-
Posts
1625 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Korciaczki
-
*ZIBI* - kot z charakterem z Piotrkowskiego schronu... MA DOM :)
Korciaczki replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Czyli rozumiemy, że narazie swoje pięć groszy i hop będziemy pisać tu? W górę :multi::multi: -
*ZIBI* - kot z charakterem z Piotrkowskiego schronu... MA DOM :)
Korciaczki replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Dzięki Nika ;) Zibi... jesteś bezpieczny !!! W górę po domek! -
Migotka (nasz drugi tymczas) będzie miała dom i teraz Gaspar zostanie sam i zrobimy wszystko, aby też zamruczał w nowym domku! [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/132/13c0891eec61b91bmed.jpg[/IMG][/URL] Gaspar jest kochanym koteczkiem, tylko może bardziej nieśmiałym niż Migotka. Cały czas pracujemy na nim. Dzisiaj sam przyszedł do łóżka. Uwielbia przebywać w kuchni i podjadać :roll: Wątek Migusi (drugiej tymczaski) na dogo: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f486/panna-migotka-bardzo-zabawna-kotka-ze-schroniska-w-milanowku-szuka-domciu-138263/[/URL]
-
[B]Pierwsze chwile u nas...[/B] [IMG]http://images50.fotosik.pl/111/90849ef7643960d3med.jpg[/IMG] [SIZE=2][quote][SIZE=2]My tylko chcemy donieść, że pingwinek jest bardzo towarzyski - odkrył właśnie w domu drugiego kota i z wielką gracją podchodzi do Migotki wydajac przy tym delikatne, przyjazne dźwięki. Niestety, Migotka chyba indywidualistka, obsyczała go.[/SIZE][/quote][/SIZE] [SIZE=2][quote]Byliśmy z nim wczoraj u weta. Gaspar dostał krople na uszy, krople do oczu, scanomune i advocate. Waży 3,5 kg. Najgorzej jest z jama ustną - dziąsła sa w złym stanie. Jak Gaspar podkuruje sie tak ogólnie, będzie miał leczenie pod narkozą (ściaganie kamienia). Zrobimy na niego bazarek. Poza tym ogólnie jets bardzo grzeczny, zjadł dzisiaj mokrą bozitę, apetyt ma dobry. Noc spędził pod łóżkiem. Pozdrawiamy serdecznie Poznań.[/quote][/SIZE] [SIZE=2][quote]U Gaspara dobrze, wręcz bardzo dobrze. Oczka coraz ładniej wyglądają (choć wciąż momentami jest gorzej), apetyt ma ogromny, nawet ostatnio włączył traktorek i nieśmiało pobarankował. Jeszcze czuć nieprzyjemny zapach od niego (nawet w drugim pokoju czasem), a do buzinki lepiej się nie zbliżać ale jeszcze kiedyś będzie elneganikiem we fraku! Wczoraj bezbłędnie trafił do kuwetki, zakopał i wyszedł dumny i blady Wcześniej załatwiał się do donicy (stres)... więc wielkie gratulacje dla Gasperka! Już zdążyliśmy go wszysty pokochać. Jest jeszcze nieufny, czasem syczy- ale przecież to nie jego wina. Będzie napewno dobrze...[/quote] [/SIZE] [SIZE=2]To czym nas ujął (zwłaszcza mamę) to to, że choć z początku walczył i zapierał sie przed podawaniem leków- chyba zaufał, bo teraz bez większych problemów poddaje sie zabiegom Nic nie robiliśmy na siłę, chyba się przekonał że krzywda mu się nie stanie i że wkońcu Duzi lepsi niż wet. Jest cudny!!!![/SIZE] Prosimy o kciuki za Gaspiego :thumbs:
-
[B]Zdjęcia cudnego Gasparka :loveu:[/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/113/c200f752258b58fcmed.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://images38.fotosik.pl/107/1f9c6e1c558db4e0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/116/7c8b2e0877614c62med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/109/19fc43d60edec6f8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/116/87337e1673e75e16med.jpg[/IMG]
-
[COLOR=darkblue][B]Jak z z brzydkiego kaczątka wyrasta piękny łabędź, czyli świat według francuskiego arystokraty imieniem Gaspar![/B][/COLOR] [I],[B],Ciemność i zimno w zrujnowanym pomieszczeniu, 63 koty na 10metrach kwadratowych i opiekunka - miłośniczka kotów z pozoru. Zaniedbane koty, stale rodzące się kocięta i umierający koci seniorzy. Rywalizacja o jedzenie, wojny o uwagę i pieszczoty, których było i tak mało. Atmosfera śmierci, tęsknoty, bólu i choroby - to właśnie był cały mój świat...