dla Maskotki chociaż 20 zł/m-c. Niech jak najprędzej będzie bezpieczna. Ja też myślę, że w Pabianicach nie ma wcale wiecej złych ludzi, niż gdzie indziej, ale może jest za to więcej Wrażliwców, którzy starają się robić coś konkretnego dla pabianickich psów. Może to one mają trochę więcej szczęścia?
  21. Przeczytałam wątek i zapisałam się na przyjaciółkę Groszka. Niech wędruje na pierwszą, może właśnie takiego psa jak On Ktoś dzisiaj szuka...
  22. Wczoraj nie doczekałam się na szczęśliwy finał, więc dzisiaj po pracy prościutko do komputera... Warto było!! Takie zakończenia dramatycznie rozpoczętych historii przywracają TROCHĘ wiary w człowieka. Dużo szczęścia, Dżekusiu!
  23. Pokaż się pieseczku...
×
×
  • Create New...