Jump to content
Dogomania

LACRIMA

Members
  • Posts

    903
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LACRIMA

  1. [quote name='walerka']Kiepskie wiadomosci, pan do ktorego mialam jechac wzial juz innego psa :-(:-(:-(, podobno tez bernardyna. Szkoda ze nie moglam jechac od razu :-(, akurat mi przyszedl towar a potem musialam gnac na slask do klienta :-([/quote] może też jakąś bidę za schroniska
  2. dajcie na pw nr konta, gdy trzeba będzie wpłacać
  3. Walerka jesteś super!!! Czekamy na wieści.
  4. [quote name='Paulina_mickey']Ja za wiele to chyba nie pomogę, bo sama nigdy nie sprawdzałam domu:oops: Może inne cioteczki mają więcej doświadczenia.:cool3:[/quote] Doświadczenia nabierzesz sprawdzając. Oczywiście, że potrafisz. Osoby obcujące ze zwierzętami posiadają w dużym stopniu rozwiniętą empatię i intuicję. Popatrzysz się mocno oczy, posłuchasz i jeśli coś cię zaniepokoi to właśnie będzie to, co nie pozwoli bez lęku oddać psa. Być może nawet nie będziesz wiedziała właściwie co ci przeszkadza, ale coś nie gra i już. Ładny domek, duży ogród i inne atrakcje są miłym dodatkiem. Najważniejszy jest człowiek.
  5. niech się aklimatyzuje na zdrowie, bo czeka nas Warszawa i dr Garncarz. Na początku czerwca ruszamy u nas z badaniami. Operacja w ciągu dwóch tygodni od kompletu badań (muszą być dobre wyniki).
  6. Bartek bał się obroży i ciągnięcia za nią lub za kark. Chyba tak w schronisku radzono sobie z przemieszczaniem ślepego psa. Nadal sztywnieje przy obroży, ale dźwięk karabińczyka od smyczy kojarzy się już dobrze. Zawsze potem jest fajny spacer, a i on na smyczy zdecydowanie czuje się bezpieczniej. Po ogrodzie porusza się samodzielnie, z nosem przy ziemi, staw omija szerokim łukiem (wpadł dwa razy), ma swoje stałe punkty orientacyjne i gdy sobie spaceruje nie wolno mu przeszkadzać bo się denerwuje i gubi. Do lasu idzie na smyczy i na pociągnięcie i komendę "uważaj" staje i czeka na przekierowanie. Oczywiście tylko główne ścieżki. Gdy nic nie ciągnie można spokojnie maszerować do przodu i nawet ciągnąć tych z tyłu za sobą. Ogólnie te spacery teraz trochę biegiem do przodu i z zadyszką. Jest dobrze.
  7. no cóż, z naszego punktu widzenia to chyba lepiej, że to one rządzą. Walerka, czy ktoś się nimi interesuje tak adopcyjnie?
  8. może odnówmy trochę ten temat. Czy oprócz Walerki jest ktoś, kto widział te benki. Czy Walerka mogłabyś dowiedzieć się jak najwięcej o nich na miejscu? I aktualne zdjęcia, nawet drastyczne. Jaką mają opiekę? Jakie jest to schronisko? Czy sterylizują? Który z nich potrzebuje pomocy na cito?
  9. Problem tego psa mnie osobiście przerasta. Nie mam zamiaru zaśmiecać wątku. Będę go obserwowała i na pewno pomogę jeśli tylko będę potrafiła. Wydaje mi się, ze trzeba ściągnąć tutaj ludzi, którzy posiadają konkretną wiedzę i doświadczenie. Same chęci to jednak za mało.
  10. [quote name='ANETTTA']:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-([/quote] Anetka masz jakiś pomysł?
  11. [quote name='yoko100']Cięzko bedzie trafic przed schroniskowym karmieniem. Chodzi o taka kosc gotowana???z miesem????[/quote] Taka kość jak na obrazkach: z jednej strony główka, z drugiej strony główka, po środku proste. Może być surowa, z mięsa oskrobana. Będzie pachnięć i intrygować. Plastykowych zabawek, do tego piszczących, najprawdopodobniej będzie się bał.
  12. Ja dołożę 50 zł. Stała miesięczna. Nie zostawiajmy go. Murka napisz jakie masz doświadczenie z tego typu psami.
  13. Anielin.k. Łasku ok. Łodzi. Ale są trzy psy. Jak długo trzeba byłoby przetrzymać?
  14. pierwszy raz widzę ogolonego bernardyna!!! Też śliczny. Zuzlikowa, faktycznie on ma coś z boksera.
  15. Jakieś przysmaki najlepiej mu dawać przed schroniskowym karmieniem. Może jakąś główkę dużej kości wołowej.
  16. jeśli tylko będzie można coś pomóc od razu się dokładam
  17. Wykończyli go w schronisku. Po prostu. A potem uśpili. Niby dlaczego wyciągamy te psy stamtąd? Bo świetne warunki bytowe i opieka medyczna? I ja też czuję się winna. Bo weszłam na wątek, poczytałam i już. Oczekiwanie jak potoczy się dalej. Nie zrobiłam nic. A teraz miejsca nie mogę sobie znaleźć i smutek. Jeśli ten pies miał szansę to również my jesteśmy odpowiedzialni za jego śmierć. Nie chce mi się nawet sprawdzać kto założył ten wątek.
  18. O kurcze! Daleko masz? Gdzie go zabierasz? Napiszcie koniecznie, czy schronisko poinformowane.
  19. dlaczego do dwóch godzin? A do trzech i pół nie można?
  20. Jeśli wyciągnięcie go i zaczniecie leczyć dokładam się finansowo plus stałe miesięczne.
  21. Czy macie jakieś nowe informacje o tej suni? Ode mnie do Sieradza rzut kamieniem.
  22. Walerka, a jak benki?
×
×
  • Create New...