Jump to content
Dogomania

Gioco

Members
  • Posts

    2169
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gioco

  1. [quote name='Alicja']Co do alkoholików ...masz rację , to choroba której chory nie chce zauważyć , przyznac się do niej i najważniejsze by miał kogoś kto o niego zawalczy i pomoże wyjść z tego ... a nie ślepo przyzwala na samounicestwienie :([/QUOTE] Jednakże gdy tej pomocy i wsparcia nie chce to trzeba taką osobę zostawić samą sobie aż sięgnie dna i do Niej dotrze. Nie można pozwolić siebie niszczyć wiecznymi żalami, pretensjami i wyimaginowanymi krzywdami oraz wzbudzaniem poczucia winy. Tak mówią specjaliści. I choć to cholernie boli trzeba być konsekwentnym. [quote name='Alicja']Ooooo Smerf ma wytrzeszcz :lol: [URL]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04341_zps2969ed47.jpg[/URL][/QUOTE] Ponieważ jest to Smerf typu karykatura pekińczyka :diabloti:
  2. Zaś co się tyczy alkoholików... zweryfikowałam swoje poglądy i zgodziłam się z tym, że jest to choroba. Natomiast jest to jedyna choroba, którą chory na alkoholizm wypiera fakt chorowania i zatruwa swój organizm regularnie wprowadzając do niego etanol. Nie przyjmuje do wiadomości, że jest chory, odrzuca pomoc a tego, który chce pomóc traktuje jak wroga i odtrąca przyjaciela, któremu na tej osobie zależy. Waldek też tak robił. Dopóki miał pracę na etacie pił po pracy. Później jak miał pieniądze. Liczyło się tylko picie. Któregoś dnia widziałam moją dawną klientkę z czasów sklepu. Regularnie przychodziła po szprotki, czasem bywała lekko wstawiona. Nie minęło dużo czasu a teraz był to już wrak człowieka, nawalonego jak stodoła. Mąż holował Ją do domu. Nie rozumiem jak mąż, żona, syn, córka mogą pozwolić żeby najbliższa osoba, na ich oczach tak się stoczyła i doprowadzała do samozagłady. Szkoda mi takich ludzi. Chociaż może kiedyś komuś na nich zależało ale zostali odrzuceni i poinformowani, że nie są już przyjaciółmi.
  3. [CENTER][B]GIGI: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04423_zpscaf3bf8c.jpg[/IMG] [B]RAJSKA BUBI: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04424_zpsab4e8202.jpg[/IMG] [B] ARETA: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04406_zps42a580c7.jpg[/IMG] [B] SMERF: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04341_zps2969ed47.jpg[/IMG] [/CENTER]
  4. [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04417_zps893b18fb.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04418_zps1148f913.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04421_zps3a12014c.jpg[/IMG] [/CENTER]
  5. We wtorek odszedł Waldek. Facet, który działał na naszego Jaśka niczym płachta na byka. Pobudzał Johana bardziej niż listonosz. A od trzech dni Jasiek wie i jest smutny. Waldek był ode mnie ponad 15 lat starszy, daleki kuzyn, dobry i nieszkodliwy człowiek, który nikomu oprócz siebie w życiu krzywdy nie zrobił. Krzywdził siebie i doprowadził do samounicestwienia słabością charakteru i nieumiejętnością rzucenia picia. Jednakże jak sięgam pamięcią, nie potrafię sobie przypomnieć niczego złego co Waldka by dotyczyło. Raz, jeden jedyny raz, wyrzuciłam Go z samochodu, w którym spał mały Smerf a On wsiadł z palącym się fajkiem. Jednakże wszystkie dzieciaki zawsze Go uwielbiały i zarówno Aga, gdy się dowiedziała, jak i starszy Smerf nie kryli smutku. Dziś Go pochowali i mam nadzieję, że nareszcie znalazł swoje miejsce na ziemi i spokój.
