Witam.
Przepraszam, że dopiero teraz dotarłam na wątek. Dziękuje za zaproszenie. Poczytałam wszystko i bardzo się ciesze, że Basza w takich cudownych rękach. A teraz taka formalność to już na stałe? Czy szuka wciąż domku?
No i jeszcze jedno pytanko: Jak Pan Baszy,interesuje się nim? Dzwoni? Dopytuje? Czy całkiem stracił zainteresowanie psiakiem?