-
Posts
4489 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ana666
-
Dt lub śmierć! Na cito potrzeba pomocy dla onka!!!!kielce!!
ana666 replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
kochane wklejcie numer konta na pierwszą bo ciężko znalezc ;) Wpłaciłam skromne 20zł na psiaka -
SONIA - 14 letni ślepaczek - ZA TM :(
ana666 replied to Doda_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
trzymam kciuki za sonieczkę. Doda ząb potrafi dokuczyć, współczuje i zdrowia życzę:glaszcze: -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
ana666 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Nadal czekamy na ogloszenia... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252403-Rozliczamy?p=22117901#post22117901[/URL][/QUOTE] ja kiedyś kupiłam pakiety u izabeli i szybko sie wywiazała:roll: -
Dt lub śmierć! Na cito potrzeba pomocy dla onka!!!!kielce!!
ana666 replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
a to jest płatny DT? bo sie pogubiłam troszkę:oops: -
Zuzia - Tricolorka pieszczocha szuka domu
ana666 replied to irysek's topic in Kotki już w nowych domach
moja kotka też tak reaguje na nowych lokatorów, i dlatego odkda ja mam biore koty na dt w wyjatkowych sytuacjach, tez siedzi w jedym miejscu na połce, nie je, nie załatwia sie przez pierwsze 2-3 dni, syczy nawet na mnie bo wszedzie czuje zapach nowego kota, wiem ze to przykre, bo cżłowiek bierze drugiego kotka zeby bl towarzyszem a nie stresem dla pupila. Zawsze staram sie ograniczyc pobyt tymaczoswiczow do minimum, raz mialam kotke dlużej więc po okolo miesiacu moja zuzia zaczęła sie przełamywać, nawet sie potem zapominala i zaczynala bawić z tymczasowiczką. Miałam tez sytuacje, gdzieś jest watek mojego trójłapka, było tak ze adoptowąłam kota i 3 tyg pozniej ktos nam podrzucił drugiego, warczenie, syczenie,doslownie sie gryzły, przez 4 miesiące były trzymane na osobnych pietrach i izolowane, potem zaczeły sie przez drzwi obwąchiwać, i tak jakoś kiedyś komus uciekl jeden z kotów na pietro drugiego, powachaly sie, i nic sie juz nie działo. Niestety z kotami jest taki problem, psy sa inne i wydaje mi sie ze latwiej wprowadzic kolejnego psa niz kota. Niedawno zawozilam kota do warszawy, Pani miała juz 5 i tez jej koty tak zareagowały i tez z czasem sie przyzwyczaiły. jesli masz tyle cierpliwości to myslę ze warto przeczekać i nic na siłę. moja rada tylko taka zeby chociaz sie starać trzymac je osobno, ja mam teraz male mieszkanie i ograniczone mozliwosci, ale zawsze chociaz na noc nowego kota zamykam do lazienki, wtedy moja kotka wie ze moze zejsc z połki, najeść sie, ząłatwić, iw ciagu dnia tez stram sie zeby były jak najwiecej osobno. -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
ana666 replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
Kurcze dopiero co właczyłam komputer i juz druga taka informacja, wczoraj wieczorem odszedł Rysiu, kocie dziecko z poznańskiej fundacji :( Maciusiu [*] :( -
Lucky - czeka smierc - zniszczył ja człowiek - musimy jej pomóc
ana666 replied to Patix's topic in Już w nowym domu
naprawdę śliczna:loveu: -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
ana666 replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
sprawdz sobie definicje słów szkoleniowiec i behawiorysta bo to dwie różne profesje -
dziś dobrnęłam do końca watku bo nie ukrywam że dlugi, a niedawno trafiłam na niego. Od samego poczatku uwazałam ze pies powinien byc oddany alexie, ja przynajmniej bym tak zrobiła na miejscu Pana Grzegorza po poznaniu cąlej historii a nie pisanie "pies jest mój hahaha". Też miałam kiedyś sytuacje że oddałam psa do adopcji i tego samego dnia wieczorem zglosił sie jego wlasciciel, natychmiast skontaktowąłam z nowym ds, spotkalismy sie i pies po dlugiej rozmowie został zwrócony poprzedniemu wlascicielowi.A Ale nie po to odezwałam sie na watku. Ania z poznania pisąła o obornickim schronisku i adopcjach do Niemiec i Szwajcarii, nie siedziałam w tej sprawie dokładnie, nie wiem jak faktycznie było z tymi psami i nie opowiadam sie po zadnej stronie czy bronie czy nie. ale były informacje i zdjęcia z nowych domów, watek obornicki który podalas był założny pozniej i dziewczyny, zwykłe wolontariuszki nawet jak pisały o adopcjach za granice nie miały skąd uzyskać info bo wolontariusze którzy pośredniczyli w adopcjach kontaktowali sie z władzami schronu, ktore nie przekazywaly info swoim wolontariuszkom.
