-
Posts
2169 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gioco
-
[CENTER][I][B][COLOR=#0000ff][SIZE=5]Pozdrowienia ze Stegny [/SIZE][/COLOR][/B][/I][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03948_zps57435280.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03949_zps12602555.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03950_zpsc40e0c5e.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03951_zps8d2f5c37.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03952_zpsdf099969.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Alu, po prostu do nich zadzwoń i zapytaj czy już jest im znany termin Twojej komisji. Myślę, że spokojnie możesz zadać to pytanie a uzasadnić właśnie troską czy zdążysz z dokumentacją, ponieważ w przychodniach też są terminy ;-) Moje orzeczenie o niepełnosprawności też jest terminowe - na dwa lata. Lekarka, która była w komisji powiedziała mi otwarcie, że w wieku 37 lat tak czy inaczej (mając implanty w kręgosłupie) rokuję poprawę - wedle rozporządzeń wszechwładnych i wszechwiedzących urzędników. Lekarka wie, że nic mi się już nie poprawi a sprawność zapewni mi tylko regularna rehabilitacja ale taki jest przykaz. Zaś co do renty... z ZUSem przegrałam ale miałam jednocześnie ubezpieczenie w KRUSie więc tam o rentę też wystąpiłam. Ciekawa jestem co z tego wyjdzie bo może być zabawnie. Na szczęście udało mi się odzyskać niezależność finansową, gdyż w odpowiednim momencie zmieniłam fach. Jestem bardzo zadowolona z tej zmiany i zasadniczo o rentę staram się z ciekawości jak KRUS orzeknie. Nawet jak ją dostanę to będę ją musiała zawiesić ale chodzi mi o doświadczenie socjotechniczne w jakim kraju żyję, żebym później mogła zanudzać np. Beam6 swoimi przemyśleniami i poglądami :diabloti:
-
[quote name='Alicja']Dionizy globtroter ;)[/QUOTE] Mam nadzieję, że Jego Plaskatość będzie zadowolony ze smażalni i porcji. Nie tak jak Smerf, która była dziś gotowa domagać się ważenia składników porcji dla dzieci. Tz dzwonił, żebym młodą wyhamowała, gdyż strasznie Ją oburzyły trzy frytki, skrawek soli i ćwiartka pomidora czyli porcja dla chrabąszcza :evil_lol: [quote name='Alicja']Ja miałam jechać do Vectry ale kurcze czekam na komisję znaczy aż mi termin wyznaczą , bo aby dostac ten urlop na poratowanie zdrówka musze zebrac papiery i dać z siebie głupa robić ...[/QUOTE] Zbierz wcześniej papiery, przygotuj a wezwanie na komisję przyślą przecież pocztą... zawsze ktoś odbierze i da znaka. I jedź do Vectry. Właśnie tak przełożyłam przekładaną przez drugą stronę komisję rentową z 10 na 17 lipca. Dwa dni wcześniej mnie zawiadomili, że przedłużają termin rozpatrzenia o 30 dni a wezwanie przyszło wczoraj. Telefon i sprawa załatwiona. Natomiast już mam orzeczenie o niepełnosprawności i jakoś gdy już wywalczyłam to wcale mi to humoru nie poprawiło :stupid:
-
[quote name='Alicja']musi dobre było ;) [URL]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03943_zps7a950443.jpg[/URL][/QUOTE] Dobre było a jakże ;-) Tylko, że akurat ten plaskaty małpiszon pokazywał ozór wraz z tekstem, że mogę im jeszcze dać bobu :evil_lol: Lubieją :diabloti: Dionizy w najbliższą sobotę wyjeżdża nad morze, gdzie już grasuje pewien Smerf. Dionizy pierwszy raz w życiu zobaczy ogromną kałużę i w dodatku uda się tam PKSem. Będzie podróżował w transporterku na moich kolanach :-) Wrócimy samochodem.
