-
Posts
143 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brosse0606
-
moja Diva kosztowala 900 euro! ale na szczescie tu we Francji mozna psiaczka kupowac na raty wiec jeszcze tylko 7 rat i bede miala to z glowy... :) nie ma rodowodu ale jest rasowa, zaden mix...
-
Mam bardzo wzne pytanko, ktore sie jeszcze chyba nie pojawilo chociaz siedze caly dzien na dogo i szukam i nic... JAK KARCICIE SWOJE POCIECHY I W JAKICH SYTUACJACH??? KIEDY JUZ NIE MOZNA KARCIC? a jesli chodzi o wychowanie to my mielismy trudnosci bo nasza to francuskie polecenia rozumiala wiec powoli mowilam jej jedno polecenie w dwoch jezykach az po pewnym czasie tylko po polsku i teraz juz tylko polski slucha... :) rano na kanapie zostawila mi niespodzianke w postaci smierdzacej kupki i jak zawsze ja karce unosze lekko za kark i potrzasam z pytaniem CO TO JEST? zawsze pozniej przeprasza.... czy dobrze robie??? kiedys dostawala klapsy a nawet to nie klapsy tylko szturchniecia w zadek ale przestalam bo jak slyszala CO TO JEST to przychodzila do mnie jak zolniez czolgajac sie..... i co dziwne jak spi z nami w sypialni to nigdy nie robi w nocy- spi cala noc i sie budzi z nami a jak spi metr od nas na korytarzu to ok 2 robi swoje i czasem sprzatnie az mnie ten smrodek i mlaskanie obudzi.... i jeszcze jedno.... co oznaczaja lapki pod nickiem??? czy ilosc zalezy od stazu na forum czy ilosci wyslanych postow?? jestem wierna do przesady od dwoch miesiecy dogomani i tez chce choc jedna lapke....prossssssssssssssssssssssseeeeeeeeeee bywa ze calymi dniami czytam a nie czesto pisze bo wyczytam co mi potrzebne.... a moj chlopak to smieje sie ze mnie i jak widzi ze siedze na kompie to robi ten swoj szyderczy usmiech....mowi ze przesadzam a ja WAS pokochalam....moze to to ze jestem tu sama.... jako ze mieszkam we Francji to jakby ktos potrzebowal jakis lek dla pieska lub nawet siebie to chetnie pomoge i przesle jesli bedzie taka sposobnosc... [email]brosse0606@wp.pl[/email] piszcie jakby co
-
KUPOJADEK...buldozek sie dozywia czy sprzata po sobie?
brosse0606 posted a topic in Buldog francuski
Moja pieciomiesieczna Diva gdy zostaje sama w domu lub ok 2 w nocy robi kupke to czesto znajduje tylko miejsce gdzie byla kupka a jej sie odbija smierdzacym sniadankiem....Podejzewam ze robi to ze strachu bo kiedys zostala skarcona za zrobienie kupy w domu...chociaz na podworku tez sie rozglada za smierdzacymi smakolykami... co robic?? moze to z glodu?? dostaje trzy posilki dziennnie plus przekaski -
Do tej pory bralam ja ze soba wszedzie gdzie sie dalo bo na szczescie lubi jazde samochodem ale teraz sie zrobilo strasznie cieplo i wole ja zostawic w domu bo ma tam chlodniej...staram sie nie dluzej niz na trzy godzinki i narazie mi sie udaje bo jeszcze nie pracuje ale juz teraz widac jej cierpienie jak wychodze...nie przeszkadza mi nawet ewentualna dewastacja(do tej pory poszly mapy samochodowe, opakowanie waty i kilka sciereczek) bo jak sie wszystko pozamyka to nawet nie ma co niszczyc tylko ze robi kupki i pozniej po sobie sprzata.... i placze i sika i placze i tak na przemian... ma tuzin zabawek i smakolyki i nic- siedzi pod drzwiami a jak wracam to skacze prawie do szyji ze szczescia az sie serce kraje...slyszalam ze puszczenie radia lub tv cos daje....
