Jump to content
Dogomania

Korciaczki

Members
  • Posts

    1625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Korciaczki

  1. :laola: Pedro dziękuje i skacze po domek!!!!!!
  2. Ale jeszcze będzie domek :multi: Taki NAJ :loveu:
  3. [quote name='malagos']Nie rozumiem, to własciciel się odnalazł?[/quote] Zibi szuka domku dalej ;)
  4. KociKot :loveu:czyli prawdziwie koci kot :lol: Czemu te posty tak skaczą? :crazyeye:
  5. Pedro, wyraźnie wybrał sobie Miłkę (odwiedziłą mruczące tymczasy Justy&zwierzaki, jest z forum miua). Bez powodu podawał jej łapkę, dużo czasu spędził siedząc koło niej. Pani Justyna śmiała się, że Pedro po prostu chce mieć dom i próbuje wkupić się w ludzką łaskę. Swoja drogą mądry z niego psiak. Niestyty pod koniec wizyty psiakowi coś, mówiąc prosto, odbiło - rozszczekał się powaznie, rozwarczał, był nie za miły - mówiąc bardziej obrazowo . Ale tu był błąd Dużych . Trzeba będzie jednak to uwzględnić przy ogłoszenia, że psiak ma swoje za uszami. Że to pies, który czasem swoje "ale". Jest jedna pani bardzo nim zainteresowana, zakocha w nim, ale coś nie dale znaku życia. Zobaczymy co z tego wyniknie. Oby to był TEN domek! ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;)
  6. Tak się zastanawiamy, czy fakt, że Migusia tak właściwie z dnia na dzień stała się taką niegryzącą miziaczką numer jeden nie jest związane z kroplami walerianonowymi. Wczoraj, będąc u pani Justyny (Justa&zwierzaki, wątek tyskie mruczki) opiekunka kotów chcąc trochę ożywić rozleniowione futrzaki i zapewnieć trochę rozrywki kupiła butelkę z kroplami walerianowymi. Niektóre mruczki wariowały i niemal fruwały po suficie, inne cichutko leżały na łóżku, czy kanapie rozluźniając się pod wpływem zapachu płynu. Trochę tych kropelek zostało na na rękach, choć ich większą część zlizała pewna panna Maja. :lol: Jednak coś zostało... Przyszłyśmy do domu, jedna usiadła na kanapie, druga na krześle. Wystarczyło kilka chwil, by zarówno Gaspar jak i Migotka momentalnie znalazły się w jednym pokoju, klejąc się do nas niemiłosiernie. Ach te koty :lol: Ręce zostały wilizane, dodatkowo Migu najwyrażniej chciała zjeść kropelki, bo próbowała dosłownie wygryźć kropelki ze spodni. Miguś, Miguś - co z ciebie wyrośnie :lol: Migotka zawsze było bardzo przytulaśna, towarzystka i miziasta, ale od tamtego dnia przeszła samą siebie. Zaczęła kolankować! Wczoraj cały wieczór spędziła na kolanach, nie pozwalając siebie zrzucić. Nie można było wstać - nie, bo nie. Nie, bo Migu Magu okupował kolana. Dzisiaj wychodząc od mruczków, nie pozwalała wyjść z domu. Dosłownie. Łasiła się i plątała pod nogami, robiła wszystko by zatrzymać. Z człowiekiem nie rostawałaby się niajchętniej wogóle, nawet do łazienki chce iść z Dużym. Towarzyszy w kuchni, śpi z ludźmi. Ona po prostu chce być kochana, chce mieć dom. I będzie go miała :multi: NIe można rówież pominąc faktu, że Migusia jest kotem aportującym. Istnotnie - zaliczyłybyśmy ją do doświadczonych kotów aportujących, chyba o dłuższym stażu. Wystarcz jej rzucić taką zieloną opaskę z TOZ-u, by Miguś migsiem galopował po tenże przedmiot. Przynosi ochocz aport, po który - ponownie rzucony, galopuje dumnie i energicznie.
  7. Szukam, szukam :loveu:Domki przybywajcie :multi:
  8. :loveu: :loveu: :loveu: Super, że i Cleo ma watek
  9. Te koty są zabójczo śmieszne... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/roflmao.gif[/IMG] [B]Gaspar[/B] jest zafascynowany i odkrył nową pasję- telewziję. Widocznie nigdy w życiu (przed przyjazdem do nas) nie widział tego magicznego pudła. Przygląda mu się, podpiera się łapkami przednimi o ekran i kreci główką. Interesuje go kazdy program, ale najwiekszą słabość ma do w11 i filmów o psach (oglada z naszą siostrą na dvd), co jakiś czas tylko bije łapką ten kolorowy obrazek [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/roflmao.gif[/IMG] Czas potrafi siedzieć z wlepionymi oczkami w telewizor dobre 2minuty i wogóle mu się to nie nudzi. To wyglada komicznie, a Gaspar to naprawdę dziwny i fajny kot... [B]Migotka[/B], czyli ,,nasze Migu Magu" (tak ją nazywamy, ogólnie wołamy na nia Migu) to jest niezłą artystką. Wczoraj byłyśmy swiadkami jak kicia najnormalnie w świecie aportowała. Nie, nie są to żart- ona aportowała. Znalazła taka zieloną opaskę na rękę (z TOZ-u), wzięła w ząbki i przyszła na kanapę, gdzie siedziała jedna z nas. Rzucona opaska ponownie wyladowała z pysiu Migu, potem na kanapie. Ta aportowanko trwała tak dobre 10minut, a Migusia zawzięcie ją przynosiła [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_eek.gif[/IMG] Dziwny, dziwny kot, a właściwie jaki mądry... W zasadzie do i Migusia i Gaspi zrobili ogromny krok ku człowiekowi. od Migi nie idzie się opedzic, co chwile przychodzi na kolanka i mrucząc zasypia. Gaspar też zaczął pięknie kolankować, zrobił się większym miziakiem. Ale nam się kochane tymczasy trafiły [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/1luvu.gif[/IMG]
