Jump to content
Dogomania

Laura1108

Members
  • Posts

    1519
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Laura1108

  1. Wysłałam komu mogłam PW ale dodatkowo prosze tez tutaj czy jest ktoś kto mógłby zrobić wizytę w Rozwadza , tutaj mapka : [url]http://maps.google.pl/maps?q=rozwadza&um=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=pl&tab=wl[/url] w razie co prosze o kontakt 502 403 926 , 503 914 748 moze byc sms ja oddzwonie . Proszę bo zupełnie nie mam pojęcia kto może tam pojechać .
  2. Każdy wie , że skoro już pies bezpieczny w DT to nikt nie wywali na ulicę a odwiezienie psa do schronu to nie taka prosta sprawa bo za dużo formalności chociaż ja z całą pewnością nie pozwolę sobie na rosnący dług u Astaroth ponieważ na pewno nie będę miała z czego go spłacić więc z dwojga złego lepszy powrót do schroniska i tam dalsze szukanie domu niż rosnący w nieskończoność dług . Póki co wykupiłam pakiet ogłoszeń i czekam na konto do wpłat i zaraz po tym będą ogłoszenia a z Allegro jak na razie nie było żadnego zapytania . Nie spodziewam się nawet by było wielu chętnych na adopcję Lili :(
  3. Ojojojjjjjjjjjjjjjjjjjj !! Domek to marzenie się trafił tej Fredziuszce naszej :) Super zdjęcie na kanapie z kotkiem znaczy fajne mają legowisko ciekawe czy Fredzi czy kota :lol:
  4. Uaktualniłam 6 post . DZIĘKUJĘ za wsparcie Lileczki :) [COLOR=Red][B]Lilunia nadal prosi o wsparcie 8 zł - jedna doba to tak niewiele :)[/B][/COLOR]
  5. [url]http://allegro.pl/1-5-roczna-mala-czarna-sunia-szuka-domu-i1224251562.html[/url] Zrtobiłam wczoraj allegro ale przyznam , ze tekściara ze mnie żadna więc nie wiem jak wyszło proszę zmieńcie co trzeba . Otrzymałam też jeszcze jeden tekst do ogłoszeń : [I]Nazywam się Lila i mam (...)lat. Nie mam domu, nie wiem co to miękkie legowisko i pełna miska. Niezrozumiałe dla mnie jest to, że ludzie kochają tylko to co małe i słodkie. Kiedy ta kulka dorasta i już nie jest kluseczką, nagle okazuje się, ze dzieci alergie na psy mają, że mieszkanie za małe, że pieniędzy nie ma itp. .... Znalazłam się na ulicy i nie potrafię sobie z tym poradzić. Ja chcę kochać, chcę być kochana, chcę czuć dotyk który nie boli, chcę usnąć bez obaw, że coś mi się stanie... Wiem, że gdzieś tam jesteś i szukasz mnie - Jestem tylko otwórz oczy...[/I]
  6. Słuchajcie !!! Lils robi postępy ja wiedziałam , że wyjdzie na "ludzi" ;) Rozmawiałąm z Natalią i nasza księżniczka chodzi na smyczy może nie jest to szczyt marzeń ale już nie jest tak jak było , że przypięta do smyczy mogła 10 minut przeleżeć do góry brzuchem ona teraz na smyczy chodzi !!!! Co prawda wpada co raz pod nogi ale co tam i tego się nauczy jak pare razy ktoś ją nadepnie :) I co jeszcze Lileczka kochana pozwoliła się wczoraj wziąć na ręce Januszowi ( TZ Natalii ) nie był to jakiś mega długi pobyt na rękach ale był nie warczała , nie piszczała nie gryzła tylko po wzięciu na ręce stała się trochę spięta więc została postawiona na ziemi ale panienka ciasteczko dostała więc nauka idzie do przodu . Co powiem to powiem ale u Natalii trzeba być by poczuć ten klimat Ci ludzie są bardzo spokojni widac mają podejście do psów , cieszę się że Lileczka znalazła u nich schronienie i cieszę się , że wraca do normy .
