-
Posts
2169 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gioco
-
[CENTER][IMG]http://images38.fotosik.pl/173/4f7c7fa07c92f541.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/173/cf36a374a904291c.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/178/534cfccc1ad9e307.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/173/e5f92bb1f5aacd30.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Kilka weekendowych i wyraźnych zdjęć Księcia Dyzmina i Dziumy ;) [CENTER][IMG]http://images44.fotosik.pl/178/ec0b6682059b17e9.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/178/d5b690c055cc90ef.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/178/610c9f860f528f19.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/173/54d30f8f81f2c1b1.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/177/efb296a9703f1a33.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='*kleo*']Gioco, mi się marzyło tylko ukończenie hodowlanki, chociażby ta bardzo dobra, to moja pierwsza sunia, wiadomo, nie zawsze uda się zaczynać od razu od championa :P Tym bardziej zależało mi na tej ocenie, brakuje nam tylko międzynarodówki, a młoda za wystawami nie przepada i chciałam dać jej już spokój. No cóż, przed nami Sopot :][/quote] Daj znać jak Ci w sobotę poszło :-)
-
[quote name='Balbina12']Czy wy naprawdę nie rozumiecie,że ja nie musiałam mieć super yorka z bardzo dobrej hodowli wzorcowego itp.?Ja chciałam małego pieska który wygląda jak york![/quote] Chciałabym mieć Ferrari, lecz takie oryginalne, wyprodukowane we Włoszech. Niestety nie stać mnie. I nie jeżdżę tanią, chińską podróbką a niemieckim samochodem, który też jest dobry i bezpieczny, zaś silnik który posiada ryczy jak małe ferrari. Mam 6 yorków z rodowodem, 2 akita inu też z rodowodem i pekińczyka z pseudo hodowli. Poczytaj sobie lekturę tego wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-dramat-zlikwidowana-pseudohodowla-pekinczykow-pomozcie-134056/[/URL] może pomoże ci to zrozumieć jakie gehenny przechodzą psy w taśmach produkcyjnych. I dlaczego większość użytkowników forum propaguje nabywanie psów o wiadomym = udokumentowanym pochodzeniu.
-
Tytuł mówi sam za siebie ;) [URL="http://www.youtube.com/watch?v=OK79rx7JgMg"]YouTube - Dyziek[/URL]
-
[quote name='Izabela124.']Ładne zdjęcia z wystawy :loveu:[/quote] Dzięki :) To zasługa obiektów fotografowanych :loveu: [quote name='Qti']Ciekaw jestem co Rokiś powie jak mu to ktoś przeczyta :diabloti: TZ może fochem by straszyć chciał i miałaby to być forma gry przedwstępnej? :evil_lol:[/quote] Rokiś nie znosi domu jako formy zabudowanej, on woli przestrzeń :diabloti: TZ niech sobie straszy, na jakimś zamku :evil_lol: i niech fochów nie strzela. Sam twierdzi i to nie raz, że szkoda życia na fochy.
-
Zlikwidowana pseudohodowla pekińczyków- wszystkie w domkach!!!
Gioco replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
[quote name='koci-świat']On juz sie dawno zrobil :evil_lol: Koksik jest najbardziej wylewny w stosunku do obcych mu osob. Wszyscy sie nim zachwycaja....i kazdy wychodzi z innym rycerzykiem, a on zostaje[/quote] Potwierdzam, o Koksiku sama prawda :) I też wyszłam z innym rycerzykiem :mad:, nie żebym żałowała albo składała reklamację. Dyziulek miał być i nie mogłam zmienić decyzji większości. Koksik jest cudownym przytulakiem i nie powiem, często o nim myślę :) -