-
[LEFT]Dzień paskudny. Pomijam, że nigdy nie lubiłam 1 lipca (powodem są imieniny pewnej osoby prześladującej mnie od zawsze), tak od 3 lat kompletnie tej daty nie znoszę. Przedyskutowałam tę moją awersję do daty z przyjacielem, który ma uprawninia do nazywania Go opiekunem duchowym i w bardzo prosty sposób, wręcz klasyczny zadał mi pracę domową na przemyślenie pewnego urywka książki Kornela Makuszyńskiego. Dobry jest, spodziewałabym się zupełnie innej półki. A Kornel Makuszyński mądrze, dawno temu napisał: "Jedna szczęśliwa godzina rodzi następną, znaczoną łzami, aż smutek zelżeje i znowu jasną godzinę przywoła. Nie cenilibyśmy radości, gdyby była wiecznotrwała i snuła się nieprzerwanie. Gorycz bólu i dotkliwość cierpienia tym słodszą nam czynią radość, co się zjawi. Nie byłoby radości bez smutku. Nikt by nie wiedział, że to radość właśnie. Tym skwapliwiej witamy dzień, że przed nim snuła się mroczna, oślepła noc." W czasie gdy ambitnie dyskutowaliśmy złodziejska para Dionizy-Bubas wleźli sobie radośnie na stół i opchnęli paszę, po czym radośnie leżakowali dalej: [/LEFT] [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03930_zpscc84b76f.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03933_zps6537e02b.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03936_zpsf3929396.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03943_zps7a950443.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][B][SIZE=5]Adasiu... [/SIZE] [SIZE=3]Bose aniołki siedzą na chmurkach, A każdy lekko jak piórko fruwa I każdy czuwa, cichutko czuwa Nad żoną, która płakać nie umie, nad synem, który nic nie rozumie, Nad Mamcią, smutną czasami i córcią osnutą łzami. I każdy woła cicho z daleka: już nie płaczcie... ja czekam. [/SIZE][SIZE=3][FONT=arial][COLOR=#1b0a07] [/COLOR][/FONT][/SIZE] [/B][SIZE=3][SIZE=2]Zostawiłeś zasoby, wszystko przewidziałeś i zaplanowałeś. Bez sensu...[/SIZE][/SIZE][/CENTER]
-
[quote name='Alicja']z kręgosłupem szyjnym i lędźwiowym i lewym biodrem , mam zwyrodnienia stawów , jak stara babcia , ale daje radę ;) , zabieg muszę mieć na stopy , ale jeśli będzie w wersji optymistycznej to w szpitalu będę za każdym razem tylko 3 dni więc będę trzymać się tej wersji . Mam tzw sztywny paluch i zwyrodnienia i trzeba uruchomić staw ...cokolwiek to znaczy ;)[/QUOTE] Będzie spoko Alu :-)
- 78403 replies
-
Aparat odkurzyłam :-) Tylko, że na pokazie tańca zrobiłam coś kile 400 zdjęć i kilka filmików... jak ta durna. Muszę znaleźć chwilę żeby to pooglądać. Może w najbliższym tygodniu? Smerf jutro wyjeżdża już na wakacje. Zostaję z psami i pracą... Na chwilę obecną mam fotki z wczorajszego zakończenia roku albowiem zdaliśmy do trzeciej klasy: [CENTER] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03904_zps94e4f7e9.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03914_zpsd0e43815.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03921_zpsa7b0bcea.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03926_zpsc49f7f93.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03929_zps37c88ceb.jpg[/IMG] [/CENTER] [LEFT] W poniedziałek mijają trzy lata ... W ramach rewanżu za to co było rozrywką 3 lata temu ( np. Beam6 wie co mam na myśli :diabloti: ): [/LEFT] [CENTER][video=youtube;swYwBJyTpx0]http://www.youtube.com/watch?v=swYwBJyTpx0[/video][/CENTER]
-
[quote name='Alicja']wyglada obiecująco ta lista dań ;)[/QUOTE] Mogę Ciebie zapewnić, że i smakuje przednio :-) Robiliśmy tam smerfią imprezkę pokomunijną i właściciel a jednocześnie szef kuchni zapewnił nam wszystko co było potrzebne. Oprócz specjałów z grilla była deska wędlin, serów, sałatka szopska (specjał lokalu), zajebisty makowiec i sernik. My tylko dostarczyliśmy tort, który nomen omen 130 km przejechał z moim Tatą a szwagier przez 1,5 km doprowadził go do pęknięcia :2gunfire: W tym tygodniu psy w plenerku kolacyjki nie zaliczą ale już się w domu na karpia umówiły z pewną personą :evil_lol: Może wreszcie jakieś zdjęcia zrobię albo chociaż aparat odkurzę? :PROXY5:
-
[quote name='Asiaczek']A gdzie masz taki lokal, że można i z psami i z dziecmi, no i dobrze karmią...? pzdr.[/QUOTE] A proszę Ciebie bardzo... rzuć okiem: [URL]http://www.poliszcity.pl/warszawa/view.php?what=230[/URL]