  7. Lilunia na pierwsze . [B][COLOR=Blue] Zbieramy na pobyt w DT i sterylkę . Każde 8 zł to jeden dzień do przodu - podaruj choć jednorazowo .[/COLOR][/B]
  8. Byłyśmy z Kinią w niedzielę na wizycie u pewnej rodzinki i niestety kolejna rodzina okazuje się być porażką :( Rodzice plus dwójka rozbrykanych dzieci w wieku na moje oko 3-4 lata chłopczyk i dziewczynka 6-7 lat , po pierwsze sami rodzice nie mają dobrego podejścia do psów , Fredek jak nigdy był tam spięty od momentu wejścia do domu , kiedy chcieli go głaskać przyklejał się do podłogi a gdy podchodziły te dzieciaki to już całkowicie stawał się nieruchomy a zaznaczam , że Fredek miał kontakt z dziećmi w poprzednim domu gzie tak naprawdę dzieci uwielbiały jego on uwielbiał dzieci za to w tym domu nie było tej mięty nie zaiskrzyło . Rodzice jacyś niepewni , mam chciałą wziąć Fredzia na ręce zupełnie nieporadnie jej to szło a i 'Fredek zapiszczał co wcześniej ja z nim wariowałam , brałam na ręce i Fredziuchna był mega szczęśliwy . Widać było , że tam jest presja dzieci na psa zwłaszcza córki , która od momentu kiedy weszliśmy dziękowała mamie za to , że ma psa . W szok wpadłyśmy kiedy młodszy synek wystawrtował do Fredkowego nosa z nożyczkami dziecięcymi do cięcia papieru co prawda juz po pierwszych spojrzeniach na rodzinę w tym domu wiedziałam , że Fred tam nie zostanie ale głupi było tak wejść zerkna i powiedzieć " No to nam już czas się skończył - lecimy " ale tak powinnyśmy zrobić . Ci ludzie muszą najpierw zrobić porządek z dziećmi na pewno potrzebna jest tam socjalizacja ale nie psa tylko dzieci właśnie to raz a dwa żaluję , że nie zasugerowała ludziom by skorzystali z zajęć dogoterapii skoro pies ma być dla dzieci a córka , która tak cieszyła się z Fredka po 5 minutach już zapomniała o psie musiała przypoamnieć jej mama a ta nawet nie wiedziała gdzie Fredek jest . Mało tego mama pyta córci " Będziesz wychodziła na spacerki z Fredziem " ( mama albo tata już sama nie pamiętam ale mniejsza o to chodzi o sam faklt jakie mają myślenie ) . Głowa rodziny czyli tatuś był znowu zszokowany tym , że Fredka nie będzie można puścić ze smyczy i dopytytwał czy jak pojadą na wieś to tam też nie moga go puścić a żona mówi , że będzie chodził tak jak tu w Warszawie na smyczy a tatuś moćno niepocieszony powiada , że " na wsi pies na smyczy ? " więc widać , że to wsiowe ludzie którym brakuje w bloku podwórka po którym biegał by samopas jakiś psiaczek . Mam nadzieję , że ta tona sierści którą zostawił Fredek na ich jasnej terakocie skutecznie wybije im z głowy pomysł adopcji psa . Ja bym im nie dała psa na baterie bo zepsuli by w ciągu 5 minut . Fredek nadal bezdomny ;(
  9. Ciotki mam prośbę podeślicie tu kogoś kto robi jakieś wypasione Allegro takie ładniutkie :)
  10. No tak Hills's wychodzi korzystniej ale ... teraz nie jestem tak do końca zachwycona tym Hill'sem ponieważ ostatnio okazało się , że Acana Adult Dog nie służy jednemu z moich potworkó to tak na szybko w Kakadu zakupiłam 3 kg Hill's z jagnięciną i niestety muszę przyznać , że bąąąąąki zatruły nam dom a qpy wielkie i nieco luźniejsze niż po np Brit Care Large Lamb&Rice czy Salomon&Potato tak więc powróciłam na łaskę Brit Care i muszę powiedzieć , że to karma naprawdę bardzo dobra jakościowo a nie tylko z napisu na opakowaniu Super Premium .
