-
Posts
12783 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agucha
-
[quote name='kora78']ale ten wysiegnik jakos blokuje, ze nie moze sie krecic? czy tylko trzyma, zeby nie siadal? aha, a nozyczki jakies tez kupic? do tych brodek i grzywek? a psu wasow nie wolno obcinac, jak kotom, prawda?[/QUOTE] Wysięgnik to jest ramię do uczepienia psa, tak żeby nie zeskoczył/spadł ze stołu i żeby sobie na nim wędrówek nie urządzał :) Czasem podpina się też psa pod brzuchem, ale broń Boże się go nie podwiesza :) Zapobiega to cofaniu, siadaniu itp. Nożyczki by się przydały do wycięcia łap ( o ile pies pozwoli). Przy pysku operuj tylko wtedy gdy znasz w miarę psa. Trzeba mieć troszkę pojęcia i refleksu, żeby przypadkowo nie wykuć psu oka jak zareaguje nie tak jakbyśmy chcieli. Zawsze może się czegoś wystraszyć czy nie spodoba mu się najzwyczajniej odgłos nożyczek. Psu można obcinać wąsy, w odróżnieniu do kotów ;) Ps. Najlepiej zaopatrz się na początek w dobrze dopasowany, parciany kaganiec.
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Amanda ma identyczne umaszczenie jak Zuzia... :) A Tomik, jak zwykle, BOSKI! :) -
Są, ale takie maszynki są zazwyczaj do wykończeń. Nie wiem czy dałabyś radę opitolić sfilcowanego psa taką ;) Pies sam z siebie stał Ci nie będzie jeżeli nie jest tego nauczony. Chwytak maksymalnie go zestresuje a to nie o to chodzi... Jeżeli jest strasznym panikarzem to w porozumieniu z wetem i dla jego dobra, można podać mu środki uspokajające... ale to ostateczność. W salonach nie poddusza się psa :lol: Stoi on po prostu uczepiony do do smyczy/linki na wysięgniku :)
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[URL]http://images39.fotosik.pl/791/17e026dea4fd0d1bgen.jpg[/URL] O Jeeeziu, jaki słodki Pączuszek! :loveu::loveu::loveu: -
[quote name='kora78']czytalam wlasnie juz tutaj o moserze. a co znaczy dubiegowa? ze szybko lub wolno? na gestsza siersc i rzadsza?[/quote] Posiadająca 2 biegi - szybszy i wolniejszy. Do sierści np. miękkiej i twardej. [quote name='kora78']moge ciac moserem kazdego psa, jak wyzej wstawilam? i sznaucerowate i takie kundelki, jak ten z ostatniej fotki?[/quote] Jak najbardziej :) [quote name='kora78']a nie utne psa tym?[/quote] Niestety jest taka możliwość, tym bardziej gdy pies jest mocno sfilcowany i skóra może podejść pod ostrze. Trzeba bardzo uważać. [quote name='kora78'] to sie do pradu podlacza? [/quote] Tak, to jest sieciówka.
-
Do 500zł mogę polecić Moser1245 :)
-
[quote name='sylwia zienkiewicz']nie robił uzg. wybadał ja i pooglądał i stwierdził ze nie jest w ciąży.Sunia jak na razie nie ma negatywnych zachowań.Do ludzi nie jest agresywna,nie wiem jak do dzieci bo do puki nie wyzdrowieje to dziecka do niej nie puszcze. sunia na razie je wszystko wiec ciężko powiedzieć co woli.Teraz jest tak zabiedzona że nie grymasi,może jak przybierze na wadze i trochę dojdzie do siebie to pokaże co woli.A ja preferuje Purine Dog Chow psiaki ładnie po niej wyglądają i chętnie ją jedzą.[/QUOTE] Ja mam takie pytanko - do którego z Chełmińskich chadzacie? Mam nadzieję, że do Artura?
-
Plaskato - Kudłata Zgraja czyli Toffi, Zuzia i Kava :-)))
Agucha replied to Agucha's topic in Foto Blogi
[quote name='haliza'] Ale zazdroszczę :cool3::crazyeye: żeby tak moją Amandę ktoś wypięknił :roll:[/QUOTE] Ciocia, za daleko mieszkasz... a szkoda ;) -
Tymczas bez funduszy !! starusi SZPIC i kundelkowa sunia > ZAJRZYJ
Agucha replied to Betta's topic in Już w nowym domu
Bardzo dobrze, że go zabrała do siebie, tego nie neguję...ale, ja - wiedząc o jej zapędach - zaczęłabym mu szukać innego tymczasu po prostu. O to mi chodziło... -
[quote name='sylwia zienkiewicz']Do weekendu powinno wystarczyć.[/QUOTE] Do weekendu powinien ktoś dotrzeć :) [quote name='funia']Pani Sylwio moze Pani napisac kilka słów jak dzisiaj ? Czy była u weta ?[/QUOTE] [quote name='sylwia zienkiewicz']całe szczęście sunia nie jest w ciąży.Dzisiaj były pobrane zeskrobiny i czekamy na wynik.[/QUOTE] Stronę wcześniej ;)
-
[quote name='sylwia zienkiewicz']to super bo miałam właśnie kupić w tym tyg. karmę bo mi się kończy :)[/QUOTE] Na jak długo jeszcze wystarczy tej co jest? Mam nadzieję, że uda się podrzucić jedzonko jak najszybciej... niestety nie jest to zależne tylko ode mnie.