  6. [quote name='Alicja']wow , no to :kciuki: aby to była ona[/QUOTE] Jestem umówiona z Jej córką na spotkanie pod koniec sierpnia. O tym, że Dziadka brat zdążył się ożenić przed wojną i o tym, że urodziło się dziecko, właśnie w 1939 r. wiedzieliśmy. Dziadek, którego ostrzegł dozorca - że Ukraińcy mordują Jego Rodzinę (jak rosyjską arystokrację w 1918 r.) - ukrył się i dopiero po jakimś czasie wrócił po to, co pozwoliło Mu przeżyć wojnę. Niestety w czasie wojny przez pewien czas przebywał w lesie, gdzie dostał odłamkiem w żołądek, później trafił do obozu i przeżył. Po wojnie usunięto mu większą część żołądka ale nadwyrężone zdrowie i to co widział skróciło Jego życie. Umarł w 1972 r. w wieku 48 lat. Natomiast niemowlę, czyli domniemana bratanica Dziadka, została wywieziona ze Lwowa do Bydgoszczy i długo po wojnie dowiedziała się o swoim prawdziwym nazwisku i pochodzeniu. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
  7. [quote name='Alicja']masz grajfkę ;) do interesów[/QUOTE] Ale uczciwie to robię :cool3: Handlarz sam z siebie reklamuje się i zapewnia rzetelną wycenę. Dlatego takiego klienta sobie znalazłam, żeby nikogo celowo nie wsadzić na minę. Zresztą kombinuję od zawsze, niezależnie od tego czy to daje zysk czy nie. Nie lubię się nudzić. Np. dziś dostałam maila z Berlina i istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że po 74 latach odnalazłam bratanicę mojego Dziadka, którego całą Rodzinę (do tej pory taką mieliśmy wiedzę) w 1939 roku wymordowali Ukraińcy we Lwowie.
  8. [quote name='Asiaczek']No i dobrze:) Nie odwołuj sie, nie warto...;) pzdr.[/QUOTE] Oczywiście wciąż czekam na decyzję i wypłatę :diabloti: ale odwoływać się nie zamierzam ;) Jeden z moich najlepszych interesów ostatnich czasów polegał na opchnięciu małego samochodu handlarzowi, który reklamował się jako znawca. Głównego mankamentu nie znalazł i radośnie stargował ze mną cenę na wyjątkowo zadowalającą obie strony. W życiu tyle, za złom z urywającą się skrzynią biegów bym nie wzięła. A teraz przestroga dla tych, którzy szukają samochodu sprawdzonego, garażowanego (przez ostatnie 5 lat pod chmurką), bezwypadkowego (5 lat temu stuknięty prawy przód i w lutym lewy przód), z centralnym zamkiem (który się nie zamyka), klimatyzacją (uszkodzona sprężarka), webasto (nie działa ale latem nie do sprawdzenia), koniecznością wymiany tarcz i klocków z tyłu, za późno reagującym zawrem egr, etc. [URL]http://otomoto.pl/nissan-almera-2-2-turbo-diesel-webasto-C30119603.html[/URL]
  9. [quote name='Alicja']z tego co piszesz to teściom wspólczuje ...[/QUOTE] Jeżeli chodzi o mnie to współczuję tylko Teściowi. Teściowa zasługuje na to na co pozwala. Jak tylko mogę omijam spotkania z Nią - mamy odmienne poglądy na wiele spraw. Niestety teraz tak się ułożyło, że nasza wizyta była konieczna. Pozbyliśmy się małego samochodu, czekamy na nowy a jechać trzeba było. TZ w Maleństwo nie wsiada po stronie kierowcy, więc pojechaliśmy całym stadem. Smerfa i psy cieszyły się na wyjazd... miało być ognisko i nocna wyprawa z Dziadkiem w okolice cmentarza, żeby oglądać nietoperze. Niestety kuzynostwo Agi (oboje mniej więcej w Jej wieku) tak dali czadu, że i pomysł ogniska padł a nocnych wyprawach nie wspomnę. Atrakcje są przeniesione na za dwa tygodnie, jak już będzie nowy, mały samochód. Psy ze mną posiedzą sobie w domu :lol: Teraz też zrobiliśmy sobie dwa dni urlopu... ciągle coś się za mną wlecze i muszę odpocząc, poleczyć się i wzmocnić, żeby wreszcie jako takiej odporności nabrać. [quote name='Alicja']No tak z Misterem to Ozzy nie miał zadnych szans ;)[/QUOTE] Jednoosobowe, główne i stronnicze jury czyli Smerf wygranego znało wcześniej nim się konkurs zaczął... zupełnie jak na wystawach pod patronatem ZK :diabloti:
  10. [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04301_zpsafb077b5.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04302_zpseb59a622.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04303_zps6881590a.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04306_zpsc6f7af57.jpg[/IMG] [/CENTER]