-
Grillowa, sobotnia uczta powoli staje się nową, świecką tradycją w tym stadzie. Z racji wielce udanej smerfiej imprezki pokomunijnej stado zyskało nowy, ukochany lokal na napełnianie wanciochów. Wczoraj też byliśmy. Psy oczywiście szczęśliwe, zadowolone i najedzone. Smerfa po uszy napchana kaszanką. Tak, Bielanki to taka żeńska odmiana ministranta. Znaczy się, dziewczynki nie polewają księżom do kielicha na mszy (od zawsze wszak trudnią się tym faceci) ale śpiewają psalmy, czytają co tam jest do przeczytania i sypią kwiatki na procesjach. Powiadasz Litterko dwójka dzieci z latarkami... nam jeden facecik z kosą spalinową bez osłony warczał pół dnia pod oknem. Gdy TZ wrócił do domu i napełnił sobie paszą korytko to się okazało, że w trakcie tych 10 minut ów wesoły facecik za pomocą kamienia wyrzuconego spod kosy zbił szybę Tztowi w samochodzie. Każdy kraj czy też region ma swoje specyficzne obyczaje i radosnych mieszkańców ;-) Złośliwość, wredota i jeszcze upierdliwość. Normalnie się czepiam i wymagam myślenia. Zresztą rzeczywistość też tego ode mnie wymaga. Nie dalej jak w piątek musiałam przekombinować jak nie stracić ubezpieczenia, ponieważ przez własną sklerozę nie dopełniłam jednego papierka i już 10 dni po terminie (bez uprzedzenia) zostałam wyrzucona z ubezpieczalni. Mam nadzieję, że udało mi się odkręcić sprawę. Fakt przechodzenia operacji nie był okolicznością łagodzącą. Musiałam znaleźć przyczynę niezależną ode mnie. Znalazłam. Rzeczywistość, fakt bycia wolnym strzelcem i umiejętność oceny tudzież myślenie powodują to, że bywam złośliwa, wredna i upierdliwa. Prosty przykład... po raz enty koleżanka TZta dzwoniła do nas wczoraj czy możemy jej mniążków do pensji pożyczyć, ponieważ Ona ma 5000 kredytów miesięcznie do spłacania i nie ma na życie, od czasu gdy władza Ją zdegradowała do szeregowego pracownika. Całe życie kieruję się zasadą, że liczę siły na zamiary. Nie żyjemy na krechę i nigdy kredytów nie mieliśmy. W chwili obecnej spłacam kredyt na operację ale: gdy go zaciągałam zostawiłam zabezpieczenie (na wypadek gdyby się nie udało), miałam ustawione kontrakty, które pokrywały na jakiś czas spłatę. Jak mam nie być wredna i złośliwa? Rozumiem raz, no dwa ale nie notorycznie koło 15 każdego miesiąca. Rozpędziłam się... lepiej zajmę się dopieszczaniem Cara, który właśnie wstał i udało Mu się mnie znaleźć :-)
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/2013-06-08174539_zps757b9357.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/2013-06-08174544_zps46c6dc86.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/2013-06-08174548_zps9bf8c9ff.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/2013-06-08174801_zpsdcf6a9f6.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/2013-06-08184206_zpsf6fcf195.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Byliśmy na zebraniu Bielanek. Nawet ślicznie udało nam się trafić... na ogłoszenia czytane przez Pana Proboszcza. Nie wypadało mi wejść i wyjść więc byłam zmuszona wysłuchać. Zauważył chyba moją obecność i dziś nawet nie miauknął w tematyce smoleńskiej lub ochrony życia poczętego. Bo sobie lubi na mszy dla dzieci polecieć taką tematyką... wówczas wychodzę, będąc zdania, że przynajmniej w drugim przypadku facet a tym bardziej katabas nie ma nic do powiedzenia i tematu nie zna albowiem jest tylko teoretykiem. Uważam, że będąc osobą świadomą i w miarę myślącą mogę słuchać fachowców, specjalistów lub praktyków a nie tylko fantastów. Zaś co do zebrania... Bielanki są na równych prawach z ministrantami, gdyż parafia jest postępowa i jest za równouprawnieniem. Wypełniła Aga deklarację chęci przynależności, ma powitalne ognisko i zabawę w przyszłym tygodniu oraz całe wakacje na ostateczną decyzję czy chce zostać Bielanką. I to mi się podobało. Bielankami i ministrantami opiekują się katecheci z dwóch podstawówek czyli ksiądz i moja "ulubiona" zakonnica. której promienny uśmiech, posłany dziś do Smerfy był po prostu bezcenny (za wszystko inne zapłacę wszak kartą M*** - coby o kryptoreklamę nie zostać posądzona). [CENTER][B]W czwartek mieliśmy w szkole Dzień Mamy i Taty. Smerf prezentował się tak:[/B] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03416_zps5feda71b.