-
[B]Czy ja mogę prosić o nr tego prywatnego konta?[/B] Ludzie mnie proszą na FB a ja nie znam :) Ps. Załatwiłam suni worek karmy dla suk karmiących i szczeniąt. Moja ciocia z Chełma, podrzuci jej na dniach i może uda jej się zrobić parę zdjęć Werce :)
-
Dodałam Wikę na "psy szczególnej potrzeby"
-
Tymczas bez funduszy !! starusi SZPIC i kundelkowa sunia > ZAJRZYJ
Agucha replied to Betta's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Ojeju ! Agucha, podaj prosze link, jesli pamietasz ![/QUOTE] Chodzi o stado kotów Radlińskich, które ta kobieta trzymała w 8m2 pokoiku... Nie kojarzysz? [url]http://www.dogomania.pl/threads/188129-!-Radlinki-zostawione-same-sobie..z-chorob%C4%85-cierpieniem!!?highlight=radlinki[/url] -
[quote name='sylwia zienkiewicz']całe szczęście sunia nie jest w ciąży.Dzisiaj były pobrane zeskrobiny i czekamy na wynik.[/QUOTE] No to trzymajmy kciuki za dobry wynik...
-
Tymczas bez funduszy !! starusi SZPIC i kundelkowa sunia > ZAJRZYJ
Agucha replied to Betta's topic in Już w nowym domu
Generalnie... ja bym była za tym, ze malca gdzieś przenieść bo ta Pani jest średnio zaradna... Dziwię się Beacie, że popiera kolejne jej wybryki ze zbieractwem...raz już była afera. -
Tymczas bez funduszy !! starusi SZPIC i kundelkowa sunia > ZAJRZYJ
Agucha replied to Betta's topic in Już w nowym domu
Puch nie będzie kastrowany...? :-o Hmmm, a może by tak go przenieść do innego DT i poczekać spokojnie na cieczkę Młodej? -
Plaskato - Kudłata Zgraja czyli Toffi, Zuzia i Kava :-)))
Agucha replied to Agucha's topic in Foto Blogi
[quote name='ania z poznania']To masz talent.... Kiedyś obcięłam mojego pudelka, jakoś nikt nie chciał z nim na spacer wyjść jak było jasno :roll::diabloti:[/QUOTE] Dziękuję :oops::oops::oops: Masz jakieś zdjęcie swojego pudelka po liftingu? :diabloti: Oto reakcja Toffi jak zobaczyła się w lustrze :eviltong: Zuza - mistrzyni drugiego planu:lol::lol::lol: [IMG]http://i53.tinypic.com/2j1omfc.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/33m1pjk.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2lcwiut.jpg[/IMG] -
Plaskato - Kudłata Zgraja czyli Toffi, Zuzia i Kava :-)))
Agucha replied to Agucha's topic in Foto Blogi
[quote name='ania z poznania'][URL]http://i54.tinypic.com/acd75y.jpg[/URL] Padłam :)! Prze prze przepiękna!!!!!! Ty ją sama strzyżesz?[/QUOTE] Tak, sama obcinam ;) [IMG]http://i55.tinypic.com/28icncl.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/imufpk.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/mjpceq.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2u7c1zs.jpg[/IMG] -
Plaskato - Kudłata Zgraja czyli Toffi, Zuzia i Kava :-)))
Agucha replied to Agucha's topic in Foto Blogi
[quote name='ania z poznania']Agucha, nooooo :mad:! Pokaż nam Toffinkę obciachaną, nie bądź taka!!!![/QUOTE] Nooooo dobra :lol: zaraz coś wkleję [IMG]http://i54.tinypic.com/acd75y.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/nxsu2b.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2upentc.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/27zvmvt.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/25ahm6c.jpg[/IMG] -
Plaskato - Kudłata Zgraja czyli Toffi, Zuzia i Kava :-)))
Agucha replied to Agucha's topic in Foto Blogi
Moja Toffi obciachana :roll::diabloti: Wkurzają mnie niemożebnie jej kłaki, bo inaczej tego nazwać nie można. jest teraz słodziutkim maleńtaskiem i bardzo mi się w tym wydaniu podoba :) Kava ma przechlapane, bo trzymam w garści skierowanko na sterylkę :evil_lol: Póki co żadnych newsów inszych u nas nie ma. Pogoda do pupy, wiatrzysko zimne i porywiste. Baby moje zawiewa na spacerach :shake: Zdjęć nowych nie robiłam, bo bateria mi w aparacie padła i tak jakoś zapomnialo mi się naładować. Nadrobię po weekendzie... może :lol: -
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
Agucha replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Oooo, i co teraz, czy Ona chce Dodka. Skąd się wzięła. Tyle czasu... Agucha - myślę, że chyba trzeba będzie, chyba że dom zadeklaruje że wykastruje. Lub że właścicielka sama wyda psa bez naszego udziału.[/QUOTE] Nie przekonałoby mnie to i nie wydałabym na takich warunkach. Jeżeli już to potencjalny DS sfinansowałby kastrację, którą ja osobiście bym załatwiła i ewentualnie DS odebrałby psa po zabiegu na rekonwalescencję już u siebie.