Jump to content
Dogomania

Lucyna

Members
  • Posts

    10722
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lucyna

  1. Weszłam na wątek po dwóch dniach. Dziękuję za wsparcie ... Nie będę opisywała swoich uczuć, wiadomo, wszyscy przeżywają tą sytuację. Proszę odpiszcie tylko co zrobić z allegro wyróżnionym sunieczki ... dostaję zapytania, odpisuję, że nie aktualne, za każdym razem płaczę. Mogę zakończyć tę aukcję lub zamienić na Koreczka. Naturalną sprawą jest też przerzucenie pieniążków za hotelowanie Zuzi na Korka. Do Soemy napisałam, że nie będę starała się o dofinansowanie i tak przeznaczą te pieniążki na inną suczkę w potrzebie.
  2. Cieszę się z decyzji, będę w kontakcie z domkiem ... :loveu:
  3. Ten pakiecik Tolusia z bazarku jeszcze się nie ukazał ... może będzie przed świętami.
  4. wystawiłam ponownie wyróżnione allegro dla Fuksika ... takie samo jak było wcześniej ...
  5. Tak się cieszę, dziękujemy za domek dla psiaczka ... jest już szczęśliwy ...
  6. Zgodnie z obietnicą [B][I]w domku - przysłane kiedyś[/I][/B] [URL="http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href="][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/00000020g.jpg[/IMG][/URL] [I][B] dzisiejsze z parku[/B][/I] [URL="http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href="][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/000000201.jpg[/IMG][/URL]
  7. Odezwę się jutro wieczorkiem po wizycie u Pani Kasi ...
  8. Największe wyrzuty sumienia mam ja. Ja poleciłam ten hotelik, znałam go raczej z dobrej opieki nad pieskami. Nie było mi wiadomo, żeby coś złego działo się, przynajmniej w sprawach opieki nad pieskami. Ja mobilizowałam do sterylki, ja za nią zapłaciłam i zgodziłam się na zabieg. Powinnam się z Wami skonsultować. Jest to dla mnie ogromna nauczka, szkoda, że z tak tragicznym finałem. Wiem, że to życia Zuzi nie wróci, ale przepraszam Was dziewczyny za to. Nie miejcie wyrzutów sumienia, chciałyście dobrze i trudno było odmówić Wam pomocy , którą oferowałam. Cały czas nie mogę uwierzyć, że Zuzia już za TM. [FONT=&quot]Nie mogę poradzić sobie z tą sytuacją, dlatego daję sobie „bana”. Pozałatwiam tylko sprawy bazarku i ogłoszeń, które zamówiłam. [/FONT]
  9. Ja rozmawiałam z Aliną zaraz po otrzymaniu wiadomości, właściwie nie wiem nic więcej oprócz tego co napisała. Zuzię traktowałam jak swojego tymczasa, jeszcze wczoraj zrobiłam wyróżnione allegro ... Nie wiem co pisać ... jeszcze nie ochłonęłam.
  10. Dziękujemy za życzenia Wiesiu, dzisiaj dostałam zdjęcie Noli (ma nowe imię) ze spacerku w parku. Później wstawię ...
  11. Znalazłam coś takiego, czy Fuksik będzie umiał porozumieć się z innymi pieskami, jeśli taki domek się znajdzie? Głuchego psa trzeba przede wszystkim nauczyć znaków „dobrze” i „źle” – pies jest doskonałym obserwatorem, rozróżnia i zapamiętuje gesty. Znak „dobrze”, po którym pies otrzyma nagrodę, będzie odpowiednikiem kliknięcia. Kąski–nagrody muszą być bardzo małe, do natychmiastowego połknięcia, o ciekawym smaku i zapachu – próbowałaś nagradzać cząstką wędzonej szprotki? Zabrany ze schronu pies potrzebuje w pierwszych trzech-czterech tygodniach w nowym domu wyraźnych wskazówek, za co zostanie nagrodzony, jak powinien się zachowywać. Dlatego sporządź listę potrzebnych na co dzień haseł-poleceń i obmyśl odpowiadające im gesty. Na przykład rozpostarta dłoń oznacza „stop”, uniesienie ręki „siad”, wysuniecie dwóch palców z zamkniętej dłoni w stronę psa –„dobrze” (i po tym zawsze nagroda, ten znak ma być jak sygnał klikerem!), przeczący ruch dłoni – „źle”. Pamiętaj, aby nie nagradzać psa bez powodu – w pierwszym okresie szkolenia wszelkie