-
Posts
2169 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gioco
-
[quote name='Alicja']kurde ...ja nie mam fasolka a też mnie poniosło :lol:[/QUOTE] Generalnie w słusznej sprawie, więc czy istotne jest dlaczego? ;-)
-
[quote name='Alicja'].........:cool2: i tej wersji się trzymajmy ;)[/QUOTE] ;-) Mam takiego odpała fasolkowego, ze sobie muszę poużywać na innych wątkach ;-)
-
[quote name='Afryka']Nieprawda :) Są na świecie różne organizacje hodowlane prowadzące własne księgi rodowodowe. Np. pracującymi border collie zajmuje się International Sheep Dog Society (ISDS), stowarzyszenie działające od ponad stu lat. Pies z rodowodem ISDS może, ale wcale nie musi mieć rodowodu FCI. Hodowcom pracujących BC na ogół nie zależy na jeżdżeniu z psem na wystawy, bo pies ma dobrze zaganiać owce i pod tym kątem się prowadzi selekcję. Psy rasowe to nie tylko konkursy piękności :)[/QUOTE] Ok. Masz rację. Napisałam ogólnie, nie zagłębiając się w odsetki procentów ale błysnęłaś i już wiadomo, że psa do zaganiania owiec nie trzeba kupować z rodowodem sygnowanym przez FCI. Szacun. [quote name='Afryka']Natomiast jeśli ktoś chce zakładać nową organizację tylko po to, żeby rozmnażać psy o jakimś niepewnym pochodzeniu, to naprawdę nie ma sensu. Chociażby koszty wynikające z konieczności prowadzenia dokumentacji, rozliczeń finansowych prawdopodobnie przekroczy zyski wynikające ze sprzedaży szczeniaków. Taką przynajmniej mam nadzieję. Chociaż rozmnażacze i tak będą kombinować jak się tylko da, skoro sprzedaż smyczy z psem gratis się nie udaje :([/QUOTE] A i tak zarówno Tobie jak i mnie chodzi o to, żeby pseudo nie miało racji bytu. Tylko, że zarówno Ty jak i ja nie mamy wpływu na to, że większość naszego społeczeństwa nie ceni jakości tylko cenę i tym się kieruje przy nabywaniu wszystkiego, w tym również, niestety i psa.
-
[quote name='Alicja']Może niech fasolek się nie śpieszy bo potem sie zakopiesz w pieluchach i cie mało będzie na dogo ....[/QUOTE] Damy radę... i fasolkom i dogo i Dyzulkowi, który też czasu i uwagi wymaga :diabloti:
-
[quote name='Afryka']To akurat jest wyłącznie pobożne życzenie. Z punktu widzenia polskiego prawa nie ma znaczenia, czy związek jest uzany prze FCI czy nie jest.[/QUOTE] O przepraszam. Tylko metryki i rodowody wystawione przez ZKwP są prawomocnymi dokumentami honorowanymi na świecie. To tak jak z dowodem rejestracyjnym/briefem samochodu. Wystawić można ale z sprzedając towar z kawałkiem zadrukowanego papieru a nie prawomocnym dokumentem jest się oszustem i naciągaczem. Więc gdy psa zarejestrowanego w związku zbieraczy gałązek nabędzie np. 15 obywateli innego kraju, 7 z nich będzie chciało wystawić swojego pieska na wystawie w nowym kraju i okaże się, że dokumenty są fałszywe to wtedy taki właściciel uczyni doniesienie na oszusta. W momencie kilkunastu takich zgłoszeń do naszych organów ścigania reakcja musi nastąpić. Znowu nasz piękny kraj się zbłaźni ale może wreszcie coś zrobi. To tylko hipoteza i moje pobożne życzenia ale tak może być za jakiś czas.
-
[quote name='pudelek78']I jeżeli założą związki będą to robić legalnie czy to się niektórym podoba czy nie , i w swoich spostrzeżeniach należalo by być obiektywnym bo nie wszystkie hodowle te zrzeszone czy też nie są złe lub dobre .Należało by się skupić na napiętnowaniu tych złych.[/QUOTE] Nie będzie to legalne. Metryki ani rodowody też nie będą legalne. Dlatego, że jedyną, zgodnie z prawem działającą instytucją jest ZKwP. Dlaczego? Ponieważ jest uznany przez FCI. Każdy świadomy człowiek, który chce przestrzegać prawa do tej wiadomości powinien dotrzeć. Każdy inny związek zbieraczy gałązek jest marną podróbką, imitacją ZKwP. I członkowie tego związku imitacji jedyne co hodują to kasa.
