-
Posts
2169 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gioco
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00071.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00082.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00087.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00093.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00096.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00057.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00058.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00059.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00069.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00070.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00046.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00051.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00052.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00054.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00056.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00035.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00036.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00038.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00041.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00021.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00024.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00028.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00029.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00032.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='Asiaczek']Uwielbiam peonie... [URL]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00124.jpg[/URL] Pzdr.[/QUOTE] Moja Mama też :-) Dlatego przez całe lato kwitną u Niej w ogródku i to co chwilę inna i w innym kolorze.
-
[quote name='Alicja']może się zgadamy jak znów uderzę na Warszawkę ;) ...mam to w planie ,Vectra nawet mi do sypialni dywanik kupiła :lol: , tylko TZ jeszcze nic nie wie :lol:[/QUOTE] A może w okolicach sierpnia? Do końca lipca jestem w wiecznych rozjazdach, później grzecznie siadam na tyłku i organizuję sobie źródło dochodu. Vectra to dobra ludzia :-) i dba o Ciebie :lol: Tak to jest z TZtami, że zawsze dowiadują się ostatni :diabloti: [quote name='Alicja'][URL]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00131.jpg[/URL] czekac tylko aż rozkwitnie :)[/QUOTE] Niestety nie zobaczę. U Rodziców będę dopiero za dwa tygodnie i to na chwilę w drodze na północ.
-
Deko zieleniny... podobno dobrze robi na spokojność ;-) [CENTER] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00124.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00126.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00128.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00130.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00131.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Wychodzi na to, że należałoby zrobić walne spotkanie KPG i przegadać co ważniejsze i istotniejsze sprawy :diabloti:
-
[quote name='Izabela124.']Bo zdjęcia są na barata komputerze a ja siedzę na swoim. Obecnie nie ma go w domu, więc nie mam jak dostać się do zdjęć[/QUOTE] Czyli ćwiczymy cierpliwość ;)
-
[quote name='Alicja']pewnie mu wloski wyczesałas ;)[/QUOTE] Jasne :-) I Carowi testosteron odpadł, stąd utrata wagi ;-) [quote name='Alicja']Misio łowi rybki :)[/QUOTE] Jak to misio ;-)
- 78403 replies
-
Nie każdy Cygan to złodziej i bandyta. Wśród tej społeczności są bardzo porządni ludzie i np. od naszych rodaków różnią się wzajemną solidarnością. Nie ufają za bardzo osobom spoza środowiska ale ze swoimi dzielą się tym co mają i zawsze w biedzie pomogą. Mają też instynkt i "swojego" potrafią poznać. Zaś nasi rodacy? Jak tylko mogą to dokopią. Sami dla siebie i dla swoich chcieliby wszystko jednak gdy mogliby pomóc np. przyjacielowi to odpuszczają sobie tę wątpliwą przyjemność. Podobnie jest i na dogo... Alicja napisała samą prawdę - nic dodać, nic ująć :-)
-
[quote name='Asiaczek']Zgadzam się, że odpadająca flaga od samochodu może być nie lada zagrożeniem dla jadacych. Ale co szkodzi umieścić taki gadżet w środku samochodu...? Nic, prawda? pzdr.[/QUOTE] Tylko tak, żeby nie zasłaniała widoczności ;-) Wróciliśmy do domu. Przez 140 km, ponieważ jechaliśmy dłuższą drogą - mieliśmy coś do załatwienia, naliczyliśmy 4 flagi leżące na jezdni albo poboczu a jedna oderwała się z jakiegoś Forda na naszych oczach. Pomysłowe były też flagi założone na masce - wypada mieć tylko nadzieję, że były dobrze od spodu umocowane :evil_lol: Pod samymi drzwiami nabrałam kolejnego doświadczenia a właściwie potwierdzenia mojego zdania. Moja Mama od wielu lat pomagała ludziom biednym i nie dającym sobie rady z rzeczywistością. Najpierw działała jako społecznik, później była radną. Od kilku lat, ze względu na chorobę, nie udziela się. Podjechaliśmy pod klatkę i zauważyliśmy koczujących osobników płci obojga. TZ wziął co miał do zabrania, ja poszłam otworzyć Mu drzwi i osobnicy uruchomili się. Została mi pokazana Mamy stara wizytówka z odręcznie dopisanym adresem. Wytłumaczyli mi, że Jej szukają. Grzecznie odpowiedziałam, że od kilku lat już tutaj nie mieszka. Osobnicy nie zadali sobie trudu i Mamy wizytówkę podarli przy mnie. Nie powiedziałam nic, doszłam jednak po raz kolejny do wniosku, że nie warto. Nie warto nikim się przejmować, nikomu pomagać i o niego walczyć. Przez te kilka lat gdy Mama choruje nikt z Jej dawnych kolegów klubowych o Nią nie zapytał, nie zainteresował się tym czy może Ona potrzebuje pomocy. Okazuje się, że i ci którym pomagała przestali Ją cenić gdy okazała się chora. Parszywy jest ten świat i ludzie żyjący na nim...
