Jump to content
Dogomania

Agucha

Members
  • Posts

    12783
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agucha

  1. [B]Zaczynam obrastać.[/B] [IMG]http://i39.tinypic.com/eu3uow.jpg[/IMG]
  2. [B]"Hollywood' ski usmiech"[/B] ;) [IMG]http://i43.tinypic.com/dm347d.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/91b28j.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/noyhjc.jpg[/IMG]
  3. [B]"Akcja - kosteczka"[/B] [IMG]http://i41.tinypic.com/352qlv9.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/wbpiee.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/65u8af.jpg[/IMG]
  4. Pinuś NIGDY mi nic w domu nie zrobił, poza jednym malym incydentem kiedy mój były tymczasowicz Baruś, nas odwiedził ;) Na dworze jest tak samo - on z 5 razy siknie, a ona - 55...:roll:
  5. ... a ponoć to my - baby, facetów podstępem załatwiamy :D
  6. To spojrzenie to niezły chwyt! W szczególności, gdy trzeba wywalczyć pozwolenie na wgramolenie się do wyrka z rana :D
  7. [B]" ...no i znów musiałem się podlizać..."[/B] [IMG]http://i39.tinypic.com/13zri0w.jpg[/IMG]
  8. Moniś, taka sytuacja i zwykła uczciwość wymaga rozliczenia. W moim przypadku - przez niedopatrzenie - brak faktury za karmę, ale chociaż zdjęcie zrobię :) Nauczka dla mnie na przyszłość ;) ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- [B]Obraza Waćpana nawet na kosteczkę[/B] :D [IMG]http://i39.tinypic.com/1qg0np.jpg[/IMG] [B]"Oj, może chociaż powącham..."[/B] [IMG]http://i41.tinypic.com/51xcux.jpg[/IMG] [B]"Już się od-obraziłem - czy mogę? [/B]:roll:" [IMG]http://i44.tinypic.com/2ldhuvs.jpg[/IMG]
  9. [B]Wklejam zdjęcie z zamówioną karmą[/B]. Zamówienia składam w KrakVecie i nigdy nie biorę faktur... z tego wszystkiego i tym razem zapomniałam, a zamawiałam też rzeczy dla swojego psa. Myślę, że sama fotka bohatera wątku z jego jedzonkiem wystarczy? ;) [IMG]http://i40.tinypic.com/b650sz.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/34eyfbo.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/120qbgi.jpg[/IMG]
  10. Nikt do nas nie zagląda? :( Okazuje się, że Zuzia jest jak szczeniaczek i po każdym piciu, jedzeniu itp - załatwia się automatycznie... Trzeba ją uczyć czystości od podstaw. Dochodzi do tego to znaczenie terenu. Nie powiem, żeby to nie było irytujące - co 10 kroków ona kuca i wydusza z siebie choćby kropelkę ;/ To Pinuś - pies - tak się nie zachowuje. Na pewno to nie jest pęcherz, bo to na szczęście już wyleczyliśmy... Co jeszcze - wyszło dzisiaj, że Zuzia broni jedzenia! Dostała kostkę prasowaną i moja córa chciała ją pogłaskać a ona do niej wystartowała z zębami... Ja wiem, żę należy postępować ostrożnie i moje dzieci sa tego nauczone, ale - nikt sie tego nie spodziewał! Miskę z karmą pozwala sobie odebrać, ale jak ma smakołyk to jest odwrotnie. Nawet na mnie z rozmachu wyszczerzyła zeby za co dostała solidny opieprz i więcej się już nie zapomniała. Ćwiczymy z nią i z dziećmi, podawanie jedzenia i smakołyków z ręki, delikatnie odbieranie z pochwałami, głaskanie po całym ciele podczas jedzenia czy siadanie blisko niej i zajmowanie sie swoimi sprawami, tak żeby ona czuła nasza obecnośc i oswajała się z myślą, że człowiek jej niczego nie odbierze... Nie wiem czy dobrze postępuję. Macie może jakieś rady? Aha! Powiedzcie mi proszę - objawem czego może być kupa o konsystencji galaretki? Robaczyca? ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- [B]Wklejam zdjęcie z zamówioną karmą[/B]. Zamówienia składam w KrakVecie i nigdy nie biorę faktur... z tego wszystkiego i tym razem zapomniałam, a zamawiałam też rzeczy dla swojego psa. Myślę, że sama fotka bohaterki wątku z jej jedzonkiem wystarczy ;) [IMG]http://i42.tinypic.com/11t4rp3.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2mg05si.jpg[/IMG] [B]Tutaj z Pinusiem i jego jedzonkiem[/B] :) [IMG]http://i42.tinypic.com/34eyfbo.jpg[/IMG]