  11. [quote name='Alicja']nooooo , aleś się rozbujała z fotkami :)[/QUOTE] Zaraz dorzucę jeszcze 4 :diabloti: Ogólnie mam zaległości z powodu braku czasu. Z ostatniego weekendu zdjęć nie mam, ponieważ wolałam aparatu nie wyciągać. Domostwo moich Teściów opanowały dzieci Ich drugiego syna. Miały być zabrane przed naszym przyjazdem ale jak się okazało Ich Rodzice też jakoś się specjalnie nie stęsknili. W związku z tym psy odsypiają a Teściowie mają trzeci tydzień pod panowaniem diabelskiego duetu. [quote name='Alicja']soliści baletu rewelacja :cool2:[/QUOTE] Dionizy wszystkich zaraził baletem :evil_lol: [quote name='Alicja']jaka radocha :loveu: [URL]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202013/DSC04300_zps764c12e7.jpg[/URL] [/QUOTE] W końcu Mister Lata 2013 :cool3:
  12. [CENTER][B]Solista baletu mongolskiego: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04297_zps316118f9.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04298_zpse51d9a81.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04299_zps6629d85e.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04300_zps764c12e7.jpg[/IMG] [/CENTER]
  13. [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04264_zpsa4a447a5.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04268_zpse2c2b745.jpg[/IMG] [B]Idealny profil: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04275_zps2c020384.jpg[/IMG] [B] Dwa inteligentne psy: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04276_zpsf825b870.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04286_zps6c1addef.jpg[/IMG] [/CENTER]
  14. [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04250_zps80e5cc49.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04252_zps5151d4be.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04257_zpsee6416a4.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04258_zps398dcd50.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04263_zps7651de72.jpg[/IMG] [/CENTER]
  15. [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04245_zpsd8b90275.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04246_zpsa528c598.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04247_zps4fe7034f.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04249_zps40b2927c.jpg[/IMG] [/CENTER]
  16. [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04231_zps9db7ed50.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04232_zpse7874704.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04234_zpsc231946f.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04236_zpscb2cc44f.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04243_zpsbae35d12.jpg[/IMG] [/CENTER]
  17. [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04220_zpsf6e3350e.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04221_zps1d41c6c5.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04224_zps21082f5e.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04225_zps09feb603.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC04226_zps1fa178c4.jpg[/IMG] [/CENTER]
  18. [quote name='Alicja']wow..... Odwołujesz się ??[/QUOTE] Nie. Satysfakcjonuje mnie to. Z racji tego, że w moim wieku nikt mi renty na stałe nie da, mogę się co rok im pokazywać. Przecież pracować nie zamierzam. Firmę prowadzić mogę a do pracy są ludzie :evil_lol:
  19. Dostałam na rok rentę z całkowitą niezdolnością do pracy :diabloti:
  20. [quote name='Alicja']no właśnie te foty oglądałam ...a perfidia ze strony tych bab sięga zenitu ....jak chcą pozywać ludzi do sądu ..... mają babska tupet[/QUOTE] Mają wykształcenie prawnicze a jak wiadomo Polak sądu się boi... ten który ma coś na sumieniu :evil_lol: Natomiast tutaj osąd powinni wydać ludzie jako ludzie i całkowicie wysłać te panie na banicję towarzyską, kynologiczną i ogólnie ludzką. Nie da się tych pań porównać do bydła tudzież innych zwierząt, gdyż tak zwierzęta nie postępują. Kulturę i wrażliwość człowieka poznaje się po jego stosunku do zwierząt. Cóż (mogą się niektórzy obrazić), tutaj ani nazwiska ani kutury ani wrażliwości u pań doszukać się nie da. Cham zawsze chamem zostanie.