-
[quote name='Alicja']ano właśnie jadąc samochodem widziałam odlatującą fankę która odpadła od okna samochodu , w sumie jak taka szmatka z plastikowym patykiem uderzy w szybę , bądź wystarczy ze rozłoży się na szybie , nieszczęście gotowe no niestety ani ja ani tz nigdy nie idziemy za tłumem więc taki gest jak wieszanie fanki , bo jest euro w Polsce ( której nota bene nie stać na przeprowadzenie tego cyrku , i nas zwykłych obywateli walić to będzie jeszcze po kieszeni przez lata) poza tym są święta narodowe ..jakoś wtedy flag nie dostrzegam , ani na oknach , budynkach , ani na samochodach [/QUOTE] :lol: [quote name='Alicja']Co do przeglądów , myślę , ze jednak stan w jakim znajduje się samochód jednak w 99,99% zależy nie od marki a od podejścia właściciela ;) ...u nas była sytuacja zgoła odwrotna BMW ,facet typu kark skóra fura i komóra ... i autko zeszło z przeglądu bez papierów ...nasze skromne VW ...z uśmiechem dostało glejt na następny rok ...a swoje lata już ma[/QUOTE] Połowa samochodów jeżdżąca po naszych drogach nie powinna mieć przedłużonych przeglądów, BMW stanowi dość duży procent w tej połowie. Wiejski tuning jakim są poddawane, najczęściej E36 i im pochodne wołają o pomstę do nieba - nawet nie chodzi mi o wygląd a o zbyt głośne wydechy, złe żarówki o spojlerach nie wspomnę. Kilka lat temu TZ kupił Polo, pojechaliśmy nim na przegląd i jak się okazało był bardzo ciekawie zrobiony - nawet tłumik miał w połowie z VW a w połowie z Seata. Próbowaliśmy go wyciągnąć i zrobić z niego coś co będzie przyzwoite. Po rozpoczęciu procesu gnilnego silnika daliśmy za wygraną. VW zaminiło się w Nissana a TZ w Qtiego ;-) Nissana wciąż mamy i poza drobnymi usterkami jest całkiem dobre. Kiedyś, jak jeszcze jeździłam oplowskym, pojechałam na przegląd. Oplowsky był świeżo po modyfikacjach silnika, robionych w warsztacie, z papierami, atestem, etc. Okazało się, że leje się z silnika olej. Zrezygnowałam z podbijania przeglądu, wróciłam do warsztatu z reklamacją. Dopiero po usunięciu usterki (wadliwa uszczelka) zrobiłam przegląd. Wiedziałam, że samochód jest sprawny. Dlatego też teraz przeciągnęłam 2 dni, ponieważ na jednej z głównych ulic Warszawy (Powsińskiej konkretnie) wpadłam w dziurę i pękła felga w Maleństwie. Naprawa trwała ponad tydzień ale zrobiłam to przed przeglądem, żeby mieć czyste sumienie i nie prosić diagnosty.