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
ana666 replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
ja nie pisalam ze z diabła zmieni sie w aniołka po kastracji i kastracja rozwiaze wszystkie problemy. Kastracja to pierwszy kok dla mnie, jesli pies nie jest reproduktorem. Borut witamy na forum, czyli rozumiem wyrażasz chęć pomocy i dołozysz sie na behawiorywstę bo szkoleniowiec, ktorego zaproponowaleś/aś raczej malo pomoże, jedynie co to nauczy go siadać i turlać sie na komendę -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
ana666 replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
pytam bo nie raz pies dopiero po 2-3 mieisacach od kastracji przestaje wykazywać zachowania terytorialne -
Tyson - buldożek francuski z Animalii - pojechał do domu
ana666 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
ale pociecha:loveu: pewnie juz domki stoją w kolejce po niego -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
ana666 replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
jak się czują Twoi podopieczni? z kotków tylko Antoś czeka na domek, czy znow coś przybyło? -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
ana666 replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
a Ben jest wykastrowany? -
Zuzia - Tricolorka pieszczocha szuka domu
ana666 replied to irysek's topic in Kotki już w nowych domach
Witamy na dogo :) Kotki potrzebują czasu, nic na silę i same z ciekawość zaczną coraz blizej do siebie podchodzić, obwąchiwać. Zeby wstawić tu zdjęcia musisz najpierw wrzucić je na inna stronę, ja wrzucam na fotosik.pl, kopiuje i tu wklejam ;) -
KARLOS - psi staruszek po 2 operacjach czeka na ratunek! za TM
ana666 replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
zapisuję chłopaczka -
dziekuję za zaproszenie, zapisuję watek
-
SONIA - 14 letni ślepaczek - ZA TM :(
ana666 replied to Doda_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to ja pierwsza z zaproszenia się zgłaszam:evil_lol: ja moge zadeklarować 10zł stałej ale od czerwca dopiero :oops: i mysle że warto ją ogłaszać, naprawdę ludzie adoptują staruszki, ja miałam adopcje psów ktore od szczeniaka byly w schronisku i w wieku kilkunastu lat na starość znajdywały domy -
dziękuje :)
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
ana666 replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
uwierzcie ze gdybym nie miała ponad 400km do Krakowa to bym przyjechała i chociaz próbowąła pomóc, bo jakies pojecie o behawiorze mam i napisałam nie po to żeby zrobic zadymę tylko temu ze zal mi psa. przepraszam elik, nie widziałam ze wczesniej ktoś juz pisał na ten temat, bo to Ty stwierdziłas ze wszystko zostało napisane. Z waszych wpisow wywnioskowąłam ze sobie nie radzicie, ale teraz uswiadomiołas mnie ze jest inaczej. bede dalej podczytywać i kibicuje Benowi a swoje sugestie zachowam dla siebie -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
ana666 replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
chciałam jakoś pomóc, chociaz na odległośc podać jakies rady jak postepowac bo ewidentnie mu nie pomaga obecne traktowanie. z tego co doczytałam to betkak tylko stosuje "metode" 6m z dala od psów, ale skoro inni pisali to przepraszam bo nie widziałam zadnych porad. syrop mu na pewno pomoże brawo dziewczyny:klacz::shake: -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
ana666 replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Podczytuje w watek od jakiegos czasu, wiem ze nie było funduszy ale decyzja zeby umieścic go w niedoświadczonym dt od razu była błedem-moim zdaniem. czemu Ben był gryziony w schronisku-bo jest niestabilny psychicznie, psy eliminuja takie osobniki ze stada, stado musi byc zrównowazone zeby funkcjonować, wiec juz było wiadomo ze nie bedzie to łatwy pies. Czego Ben potrzebuje to jasne zasady, granice i odpowiedzialne stanowcze przywództwo, nie znam betkak i nie wiem jak traktuje psy, w sensie, jest przewodnikiem czy siada obok bena, głaska po głowie i sie uzala jaki biedny piesek....to jest najgorsze co moze byc dla takiego psa. druga sprawa-co robisz Betkak w ramach resocjalizacji? czy wychodzicie w ogóle na spacery poza Wasze podwórko? on tego potrzebuje, obecnie z tego co piszesz on nie czuje sie psem, on sam nie wie kim jest(no oprócz tych relecji z poczatku pobytu gdzie było super)musisz go stymulowac bo on jest znerwicowany, zamkniety w sobie. wazna sprawa jest zeby poznawał nowych ludzi, nie wiem tez jak to wyglada ale z tego co tu widac to nie uczysz go kontaktu z ludzmi tylko pogłebiasz stan ze ma sie za Tobą schować, to mu pasuje bo on w ogóle najchetniej by zniknał. Napisałam to na podstawie tego co czytam na watku. co do zdjec gdzie jest wystraszony, moze zamiast podejsc do niego z apartem co wywołuje strach, warto zrobić zdjecie jak sie bawi, jak je, zeby mu sie aparat zaczał dobrze kojarzyć. pokazałaś mu apart zanim zaczełas robić zdjęcia, powąchał, zobaczyl go? miałam strach zeby tu pisać bo zaraz zostane potraktowana jak ktoś kto nic nie zrobił dla psa a sie wtraca ale zal mi patrzec na niego i teraz widze dodatkowo ma kupione syropy na uspokojenie:( -
macie jakiś tekst do ogłoszeń? bo zdjęcia sobie wybiore, potrzebuje tekst i namiary i na jaką miejscowość ogłaszać?
-
W schronisku w Belchatowie jest zadbany seterek, może komuś uciekł? [IMG]http://img30.olx.pl/images_tablicapl/143423119_2_644x461_znaleziony-seter-dodaj-zdjecia.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.olx.pl/images_tablicapl/143423119_3_644x461_znaleziony-seter-zaginione-i-znalezione.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.olx.pl/images_tablicapl/143423119_4_644x461_znaleziony-seter-zwierzeta.jpg[/IMG] [URL="http://olx.pl/oferty/next/?search_id=7c068e06a4&ad_id=83938483"] [/URL] kontakt do wolontariuszki:[B]605 989 988[/B]
-
jakie świetne wieści:multi: troche czasu i quetka wyjdzie zza szafy;)