-
Fajne zdjęcia :-) [URL]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis2/IMG_1594.jpg[/URL] - dwa Kermity ;-)
-
[quote name='Alicja'][COLOR=navy][B]ano fakt [/B][/COLOR][/QUOTE] ;-) [quote name='Alicja'][COLOR=navy][B]reniferek podjadł trawy i puścił pawia :diabloti:[/B][/COLOR][/QUOTE] Dobry chłopczyk :-) Uwolnił ptaszka ;-)
- 78403 replies
-
[quote name='Vectra']a mi zamarzło auto , nie mogę go otworzyć :diabloti:[/QUOTE] Na Twoim miejscu poprosiłabym o pomoc Franciszka, jakąś drobną sugestią, że w środku utknął boomer ;-) Mój samochód wczoraj miał też fanaberię - otwierał się z pilota ale za nic nie chciał się zamykać. Elektronika od mrozu głupieje :evil_lol: [quote name='Alicja'][COLOR=navy][B]biedne sąsiady ...smutne ale ty dobra kobieta jesteś że ich rozweseliłaś [/B][/COLOR][/QUOTE] Jakby nie patrzeć to chyba można podciągnąć pod chrześcijański obowiązek :diabloti: Wolność się skończyła... Tz i Smerfa wrócili :razz: [quote name='Vectra']lipcówki są fajne i zacne , patrząc na moją Lalkę i chrześnice :)[/QUOTE] Mój Tz jest lipcownik. Rak taki. I dobrze... spokojny to i ze mną wytrzymuje :evil_lol: [quote name='Alicja'][COLOR=navy][B] sierpniowe też niezłe :lol: ...wszystkie fajne ...To jeszcze troszkę lata łykniesz ;)[/B][/COLOR][/QUOTE] Termin jest termin ale jak będzie to wyjdzie z czasem. Niby takie fasolki a od południa dają już popalić :evil_lol: Więc nie ma co wierzyć, że trafią w termin ;-)
-
[quote name='Vectra']a skąd taki pomysł że o Tobie ? eeee jakoś nie zauważyłam , byś kiedyś wpadła z hukiem w temat , nie na Twój temat :diabloti:[/QUOTE] Jak nie do mnie, jak do mnie? A co właśnie zrobiłam?? :diabloti::evil_lol: [URL="http://images10.fotosik.pl/692/7cfe3bcb1dd84c87.jpg"]http://images10.fotosik.pl/692/7cfe3bcb1dd84c87.jpg[/URL] - reniferek na popasie :loveu:
- 78403 replies
-
[quote name='Alicja']no ja wysiąść z auta nie chcialam jak dojechaliśmy do domu a trzeba było jeszcze odpryskać Ozzulka[/QUOTE] U nas rano była tragedia. Tak mi się kompletnie nie chciało wyleźć na mróz, że musiałam tłumaczyć Dyziowi, że posprzątam, że może sobie iść na balkon ale nie będziemy narażać Jego płucek na mroźne powietrze. Uwierzył i na taki porządny spacer poszliśmy koło 10. Akurat jak sąsiedzi z Kościółka sobie smutni wracali. Ponieważ od wczoraj rządzimy się (jeszcze ze 2 godziny) sami, czyli Dyź, Fretka, Ryjo i ja, poprawiliśmy sąsiadom humor puszczając im rozweselającą muzyczkę :evil_lol: [quote name='Izabela124.']Ja też wolę upalne lato od tej okropnej zimy[/QUOTE] :lol::lol::lol: [quote name='Alicja'][COLOR=navy][B] wrześniówki fajne som jak mój Kuba i Grosia [/B][/COLOR][/QUOTE] Chyba mogę już oficjalnie sprostować. Nie będzie wrześniówek a sierpniówki, tak w okolicach 7.08. :-)
-
Ja lubię lato i to upalne lato ;-) Moja Mama, która też za zimnem nie przepada, wsiadła wczoraj do mnie do samochodu i po kilku minutach stwierdziła, że już wie dlaczego maleństwo tak lubię. Ponieważ faktycznie, jest to jedyne miejsce w którym jest cieplutko i nawet bywa za ciepło ;-)
-
[quote name='Vectra']i jest to , poniekąd bardzo przykre :) niebawem będzie strach , cokolwiek napisać , bo zaraz jakaś duszka , weźmie sobie nadto do serca że to o niej.[/QUOTE] No ok Vectra ;-) Wiem, że to do mnie ;-) Ale przecież to nie Ty wepchnęłaś się razem z takimi brzydkim bolem przede mnie w kolejce w banku i nie Ty usłyszałaś jak miła i uprzejma może być baba w ciąży [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
- 78403 replies
-
[quote name='Asiaczek']Dla Ciocondy ["] Gratulacje dla Smerfy za zdjęcia:) wyrabia się Młoda:) I mam troche niedyskretne pytanie: gdzie to taki pyszny snieg był, a? Odpowiedx może byc na PW, hahaha... pzdr.[/QUOTE] Publicznie odpowiem ;-) A co tam ;-) Ów śnieg znajdował się i przypuszczam, ze wciąż się znajduje pod i w okolicach Mostu Siekierkowskiego po stronie mokotowskiej :-) [quote name='Alicja']U nas ZIMA . Uważaj na lód ...ja jechałam na butach[/QUOTE] Dzięki :-) Od wczoraj wiem, że lód, śnieg i strasznie zimno w naszej krainie ;-) Byliśmy ze Smerfą na krótkim, feryjnym wypadzie i tam tak mroźno nie było. Dla mnie nie są to absolutnie warunki do życia :shake:
-
[quote name='megi82']jaki słodki gremlinek:D[/QUOTE] Teraz już w wersji mogwai. Gremlinem był jak do nas przybył. Ale jest słodziak, chociaż za drzwiami to sekator. Czasem i w domu ale do tego jest Beam6 mu potrzebna :diabloti: [quote name='Alicja']:lol: nie masz pojęcia jak mi poprawił humor ten słodki uśmiech :lol: [url]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/20120123862.jpg[/url][/QUOTE] Właśnie sposób w jaki robi radosnego gacopyra, rozkłada mnie i rozbraja całkowicie. Nawet wczoraj w trasie, gadaliśmy z TZtem jak to Dyz wrósł w kanapę. Dom bez Dyzia nie byłby tym domem. Dyź jest kultowy. Gioconda też. I wszystkie nasze stwory ale każde w inny, dla siebie specyficzny sposób :-)
-
[B][CENTER]Miłego dnia :-)[/CENTER][/B] [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/20120123862.jpg[/IMG][/CENTER]
-
[quote name='Alicja']czyli pies barometr ;)[/QUOTE] Coś w ten deseń ;-)
-
[quote name='Izabela124.'][URL]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC08550.jpg[/URL] Dyzio oszukuje, oczko ma otwarte i wcale nie śpi :)[/QUOTE] Dyzio kontroluje ;-) A co jak będą coś jedli? Takie śledzie np. co to mi genialnie wchodzą a Dyź je uwielbia :lol: Dyziek to ogólnie bardzo mądry pies jest i zna się na ludziach. Udało mi się o tym przekonać.
-
[URL]http://images10.fotosik.pl/638/2364bd5a9c1e79d5.jpg[/URL] - kangurzyczka ;-) [URL]http://images10.fotosik.pl/638/5646279660442d06.jpg[/URL] - Ozzulinek uśmiechnięty calutkim Ozzulinkiem :-) Pełnia szczęścia :lol:
- 78403 replies
-
[quote name='Alicja']Trzeba by zmienić tytuł na ...Galeria Senna :evil_lol:[/QUOTE] Sennik Majstra Dyzia ;-)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gioco replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']9 pies w domu ? 4 młody w domu ? zaczyna mnie to przerażać [/QUOTE] Oj tam. Przynajmniej kilka razy dziennie w tv i nawet tutaj na dogo pokazuje się takie info, że "Vectra może więcej". :diabloti: -
[quote name='Alicja'] [COLOR=navy][B]no właśnie dlaczego tak jest ...że jak zaczyna byc dobrze bardzo często odpuszczają i odchodzą [/B][/COLOR][/QUOTE] Może dlatego, że są bezpieczne, że jest im dobrze i nareszcie są chciane i kochane. Przestają walczyć. Jedynym pocieszeniem dla nas może być to, że odchodzą szczęśliwe. Nam zaś zostają wspomnienia, początkowo bolesne a później kojące i dające jakąś dozę pewności, że było Im z nami dobrze. Tych wspomnień chwil nikt nam nie zabierze. I nie trzeba się bać wspominać. [quote name='Alicja']A mama ... nic konkretnego nie wiemy , bo lekarz prowadzący nie udziela informacji szczątkowych , dopiero jak będzie miał wszystkie wyniki badań to można pytać , czekamy na wynik wycinka i wtedy chyba wszystko złożą w całość , najbardziej boję się ze wyślą mamę na kardiologię do kliniki . Dziś minął 17 dzień w tym roku , pobytu w szpitalu , w ubiegłym od sierpnia do grudnia przeleżała 63 dni .[/QUOTE] Uparli się na te końcowe diagnozy. Z moją Mamą było tak samo. Teraz mój Tata walczy o terminy wizyt, żeby Mama załapała się jeszcze w tym roku :mad: Na szczęście mieliśmy możliwość załatwienia najlepszej konsultacji już na przyszły tydzień. Będzie dobrze Alu :-)
- 78403 replies
-
[CENTER]czyli Dionizy :cool3: [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC08549.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC08550.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER]Królewna Rajska Bubba :cool3: [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC08547.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC08548.jpg[/IMG] Królewna Aretka :cool3: [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC08551.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC08552.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='Alicja']ciężko nam się z tym pogodzić :([/QUOTE] Od początku obojgu kibicowałam i cholera, podobno tak jest, że jak już jest ok, to się coś może popsuć bo organizm nie musi trwać i walczyć a doznaje bezstresowego lenistwa. Wielka niesprawiedliwość :-( Zagłosowałam :-)
- 78403 replies