Numer konta juz poszedl, ja nie wiem jak to bedzie ze wsparciem z naszej strony, mamy Bursztyna na hotelu gdzie rosnie dlug, w niedziele jedzie kolejny na hotel bo wraca z adopcji na ktory tez nie mamy kasy, a jeszcze jest psiak od Pati ktory na cito musi znalesc sie w hoteliku bo wlasciciele maja w dupie psa i jego problem z lapami :( chyba sama sie sprzedam zeby miec na to wszystko kase :(