[/B] [/I] [I]Nie znałem miłości, ludzi dobrych serc, nie wiedziałem co to mięciutkie łóżko, wygodne kolana człowieka. Marzyłem, by pewnego dnia wyrwać się z tego strasznego miejsca, by zapomnieć o tym co mnie spotkało. Marzyłem, by stać się kimś więcej niż tylko bezimiennym, niewidzialnym pingwinkiem, chciałem mieć swoje imię! Bo trzeba wiedzieć, że nadający zwierzęciu imię, momentalnie staje się za niego odpowiedzialny, a ja chciałem, by ktoś był właśnie poczuwał się do opieki nade mną, by pokochał mnie i troszczył się o mnie każdego dnia. "Już nie jesteś zwykłym kotem, od dziś jesteś moim mruczkiem" - czyż te słowa nie są piękne? Podczas mojego pobytu w ciasnym mieszkaniu, dużo myślałem - o swoich pierwszych dniach życia, choć niewiele ich pamiętam, o tych szczęśliwych i rozmruczanych kotach, do których los się uśmiechnął i właśnie grzeją się leżąc w ciepłym łóżeczku...Ja też tak chciałem! [/I] [I]Los bywa okrutny - jednym się udaje, a innym nie. I właśnie wtedy kiedy straciliśmy już nadzieję na lepsze jutro- szczęście uśmiechnęło się moich towarzyszy niedoli! Grupa wspaniałych ludzi zainteresowała się naszym losem - część z nas zabrała do siebie, zawiozła do miejsca pachnącego nieskazitelną czystością, mnóstwem lekarstw i strzykawek, a dla kilku moich kolegów znalazła to o czym marzy każdy kot - swoje miejsce na Ziemi. [/I] [I]Jednak mimo ich działań paru nieszczęśników, w tym i ja, wciąż jednak jeszcze tkwiło w klatce, patrząc bez celu przez metalowe kraty. Poszukiwane były tymczasowe domki… [/I] [I]Pewnego dnia dołączyłem do tych wszystkich szczęściarzy, znaleźli się ludzie gotowi zaopiekować się mną do czasu adopcji, wyleczyć, pokazać mi coś więcej niż pokój zapchany klatkami. [/I] [I][B]21 kwietnia trafiłem na tymczas, wiedziałem że od tej pory moje życie się zmieni - tak jak sobie wymarzyłem. Do tej pory pamiętam słowa: "Nie martw się, będzie dobrze...!" [/B][/I] [I]I tu właściwie kończy się moja historia jako bezimiennego kota, niewidzialnego i zapomnianego, a zaczyna się nowy rozdział - czysty jak biała i niezapisana kartka, kartka na której pisać będę o moich najszczęśliwszych chwilach w domu tymczasowym, później stałym. Nie wiem co mnie czeka, ale jestem dobrej myśli. Najważniejsze, abym mógł dnie spędzać w towarzystwie człowieka, w ciszy i spokoju, cieple i bezpieczeństwie. [/I] [I]Ja, elegant w fraku, wciąż jeszcze szukam swojego pierwszego w życiu prawdziwego domu, ale wytrwale i grzecznie czekam. Czekam, bo wiem, że na mnie też gdzieś ktoś czeka!”[/I] Zanim trafił do nas... [IMG]http://upload.miau.pl/3/198693.jpg[/IMG] Pierwsze chwile w domku tymczasowym. [IMG]http://images49.fotosik.pl/116/7673afb19a43341bmed.jpg[/IMG] [B]Gaspar[/B], bo tak dostał na imię ten oto pingwinek, jest wciąż nieśmiałym miziaczkiem, czasem ucieka, bywają dni przesiedziane pod kanapą, jeszcze uczy się UFAĆ. Przecież nie każdy musi być superkontaktowy na początku, przecież zdarzają się nieśmiałki. Gaspi popołudniu w pierwszym dniu zwiał za kanapę, za to wieczorem już pozwolił się popodziwiać i cichutko pomrukiwał z zadowolenia, wylegując się na podusi. Będzie kiedyś naprawdę pociesznym, ufnym i kochanym towarzyszem, trzeba tylko dać czas. Kocha ludzi, choć o tym jeszcze nie wie… :loveu:
-
A tak pisze przyszły domek Migusi na forum: [QUOTE] Witam Wszystkich serdecznie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Już jakiś czs temu chciałam się zarejestrować i przywitać ..... weszłam na wątek i... odsyłacz przy zdjęciu Migotki na fotki.pl no i....chyba sami wiecie co... wciągnęło mnie na 3 godz przy fotkah Migotki [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_redface.gif[/IMG] Cieszę się niezmiernie serdecznie,że trafiłam między grono kocich miłośników i obdarzono mnie zaufaniem [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Migocia oczarowała nas,rozkochała w sobie no i...wpadliśmy...jak przysłowiowa śliwka w kompot [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Jestem niezmiernie szczęśliwa,że Migotka trafi właśnie do nas i to już niedługo.Jak już zostało powiedziane na forum przez Korciaczki przyjedziemy po nią w przyszłą niedzielę ze względu na pracę pańcia w ten weekend [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] Pańcio nie ukrywa,że jest z faktu pracy w ten weekend bardzo niezadowolony bo wolał by już po Migocie jechać ale cóż...pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Trzymamy kciuki za Gasparka [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/ok.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/ok.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/ok.gif[/IMG] mamy nadzieję,że on również znajdzie już niedługo ten SWÓJ DOMEK [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/catmilk.gif[/IMG][/QUOTE]
-
