Jump to content
Dogomania

Lucyna

Members
  • Posts

    10722
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lucyna

  1. Dziękujemy za wieści o Biszkopciku ...:loveu::loveu::loveu:
  2. Poker halo, halo ... Tamisiu, a Pańcia śpi?
  3. No to cud prawie ... ale jakie szczęście dla psiny? Gdyby nie wy ...
  4. Biedactwa, jak im domki znaleźć?
  5. Ja deklaruję opłatę za Cynię i tego się trzymam. Mam grupę znajomych, poradziłam sobie z Bliźniaczkami to i tu dam radę. Spokojna głowa. 300 PLN na miesiąc to prawie utrzymanie tylko ... uważam, że to nie jest cena wysoka. Jeśli taką decyzję podejmuje, to proszę się nie martwić.
  6. O Wrocław proszę się nie martwić, załatwię to z Lilutosi.
  7. Suczki można wysterylizować przed pierwszą cieczką i obyśmy zdążyli.
  8. Ja jeszcze wyrażę swoje zdanie. Otóż zjawiłam się na wątku, ponieważ miałam podobny przypadek z Azą i Anu. Próbowaliśmy wyadoptować dwie razem ze schronu, nie dało rady. Po sterylce zjawiły się u Jamora. Okazało się, że one tylko w schronie były nierozłączne, w hoteliku oceniono, że nie zaszkodzi rozłączna adopcja, wręcz dla suczek będzie to lepsze rozwiązanie. Na wątku pojawiłam się, aby Ninkę podtrzymać na duchu, sama bardzo przeżywałam ich rozdzielenie, do tego stopnia, że zabrałam je do siebie. Z domu czyli DT adopcja poszła błyskawicznie. Dzisiaj jak czytam wieści z DS to łezka z oka płynie. Ponadto zawsze szukam dobra w osobach atakowanych, taka już jestem (może naiwna, ale cóż tam). To utrzymanie dla jedej z suczek proponuję, ponieważ pochodzę z Wrocławia, czytuję wątki dolnośląskie i akurat też te w których uczestniczy Lilutosi. Pamiętam sprawę minigolenki i to, że została wysterylizowana i wypuszczona w świat przez Lilutosi. Już wtedy myślałam, że to wspaniały DT. Tak więc widząc propozycję od niej nie wahałam się ani chwili, gdyż sama tymczasu dać nie mogę, mogę poświęcić jednak finanse - dla Cyni i tego DT koło Wrocka. Propozycja kas*** jest super, jednak ja wyprowadzałam się w listopadzie do nowego domu - a miałam się wyprowadzić w sierpniu. Czasami bywają sytuacje niezależne od nas i życzę kas*** aby jej rodzice nie zwlekali tak jak ja. A jeśli się nie przeprowadzą w styczniu to co? będziemy ich pospieszać? Ja składam propozycję, decydujecie wszyscy razem.
  9. Bezpieczny, ale deklaracji brak ...
  10. To nie chodzi o to, że krzywda im się nie dzieje. W stanie obecnym trudno będzie im znaleźć dom. Ten Jordanów spodobał mi się, gdyż jest koło Wrocławia i nie jest drogi. Dla tej wystraszonej suczki zbawienny. Napisałam o tym, że mogę łożyć na jej utrzymanie ze środków własnych. Nie mogę dać DT, ale opiekę wirtualną i pomoc w wyadoptowaniu. Jeśli szastam swoimi pieniędzmi? na cóż ... szastałam na Azę i Anu i znalazły cudowne, kochające domy. Miałam nadzieję na takie zakończenie choć dla jednej z suczek. To wszystko ...:lol: Czekam na info od Ninki ...:p
  11. Ja natomiast cieszę się z płatnych DT. Lepszy taki niż żaden. Wiem, że z kilkoma psami w domu nie jest łatwo. Jeśli ktoś nie ma pracy i jest to jego sposób na życie to nie uważam tego za naganne.
  12. Mam te same wątpliwości co ty Szarotko
  13. Ja już idę spać i wiem, że decyzja trudna. Może zapytaj jutro Jamora, czy wylękniona Cynia poradzi sobie u niego. Może ma jakieś sposoby, aby ją ośmielić? Były tam już wylęknion psiaki Pirat (bez nogi) czy Dorka, która tak na prawdę otworzyła się dopiero w DS. Trudno to przewidzieć.
  14. Ja uważam, że to rewelacja. Mogą zostać rozdzielone. Mieszkam blisko, bo we Wrocławiu. Mam wrażenie, że transport jednej suczki jestem w stanie załatwić. I może utrzymasnie jeśli wesprzecie mnie bazarkami ...
  15. Demi i Cynia to śliczne imiona dla suczek i niech przyniosą im szczęście ... :iloveyou:
  16. Ninko, taka moja prośba. Operujmy już imionami zmienionymi, czyli Demi i Cynia. Tak, żebyśmy się szybciej przyzwyczaiły. Demolka cały czas mnie przeraża. Proszę ... :p
  17. Dzięki Vitka za foteczki. Mamusia cudna, przypomina mi Anulkę, dziewczynki też miodzio ... Maluchy w jakim wieku?
  18. Proszę wstaw ... jak to z trójką dzieci?
  19. :crazyeye: :crazyeye::crazyeye: Och jej ... trzymam kciuki :thumbs: Byłoby cudnie, gdyby znalazł domek. Oby szczęście ie mu dalej sprzyjało :lol::loveu::lol:
  20. Napisz Poker co słychać u mordeczki kochanej ... :lol: ... proszę ... :p
  21. tak, tak szczęśliwe zakończenie z łezką szczęścia w oku ...
  22. rewelacja :crazyeye: akrobatka ...
  23. Och, łezka mi popłynęła :placz: ze szczęścia :p cieszę się, że jest u was
  24. U Jamora były moje Bliźniaczki. Są tam tylko boksy zewnętrzne i wiele szczekających piesków. Jeśli one potrzebują "silnej ręki" to Jamor jest ok.
×
×
  • Create New...