-
Jedzonko - czyli to co buldożki lubia najbardziej!
brosse0606 replied to Viris's topic in Buldog francuski
hejka Jestem na dogomani juz od jakiegos czasu ale tu na forum dla buldozkow trafilam dopiero wczoraj... i czytam i czytam i sie nacieszyc nie moge bo tyle rzeczy dotyczy mojej Divy a tyle szukalam po calym formu a tu wszystko do kupy zebraliscie :) moze sie przedstawimy... mieszkamy we Francji a Diva ma juz 5 miesiecy z duzym kawalkiem i wazy ponad 6 kg...jest zywa i jesli chodzi o baki to wali ze ziemia sie trzesie ale zazwyczaj robi to jak spi u kogos na kolanach i nic sobie z tego nie robi...karmie ja ekanuba rano5:00 i wieczorem18:00 a w poludnie dostaje froliki, ktore uwielbia i sucha bagietke i jakies inne przekaski w czasie dnia, jak sie bawimy i cwiczymy rozkazy...dostawala surowe jajko dwa razy na tydzien ale chyba przez to sie drapie i zygryza sobie siers w kilku miejsach, na gotowane sie rzuca ale pozniej ma luzne kupki a po puszkach to wodospad nie kupa :crazyeye:, jednak chcialabym jej jeden posilek gotowany dawac ale nie wiel w jakich ilosciach... na szczeniaka to ile dag miesa na jeden posilek? znalazlam pelno przeppisow na ********** ale nie wiem ile tego dla szczeniaka??? i czy Diva nie jest za chuda? wazy swoje ale ma zgrabna dupcie i czasem nazywamy ja parowka ;) no i czasami ok 2 w nocy robi sobie sama dodoatkowe sniadanko....taki kupojadek :) dodam tez ze lubi jablko i serek ale tu we francji nie ma twarogu a bialy ser jest jak bardzo gesta smietana wiec nie wiem czy to dla niej dobre...i mam pytanko czy moge jej dawac kosc z gotowanej golonki?? pozdrawiamy wszystkich serdecznie -
aha... jak wspadzic miniaturke zdjecia, ktore sie pojawia obok postu?? trzeba sie wkoncu skarbem pochwalic ;) probowalam ale jakos mi nie wychodzi....
-
Mam 5miesieczna sunie buldozke francuska wiec to piesek raczej sredniej wielkosci i nie wiem ile dawac gotowanego jedzonka, do tej pory tak na oko, piers z kurczaka, dwie marchewki i garsc makaronu rozdrobnione i podzielone na dwie porcje.... czy to nie malo? a moze za duzo bo to tylko jeden posilek- drugi dostaje suche i w poludnie przekaska- jablko lub sucha bagietka posmarowana serkiem :) dodam ze psinka wazy juz 6 kg ale nie jest gruba...ta rasa tak ma...
-
Moja czteromiesieczna buldozka wymiotowla wielokrotnie zolcia na przemian z niestarwionycm jedzonkiem i zyje.... wet powiedzial ze to przez to ze dostaje albo za malo jedzonka albo za duzo i od tamtej pory ma konkretne godziny jedzenia, poza tym jak na szczeniaka przystalo zarla co popadnie od galezi az po plastik... wiec pilnowalam by nie brala do pyska byle czego i juz nie wymiotuje... najwazniejsze czy piesek poza wymiotowaniem normalnie je i pije i czy jest zywe, skore do zabawy bo jesli przy wymiotach jest oslabione to cos powaznego jesli nie poprostu oczyszcza w ten sposob organizm ale i tak polecam kontakt z wetem- moze nawet telefoniecznie skonsultowac sytuacje bo po co niepotrzebnie placic za wizyte...pozdro dla psiaka
-
Ja z moja 5 miesieczna sunia wychodze zawsze ok 5 rano na doslownie 5 minut pozniej ok 9, 12, 15, 17 i ok 20 ostatni raz, z czego jeden lub dwa spacerki sa dluzsze i nie wiem w jakim wieku i jak zmniejszyc ilosc spacerow? i mam problem bo jak pada lub jak jest zimno to nie chce wogule wychodzic z domu... co robic? czasem udaje mi sie jak zaloze jej psi kubraczek :) super w nim wyglada ale i tak zaraz po zrobieniu wraca pod drzwi.... i o ktorej powinien byc ostatni spacer???
