Jump to content
Dogomania

ana666

Members
  • Posts

    4489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ana666

  1. wysłałam dziś 5zł za maj i 5zł za czerwiec, przepraszam że tak późno :oops:
  2. Wyslałam dziś skromne 10zl dla suniek, przepraszam ze tak malo ale nie dam rady wiecej w tym miesiacu :(
  3. Wysłałam dziś 10zł dla suni, są jakieś wieści z hoteliku?
  4. No już dawno nie bylo informacji. Jesli nie ma ktoś isc na wizytę pa to ja chętnie sie wybiorę;)
  5. No zachowanie cąłkiem inne niz te które opisywali w schronisku, chociaz pani Karina mi mówila ze nie raz szło wszystko przy suni zrobić, pogłaskać, przytulić a miała takie dni ze nie mogli jej wypuścić z boksu bo gryzła. Wydaje mi sie ze to sprawa podejścia, Figunia podesżla do niej z sercem to czemu miałaby gryzc, w schronisku ja traktowali przedmiotowo to tez ona sie tak zachowywała. Ta skóra ja faktycznie moze swędzić. Z niecierpliwościa czekam na jutrzejszą wizytę u weta.
  6. Cały czas na moim koncie jest 45zł pozostałości po Buni, chciałabym już się rozliczyć z tego;)
  7. Tak, sunia "porozmawiała" ze mną chwilkę przez telefon. Wydaje odgłosy jak plączące dziecko chwilami, aż przykro sie robi:( Mam nadzieje ze to reakcja na stres a nie ból :(
  8. Bardzo się ciesze że malizna już u Ciebie figuniu:multi: Ona może tak się zachowuje bo jest w silnym stresie, do tego tez ten upał, ale może faktycznie być to objaw czegoś poważnego:( Plakac mi sie chce ze taka chudziutka do tego te wszystkie choroby:( mysle tez figuniu ze oprócz badania krwi warto zrobić USG bo moze oprócz tych guzków przy sutkach ma jakieś w środku i może faktycznie cierpi biedulka. Ciesze się ze nie reaguje agresją jak opisywali w schronie, ale może tez podgryza z bólu właśnie? A dostalaś ze schronu jakas rozpiske czym była leczona i co jej w ogóle robili?
  9. barbarela wielkie dzięki! już śle numer konta. Wlasnie był u mnie Pan Pawel, ustaliliśmy szczegóły podróży, myślę że koło 15-16 będą u Ciebie figuniu, ale dam Ci jeszcze jutro znać jak będą wyjezdzać. Ale sie cieszę. Oby sie udało wszystko
  10. Czuk znalazł dom w Gdańsku :)
  11. tak myslałm ze to od Ciebie ale nie chcialam zgadywać;) Napisalam tak jak dostąlam, juz poprosilam na pw zeby podawać mi wpłaty razem z nickami jesli sa w tytule przelwu, tak zawsze latwiej
  12. Na psiaka wplyneło yolanovi 20zł Sandra S 30zł -nie wiem która to z cioteczek:oops:
  13. Dziś wpłynęlo Olena84 60zł Anula 20zł Bardzo dziekuję:Rose: czyli brakuje 180zl
  14. Cos kicia nie moze sie nigdzie zadomowić, Oby sprawdziło się powiedzenie "do trzech razy sztuka" ;)
  15. [quote name='Olena84']To proszę numer konta, ale czy cos do niedzieli dojdzie to nie wiem[/QUOTE] Bardzo dziekuję:calus: nawet jakby nie doszlo to ureguluje z Panem pozniej. [quote name='Anula']Przelew poszedł,powinien być jutro.Przepraszam ale tylko taką kwotą mogłam pomóc,też mam na tymczasiku sunię starszą,która pochłania pieniążki,nie wspomnę o moim rezydencie.Trzymam kciuki za jamnisia.[/QUOTE] Nie przepraszaj, to jest bardzo duzo, zlotówka do złotówki i tak brakująca kwota maleje. Jeszcze raz dziękuję:calus:
  16. jutro wpisze w pierwszym poście, na razie wpłynęło 40zł od Agat21 z deklaracji wynika ze będzie jeszcze 20zł od Anuli i 100zł od fundacji SOS Jamnikom oraz jakaś kwota od HELENA5. a potrzeba 400zł na transport i wyadoptowanie psa, czyli brakuje jakieś 240zł do niedzieli.
  17. [quote name='Isadora7']od Fundacji SOS dla Jamników 100 zł do transportu[/QUOTE] Z całego serca dziekuję:Rose: [quote name='b-b']Czy ktoś robił jamnisi bazarek kilometrowy na transport do DS? Jeśli nie to może ktoś zrobi?[/QUOTE] Sunia nie jedzie do ds tylko dt. nie ma żadnego bazarku na sunię obecnie. [quote name='agat21']Grosik na podróż jaminisi przelany :) Czekamy na samochód naprawiony :)[/QUOTE] Bardzo dziekuję, już doszło 40zł:calus: [quote name='Anula']Proszę o dane do przelewu.Pomgę malutką kwotą 20,00zł na transport jamnisia.Niech jak najszybciej dotrze do Figuni-zaciskam kciuki.[/QUOTE] Wysłane ;)