  11. Aga 35 masz PW :) W poście rozliczeniowym na pierwszej stronie są uaktualnione wpłaty , które dotarły .
  12. Noooo zmieniła się ilość psów pod naszym blokiem bo jedna niesterylizowana kundelka w bloku ma cieczkę :angryy::angryy: i mamy full piesków a zaraz i nasze trzy urocze sunie będą w cieczkach więc piesunie pozostaną bo po co mają wracać skąd przyszły :angryy: A tak do rzeczy to wczoraj dzownili do mnie z TOZ-u ale żeby oświecili mnie czymś czego nie wiem bądź też pomogli w jakikolwiek sposób to raczej nie . Jakiś Pan X ( zapomniałam nazwisko niestety ) sypał mi tu artykułami jak z rękawa , nie dał mi prawie do słowa dojść czułam się jakbym złamała przepisy ruchu drogowego i nie miała nic na swoje usprawiedliwienie , z wielkim trudem co 5 minut wcięłam się owemu Panu w słowo i byłam równie zajadła w tym co mam do powiedzenia . Tak jak mówiło wiele osób jeżeli to psy bezdomne obowiązek zająć się nimi ma gmina ale w przypadku gdy przyejżdża SM psy okazują się mieć właściciela czyli całą przepompownię nie wiem jak to jest kiedy przyjeżdża ta SM ale zapewne pracownicy bronią "swoich pupili " niczym matka swoich dzieci ale o tym by psy szczepić , odrobaczać , leczyć gdy chore czy nawet rzucić codziennie jakiegoś gnata choćby do powąchania to już psy nie mają właściciela . Szlak mnie trafia kiedy te nasze wszechniemocne instytucje rozkłądają ręce i czekają na tragedię , która to dopiero pozwoli podjąć interwencję w danej sprawie . Do licha jasnego chyba jakiś tam przeklęty przepis ustawy o ochronie zwierząt mówi o tym , że pies winien mieć świeżą wodę , pokarm i schronienie czyli budę w tym wypadku a tu jest 5 psów a może jedna czy dwie budy , o miskach to na pewno tam nikt nie słyszała no chyba , że w domowej zastawie bo psy w te piekielne upały szukały wody w wyschniętech kałużach a jak tylko odrobina deszczu spadła to wszytskie siedziały z nosami w kałuży by się napić i jak to możliwe , że w cywilizowanym kraju w XXI wieku nic na takie zanidbania nie można zaradzić . Trzy suki plus dwóch partnerów psich i jak to sobie wyobraża taki TOZ .... Na koniec usłyszałam , że jutro zadzwonią do tego dyrektora tej przepompowni i dostanie upomnienie i czas na poprawę sytuacji ale .... czy takie sprawy nie powinny być zbadane naocznie przez inspektorów TOZ-u przecież przez telefon to Pan dyrektorek może napleść farmazonów jak to pieski dobrze się mają a do przyjazdu TOZ- u to załatwi sobie szczepienia in blanco u klamki bo to 50 metrów od tego konowała z resztą z info od pracowników wiem , że klamka był tam wzywany jakiś dłuższy czas temu do uspania tej najstarszej suki ale suka cwana się nie dałą złapać . Co jeszcze śmiesznego pan z TOZ- u powiedział , żę skoro te psy są tam od kilku lat to może wcale nie mają tak źle i może trzeba wybrać to lepsze zło ( miał tu na myśli pozostawienie psów na tym terenie ) mówi do mnie , że może te psy jednak jakąś tam opiekę mają więc uświadamiam Pan z TOZ-u po raz enty , że psy nie mają opieki ŻADNEJ psy chodzą z ranami ogromnymi a każdy ma to w d... a w kwestii jedzenia praconicy zgodnie mówią , że ludzie dookoła je dokarmiają :angryy: Wszystko mi opadło po wczorajszej rozmowie z tak kompetentną osobą . Zadali by sobie chociaż trud i przyjechali zobaczyli jak wygląda sytuacja . Jesteśmy z Kinią bezradne , nie wiemy co robić jakbym mogła to bym wzięła i sama te psy uspała bo z właśnie z dwojga złego lepiej tą stroną niż patrzeć na to jak mordują się te psy to jakaś masakra . Brak mi słów i chyba nigdy w życiu już nie zwróćę się o pomoc do żadnych jakiś tam pseudo obrońców praw zwierząt bo nadają się na plaster do pewnej części ciała. Wybaczcie mój referat ale jestem wściekła .
  13. Wysyłałam dane do przelewu jeżeli ktos nie dostał PW prosze dajcie znać bo dogo mi muli i nie pozwala wysłać hurtem do wszystkich i nie wiem czy wszyscy dostali .