  11. Niestety nie... Antybiotyk mu nie służy, dodatkowo dochodzi stres związany z kołnierzem i co noc wymiotuje... Trudno, coraz większą poprawę widać więc i zachowanie się pewnie niedługo uładzi ;) Zaraz wstawię parę zdjęć
  12. Dziś jest już lepiej, antybiotyk zaczał działać chyba :) Na spacerku był bez kołnierza a i w domu spodenek nosić nie musi. Obrzęk znikł, nic mu tam się nie dzieje , uffff... oby tak dalej :) Jeszcze raz Pinuś dziekuję za sponsoring :loveu::evil_lol:
  13. Wielkie dzięki:modla::modla::modla:Cioteczko! już pędzę! :)
  14. [quote name='Igiełka']Agucha Ds jest już naprawdę blisko.[/QUOTE] Tzn, że jest dom który jest zdecydowany adoptować Albinkę?
  15. Gosia, wklejałam wyżej link do wątku Topika. Wtedy, gdy jeszcze szukal DT ;) Jestem jak najbardziej ZA przekazaniem grosika na rehabilitację skatowanej siekierą łapinki Topka!
  16. Nie znam tej psiny, jednak strasznie jej żal i ze spokojem nie można patrzeć na jej cierpienie :( Jednak zanim te 5tys (!) się uzbiera, żeby jej ulżyć - ile ona jeszcze będzie cierpieć? W dodatku nie ma pewności czy po tej operacji będzie sprawniejsza = bardziej adopcyjna... Tyle czasu już czeka i nic. Wiem, wiem - nadzieja umiera ostatnia... Ps. Nie chcę tu dokładać jakiejś negatywnej cegiełki, ale...za 5tys miesięcznie, można utrzymać mniej więcej 10 innych potrzebujących psów w hotelikach, które potencjalnie mają większe szanse...
  17. Czy ta kosztowna operacja daje szansę na całkowite wyleczenie?? Nie jestem do końca przekonana, a to horrendalnie wielka suma...
  18. Film nie działa... "Adres URL zawierał nieprawidłowy identyfikator filmu wideo."
  19. ... poszukać czego?
  20. Maadę proszę ogłosić Królową ADOPCJI!!! :loveu: Niesamowite jaka ma ta cioteczka rękę do dobrych domków!:multi:
  21. [quote name='docha'] Tak i tutaj śmiało porównuję małą teraz i zastanawiam się gdzie ona jest na tych pierwszych zdjęciach. Niewiarygodne jak można zwierzakowi pomóc w najbardziej oczywisty sposób. Agucha, nie zapominaj o Toffi, on jest zapewne zazdrosny, to jest tak jak z małymi dziećmi.[/QUOTE] Zuzinka zmieniła się o 180 stopni! Juz nie trzęsie się jak galaretka gdy ktoś się zbliża z rękami do niej, a w szczególności faceci. Uwielbia spacerki, smarowanko kremem i... siedzenie mi na kolankach :loveu: Ponad wszystko jednak lubi jak ją "czeszę" szczotką do ubrań taką z naturalnym włosem:lol::lol::lol: Niczym innym jej się poczesać nie da więc chociaż to:evil_lol: Toffi nie jest tak zazdrosna jak Pinuś, który próbuje odganiać wszystkich ode mnie:diabloti: Toffinek sobie odbija to na spacerkach, kiedy można poszaleć z mamuśką i patyczkami ;)
  22. W Niemczech jest wszytko tak zorganizowane, i prawo ludzkie i zwierzęce. Jednak Niemcy jakiś plus posiadają ;)
  23. Eh, ten cudasny tymczasowicz ;)
  24. Odobraził się własnie na śniadanie i łaskawie waćpan zjadł :D Na spacery idzie jak musi, a po domu nadal "saneczkuje", choć po tych antybiotykach i oczyszczaniu jest znaczna poprawa w wyglądzie "jajuszek". Co do bazarku - tak jak mówiłam - pierwszą "porcję" antybiotyków i kołnierze BIORĘ NA SIEBIE. (50zł) Tutaj paragon z wczorajszej wizyty. W razie potrzeby mogę wziąć fakturę. [IMG]http://i41.tinypic.com/281wx8g.jpg[/IMG]
  25. [quote name='Magda & Zicko'] a ciesze się razem z Tobą ,że Zuzanka jest blizej niewyjazdu do Dojczland :D[/QUOTE] No bo jaka tam ona niemiecka??? Toć ona nasza - polska jest i basta! ;) [quote name='divia_gg']No i tak Adze serce nie peknie;) Bo cos mi sie wydaje, ze suczynka calkiem jej serce zawojowala i z oddaniem bedzie problem....;) Myle sie Agucha??;) Dobrze, ze odetchnelas;) Pozdrawiam i Zuzane (imienniczke moje ukochanej dziewczynki kundelki najprawdziwszej) i dla pinczowskiego jegomoscia bezjajecznego kombinatora;)[/QUOTE] Oj, nie mylisz się kochana, nie mylisz ;) Własnie mnie Zuzik zaczepia, bo na spacerek chce. Jegomość zaś w końcu się "odobraził" na śniadanie i je :D
×
×
  • Create New...