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSC03441_zps1941eddf.jpg[/IMG] [B] Banda na uczcie grillowej: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/2013-06-08174435_zpsfd695f65.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/2013-06-08174451_zps7d2274c5.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Teraz to nawet jak człowieka doją to długo nie trzymają. Ze względu na perturbacje sercowe potrzymali mnie i tak 48 godzin dłużej. Cóż u mnie? Coraz lepiej opanowuję prowadzenie samochodu na sztywno - znaczy się w takim gustownym kołnierzyku ;-) Oszczędzam się, chociaż są tacy co to mnie gonią do roboty i zarabiania pieniędzy a dopiero później mam sobie odpoczywać :evil_lol: Na moje (nie)szczęście wszystko co nagrywałam i miałam zamiar zakończyć w maju sfinalizowało mi się w tym tygodniu (co to go sobie przeznaczyłam na powrót do normy, przyszły tydzień zresztą też). Asiaczku, za życzenia zdrówka zawsze jestem wdzięczna :-) Alicja - złego diabli nie biorą (ostatnio miałam obawy czy spełnię normy ale udało się :diabloti: ) Moni - ostatnio też mało piszę ale bardzo mi miło, że czytasz i kciuki trzymałaś :-) Izo - też się cieszę, że już jestem i w ciągu najbliższych dni mam zamiar odwiedzić Twoich chłopaków i nadrobić zaległości :-) Litterko - Smerf miał sukienkę z fasonem przedyskutowanym na zebraniu kościelnym jeszcze w listopadzie. Wszystkie dziewczynki takie miały, różnica była tylko w rodzaju materiału, Smerfa miała opcję satynową. Miała i ma i będzie używała. Już jutro udajemy się na zebranie dla bielanek :grab: i oczywiście radość nasz nie zna granic :flaming: Smerfie zamiłowanie nie przeszło :-( Czuję się: fizycznie - w miarę, psychicznie - doskonale. Wróciła mi wrodzona złośliwość i wredne poczucie humoru. Ale jestem człowiek chory i obolały , więc sobie pozwalam :diabloti: Bez polskich znaków też można przeczytać co autor miał na myśli, więc się odzywaj i napisz jak tam Tobie u tych Angoli? :-) Jego Plaskatość Carunio Dionizy i dziewczynki mają się świetnie. Dziś byli na grillu jako osobistości konsumujące (nie konsumowane) i nawet mamy kilka zdjęć ale robionych telefonem. Wstawię jak przerzucę ;-)
-
[quote name='Alicja']Wracaj szybciutko :calus:[/QUOTE] Wróciłam... ku rozpaczy niektórych :evil_lol:
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN0220_zps6029ff4c.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN0174_zpsf0dd3f9d.jpg[/IMG] [B] Nasza hodowla 31 maja kończy 21 lat. Zaś 1 czerwca 2013 mija 12 lat od kiedy nasze życie jest gigantycznie wzbogacone i zdecydowanie bardziej radosne dzięki GIGI L'AMOROSSO Cymelia: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN0334_zps999c811d.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='Alicja']Pamiętaj , CZEKAM tutaj na ciebie i zaciskam z całych sił :kciuki:[/QUOTE] Dzięki :-) Te kilka słów to bardzo dużo dla mnie :calus: ... jutro ruszam w drogę albo na tamten ( z Adasiem) albo ten świat. Ze względu na moje oba Smerfy wolałabym jednak ten ;-) [quote name='Izabela124.']Dużo zdrowia życzę i by operacja się udała!!![/QUOTE] j.w. ;-) [CENTER] Psiarnia okiem Smerfa :diabloti: : [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN0050_zps0eddd600.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN0071_zpsae4caf0d.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN0136_zps7ca94805.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN0177_zps413ec3a0.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2013/DSCN0197_zps53701b7b.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Smerfa, ocena subiektywna, prezentowała się doskonale przez Komunię jak i biały tydzień. Wprawdzie w piątek już się kłóciła o czesanie ale w końcu zakminiła, że wyglądać trzeba. I wyglądała. Załapała się, ku naszej niewymiernej radości :angryy: do grupy obstawiającej czwartkowe obrządki i będzie latać w procesji... my za nią :mad: Jakoś dotrwałam, dzięki dużej ilości zajęć i głównie Dyziowi & dziewczynkom do terminu operacji. Dlatego na jakiś czas znowu zawieszam działalność bloga. Czas jest trudny do przewidzenia gdyż nie wiem jaki będzie wynik. Jeżeli będzie pozytywny nie wiem kiedy wezmę aparat żeby bandę focić. Chyba, ze wyręczy mnie Smerf, która sama niezłe zdjęcia już robi. Wygrała nawet szkolny konkurs: [CENTER] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/OgroacutedBotaniczny2012_zpse30cc878.