[quote name='*kleo*']Niestety Warszawa to nie była dobra wystawa, nie tylko z resztą dla nas...[/quote] :calus: Nie zawsze jest super. Dlatego ja, pomimo tego, że jestem z Warszawy swoich dziewczynek od 2005 roku nie pokazuję na tej wystawie. Pomijam wyniki ;), bardziej dla organizacji. Stadion Gwardii jest normalną patelnią i yorki (małe ciałka, mało w nich wody) podlegają na ringu procesowi smażenia. Sędziowanie suk, w klasie choćby otwartej potrafiło trwać i ponad 2h. Chyba raz ta wystawa była na WACIE i tam szło wytrzymać, najlepsze jednak były na Wyścigach. Cóż, czasy są jakie są i wszyscy tną koszty, szkoda tylko, że kosztem czasami nawet zdrowia psiaków, o wystawcach nie wspomnę :evil_lol: Kleo, wystaw jest dużo, wyjeździcie sobie co Wam się marzy :)
-
Jak sobie TZ przeczyta to niech sobie TZ zrobi porównanie i sam dojdzie do wniosku, że chrapanie Dyziulka jest słodkie i zabawne, jak Dyziulek coś szczeka to wie co szczeka i pomimo wszystko pożera mniej :evil_lol: Napisałam o facecie w domu. Dom jest tam gdzie moje psiaki i już niech TZ sobie odpuści focha, którym straszyć by może chciał :diabloti:
-
Face lifting potraktowałam jako określenie ogólnego odmłodzenia, które w przypadku Gi miało przywrócić ją do stanu, powiedzmy sprzed 3 miesięcy. Gi miała guza, który rósł w zastraszającym tempie. Wet nie wróżył, żeby było to coś dobrego. Guz był usytuowany na lewym pasie brzusznym. Przy okazji chciałam Gi wysterylizować. Tego ostatniego nam się nie udało dokonać, ze względu na zbyt duży upływ krwi przy wycięciu guza, otoczonego guzkami. Ostatecznie okazało się, że jest to bardzo mocno unaczyniony naczyniak, który powiększał się przy okazji każdego wysiłku, typu - szczekamy na akity, robimy zadymkę o nic, itp. itd. Wokół naczyniaka znajdowały się 3 włókniaki. Wszystko zostało skutecznie wycięte, Gi zwęziła się troszkę i w przyszłym tygodniu jedziemy rozpruwać brzuszysko. Humor i apetyt dopisują jej jak zwykle i już cieszy się, przypuszczalnie jak całe stado, na weekendową wyżerkę, która szykuje im się wyjątkowa. Dyziek jest wybitnym elegantem i śmiem twierdzić, że to najprzystojniejszy facet, jakiego w tej chwili mam w domu :evil_lol:
-
Dyziolinek również cierpliwie czekał na spadające kąski z grilla :) [CENTER][IMG]http://images48.fotosik.pl/162/9b2266276939ec2bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/158/d0ab3a89933a7d36med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/162/c3486591c1145ab0.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/162/12210f71e1606d00med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/162/f0296ec78d0eb748med.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
W sobotę Gi przeszła face lifting. Okazało się, że więcej było strachu niż powodów ku niemu. Już w niedzielę, wraz z resztą towarzystwa wypoczywała na tarasie sępiąc co się da. [CENTER][IMG]http://images43.fotosik.pl/162/7e9ca3ca3657932dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/158/68adc67d6c4cead8med.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='*kleo*']Pytałam o tą sędzinę, bo miała sędziować YT suki w Warszawie, tylko okazało się, że sędziuje wszystkie suki oprócz... klasy młodzieży, do której jesteśmy zgłoszone.[/quote] ;) I tak bywa. Mam nadzieję, ze dobrze Ci poszło?
-
[quote name='*kleo*']Ooo no w końcu chociaż ktoś, dzięki bardzo :)[/quote] Nie ma za co. Kilkukrotnie sędziowała kilka moich psów. Nie widzę więc powodu by nie napisać o tym, że styl jej oceny przypadł mi do gustu :) Wybierasz się gdzieś gdzie będzie sędziowała?
-
[quote name='Qti']Szkoda, że tak rzadko stosowana :-([/quote] U mnie w domu zawsze. Nasze psy są pełnoprawnymi członkami naszej rodziny.