-
W piątek robiłam przegląd Maleństwu. Przyznałam się, do niedziałającej żarówki światła stop (musiała mi się przepalić rano, gdyż tylko taki brak był przez Maleństwo zgłaszany), żarówkę diagnosta mi wymienił, sprawdził wszystko, zdziwił mnie, że gdy Maleństwo przejechało trzepaki zostało jeszcze podniesione na lewarku w celu sprawdzenia zawieszenia. Zostałam pochwalona, że wszystkie wahacze nowe, amorki sprawne w pełni, dobre gumy, zero wycieków, wszystkie światła sprawne i ogólnie Maleństwo w stanie doskonałym. Według Pana diagnosty stanowiło miłą odmianę po VW, które wyjechało przede mną a przedłużenia przeglądu nie dostało. Na oko wyglądało nieźle i miało dużo flag - wypowiedziałam się, że przecież jakąś tragedią nie było. Pan diagnosta powiedział mi, że z zewnątrz to może i tak ale w środku masakra i On na swoje sumienie czegoś takiego nie weźmie. Pogadaliśmy o flagach, szalikach i innych akcesoriach kibica. Okazuje się, że policja przy za dużej, źle zamontowanej albo utrudniającej widoczność kierowcy albo innym uczestnikom ruchu, fladze, szaliku czy czymś innym może zatrzymać samochód i nakazać zdemontowanie a nawet zabrać dowód rejestracyjny ponieważ te akcesoria nie posiadają atestu a mogą stwarzać zagrożenie w ruchu.
-
[quote name='Alicja']wiesz , niektórzy , co twierdzą , ze Ozzy jest opasły i tak powiedzą , że to Photo Shop :lol:[/QUOTE] Ozzy jest dobrze umięśniony. Z zazdrości takie kalumnie rozpowiadają :mad: To tak jak z Dionizym, że spaślak a On wciąż ma niedowagę. Pekińczyk podobno około 8 kg powinien ważyć a Dyz waży 7 (dzisiaj sprawdzałam). Ewidentnie ma niedowagę :diabloti:
- 78403 replies
-
[quote name='Alicja']To ja zaciskam :kciuki: za udaną walkę o Mamę[/QUOTE] I vice versa :kciuki:
-
Nas metkomania też ominie. To taki chwilowy impuls ze strony rówieśników. Smerfa powoli się uczy, że nic nie robi się na pokaz. Starszy Smerf miał niedawno uderzenie sodówki i chciał się dorabiać szybko i bezboleśnie. Ani jedno ani drugie Mu nie wyszło. Natomiast też miał taki moment, że zadawał szyku w adidasach reprezentacji, które dostał od Dziadka ;-) Moja Mama w marcu skończyła 64 lata. W styczniu powiedzieli nam, że leczenie w Polsce jest jedynie spowalniające rozwój choroby. Nie uwierzyliśmy im i poszukaliśmy gdzie indziej. Znaleźliśmy i leczymy Mamę. Nie wiem jak będzie dalej ale walczymy i jest lepiej. Mama je normalnie i nawet przytyła 3 kg.
-
[quote name='Alicja']podobała mi się czarna, długi rękawek z różowym Kitty ale nie było rozmiaru , gdzieś w wysyłkach widziałam oj te nasze mamy .... aby były jak najdłużej[/QUOTE] U Smerfy w klasie są dzieci już zarażone metkowaniem, znaczy sprawdzaniem metek. Dla mnie jest to obrzydliwe - wartościowanie ludzi po tym ile $ ma na sobie a nie po tym co ma we głowiźnie. Smerfa, jak się okazało, wypadła dobrze w tym przeglądzie. Bardzo była tym faktem zdziwiona. Jednakże zaczęła się oryginalnością ubrań interesować i od około miesiąca z chęcią rusza ze mną po sklepach. Dzisiaj też byłyśmy :lol: Mojej Mamy mam już może 1/10 tego co miałam... ale mam i każdy dzień tego, że Ją mam jest dla mnie cenny.
-
[quote name='Alicja'][B][FONT=arial]zwróciłaś uwagę na te pośladki ;) [/FONT][/B][/QUOTE] Zwróciłam, ponieważ faktycznie jakby je ktoś wyrzeźbił :-)
- 78403 replies
-
[quote name='Alicja']ja ostatnio mało po sklepach śmigam , ale muszę do galerii skoczyć , może znajdę coś na małą co do hucznych spotkań z kolegami ...to mamę popieram ;)[/QUOTE] Wybór jest duży. Tylko Smerfa do tej pory preferowała róż. Dzisiaj sobie zażyczyła zakupu bluzki z zupełnie innej półki - płóciennej, zakładanej przez głowę i ma zamiar nosić. Moja Mama to mądra kobieta jest, tylko teraz bardzo chora...
-
Przystojniak [url]http://global.images10.fotosik.pl/1658/40e7d266f52b4976.jpg[/url] :loveu: W dodatku świetnie wyrzeźbiony [url]http://global.images10.fotosik.pl/1658/334da9d03e1d92c9.jpg[/url] :-)
- 78403 replies
-
W ubiegłym roku kupiłam Smerfie różową ale i czerwoną bluzkę w H&M, kolejną ciemno-różową w tym roku w Reserved, natomiast tę czarną, też w tym roku, w KappAhl. Mój Tata Suprona pamięta ale spotkali się kilka razy w życiu. Trenował z braćmi Lipieniami, natomiast gdy Tata przeszedł do Gwardii Warszawa to bardziej obracał się w towarzystwie bokserów Pawła i Grzegorza Skrzeczów. Później Mama się wkurzyła i Tatuś zaprzestał treningów oraz częstych i hucznych spotkań z kolegami :diabloti: Jednakże przyjaźnie i znajomości zostały a Tata wciąż kocha sport, chociaż pośrednio dzięki sportowi i nadmiernemu wykręcaniu stawów w tej chwili porusza się tylko o kulach.
-
[quote name='Litterka']Sto lat dla Taty![/QUOTE] Dziękuję :-) [quote name='Litterka']Świetnie spędziłyście czas. Miałyście bardzo ładną pogodę, w Trójmieście przelotne opady i burze... :( Ty sobie możesz być antykibic. Widać, że Smerfa kibicuje jednak pełną gębą. :)[/QUOTE] U nas nawet kropla nie spadła ale do Gdańska mamy 222 km - mierzone kilkoma licznikami ;-) Smerfa nie kibicowała. Smerfa ćwiczyła występ przed czwartkowym Dniem Rodziny w szkole. Ogólnie Smerfa jest deko na anty nastawiona do euro. Dwa dni temu głośno było o napisie, który pojawił się m. in. na palmie przy Rondzie de Gauolle'a w Warszawie. Treść napisu utkwiła Smerfie w pamięci i kazała sobie dokładnie go wytłumaczyć. Zrobiliśmy to i sama doszła do wniosku, że co to za święto całego narodu jeżeli jest jak jest w kraju. Nie ukrywamy się przed Agą z naszymi poglądami, opiniami i przekonaniami. Rozmawiamy z Nią jak z równym, na Jej poziomie. Do ocen i wniosków dochodzi sama. [quote name='Alicja']Ja przeleżałam z temperaturą 38 , nie wiedzieć z czego wziętą , potem poprzerabiałam resztę fot z 29 kwietnia . Meczy z udziałem polskiej reprezentacji nie oglądam od 1974 , znaczy wtedy ogladałam ostatni raz ...bo bylismy wtedy na wczasach w Jaszowcu i tam była prawdziwa strefa kibica :lol: , były emocje , w końcu 3 miejsce zdarza się tylko 1 w życiu :lol: ....ale poza tym pilka nożna nie rajcuje mnie w najmniejszym calu , wole siatkówkę lub lekkoatletykę .[/QUOTE] Smerfa ostatnich kilka dni była męczona przez ból żołądka. W czwartek wieczorem rozważaliśmy jazdę na pogotowie ale jak nagle dolegliwość się zaczęła tak przeszła. Teraz nadrabia zaległości w jedzeniu :evil_lol: W 1974 roku nie oglądałam meczy ponieważ mnie jeszcze na świecie nie było ale później już tak. Pamiętam rok 1982. Później w 1988 roku byłam blisko, ponieważ mój Tata od zawsze był bardzo blisko związany ze sportem (sam startował jako zapaśnik w barwach górnika Wałbrzych) i wtedy Taty kolega zajmował się reprezentacją, więc mieliśmy wejścia na treningi kadry. Później zrobiło się źle i jeszcze gorzej a dzisiaj usłyszałam w TV, że wczoraj jedynie 2 naszych reprezentantów wyszło do wyselekcjonowanych kibiców, reszta olała sprawę. Więc czyimi są ci piłkarze reprezentantami jeżeli nie mają ochoty na zaplanowane, kilkuminutowe spotkanie z własnymi kibicami? Sport, jeżeli oglądam to najczęściej jakiś nietypowy. Taki, który jest pełen pasjonatów a nie komercji. [quote name='Alicja']Obie rozkoszne :) [URL="http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC00014.jpg"]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00014.jpg[/URL][/QUOTE] To jest spółka... wyjątkowo dobrana i schuliganiona :diabloti: [quote name='Alicja']Superancka ta bluzeczka :cool2:[/QUOTE] Taka moda ;-)
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00008.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00014.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00013.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00011.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC00009.jpg[/IMG] [/CENTER]