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/2013-05-13_zps7861c0d5.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER]Tymczasem tyle: [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC03143_zps94febfa9.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC03147_zps9603e0b7.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC03150_zpse903ae6f.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC03271_zps9a5a0c2a.jpg[/IMG] [video=youtube_share;YqralI-M4vM]http://youtu.be/YqralI-M4vM[/video] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC03061_zps4d15aae0.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC03063_zpsce44db5a.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC03064_zpsd4f82b97.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC03071_zps9e1a186f.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC03075_zps76e9757f.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02955_zps09d09b83.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02956_zpsbbbcfc02.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02957_zpseb11e84b.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02968_zpse8cab483.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02971_zps7cb13b00.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02932_zpscaf549f6.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02934_zps73134f72.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02943_zps02b5702c.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02948_zps0dc5388a.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02949_zps22e972eb.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02913_zps20a249e8.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02917_zpse21c2260.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02918_zps6fa521f2.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02925_zps06fcc500.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02927_zpsa41c9155.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Jakby nie było dogo jest forum o psach a nie miejscem do wylewania żali i biadolenia. Nie z Was chciałam zrezygnować. Zrezygnowałam ogólnie. Zgodnie z dewizą Adasia nie chciałam i nie chcę sublokatorowi dać wygrać. A niestety ma coraz większą przewagę. Doszła do tego klęska w sprawie z ZUSem o rentę - taki jest system. Sklep zamknęłam, ponieważ fizycznie nie dawałam już rady a dodatkowo trafili mi się oszuści, na szczęście "nie ma cwaniaka nad warszawiaka" - wymiksowałam się z głupiej sytuacji nie tracąc więcej pieniędzy. To wszystko pogłębia rezygnację z życia. Okazuje się też, że jestem przewrażliwiona albo czepiam się bez powodu. A ja już nie chcę nic od nikogo i niczego się nie spodziewam. Zostało 1,5 tygodnia do tego ważnego dnia smerfiego. Dziś obiecałam, że już nic do tego czasu nie wywinę i dotrzymam słowa. Co będzie dalej?... nie wiem. [CENTER] [B]Byliśmy w Ogrodzie Botanicznym:[/B] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02895_zpsd57ea02e.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02906_zps09a5d5e3.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02908_zps6a4bf7a9.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02909_zps2fd82940.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/Ogrod Botaniczny - Magnolie/DSC02910_zpsc7944126.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='Alicja']już nie bedziesz ciąć dzieciaków ?[/QUOTE] Osobiście już raczej nie. [quote name='Asiaczek']Nienienie, to nie sa duble! Mnie chodziło o to, że ujęcie Smerfy i psiaka sa do siebie podobne.[/QUOTE] Przecież wiem ;-) Zażartowałam sobie. Ujęcia podobne i oba obiekty podobnie są rozczochrane i ustawione ;-) [quote name='Asiaczek']A gdzie się widzimy? chcesz wpaść do mnie pobawić sie z malcami? pzdr.[/QUOTE] Zawsze bardzo chętnie ale... to do zobaczenia jest ogólne. Do wszystkich. Myślałam, że już się nie dam rady odezwać ale jednak powinnam. Żeby nie było niedomówień. Do zobaczenia :-)