  10. Te koty są zabójczo śmieszne... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/roflmao.gif[/IMG] [B]Gaspar[/B] jest zafascynowany i odkrył nową pasję- telewziję. Widocznie nigdy w życiu (przed przyjazdem do nas) nie widział tego magicznego pudła. Przygląda mu się, podpiera się łapkami przednimi o ekran i kreci główką. Interesuje go kazdy program, ale najwiekszą słabość ma do w11 i filmów o psach (oglada z naszą siostrą na dvd), co jakiś czas tylko bije łapką ten kolorowy obrazek [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/roflmao.gif[/IMG] Czas potrafi siedzieć z wlepionymi oczkami w telewizor dobre 2minuty i wogóle mu się to nie nudzi. To wyglada komicznie, a Gaspar to naprawdę dziwny i fajny kot... [B]Migotka[/B], czyli ,,nasze Migu Magu" (tak ją nazywamy, ogólnie wołamy na nia Migu) to jest niezłą artystką. Wczoraj byłyśmy swiadkami jak kicia najnormalnie w świecie aportowała. Nie, nie są to żart- ona aportowała. Znalazła taka zieloną opaskę na rękę (z TOZ-u), wzięła w ząbki i przyszła na kanapę, gdzie siedziała jedna z nas. Rzucona opaska ponownie wyladowała z pysiu Migu, potem na kanapie. Ta aportowanko trwała tak dobre 10minut, a Migusia zawzięcie ją przynosiła [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_eek.gif[/IMG] Dziwny, dziwny kot, a właściwie jaki mądry... W zasadzie do i Migusia i Gaspi zrobili ogromny krok ku człowiekowi. od Migi nie idzie się opedzic, co chwile przychodzi na kolanka i mrucząc zasypia. Gaspar też zaczął pięknie kolankować, zrobił się większym miziakiem. Ale nam się kochane tymczasy trafiły [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/1luvu.gif[/IMG]
  11. [quote name='Justa&Zwierzaki']Dzis wieczorem jak byłam z psami 4 psami na spacerku to jedna panią zaiteteresowało co tak duzo psów mam i czy wszystkie moje i jak jej powiedziałam ze jeden ten najmniejszy czyli Pedro jest do adopcji to sie w nim zakochała i dałam jej nr tel tylko ze musi męża sie zapytac i jeszcze mi nie oddźwoniła ale czekam z niecierpliwością . . . . . .[/quote] Trzymamy mocno :thumbs: Pedro- może to twój wielki dzień !!!
  12. Zibi szuka domku dla siebie... :multi:
  13. Gaspar jest wyjątkowy i taki trochę inny [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Kocha głaskanie, lubi ogólnie pieszczoty, a każdy kto usiądzie na kanapie już po paru sekundach słyszy gruchanie i skok na kanapę w wykonaniu Gaspara. Jak przyjdzie mu ochota na mizianko, to kręci ósemki, mruczy, mrauczy, zwraca na siebie uwagę. Robi wszystko, aby człowiek go pogłaskał. Pogłaskany- jest w siódmym niebie. Ale też spokój jest dla niego bardzo ważny, właściwie to popołudnia najchętniej spędza samotnie na krześle, gdzie ma taką jakby ,,przytulną jamę" utworzoną. Tam cichutko siedzi i bacznie obesrwuje domowników i domowe czyności. Jednym słowem: ogromny miziak, który dyktuje warunki... Rano oczywiście jak strzała pędzi przywitać domowników, ale najpierw idzie zwiedzić kuchnię w poszukiwaniu jedzonka (oczywiście ma minę: ,,no i czemu miska jeszcze pusta"). Właściwie to tam go zastajemy każdego dnia. Najedzonym Gasparkowi przychodzi ochota na towarzystwo ludzkie i Migotkowe również. Zachowuje się jak taki duży dzieciak i mimo, że trochę się Migoci boi- zaczepia i podbiega, a potem ucieka w przeciwnym kierunku. [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/126/bdd4bbc0b8130cb5med.jpg[/IMG] Gaspar jest naprawdę bardzo kochanym, niezwykłym kotem, któremu do szczęścia brakuje już tylko Swojego Kącika na Ziemii. [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/1luvu.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/kitty.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/1luvu.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/kitty.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/1luvu.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/kitty.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/1luvu.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/kitty.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/1luvu.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/kitty.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/1luvu.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/kitty.gif[/IMG]
  14. Ty tu się nie rumień... :lol: Czekamy na nowe fotki Zibiego i wątek Cleo
  15. :multi:szukamy domku (tylko tego najlepszego)
  16. O to całe szczęśćie... w ogłoszeniach podwałysmy 9... :oops: Gapy jedne z nas :shake::lol:
  17. A pomysleć, że jeszcze kiedyż leżał na betonie, a teraz okupuje łóżko :evil_lol: Nika, jesteś :loveu: że go wzięłaś...
  18. Cudny Zibi szuka domku :multi: [IMG]http://images45.fotosik.pl/130/d153bceb245746f2.jpg[/IMG]
  19. Migotka pcha się bardzo na kolana, od ką wyczuła wczoraj na rękach koci miętkę :evil_lol: kochana jest...
×
×
  • Create New...