Jump to content
Dogomania

ana666

Members
  • Posts

    4489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ana666

  1. W środe ide po ten Karsivan, bo wet musiał zamówić. Franiowi on bardzo pomaga. Niestety jeszcze wiecej śniegu u nas, tylko telefonicznie dowiaduje sie co u Frania, ciocia mówi ze zaczał szczekać, grzeczny, spokojny, na cioci psy nie zwraca uwagi, nic tylko kochać :)
  2. naprawde mało takich lekarzy/wetów co by nic nie wzieli za wizyte, dobry człowiek z tego weta musi być.
  3. super by było, już jutro zaczne ogłaszać, oby to coś dało :( tolu a tak w ogóle jak sie Kulfon czuje? widziałaś go dziś?
  4. wiem ze to mało ale na dzień dzisiejszy moge tylko 5 zł zadeklarować, jak bede mogła bede wpłacać więcej na Opere. A szukacie jej DS? piekna jest.
  5. ruszmy z ogłoszeniami, moze ten wymarzony DS sie znajdzie, ja w najbliższych dnaich zrobie mu ogłoszenia, ktoś jeszcze by zrobił? w końcu to piękny psiak, trzeba napisać ze nie toleruja go inne psy w schronie, może ktoś sie przejmie i zaadoptuje...
  6. basia a po co w ogóle dzwoniłaś? co tym chciałaś osiągnąć?
  7. [quote name='Basia Z.']Dzwoniłam do schroniska i rozmawiałam z panią z TOZ-u jamnik podobno żyje, biega po schronisku, [/QUOTE] biega ze 160 psami na jednym wybiegu:/
  8. uff, dobrze ze jest jakaś szansa i moze nie trzeba oczka usuwać :)
  9. tola jak sie pojawi na dogo na pewno zmieni tytuł, trzeba wiecej ogłoszeń dla Kulfona...
  10. Hop na pierwszą
  11. nie, była pracownica nalac psom wode i tyle...
  12. mnie też zastanawia ten cennik, jak 450 zł za psa fundacyjnego to za psa od osoby prywatnej ile? 600? moze ja taka mało obeznana i mi sie to za dużo wydaje, nie wiem.
  13. ja też. tola tak jak pisala jeszcze sie uczy nie zarabia a to "jej" pies, jak zabraknie deklaracji ona nie pomoże bo z czego a 450 zł bardzo ciezko uzbierać do tego niech nam zachoruje kulfon albo co i też kasa bedzie potrzebna:/ a moze ruszymy z ogłoszeniami, zaczniemy szukać domu zamiast ciągle pisac o tym ze hotelik drogi, ja nie znam żadnych znam tylko dt ale dla małych psów :( może przy całej masie ogłoszeń szybciej znajdziemy DS niż hotelik za 300zł. co?
  14. ja mam u jednego psa "solidna" cioteczke, po 2 miesiącach napisąla ze bedzie zamiast 300 dawać 200 co miesiąc, wiem ze i 200 to dużo ale za mało dla tego psa to 1/3 deklaracji, a na innych watkach deklarowała wpłaty wiec niec hodzi o to ze już nie ma, i tak ona już nie daje 100 a dwie soby zalegaja co daje 150 mniej co miesiąc, ja nie mam zeby wykladac i sa problemy, a pies w hoteliku dopiero 3 miesiące wiec co dalej... ja już nie ufam tym deklaracja na dogo
  15. zgadzam sie z Tobą Basiu, jutro dziewczyny pójda tam i zobaczą spytają też czy wydadzą psy przed końcem kwarantanny, dziś schron zamknęty a do kiero można dzwonić od pon do pt od 7 do 14 w sobote od 8 do 12 w niedziele wcale to też nie można zadzwonić i spytać czy można wcześneij zabrac :/ dopiero jutro:( u nas cały dzień sypał śnieg, dobrze ze boks maja zadaszony, chociaż czy to coś daje w te zimno :( ręce opadaja
  16. schron dziś zamkniety, nikogo tam nie było, nikt ich nie wiedział, jutro dziewczyny tam będą to pewnie napisza. Ja tez sie martwie.
  17. ja bym była raczej za płatnym DT niż hotelem które prawie zawsze sa droższe
  18. 450 zł to duzo, niektórzy maja taka rente i muszą wyżyć przez miesiac a tu za to że pies bedzie w kojcu tyle kasy, nikt nie sparwdza czy bedzie wypuszczany czy nie albo czy bedzie wychodzić na spacery :/ nie wiem moze niech tola sie wypowie to jej watek...
  19. 400zł to dużo, jeszcze nie wiadomo jak długo by był w takim hoteliku, niełatwo znalezc DS dla takiego psa, deklarujący muszą sie liczyć z tym ze czasem przez kilka mies beda płacić za ten hotelik...
  20. 400zł to dużo, jeszcze nie wiadomo jak długo by był w takim hoteliku, niełatwo znalezc DS dla takiego psa, deklarujący muszą sie liczyć z tym ze czasem przez kilka mies beda płacić za ten hotelik...
  21. to też drogo tylko ten polecony przez TOz jest blisko i transport za darmo a do ZuziM potrzeba by kasy na transport jeszcze:/
  22. tytuł dużo lepszy i ta zmiana imienia też- Drops, już ma porządne imię, teraz czas na dom :)
  23. mi nie raz pies zwymiotował ale zawsze na koc, wtedy sie zatrzymywaliśmy i koc wywalaliśmy, raz kot sie zesikał mi tylko i mam nauczke ze jak nie zwymiotować to moze tez nasikać i trzeba uważać:/ przecież widać ze pies będzie wymiotować, można było szybko mu podłożyć chociaz jakąś szmate czy co, no nie wiem ja widze ze pies zaraz bedzie rzygać.... ja jestem zawiedziona, bo fajny kierowca sie trafił,a pewnie nie raz będsziemy potrzebować transportu a już kenwotha głupio bedzie prosić po tym.. a psy były wykąpane chociaz czy jeszcze dodatkowo miałeś smród w samochodzie? nie dziwie sie ze jesteś wściekły, kązdy by był. a z tą kasa to nie wiem jak wy dziewczyny robiłyście naprawde, ja zawsze biore od wszystkich, obojetnie czy na konto czy do ręki a potem juz po powrocie płace kierowcy, wtedy nie ma żadnych niejasnsci, a tu... troche wizał kenworth wy coś wzielyście, coś wpłynęło do ms arwi nic nie rozumiem, ja nic nie dałam na ten wyjazd ale uważam ze trzeba kenworthowi oddać za czyszczenie auta, jakąs odpowiedzialnośc trzeba ponieśc za te "wasze" psy :/
  24. a nie wizełyście koców? przecież kanworth2000 pisał przed wyjazdem ze macie zabrać! przecież wiadomo ze jak sie jedzie z psem to moze zwymiotować, tymabrdziej ze schronu co nie wiadomo czy i co jadł... a z tymi pieniedzmi to ja nic nie rozumiem, ms-arwi pisala ze wpłynelo 110zł kenworth pisze o 190 lub 210zł czyli by było razem ok.300zł. To ile dokładnie wydałeś na paliwo i czyszczenie auta oraz jedzenie jak po drodze sie zatrzymywaliście? Chodzi mi o to czy nie za mało dostałeś kasy?
  25. Ja bardzo mocno zaciskam kciuki :thumbs:
×
×
  • Create New...