-
Moja 5miesieczna sunia puszcza kiedy tyllko popadnie a najczesciej jak spi u kogos na kolanach... a smrod jest taki jakby sie dorosly facet po grochowce zwalil inaczej tego nazwac nie mozna :) i zapewne to po suchym bo tylko takie dostaje, jak ma inne to ma biegunke i jej kupki wala na kilometr z po suchym i konsystencja ok i nawet zbytnio zapaszku nie ma... baki mozna zniesc, gorzej jak sie z nia do znajomych pojdzie :) a najsmieszniejsze sa te glosne baczki :) coz nie rostaje sie z zapachem w spray-u :) zwlaszcza jakogladamy tv a ona spi z nami na kanapie :)
-
POMOCY! Mam starsznie dziwnego psa...a raczej suczke, buldozke francuska. W zyciu piszczala ze strachu tylko dwa razy, w tym raz jak wlaczylam pierwszy raz odkurzacz... poleciala z piskiem i podwinietym ogonem na taras i nie chciala wejsc do domu potem... teraz gdy wlaczam odkurzacz najpierw sobie siknie na znak ze sie boi i potem chodzi za mna i czeka az wylacze i wtedy leci mi na rece, uszy zwiniete, dupka skulona i te oczy...no dla niej to tragednia no i suszarka do wlosow oj to az mi na szyje wlazla...za to nie boi sie glosnej muzyki wiec czasem jak odkurzam to zagluszam naprawde glosna muzyka to tylko siknie i pojdzie lezec do siebie ale bacznie obserwoje odkurzacz no i czeka az wylacze... za to na burze szczeka, na wieksze psy szczeka, na auta nie zwraca uwagi wiec troszke dziwne ze sie boi takich rzeczy a odkurzac musze przeciez....co robic??? nie wiem jak bedzie na sylwestra ale watpie zeby sie bala bo tu wciaz lataja odrzutowce wojskowe to tez jakby chciala mnie obronic- najeza sie i powarkuje... prosze o rade odnosnie tej dziwnej sytuacji
-
[quote name='Martens']Nie za dużo tego wesołego? Żeby się pies nie przytruł...[/quote] Myslisz? Moze jej cos byc po zmieszaniu??? smyczka ma jak dla mnie za delikatny ten zapaszek a krople to wydaje mi sie ze chronia grzbiet a nie brzuszek bo na brzuszku mi przyniosla kleszcza... psikam spreyem cale cialko i to jest najlepsze ale za to ona tego nie lubi...boi sie jak ja psikam i ucieka.... tu na wsi tego pelno i nie wiem co mam robic.... jeszcze mam niby mocny preparat do spryskania ziemi wokol domu....ale czy takie specyfiki dzialaja??
