Jump to content
Dogomania

ana666

Members
  • Posts

    4489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ana666

  1. ana666

    Rapi

    Prosze: 691 995 888
  2. bo Zosia ma pewnie teraz kolo 6 tyg. tez trzeba by było ja ogłaszac jak Pan Jacek juz nie bedzie zainteresowany
  3. ana666

    Rapi

    elinoko napisalysmy z Tola ze został przeniesiony do innego schronu i nie ma zadnych info o nim, to kogo pytasz? my nic nie wiemy, moge dac ci numer do schr w Jedrzejewie i zadzwon
  4. [quote name='Tola^^']Już robię zmiany a jest dla Zosi domek ? Ten u tego Pana??[/QUOTE] no własnie, ja juz sie w tym pogubilam czy ten Pan bierze czy nie
  5. no a gdzie w ogole ma juz ogłoszenia?
  6. tolu zmien tytul watku, na pierwszej stronie podaj numer kontaktowy w sparwie adopcji do prezes TOZ 603 545 654 i do mnie podaj 661 941 076.
  7. to moge ztego allegro wykorzystac text, dane kontaktowe i foty?
  8. bo najpierw było mowione ze to ds, ona barała na ds, teraz zmieniła zdanie ze woli brac takie biedy na dt i szukac domów potem
  9. a macie jakis tekst do ogłoszeń? i podajcie prosze namiary to dzis jeszcze sie zabiore za oglaszanie. a jest juz gdzies oglaszany chłopak?
  10. nie, nie mam,wiem ze Agata, Sonia zbiera ale ja nie mam jej danych ani numeru konta
  11. rozmawiałam z pania od rudiego, opowiadalam o moich tymczasach i stwierdzilismy razem ze ona tez bedzie miec dt, wiec rudiemu tez bedziemy szukac DS jak dojdzie do siebie, w schronie został pogryzinoy i ma ogromnego krwiaka na szyi, pekł mu wczoraj, dostaje antybiotyki i codziennie jest u naszego TOZowskiego weta. Mysle ze tak bedzie lepiej, pani jest super, dt zawsze potrzebne a Rudi to piekny moldy psiaczek wiec i ds sie znajdzie. Leze chora ale postaram sie w weekend ja odwiedzic i porobic foty do ogłoszeń. Ale ogolnie rudi duzo lepiej wyglada, przytył, ładniejszy jest, siersc juz inna, naprawde to tylko kilka dnia ale jest róznica ogromna, widac ze jest kochany
  12. [quote name='supergoga']Mam już wieści o Amancie po pierwszej dobie pobytu w hotelu. Okazuje sie że z Karina nie ma żartów. Amant mieszka w domu, w pokoju. Za pierwszym razem, gdy został sam - poszczekał jak rozkapryszony berbeć - ale Karina nie reagowała zupełnie - i się uspokoił. teraz siedzi sam i jest ok. Do teraz ani razu nie nabrudził. Jak przez sąsiedni pokój przechodza psy na spacer - poszczeka wtedy. Ale jak sam jest na spacerze - to gania sobie, ale się nie nadziera. Myślę, że to metoda - głuchnąć na wołania i tyle. Wychodzi na razie 4 razy dziennie na podwórko. U Kariny tylko z 1 strony sąsiad - to i szczekanie mniej przeszkadza niż u Any. Jeśliby szczekał. Ale się wyraźnie uspokaja. [/QUOTE] u nas przez pierwsze dwa, trzy dni to był anioł, miałam go od piatku wiec był spokoj, a w nocy z niedzieli na poniedziałek do 4 szczekal, uspokoil sie i dalej do 6. u nas jak szczekał zaykalismy go osobno tez nikt nie reagował na to. sikac tez na poczatku w domu nie siakł, potem zaczał, na koncu potrafił isc do mamy tylko po to zeby obsikac wszystko wkoło i wracal zadowolony :/ od samego poczatku tylko był problem z psami, bo pierwsze co zrobił to sie rzucił na nasze psy mimo iz nie miał szans zadnych praktycznie. moze jest spokojniejszy bo juz horomny sie uspokajaj po kastracji. ale dobrze ze jest poprawa, ciesze sie bardzo.
  13. raczej nie liczyłabym ze czesto beda fotki, bo pan z hoteliku raczej nie ma czasu za bardzo, jak z nim rozmawiałam to wyraznie zaznaczył ze beda OD CZASU DO CZASU.
  14. jeszcze dlugo pozyje, zobaczycie, tylko domek potrzebny :(
  15. ale radosna :)
  16. ale cisza u chlopaka. jest jakies zainteresowanie?
  17. i co? nie znalazl sie? wiadomo co z nim jest? :(
  18. Agnezia dziekuje za zaproszenie na watek naszego byłego juz podopiecznego ze schronu ;) i dzieki za wszystko co robicie dla niego. ja moge pomóc w ogłoszeniach w razie co.
  19. domek polecony przez TOZ, maja juz psiaki ze schronu, ponoc super!
  20. i jeszcze jedna rzecz(bo nie widze na liscie zalet) - kocha dzieci tez :)
  21. Podnosze i prosze tolu zmien tytuł i zaktualizuj pierwsza stronę
  22. [quote name='kocyk']Gigolku gdzie ten domek... Może napiszę jeszcze tak w skrócie o Gigolu. [U]Zalety[/U]: -grzeczny i posłuszny -zachowuje czystość w domu -wesoły i skory do zabaw. jak mu sie nudzi to sam rzuca sobie piłeczkę -kocha człowieka okrutnie. wszędzie za nim chodzi. ciągle się przytula, kładzie sie na kolanach i zwija w kłębek niczym kot i potrafi tak grzać kolana nawet 2 godziny:) -nie niszczy niczego w domu. -w domu nie jest podnosi niepotrzebego alarmu. -nie jest żarłokiem, wiadomo maślane oczka porobi ale nie żebrze i nie jest nachalny -w domu bezkonfliktowy. z moja suczka żyją w zgodzie i harmoni. [COLOR="#ff0000"]Jednym słowem Gigol to idealny towarzysz rodziny.[/COLOR] [U]Wady:[/U] -na spacerach ciągnie na smyczy jednak jest to do opanowania. -nie za bardzo lubi inne psy, strasznie ujada jak takiego widzi. da się to opanować. gdy jest spuszczony już tak się nie rzuca, bo czuje, że nie ma pleców w posataci swojego pana. uważać trzeba na psy jego rozmiarów- tu nie wiem co mu do głowy strzeli. na początku te 2 wady mogą być uciażliwe ale można z tym sobie poradzić. [COLOR="#ff0000"]Kto pokocha Gigola?[/COLOR] Każdy z moich znajomych jest nim oczarowany. Jednak z racji trybu zycia nie moga pozwolic sobie na psa.Kazdego ujmuje radosny charakter Gigola i to jak lubi sie przytulac:)[/QUOTE] ja podpisuje sie pod tym obiema rekami, u mnie był tak samo kochany, to samo :)
×
×
  • Create New...