-
[quote name='Osa']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jakieś puchy straszne...:roll: Gigi weteranka wiedziała co robi... W otwartej jak zwykle pewnie była duża konkurencja.I jak z ADHD (;))to gratuluję doskonałej oceny :) Maluchom nie ma się co dziwić... Najważniejsze jest obycie z ringiem i żeby załapała o co w tym wszystkim chodzi..:)[/quote] Puchy były i nawet fajnie. Tłumy dzieci nie latały i każde nie głaskało, zaczepiało itd. Posiadam swoje ale drażnią mnie latające wśród psów małe ludziki, bez kontroli, głaszczące wszystko co w rękę wpada. Przecież nie każdy pies jest łagodny. Przeraża mnie niefrasobliwość rodziców takich szkrabów. Gi, to stary wyjadacz ringowy, ze stoickim spokojem przyjmujący wszystko. Wie, że sobie odreaguje wszczynając zadymkę na naszych akitach i nikt i nic jej nie zatrzyma. A Rajska wraz z Dyziem do niej dołączą. Rajska - ADHD zawsze coś wymyśli. Jest piżm ładna, wie o tym, wie, że ja jej wszystko odpuszczę i jeszcze wytłumaczę i sobie pozwala. A młoda, też nie lepsza. Odmówiła współpracy przy chodzeniu, dostała łapówkę, którą przeliczyła na ilość kroków - przeszła i znowu dziobek po mięsko był wystawiony. To są cwaniaki, które anielskim wzrokiem załatwiają każde przewinienie i diabelski spisek :evil_lol: [quote name='karkakarka']Fajnie że wystawiasz Gigi, słyszałam, że nie wiele osób tak robi z weteranami :roll:[/quote] I to jest smutne. Wiele osób, hodowców, oddaje psy, które skończą 8 lat podając jako powód wyjazd albo inną ściemę. Pies, który przestaje rodzić przestaje być opłacalny. Przecież trzeba go karmić, czasem uprać. Z wiekiem pojawiają się choroby, niedołężność. To wszystko są koszty. Dla mnie jest ten proceder niepojęty. Jak można oddać przyjaciela? Moje weterany są traktowane tak samo jak reszta bandy, czasem nawet lepiej. Utrzymanie Gigi w pełnym włosie wymaga trochę wysiłku ale skoro ona to lubi i cieszy się na wystawę to dlaczego mam bronić jej rozrywek? Przecież jest na emeryturze i teraz ma wreszcie czas się realizować ;) Wczoraj stanęła też w stawce do wyboru NPwR. Wygrał Champion i dobrze. Gigi ma już swoją kolekcję tytułów i nam już nie zależy na CWC, CACIB. Niech je zbierają młodsi.
-
Witaj :) Pani sędzina Monique Van Brempt sędziuje bardzo dobrze, świadectwem na to może być fakt sędziowania przez nią Yorków na Światowej Wystawie w Poznaniu w 2006 roku [URL="http://www.sweetyblue.com/sweety/principali/reportage.asp?reportage=WORLD06"]Sweetyblue - REPORTAGES -[/URL] Sędziowała też Yorki na Międzynarodowej Wystawie w bodajże 2002 roku w Warszawie. Oceny moich psów były doskonałe a i sędziowanie samo w sobie bardzo sprawiedliwe. To dobry i solidny sędzia.
-
[CENTER][IMG]http://images44.fotosik.pl/158/8792dd2074d26d15.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]http://images45.fotosik.pl/157/f42a2597f5a9620a.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/157/6491dea866675d9e.jpg[/IMG] [LEFT]Konkurencji ani stawek zdjęć nie robiłam, z prostej przyczyny - dla mnie moje psy są najładniejsze i inne niewiele mnie interesują i samą mnie denerwują fotki moich psów, które czasem znajduję w necie wykonane bez mojej wiedzy i zgody i nie zawsze korzystne :p Natomiast zawiedli troszkę odwiedzający wystawę, chociaż można było wyłowić z tłumu i ciekawe postaci. Tak od pewnego momentu nęka mnie pytanie czy to właśnie te informacje z wystawy, które przesyłałam w dzień i miały być ilustrowane zdjęciami były podparte wiedzą, której ja nie posiadałam czy też zainteresowaniem się rasą Y.T. i ogólnie wystawą :diabloti: Taka przykładowa fotka odwiedzających i yorczego ringu - [CENTER][IMG]http://images45.fotosik.pl/157/b8354ece55f40928.jpg[/IMG] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [/CENTER]
-
Dziś nie o Księciuniu. Dziewczynki pojechały na wystawę do Olsztyna. Dwie debiutowały. Najmłodsza ARETHA II w klasie szczeniorów. Zajęła lokatę II i jakby nie patrzeć pierwsza była ale od końca ;) Nie chodziło nam jednak o wygraną a o obycie się z ringiem i zrobienie przyjemności jej małej Pani, czyli mojej Smerfiźnie. [CENTER][IMG]http://images47.fotosik.pl/157/f2f1445a1a9964ea.jpg[/IMG] [LEFT]Kolejną miałyśmy klasę otwartą i nasze domowe ADHD, które całą noc jęczało niczym dusza potępieńca, w drodze - całe 80 km - zdarzył jej się przeciek hydrauliczny, w efekcie z transportera wyciągnęłam połowicznie mokrego Matołka czyli moją RAJSKĄ BUBI. Poszło, jak na jej stan nieźle - ocena doskonała. [CENTER][IMG]http://images39.fotosik.pl/153/18c9be20a46d634d.jpg[/IMG] [LEFT]Ostatnia, druga debiutantka, w klasie weteranów GIGI. I może będę złośliwa ale pomimo tego, że już starsza pani, wyglądała, prezentowała się i zachowywała lepiej niż wiele psów z klas wiekowo młodszych. Za co została doceniona również przez sędziów. GIGI pokazała się po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni, choć na jakiś czas zniknie z ringów - ma drobne problemy eksploatacyjne i musi przejść face lifting zaplanowany na najbliższą sobotę. [CENTER][IMG]http://images40.fotosik.pl/153/4dcef553a98d29c9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/157/3f2a1439701f3dce.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/153/e298f77de0c12b79.jpg[/IMG] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER]
-
[quote name='ola9338']witam:lol: psiaki sa urocze:loveu: pozdro.[/quote] Witaj :) [quote name='karkakarka']HiHI Dyzio to czarna kupka sierści :evil_lol:[/quote] W dodatku głośno chrapiącej ;)
-
Obiecany filmik [url]http://www.youtube.com/watch?v=73nQV0MwEfk[/url]
-
[quote name='Chefrenek'][COLOR=SeaGreen][B]Radzę przystopować bo co poniektórzy wezmą urlop od dogo zanim zdążą się na niej zadomowić.[/B][/COLOR][/quote] Dziękuję za miłe przyjęcie i powitanie. Pozdrawiam :)
-
[quote name='tigrunia']Żeby przyszła taka profesjonalna hodowczyni jak Gioco i opowiadała wszem i wobec "Że pseudo-yorki mogą mieć dzieci" :megagrin: Swoją drogą pierwszy raz słyszę taki tekst z ust hodowcy :p Do Gioco : .. nie mam nic :p Dyskusja z kimś takim powala mnie na kolana :evil_lol: Zamiast jako doświadczony hodowca próbować założycielce wybić z głowy krycie jej suni ta jeszcze popiera :cool1: Bez komentarza..[/quote] Proponuję nauczyć się czytać ze zrozumieniem i podgonić edukację z biologii, dlatego, że każdy ssak osiągnąwszy dojrzałość płciową osiąga ją w celu rozmnażania a nie innym. Szczenięta nie są dziećmi? Więc czym są? Małymi bonami, które wymieniasz na mile szeleszczące papierki stanowiące bilety Narodowego Banku Polskiego lub innego kraju? Dlaczego pseudo - yorki nie mogą mieć dzieci? Dlatego, że nie mają uprawnień? Myślę, że pies suki przed kryciem nie pyta o certyfikat i psy nie sprawdzają sobie rodowodów. Nie popieram rozmnażania i taśm produkcyjnych lecz zrozum, że to iż napiszesz, że suczka nie może mieć szczeniąt ponieważ nie ma papierów nic nie da. Należy tłumaczyć do bólu a i tak decyzja w rękach właściciela. Inna sprawa, ze prawo powinno być zmienione. Nane - jako moderator znasz regulamin? Jest taki Punkt 5, ppkt. c) Nadużywanie emotikonek, dużych liter, kolorowych czcionek – jest zakazane.
-
[quote name='tigrunia']To nie zauważyłaś, że nie brałam w niej udziału ?? :crazyeye: Może masz przewidzenia? Zwyczajnie odpowiedziałam na post założycielki wątku eta wsio :cool3: Nie bywasz na tym forum to możesz nie wiedzieć, że mu tu wszyscy równo próbujemy uświadomić każdego nowego użytkownika, że rozmnażanie bez rodowodu (dodam, że bez warunków bo zaraz się uczepisz, że sam rodowód nie wystarczy:p) jest bee :p I w wielu przypadkach się to udaje! Wiele osób przychodzi tu już po zakupie pseudo i potem żałuje .. P.S. W jakim celu biegasz za każdym moim postem z uszczypliwościami na nie odpowiadając? Masz jakiś problem? To powiedz głośno![/quote] Zauważyłam, ze brałaś udział w tej dyskusji, wypowiadając się nawet, że jeśli suczka nie ma rodowodu to nie może mieć dzieci - co do końca nie jest precyzyjne. Dzieci może mieć w każdym momencie gdy osiągnie dojrzałość i możliwość rozrodu. Decyzja o tym czy kryć leży w gestii właściciela i ta decyzja jest miarą jego dojrzałości - czy chce namnażać szczenięta w typie. Nie biegam za Tobą, na forum nie było mnie od 3 dni. Zarzucasz mi, ze się nie udzielam na forum a jak się odezwę to też masz pretensje. Jakiś kompleks? Czy usiłujesz mnie skutecznie zniechęcić?
-
Ze względu na drobne problemy techniczne chwilowo - do czasu bliżej nie określonego nie mogę zamieścić nic nowego :( Kabelek zostawiłam w drugim domu :( Dla zrehabilitowania się postaram się zamieścić jutro filmik z Dyziem, zaś po weekendzie relację z wystawy i debiutu mojej małej pupilki - Arethy II.