  14. [quote name='Awit'] A czy ona w ogóle zmierzała w stronę tego Lidla?[/QUOTE] Nie ona zadomowiła się w Halinowie pod sklepami wędliniarskimi ale umieściłam info w ogłoszeniach w sieci , że może przebywać pod sklepami ponieważ ona dość mądra jest to nie byle pies :) [B]Aga35[/B] mam do ciebie wielką prośbę czy możesz mi podesłać czyje masz wpłaty na koncie ?? Z góry dziękuję i przepraszam ale przez tą ucieczkę Lili to nie zanotowałam nigdzie od kogo przyszły wpłaty tydzień temu i nie wiemu komu zwrócone zostały .
  15. Tak tak zadzwonić heh... ja to już wiem , że to jak grochem o ścianę z resztę kto z psiarzy nie wie . Gdzie się człowiek nie zjawi po pomoc to wszędzie odeślę z kwitkiem . Szczerze ? Nie mam pomysłu co robić z tymi psami . Psy są w liczbie 3 suki i dwa psy zaraz będą cieczki u suk i wtedy będzie psów w liczbie .... nie wiadomo jakiej ale na pewno dużej .
  16. I co u Charliego bidactwa ? Tekst do ogłoszeń jest więc może kameralna już rozkleiła je gdzieś w sieci :)
  17. Majeczka śliczna siusiara :) Tylko te zdjęcia jakieś mylące bo ona jest baaardzo malusieńka no chyba , że przez rok urosła:evil_lol: Mizianko dla Majuni :loveu:
  18. Isadorko DZIĘKUJEMY :loveu: Fredek to naprawde super pies , w ogóle zupełnie nie poznałam chłopaka w dniu kiedy zwiewał po ulicy podczas łapanki był o połowę chudszy i taki zalękniony a obecnie to typowy kanapowiec "niestety" urocze psisko stworzone do miziania .
  19. W poście 6 są deklaracje , proszę o potwierdzenie :razz::loveu:
  20. Lileczka pyta cioteczki czy wpłaty sprzed tygodnia aktualne :cool3: Astaroth TOBIE i TZ Twojemu bardzie dziękuję za złapanie lileczki qrcze przecież to Wy naraziliście się na pokąsanie tej małej żmijki :evil_lol: Dziękuję i mogę spokojnie zasypiać z myślą , że mała siedzie w kojcu na głowę jej nie pada rano miseczka żarełka zawędruje do kojczyka , świeża woda a nie z kałuży , nikt nie będzie jej napastował czyt. gwałcił pies ;)
  21. A my Obarczus :evil_lol: Ci pięknie dziękujemy za wsparcie finansowe dla Nadusi :)
  22. A to wszystko dzięki DIF :) i Wanda Szostek tez miała w tym swój udział bo zadzwoniłą do DIF dzięki czemu dziś miała wyostrzony wzrok :) I tak łańcuszkiem łancuszkiem sunia bezpieczna . Więc teraz od nowa to samo : [FONT=Comic Sans MS][COLOR=Red][B][SIZE=4]PROSIMY O DEKLARACJE .[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] [B][COLOR=Red]Podaruj choć jeden dzień jednorazowo Lilun[/COLOR][/B]i , uciekła odnalazła się i teraz potrzebuje naszej pomocy co będzie jak z powodu braku finansów trzeba będzie puścić ją znowu na ulicę:-(:-(
  23. [quote name='Awit']A to jak SM przyjeżdża to kto jest właścicielem tych psów? Dobrze zrobiłaś, może oni coś pomogą.[/QUOTE] Tak TOZ nawet nie raczył odpisać właśnie takie są instytucje pomocy zwierzętom a h... poczekam aż psy będą chodziły suche jak patyk zawszone i z ranami głębokimi wtedy zadzwonię na SM wówczas nikogo tu juz na oczyszczalni z praconików nie będzie więc zrobią porządek . Napisałam do tego cholernego TOZ ale nawet krótkiej odpowiedzi nie uzyskałam . Brak mi słów i nienawidzę prosić o pomoc żadnych TOZ i cholera wie czego tam jeszcze bo zwykle i tak nie pomogą pojawią się dopiero wtedy jak sprawa ujrzy światło dzienne czyli jak sytuacja stanie się tragicznie dramatyczna a informacja znajdzie się mediach wtedy to zjadą się tu wszystkie cudowne organizacje prozwierzęce .
  24. [IMG]http://images35.fotosik.pl/183/8049f347f4455eefmed.jpg[/IMG] Urocze :) taka biedna pierdółka z niego :)
×
×
  • Create New...