-
Jezuuuuuuuuuuu ja tez znalazlam na sobie jednego jakie to okrpone uczucie....chodzil i szukal sobie miejsca kolo szyjii na tych krotkich wloskach wiec mnie zalaskotalo i zciagnelam go zrapiac sie. fujjjjjjjjjjjj zginal na miejcu i musze przyznac ze go gniotlam i gniotlam i skurczybyk nie chcial umrzec tak latwo... a moja sunia ma i obroze i krople i sprey przed kazdym wyjsciem a i tak ja przegladam bo czasem przynosi...juz chyba z 8 sie pozbyèlam od marca... a i jedna pchle znalazlam utopiona w misce z woda mojej suni.... A wlasnie co z pchlami?? czy one tez tak latwo przechodza na ludzi bo jak zasne to sunia od razu sie do mnie przytula i nie chcialabym np. u fryzjera sie wstydu najesc jak mi powie ze mam pchly..... I czy to wogole higieniczne spac z pieskiem?? ja spie bo uwielbiam sie do niej tulic ale jestem krytykowana przez niektorych.... pieska myje raz na miesiac i jest czysciutki i pachnacy, ma krotka siersc wiec nie gubi zbyt duzo ale to ich nie przekonuje....za to bardziej mi przeszkadza jak chrapie i baki puszcza ze powietrza brak :p:mad:
-
ja swoja buldozke francuska kapie jak zachodzi taka potrzeba czyli dwa razy w miesiacu ale moze dlatego ze jest jeszcze szczeniakiem i uwielbia sie tarzac i po piachu biegac....za to ciekawa jestem tej slawnej rekawicy...czy ona cos daje? czy nadaje sie dla psow z krotka sierscia?? no i nie wiem czy to pasuje do tego watku ale moja Diva jak na dive przystalo nie lubi wychodzic na deszcz, zwyczajnie ucieka pod drzwi i czeka az ja wpuszcze bo ona nie chce w deszczu nic zrobic a co jak beda kilkudniowe opady? NAROBI MI W DOMU??O NIE! jak ja przekonac do spacerow w deszczu?? mam za nia z parasolkaé latac czy co?? moze to dlatego ze po takiej pogodzie ma katarek? ale kapiele ogolnie znosi wiec co??
-
[quote name='Martens'] Lepiej zainwestować w karmę naprawdę dobrą. I Royal i Eukanuba są moim zdaniem przereklamowane.[/quote] Ekanuba nie jest wcale taka zla...jest jedna z najdrozszych karm a beznadziejne karmy nie kosztuja tak drogo....Ja daje swojej buldozce francuskiej Ekanube i rozwija sie bardzo dobrze, smakuje jej nawet teraz gdy dostaje na przemian z puszka...i mam mniej wiecej takie same godziny karmienia, jako ze jest jeszcze mloda bo ma nieco ponad 5 miesiecy dostaje trzy razy dziennie -miedzy 5 a 6 rano puszeczka mieska -ok 14 przekaska, Froliki lub sucha bagietka(uwielnia ja) -ok 18 miske ekanuby Jesli sie nie wie ile dawac pieskowi polecam gotowe karmy poniewaz na kazdej jest tabela na podstawie ktorej wedlug wieku i wagi psiaka okresla sie dokladnie ilosc pokarmu na dzien :)zawsze mozna dac troszke wiecej jesli piesek ma duzo ruchu bo np mieszka na wsi i czesto jest na dworze, jesli mieszkacie w miescie i nie czesto wychodzicie na dluzsze spacery lepiej dac troszke mniej zeby nie utyla psinka... pozdrawiam milosnikow psinek tych wielkich jak i tych malych :) moja rosniej jak na drozdzach
-
moze to byc rowniez zapalenie ucha lub inna choroba... proponuje pojsc do lekarza skoro piesek nie chce pieszczotek w tym miejscu....
-
a moze obrozki??odkad ma ja na sobie nie zlapala zadnego kleszcza,:)a do tego przyjemnie pachnie mieta i musi stale ja nosic bo na wsi mieszkamy i pelno tu tego badziewia :) pozdrawiam :)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
brosse0606 replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='Darianna']o rozdawanych gratis torebkach mogę pomarzyć... [/quote] jak sie ktos decyduje na pieska to trzeba wziac pod uwage takze koszty z tym zwiazane i nie choidzi tu tylko o pokarm wizyty u weta i zabawki ale tez i o torebki lub rekawiczki na kupki :) kto nie chce wydawac na rekawiczki jednorazowo moze kupic szczotke z szufelka ktora po spacerku mozna umyc i bedzie sluzyla wiele lat :) mieszkam we Francji gdzie sa kary za zostawienie kupy nie tylko na chodniku ale i na trawniku wiec sprzatam zwlaszcza ze moja DIVA uwielbia robic kupki na chodnikach najlepiej przed jakims wejsciem do banku a siusiu to najlepiej w windzie pozdrawiam wszystkich to moj pierwszy raz na tej stronce wiec jak cos nie wyjdzie to sorki