Tak napisała Iskra666 z forum miau- wolontariuszki ze schroniska w Milanówka, skąd pochodzi Migusia :loveu: i oczywiście ukochana jej ciocia [QUOTE]Ha ! A jednak ! [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] No to i ja dorzucę swoje 5 groszy [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cool.gif[/IMG] Jako wspomożycielka telefoniczna Korciaczek rozmawiałam z domkiem [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Domek jest na prawdę super ! Tak czuję gdzieś tam w środku, że to ten właśnie ten domek Migusi [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Już przez telefon od Pani Kasi bije tyle ciepła [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] I czuć, że Migusia jest już w ich sercach [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] no i jest tyle jest tyle drobiazgów, które mnie przekonały... [żeby te domki wiedziały na co ja zwracam uwagę.. hehe [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] ] Ostateczna dezycja jest oczywiście po stronie Korciaczek bo to one znają Migusię najlepiej.. ale jak widać i je Pani Kasia przekonała [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG][IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG][IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Pani Kasiu.. jeżeli Pani czyta ten wątek, to ja Panią tutaj publicznie zobowiązuję do pisania chociażby raz na jakiś czas wieści o Migusi, bo jak nie, to ja tam do tej Legnicy osobiście pojadę i będę Panią męczyć [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] a potrafię męczyć.. oj potrafię [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Nieustające kciuki za Migusię i za Gasparka [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/ok.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/ok.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/ok.gif[/IMG][/QUOTE]
-
No to sprawa Migusiowego domku jest już wyjaśniona-[B] już w przyszłą niedzielę zamruczy w Legnicy[/B], u nowej pańci. Z domkiem rozmawiała też iskra666 i jest w 100% pewna, że jest to [U]Ten Domek[/U]. Jest już projekt siatki w oknie (zostaną przesłane fotki, informacje o zabezpieczeniach pani znalazła na miau). Pańcia miała już kota, wie dużo o kotach (żywienie itp), nie przeraża ją możliwość nawrotu kataru, wiedzą że miewa humorki i nie zawsze ma ochotę na głaskanko, a Migi będzie rozpieszczaną kocią jedynaczką i towarzyszką 7letniego synka. Domek chciał przyjechać najlepiej juz dziś po nią, ale przyszły pan Migi pracuje i dopiero w przyszłym tygodniu będzie przeprowadzka (przyjadą po nią osobiście). Wyczekują Migi z niecierpliwością. Są baaardzo w niej zakochani (ich poprzedni kot był temperamentem podobny do Migusi), widzieli już wszystkie filmiki, łącznie z tymi ze schroniska. Pani Kasia obiecała zdawać relacje na forum z życia Migotki w Swoim Domku. Brzmi jak bajka... trzymajcie kciuki! [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/132/2cf28a5efa0f836dmed.jpg[/IMG][/URL] Migotką będzie bardzo szczęśliwa w Swoim nowym domku [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/catmilk.gif[/IMG]
-
*ZIBI* - kot z charakterem z Piotrkowskiego schronu... MA DOM :)
Korciaczki replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Prosimy o PW :oops: Zibi jest cudny :loveu: -
Przypominam się :roll: a może by fotki wstaić na pierwszą stronę? [quote name='Korciaczki'][SIZE=4]Obiecane zdjęcia Pedra[/SIZE] ;) [IMG]http://images50.fotosik.pl/115/e8d4dfb0ab449d20med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/115/feca2b648e6a9587med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/115/52894ca67ea1b490med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/115/33518443779e5d6cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/111/6c83233adc8e2840med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/110/dc7969b875cf9d09med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/111/7865af0cc043a0f8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/115/f53313619887ed89med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/110/d51e3a46796e03cfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/114/bac61de8f1ac03b4med.jpg[/IMG] [SIZE=4]Tara (wilczyca), Fibi (pekin), Perdo i Myszka (kundelka)[/SIZE] ;) [IMG]http://images50.fotosik.pl/115/d56b9b2244a3bbbcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/111/0cbc6ceb0ff51f3fmed.jpg[/IMG][/quote]
-
*ZIBI* - kot z charakterem z Piotrkowskiego schronu... MA DOM :)
Korciaczki replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[B]Zibi[/B]- witamy również na dogo :loveu: Jak to właściciel? :crazyeye: Mizianko dla Zibiego, Cleo i Dinki :loveu: