-
Posts
2169 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gioco
-
[quote name='Alicja'](...) [B]każdy żyje, dopóki o Nim się pamięta (...) [/B]dokładnie tak jest ...aż mi się wierzyć nie chce , ze to już4 lata :([/QUOTE] Cztery lata i z każdym dniem coraz więcej zrozumienia dla ostatnich miesięcy Jego życia. Zrozumienia braku humoru, zmiany nastroju, depresji bez wyraźniej przyczyny - teraz po tylo letniej analizie wiem, że ta przyczyna była wyraźna. Wiem i rozmumiem coraz więcej. I prawdą jest, że gdy człowiek czegoś sam na sobie nie doświadczy to nie pojmie. Nie zrozumie jak to jest, przez kłótnię o głupie rozpalenie grilla albo uwagę o tym, że dorsz atlantycki zawsze w Polsce jest rozmrażany a nigdy nie jest prosto z kutra, odechciewa się jutra. Szuka się wyjścia na zasadzie - po co się leczyć? Po co za chwilę znów brać kolejną serię chemii, skoro i tak jest się wiecznie winnym, wiecznie za dużo się mówi, nawet gdy ma to sens i jest prawdą? Po co dalej zawadzać? Później, gdy człowiek odchodzi, zaczyna być doceniany... tylko to juz nie jest ważne. 4 lata nauczyły mnie cenić to co mam dziś. Cieszyć się z tego i żyć. [quote name='Alicja']Co do ZUSu ... długo nie musiałam czekać ...dziś o 12 pani listonoszka przyniosła mi wezwanie do stawiennictwa w celu weryfikacji L4 na czwartek na godz.12 ...powinnam posiadać aktualną dokumentację lekarską ...na xero której czeka się ....2 tygodnie , bo to przychodnia państwowa , mam więc tylko wypis ze szpitala , 2 skierowania do szpitala , stare zdjęcie RTG i z prywatnej wizyty dziś wydrukowaną karteczkę , no i pani dr pierwszego kontaktu postanowiła , ze może najlepiej jak da mi całą kartotekę , abym z pustymi rękami nie szła .[/QUOTE] Zawsze ZUS może wystąpić do Państwowej placówki medycznej o dokumentację i ZUS doskonale o tym wie, tylko stosuje spychologię na Ubezpieczonego, na zasadzie - a niech się pacjent wku...rkę zamieni i lata, prosi, szuka i się stresuje. Więc jak im będzie mało to niech sobie wystąpią. A to, że termin? To ich termin... Złożyłam dokumentację na komisję u nich 26 maja. Na rozpatrzenie mają 30 dni. Dostałam więc przedłużenie o kolejne 30 dni bo tak. A termin komisji? 8 lipca. Napisałam więc mailem, że w tym terminie to ja będę wyjechana więc niech będą łaskawi wyznaczyć nowy, bo jakby to oni w 30 dniach sie nie wyrobili... zobaczymy co będzie dalej. Komisją się nie martw, prawdopodobnie mogą chcieć Ciebie do sanatorium wysłać, bo takie atrakcje są u nich w standardzie. Powodzenia Ala i daj znać jak poszło.
-
[CENTER][B]Dziś mijają 4 lata. 4 lata bez Adasia. Czas, który nauczył mnie szacunku do życia, radości z dnia codziennego, w końcu zrozumienia dla przemijania i konieczności doceniania tego co życie przynosi. Czas, który pokazał mi, że człowiek w większości jest sam, że nie łatwo jest znaleźć zrozumienie, w końcu tego, że faktycznie każdy żyje, dopóki o Nim się pamięta. Dla mnie Adaś był, jest i będzie zawsze obok. [/B]<strong>[video=youtube;kZuYff81-Fc]http://www.youtube.com/watch?v=kZuYff81-Fc[/video] [/CENTER]
-
[quote name='Alicja']Masz rację ...wspomnienia są promykami w moim życiu . Jeszcze czasem przychodzi rozżalenie , ale dużo chwil jest takich gdzie wspominając mogę się uśmiechnąć i otwarcie powiedzieć ..., że mam co wspominać , miałam cudowne dzieciństwo , cudownych rodziców , mądrych i kochających , cierpliwych . Boli tylko świadomość, ze przyszło tak nagle i tak szybko . Teraz chciałabym aby wszystko co muszę doprowadzic do końca już miało swój kres ...ale to jest trudne .[/QUOTE] Czas w połączeniu z cierpliwością jest najlepszą metodą na wszystkie trudne sprawy. Można do tego dołożyć wiarę w siebie i zawzięcie, że nie ma bata - nie dam się :diabloti: Co czasem skutkuje tym, że taki delikwent jest skazany na załatwianie wszystkiego jak leci. Lecz jest ciężko i gdy człowiek odchodzi okazuje się, że każda najgłupsza karteczka jest wpomnieniem, bolesnym wspomnieniem. Gdy Adam odszedł zostawił mi wszystko w idealnym porządku, pogrupowane, opisane, etc. ... do dziś tak do końca nie zebrałam w sobie tyle siły żeby przejrzeć wszystkie Jego zdjęcia z wypraw. A to już przecież 4 lata za kilka dni miną. [quote name='Alicja']Chciałam przed zabiegiem wyjechać , będę miała urlop kilka dni , ale pewnie znów się nie uda :( . Nie wiem czy istnieje możliwość wyjazdu na L4 ,po zabiegu , jak już mi ściągną szwy , ale tak by ZUS się nie doczepił . Potrzebna mi zmiana środowiska , powietrza ...[/QUOTE] Na druku L4 jest takie okienko, w którym masz wpisany kod czy choroba wymaga leżenia [01] czy tez możesz się poruszać [02]. Przy drugiej opcji możesz wyjechać, ponieważ nawet gdy ZUS się doczepi, wyjazd uzasadnisz koniecznością wyjazdu służbowego przez męża a Ty sama nie dajesz rady i wymagasz pomocy i opieki na codzień, ponieważ cierpisz i wciąż po zabiegu jesteś taka nieporadna i niesamodzielna :evil_lol: ... więcej na priv jeżeli będziesz potrzebować podpowiedzi.
-
[quote name='Alicja']Gdzie was znów wywiało , bujacie się po świecie ...miejsca cudowne [/QUOTE] Zaraz nas znów wywiało ;-) Dawno nigdzie się nie szlajaliśmy a przecież w piątek już koniec roku szkolnego. Na Podlasie ruszyliśmy podziwiać tereny i był to krótki wypad na sobotni wieczór i niedzielę. Tak serio włóczyć się, ruszamy we wtorek 1 lipca. Przed nami Bieszczady, Słowacja i Węgry - gdzie m.in. planujemy pomoczyć zadki w jaskiniach wapiennych wypełnionych wodami termalnymi. [quote name='Alicja']Ja uziemiona , nie dość , ze L4 w oczekiwaniu na zabieg to jeszcze cały czas likwidacja mieszkania i sprawy rodzinne ze szwagrem :diabloti: .... powiem , że ciutek mnie to przerasta już , a do szpitala myślałam , ze pójdę stabilna psychicznie[/QUOTE] Stabilność psychiczna jest podstawą w trudnych sytuacjach. I niezmiernie ciężko jest przetłumaczyć sobie, że koniec, nie przejmuję się i jest ok. Bo nie jest. Dochodzą nieprzespane noce, notoryczne zmęczenie, ogólnie zapadka. Lecz przychodzi moment, że to się zmienia. I nigdy nie wiadomo co będzie takim czynnikiem na plus. W tej chwili mam tendencję zwyżkową, choć moje zdrowie pozostawia wiele do życzenia i leczenie wciąż trwa - znów czekam na operację kręgosłupa i wymianę kolejnych kręgów - jednakże na spokojnie jakoś zaczęło wszystko iść do przodu. Bubas ma się coraz lepiej i będzie mogła zostać u moich Rodziców na czas naszego wyjazdu. Aga kończy III klasę wzorowo. I jakoś to wszystko się toczy a problemy są, co chwilę coś nowego wyskakuje i zmusza do kombinacji myślowych. Co też nie jest złe ale w momencie właśnie stabilności psychicznej. Mam nadzieję, że i dla Ciebie przyjdzie ten moment w, którym znów odzyskasz spokój. I choć to banał, którego wczoraj użyłam w innej rozmowie ale też w temacie poczucia pustki i żalu po najbliższym - to czas pozwala odzyskać spokój. Najpierw wracają wspomnienia, później przestają boleć i są ciepłymi i jasnymi promykami w ponurej, podłej i szarej rzeczywistości.
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1557_zps1af84114.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1554_zps1fd9f2ae.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1553_zps144a4d66.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1552_zpscf012474.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1567_zps994467a2.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1566_zps41faa88a.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1561_zps448c287c.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1559_zpsf947ba3b.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1573_zps6dddec40.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1570_zps98c91a41.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1571_zpsfd1c6532.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1569_zpsb2eaf583.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1568_zps8bbf9837.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/20140613_290_zpsc24724aa.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/20140612_268_zps34e6a3ba.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/20140612_205_zpsf6edd404.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1578_zpseef3ada2.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN1576_zps31ff68f8.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='Alicja']Fajna zielona szkoła ...obóz przetrwania ...[/QUOTE] To taki trochę lepszy obóz karny :diabloti: niemal jak wtedy gdy Jaś odwiedza Dyzia :evil_lol: [quote name='Alicja']Czy wychowawczyni się cieszy :grins: ?wg mnie powinna :)[/QUOTE] Przypuszczam, że nawet bardzo :diabloti:
-
[quote name='Alicja']Oj to u Was nieciekawie .... ale mam nadzieję , ze idzie ku dobremu .[/QUOTE] Idzie ku dobremu :-) Bubetta Bobit jest bardzo aktywna i gdy ktoś nie wie, że nie widzi to nawet się nie zorientuje. Spotkałam się wczoraj z sąsiadem w Wydziale Komunikacji i niesamowicie się zdziwił co jest Bu. Dlatego, że dzień wcześniej precyzyjnie trafiła w Jego yorka, zdążyła spuścić mu bęcki i dopiero została odciągnięta :evil_lol: Dioniś jest teraz przewodnikiem Buby i pilnuje żeby nie weszła w drzewo albo jakiś wystający narożnik. Zasłania Ją i jeśli Buba się pcha to odbija się od miękkiego Dyzia. Bu ze względu na steryd, który bierze, stała się wiecznie głodnym potworkiem żarłaczem. [quote name='Alicja']Smerfeta już pomału stanie sie panienką Smerfetka ;)[/QUOTE] Pomału? Smerfa jako jedna z nielicznych w swojej grupie komunistów wystąpiła w stroju stylizowanym na umundurowanie obowiązkowe, ponieważ całkowicie z ubiegłorocznego uniformu wyrosła. Dzięki temu uwierzyła w siebie i już skończyły się kompleksy, że jest niska. Przez pierwszy tydzień, ten najgorszy, choroby Bu Smerfa była na zielonej szkole. Wyjeżdżała lekko podziębiona a wróciła z regularnym zapaleniem krtani - jak sie okazało mieli zimną wodę a Pani kazała Im się w niej myć, radośnie stwierdzając, że przesadzają. Smerfa skutecznie wyleczyła sie z wyjazdów. Za tydzień kończy III klasę a od września będzie miała nową wychowawczynię... nomen omen ma szczęście - Agi wychowawczynią będzie moja wychowawczyni :evil_lol:
-
[CENTER][B]Smerf miała dziś rocznicę Komunii.[/B] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00074_zpse044fd95.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00079_zpsb247d29d.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00080_zpscd7d4d64.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00081_zpsb3e5db0b.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00082_zpsc8662ad4.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][B]Dionizy miał bliskie spotkanie mrówką, której nie przypadł do gustu: [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00042_zps9f7366dc.jpg[/IMG] ale już wygląda normalnie: [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00066_zps4ef95388.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00067_zps4fac6318.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00071_zpsf817e634.jpg[/IMG] [/B] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00064_zps7bf76218.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00070_zpsfcd9108b.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00065_zps8bb0f5e5.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Gigi doszła szybko do siebie po operacji, zasadniczo już zapomnieliśmy historię. W chwili obecnej wciąż (od przeszło 2 tygodni) walczymy o Bubasa. Bubas przestraszył się burzy. Początkowo straciła wzrok, później przestała chodzić. Przerobiliśmy opcję martwicy mózgu, zapalenia opon mózgowych, zapalenie mózgu i wielu pokrewnych radosnych jednostek chorobowych. Było bardzo źle. Najpierw zaczęła wracać możliwość chodzenia, później wszystkie odruchy neurologiczne doszły prawie do normy. Jednakże wciąż nie widzi. W czwartek Bubę oglądał dr Garncarz i okazało się, że wzrok wraca i źrenice już zaczynają reagować na światło. Na dzień dzisiejszy nie wiemy co to było. Nie była to pozostałość po wizycie kleszcza - dr Monika Batog wykluczyła to od razu a leczy Bubasa od początku. Miała podejrzenie zatrucia organizmu kwasem mlekowym, który wytworzył się na skutek drżenia mięśni ze stresu po przestraszeniu się burzą ale jest też opcja wylewu i to chyba było właśnie to. Nie chcemy, dr Batog też robić Rajskiej badania płyny mózgowo-rdzeniowego albo TK ponieważ niepotrzebny Jej kolejny stres a forma wraca. Został wzrok, którego brak Bubi nauczyła się już sobie zastępować. [CENTER][B] Bubi[/B]: [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00028_zps19ce3b67.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00029_zps62c1b0f0.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00041_zpsbecaabd9.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00048_zps2eae2138.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/CAM00050_zps10ce5593.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][B]10 kwietnia 2009 r. [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/DSCF0441.jpg?t=1270913875[/IMG] 10 kwietnia 2014 r. - 5 lat Niunia z nami :loveu: [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05391_zpsbe7b2df7.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05392_zps1c37b3be.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05393_zps850a833d.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05394_zpsce3e06f0.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05395_zps28cacdad.jpg[/IMG] [/B] [/CENTER]
-
[quote name='Alicja']zaciskam :kciuki: za rekonwalescencję[/QUOTE] Dzięki za skuteczne zaciskanie :-) Pół godziny temu zdjęliśmy szwy i radosny, żółty kubraczek. Gi się nie rozpłynęła a wchodząc z gabinetu spuściła bęcki obcemu yorkowi - "bo akurat był". Przybrała na wadze 15 dkg, apetyt ma świetny, humor też i wszystko wskazuje na to, że jest ok :lol:
-
[B]Podobno się liczy, szczególnie gdy chodzi o zmiany nowotworowe. W czasie gdy Dyziek wraz z nami hulał nad Bałtykiem, Gi zaczęła wykształcać guzy. W ciągu kilku dni wykształciła coś o średnicy 3 cm. Lekarz, przez telefon, stwierdził konieczność natychmiastowej operacji, pojechaliśmy więc na zastrzyk wzmacniający i na następny dzień był umówiony zabieg. Przyjechaliśmy w środę, na 16, jak było umówione. Z lekarzem minęliśmy się w drzwiach - wychodził. Oddała Gi honorowo krew do analiz i wróciliśmy do domu. Następnego dnia, znów przez telefon, dowiedziliśmy się, że próby wątrobowe są w fatalnych zakresach a lekarz nie będzie Gi operował gdyż sam ma problemy zdrowotne. Jakby dwa dni wcześniej tego nie wiedział [/B]:mad: [B]Pokazałam Gi moim znajomym lekarzom. Faktycznie "zaawansowana choroba nowotworowa". Do krwi doszedł mocz - wynik ok a te próby wątrobowe to jak na 13 latkę to spoko. Operacja dziś o 9. Gi jest na stole. W niedzielę nie było jeszcze nowych guzków, dziś już były. Zrobili RTG - węzły są czyste, więc to dopiero początek. I pomimo tego, że york, że 13 lat, że nowotwór to Ją ratują bo w tym układzie każdy dzień jest ważny. Zachwyciło mnie urządzenie do monitorowania ciśnienia - maleńki mankiecik na przedramię Gi, dokładnie dobierany rozmiarem. Ruszam do Niej, bo o 11 ma być wybudzana. I jeszcze z nami pobędzie i będzie trzeszczeć wypominając Dyziowi, że nie ma rodowodu a Dyź nie jedną emeryturę Jej skroi ;-) [/B]
-
[quote name='Alicja']No to plackowatość załatwił Wam super wycieczke :cool2:[/QUOTE] Na Dyzia zawsze można liczyć :diabloti:
-
Zuzia potrzebuje pomocy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251687-Forumowa-Zuzia-z-gruzowiskiem-w-brzuchu-prosi-o-pomoc?p=21962573#post21962573[/URL]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05171_zps0926c0c7.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05174_zps5a01d09f.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05178_zps97548e6d.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05180_zps5bd3ee07.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05194_zps7cbf8aab.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05143_zps6dee55d8.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05151_zps9f1126ef.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05152_zpsba2e1dcb.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05154_zps273e8224.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05157_zps8e6cd9b2.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05100_zps0d2538f7.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05102_zps2ca792e4.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05116_zps983c1104.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05123_zpsf2df7eff.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05137_zpse63fa618.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05061_zpsfd88742b.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05064_zps8e0fdbf6.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05065_zps7c2d1b14.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05068_zpse2c69c51.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05071_zpse68e9664.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04996_zps4f03eeda.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05004_zpsd6a80b0c.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05017_zps3f4a707f.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05018_zpse9ac422e.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC05031_zps877e8efd.jpg[/IMG] [/CENTER]