  21. Bardzo się cieszę i Ali gratuluję uzyskania sprawiedliwości :multi: Teraz już spokojnie będziemy trzymać :thumbs: za szybki i skuteczny powrót Ali do zdrowia. Całkowicie zweryfikowałam swoje poglądy dotyczące hodowli XYZ z Łomianek i ich właścicielki Pani JKL RST. Do tego do czego doprowadziła swoje psy potrzeba miesięcy o ile nie lat. Szkoda tylko, że te prawdziwe zdjęcia nie zobaczyły za specjalnie światła dziennego. Ale ja sobie pozwolę zamieścić linki do nich i do relacji: [COLOR=#ff0000][B][URL="https://plus.google.com/photos/109114791380240170103/albums/5904554119143469569"]ZDJĘCIA[/URL] [URL="http://www.psy.pl/aktualnosci-psy/art7511,yorki-uwolnione-z-karceru.html"]RELEACJA[/URL] [/B][/COLOR]
  22. Dzisiaj życzymy Ali powodzenia i czekamy na wynik oglądu przez wielce szacowną Komisję :happy1::thumbs:
  23. [quote name='Alicja']czyli wszystko grało:roll:[/QUOTE] Po prostu skończyło się 2 letnie zawieszenie:razz: [quote name='Alicja']nie ma to jak fortuna tocząca się kołem .... najbardziej w relacji osoby z wizyty w ,tej hodowli klatkowej , dobijał mnie fakt że osoba która tam była święcie wierzyła , że pieseczki są dopieszczona, wyczesane , wykapusiane , na kolanka brane...wszystkie bez wyjątku .... wiem ile kosztuje czasowo wyszykowanie 1 yorasa a co dopiero z taką gwardią ....[/QUOTE] Żeby wykąpać, ostrzyc uszy i co tam jeszcze trzeba moją łysą dwójkę, wyczesać włochatą Aretę i później wyprać, wysuszyć i naoliwić a zakończyć Dyziem jako czwartym pachniuchem, potrzebuję całego dnia. Ze względu na kręgosłup i rękę często te rozrywki rozkładam na 2-3 dni. Gdy lecę stado na łyso wiosną zajmuje mi to też cały dzień. Na kolana wpychają się same i faktycznie - jest to bardzo czasochłonne. Nawet nocą specjalnie spokoju człowiek we własnym łóżku nie zazna i to nie z powodu ślubnego a czarnego i plaskatego, który wpycha się na poduszkę i liże. Nie rozumiem i pojąć nie umiem jakim to trzeba być nieudacznikiem skoro dochód generuje się kosztem tych małych piżmoszczurów, które przecież czują, kochają i są wyjątkowo komunikatywne. [quote name='Alicja']Ozzy zdecydował zjeść schabowego TZta i zostać domowym misterem :lol: za ciepło na podróże ;)[/QUOTE] A schab już kupiony... ;-) [quote name='Asiaczek']Cholibka, to ze mna nie jest jeszcze tak źle, bo tez znam wsie imiona moich basków i one na te imiona reagują:) Nawet te najmłodsze:) pzdr.[/QUOTE] Czyli jesteś na najlepszej drodze by mieć pseudo :evil_lol:
  24. [quote name='Alicja']co do sprawy ...teraz jest dym , za chwilę ucichnie ... bo co np zrobi ZKwP sądzik koleżeński :lol:, no chyba że siewszystkie straże zwierzęce wezmą do kupy i zrobią zadyme w końcu[/QUOTE] Ta Pani miała 2 letni zakaz wystawiania ale mogła sobie hodować "te swoje yoreczki". Na ringi wróciła wiosną tego roku... [quote name='Alicja']wiem , ze dobrych kilka lat temu była hodowla na M2 z wieloma :roll: psami rasy york gdzie klateczki stały jedna na drugiej a pieski wychodziły tylko na czas wystaw ... teraz pewnie mieszkanie na większe zmieniono[/QUOTE] Teraz to już kupili działeczkę w Zalesiu...
