a ja w tej burzy melduje ,ze styczniowai lutowa deklaracja dla Misia juz poleciala.....Ja rowniez pierwszy raz slysze o oplatach pobieranych przez fundacje....a jesli chodzi o traktowanie psow przez Niemcow -to nam Polakom jeszcze daleko do nich...niestety....:(((Przynajmniej na osiedlu gdzie mieszkam zwierzaki sa traktowane niemalze po krolewsku....po prostu z miloscia i oddaniem....co nie przeszkadza ,ze wszedzie trafia sie psychole...:(((