  18. [quote name='HELENA5']proszę o nr konta prześlę jakąś małą kwotkę[/QUOTE] [quote name='agat21']ana, prześlij mi nr konta - grosik przeleję[/QUOTE] Bardzo Wam dziekuję:Rose: juz wysłałam numer konta [quote name='Bgra']taka słodka maleńka kruszynka,mam słabość do staruszeczek:loveu: bardzo się cieszę,że trafi w dobre ręce:lol: jakieś fanty na bazarek pewnie znajdę,na razie tyle mogę zadeklarować[/QUOTE] Wielkie dzięki, kazda pomoc potrzeba tym bardziej ze sunie czeka leczenie i moze też operacja guzków na listwie lecznej, pisze "może" bo nie raz wiem ze weci nie usuwają u starszych psów tylko zalecają zostawić i obserwować
  19. a nie mozna sie zglosić do jakieś fundacji albo TOZu, wiem ze nie raz nawet w schroniskach dają karmę w takich przypadkach:( ja niestety nie jestemk w stanie pomóc, zagladam na watek
  20. Jeszcze zapomniałam dopisać, sunia niby ma ładniejsza sierść, bo dostawała antybiotyki i coś tam miała wcierane, już nic nie dostaje, prosiłam żeby wet napisał co dokładnie dostawała. Dziś ktoś adoptował tam w schronisku psa i sunia im uciekła(!) i chciała wejść do samochodu tym ludziom, to może jest nauczona jeździć z samochodzie i poznała?
  21. Figunia dzwoniłam ale nie odebrałaś, chyba juz nie spisz?;) Pan pojedzie w niedziele, ja nie pojade, niestety ja sie ucze i pracuje, on tez, ja nie mam czegoś takiego jak cały wolny dzień bo mam dodatkową prace i jak mam wolne to tylko kiedy ide do lekarza a jeszcze popołudniami mam rehabilitacje. Byśmy musieli wyjezdac najwczesńiej o 16 co by znaczyło powrót w nocy, Pan zaproponował niedziele bo ma wolne i mógłby jechać od rana, ja mam egzaminy i bym mogła dopiero o 17 dlatego postanowiliśmy ze on sam pojedzie. Jest przygotowany ze jamniczka gryzie, ja mu pożyczę transporterek. Stwierdziłam ze lepiej tak niż znów się umawiać na niewiadomo kiedy. Jest mi głupio prosić ale nie stać mnie zapłacić mu 350zł i te 50zł w schronisku. Może ktoś mógłby zrobić chociaż bazarek? ja na prawde ledwo mam z czego wyłożyć bo żyje od 10 do 10:oops:
  22. Bardzo mi miło że pojawiło się więcej osób u suni:multi:Figunia dziękuje za rozsyłanie wątku:Rose: Ja nadal czekam na info kiedy będziemy mogli jechać, niestety Pan Paweł ktory ze mną pojedzie ma samochód u mechanika i coś sie tam przedłuża, szkoda bo tak by sunia juz jutro była u Figuni. Niby samochód ma być w środę, czwartek, oby.
  23. Czuję sie odpowiedzialna w jakimś stopniu za ta akcje wyciągania psa i naprawde jestem Ci Agat wdzieczna ze chcialaś jechać po sunie, poswiecić swój czas i pieniądze,jednak boje sie ze nikt Ci jej nie wyciągnie,najlepszy kontakt z psem ma pani Karina, ale i jej sie nie udało ostatnio założyć psu szelek, ja miałam do czynienia z róznymi psami i mysle ze sobie poradze z tym pyrdkiem ;) a do tego pojade jako pasażer wiec będe doglądać malej podczas podrózy, Ty byś jechała sama i tez mogłabyś miec z nia czasem problemy. Na prawdę jestem Ci bardzo wdzieczna i dziekuję ale nie chciałabym zeby cos nie wypaliło i mysle ze lepiej będzie jak pojade z bratem Sharki
  24. ja tylko sie obawiam ze nie nazbieramy deklaracji, transport mam, ale na to teąż bądą potrzebne fundusze. ten tydz mam zawalony, nawet jak mam wolne to sie ucze na egzaminy, mam nadziej eze w przyszłym uda mi sie porozsyłac wątek. Wczoraj rozmawiałam z Panią która tam chodzi, mówi ze jak zaszła do schroniska to misiek chodził po boksie, ale juz jak weszła to sie połozył, i dosłownie był sparalizowany strachem. mowi ze z pół godziny tak z nim posiedziała to nawe sie nie ruszył :(
  25. Ja myśle ze lepiej bedzie jak ja pojade po suni z bratem Sharki, ponieważ nie jestem w stanie zagwarantować Agat ze ktos jej wyciagnie psa, bo nie moge odpowiadać za innych. Transport to koszt 350zł plus 50zł opłaty adopcyjnej, nie ukrywam ze nawet drobna wplata bedzie duża pomoća, tymbardziej ze sunia potrzebuje leczenia.
×
×
  • Create New...