nagrody, a także przyjazne gesty, czułe słowa, dotknięcia, muszą być odpowiedzią na prawidłowe zachowanie psa – nawet czułości nie okazujesz za nic! To bardzo ważne, bo ułatwi psu zrozumienie, czego oczekujesz, jakie są skutki jego zachowania, zrozumienie podstawowych znaków – „dobrze” i „źle”. Oczywiście znak „źle” nie oznacza zapowiedzi kary, ale informację „zrób coś innego, to dostaniesz nagrodę”. Na przykład pies interesuje się jedzeniem na stole, dajesz znak – „źle”, odprowadzasz o krok, dajesz znak „siad”, gdy pies usiądzie – zobaczy znak „dobrze” i dostanie nagrodę. Byłoby wspaniale, gdybyś nauczyła psa aportowania – to w miarę bezpieczne zajęcie na spacerze, jeśli zostanie skojarzone z powrotem do Ciebie. Jednak przygarniętego psa nie można nawet po miesiącu czy dwóch puszczać luzem. Prowadź go na spacerach na długiej lince, dopóki nie nauczysz pewnego powrotu. Zanim psa puścisz, sprawdź w zamkniętym terenie (na przykład w psiej szkółce w obecności innych psów i ludzi) czy pies na sygnał wraca. Twój pies nie słyszy, nie możesz go zawołać. Wymaga innego sygnału. Można przez Internet kupić specjalne obroże wibracyjne (nie szokowe) – odczuwana delikatna wibracja jest dla psa hasłem powrotu. Unikaj spotkań z innymi psami – Twój pies nie zareaguje na bolesny pisk ani zachęcające szczekanie, ma utrudnione porozumiewanie się. Aby pies bardziej interesował się jedzeniem – podawaj częściej mniejsze porcje. Jeśli pies nie zje natychmiast wszystkiego, miska powinna być zabrana i najlepiej ominąć następną porę karmienia. Zwróć uwagę, aby smakołyki-nagrody zbilansować w codziennym wyżywieniu – tak, aby zwierzak zawsze miał na nie ochotę, aby nie był przekarmiony. Głuchota psów jest poważnym problemem i tysiące zwierząt zostaje zabitych tylko z tego powodu. A przecież mogłyby bezpiecznie żyć obok człowieka – na stronie www.deafdogs.org znajdziesz wiele cennych informacji, jak radzić sobie z głuchym psem.
  12. Pokerku, jak się cieszę, dobra wiadomość na dzień dzisiejszy, dzisiaj nic lepszego nie mogło mi się trafić ....:p:p:p
  13. Tak mi przykro ... współczuję :-(
  14. Oczywiście ...:roll: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=976097127[/url] :lol:
  15. Ja zrobię to allegro dla Neris ...:lol:
  16. Też tak uważam ... i wiem, że wszystkim go żal ...
  17. W łaśnie przeczytałam wątek Amisia, tak mi przykro ...
  18. Tak żal mi Amisia - nie spodziewałam się ... :-(
  19. Tajgo, znowu dzień pełen wrażeń ... :p Fancik wyglądał ślicznie po kąpieli, będę trzymać kciuki za niego i nową rodzinkę. Dziękujemy za domek :Rose:, Fanciku bądź grzeczny i szczęśliwy ...:loveu:
  20. Pokerku, dlaczego się nie odzywasz :mad: co słychać u sunieczki?:lol:
  21. zmieniłam numer telefonu, zamówiłam dla malucha pakiecik ogłoszeń, może znajdzie się jakaś dobra duszyczka i pokocha szczylka ...
  22. "Wielu ludzi boi się tego problemu, który wydaje się trudny, ale jest do opanowania. Istnieją specjalne metody pracy w psami głuchymi, zamiast klikera np. latareczka. Używa się obróżek wibracyjnych , no i długie linki do spacerów." Chodzi mi taki cytat. Oczywiście miałam na myśli napisanie kilku słów o tym, że taki pies może dostarczyć również wiele radości i relacje z głuchym pieskiem nie są takie same jak z pełnosprawnym, ale pasjonujące i przynoszące też satysfakcję. Bela jeśli możesz, załóż temat i zapytaj właścicieli głuchego psiaka, co możemy napisać w ogłoszeniu, coś co sprawi, że człowiek adoptujący Fuksika nie będzie się tego bał, a podejdzie z ciekawością. Będę uczestniczyć w takim wątku. Zróbmy tak proszę.
  23. Wstawię ten cytat do następnego ogłoszenia :lol:
×
×
  • Create New...