  25. [quote name='Izabela124.']Ale fajnie tam u was, widzę, ze zero nudy :D[/QUOTE] Smerf banita twierdzi, że nuda, nuda, nuda. Niestety przebywa u Dziadków tylko w towarzystwie psów i Dziadków a ja przyjeżdżam na weekend. W najbliższy wraca do Warszawy ponieważ od poniedziałku zaczyna Lato w mieście i wędruje do szkoły. Sama chciała :diabloti: [quote name='Alicja']wybory Mistera powiadasz :hmmmm:[/QUOTE] Tak. Mam już podany wstępny plan... będzie się działo i działoniło :evil_lol: [quote name='Asiaczek']Ja też bym głosowała na "tę w niebieskim dość skromnym wdzianku":)[/QUOTE] :-) [quote name='Asiaczek']Schabowym nie pogardze, szczególnie, jak ktoś inny doprawil i usmyżył;)[/QUOTE] Od tego mam ludzi... Tatuś jest odpowiedzialny za catering gdyż ja nie lubię gotować. [quote name='Asiaczek']Myślę, że w tym przypadku (hodowla pod Łomiankami) ZKwPL zajmie stanowisko. sprawa jesrt zbyt głośna, aby udawac, że "pada deszcz".... Pzdr.[/QUOTE] Jak widać po tym co się dzieje na Facebooku to może i coś się z tego wykluje. Chociaż wątpię. Mnie najbardziej poruszyło to, że wielokrotnie w rozmowach z właścicielką tejże hodowli rozmawiałyśmy o pochodzeniu Dyzia. O tym jak był traktowany przedmiotowo i mimo to jest normalny, choć długo zdobywałam Jego pełne zaufanie, że umie kochać i jaki był nieszczęśliwy gdy był brudny - chyba nawet bardziej niż to, że był głodny. Tak sobie rozmawiałyśmy i owa Pani żartowała (tak to wyglądało) kiedy to do niej SdZ zapuka. Postanowiłam nie mieć z nią już nic wspólnego. Nie lubię nieuczciwych ludzi. A jest nieuczciwa wobec tych yorasów. Potrzebne były do produkcji tytułów, medali, etc. Później szły do klatek. Prawdziwą pseudo mam ja. Nie wystawiam, nie rozmnażam a należę do ZK. Może dlatego emerytka Gi (12 lat) wciąż rozrabia i wkurza Dyzia u mnie w domu a nie dostała zastrzyku z wysyłką do krainy wiecznych łowów, bo Ją kochamy i pomimo wieku wciąż jest pełnoprawnym, choć upierdliwym członkiem rodziny. Pewnie dlatego też jeden transporter stoi na balkonie a reszta u Rodziców na strychu, nie mamy klatek kenelowych ponieważ nasze psy wolą kanapę i nasze łóżko w sypialni. Nie wydajemy kasy na podkłady bo nasze psy lubią defekację na trawę więc i wydatki na hodowlę mamy mniejsze. Muchy w paszy jajek Im też nie składają, ponieważ zawartość misek znika w błyskawicznym tempie a jak nie to po pół godzinie michy idą w górę. I dlatego jest to pseudo gdyż znam imiona moich psów i One też je znają, bowiem na nie reagują.
×
×
  • Create New...