Jump to content
Dogomania

Dora

Members
  • Posts

    1479
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dora

  1. Mysle ze sunia ostatecznie odnajdzie sie w Tanowie, to jest bardzo madra i sprytna psina i da sobie rade,jak dostane telefon od tych z Tanowa to dam ci znac, bo powiem szczerze ze tak w terenie bedzie ja trudno zlapac, wiec najlepszym rozwiazaniem bedzie jak dojdzie do Tanowa i tam ja sie zlapie.
  2. chlopak jest juz i u nas na stronie [url=http://www.huskyadopcje.hekko.pl/index.php?p=2_6]Hasiek ť HuskyAdopcje.hekko.pl -[/url]
  3. Poki jest dosc duza i jest w type malamuta, ale za to bardzo kochana, taki duzy cielak :)
  4. Luna [img]http://s2.zapodaj.net/images/56268680.jpg[/img] Jest wyjątkowo łagodnym i delikatnym przedstawicielem swojej rasy, co nie zmienia faktu, że trzeba pamiętać o jej dużym zapotrzebowaniu na ruch. Bardzo życzliwie nastawiona do innych psów, kontaktowa. Schronisko jest jej czwartym "domem". Pierwszy dom szybko się nią znudził, kiedy okazało się, że szczeniak wymaga zbyt wiele uwagi. Drugi nie poradził się sobie z faktem, że husky jest psem, który wymaga CODZIENNEGO GODZINNEGO INTENSYWNEGO spaceru, trzeci zrezygnował z Luny kiedy zaczęła gonić kury, kaczki, konie. Suczka ma teraz około roku, jest już wysterylizowana i zaszczepiona.
  5. Mleko [img]http://s2.zapodaj.net/images/87358811.jpg[/img] Jaki jest Mleko? Z jednej strony bardzo łagodny i spokojny, dobrze dogaduje się z innymi psami, z drugiej zaś niedostępny i powściągliwy w kontaktach z ludźmi. Do nowych osób podchodzi z rezerwą, boi się dotyku. Po tym co przeszedł nie dziwi fakt, że trudno zdobyć jego zaufanie i przywiązanie. Nie wtula się w człowieka, nie prosi oczami o zabranie do domu, stąd też ma mniejsze szanse, że ktoś się nim zainteresuje. Nie pamięta już jak to jest mieć własny dom a przede wszystkim kochającego pana. Ostatnio jednak dostrzegam w nim pozytywne zmiany. Kiedy podchodzę do niego popiskuje i wciska mi nosek przez kratki. Do pewnego czasu nie było z nim prawie żadnego kontaktu. Teraz jest inny - przychodzi do mnie kiedy go wołam, przykłada nos do moich dłoni domagając się głaskania i robiąc przy tym słodkie oczka.
  6. Poki Poki [img]http://s2.zapodaj.net/images/98432738.jpg[/img] Poki trafiła do schroniska w bardzo złym stanie- przygnębiona, przerażona, zaniedbana (szczególnie stan sierści pozostawial wiele do życzenia...) W tej chwili ma się już znacznie lepiej, od czasu do czasu chodzi na spacerki. Na spacerach roznosi ją energia, jest bardzo ciekawska, lubi ciagnąć na smyczy jak wielu przedstawicieli tej rasy. Jest bardzo przyjazna, bardzo lubi głaskanie i pieszczoty. Z pewnością pokocha całym swoim psim sercem osobę która zechce ją adoptować.
  7. Hasiora [img]http://s2.zapodaj.net/images/99942303.jpg[/img] Hasiora to prawdopodobnie krzyżówka malamuta i huskiego. Do schroniska trafiła z groźną raną klatki piersiowej. Mimo małych szans przeżyła. Jej wola walki o życie była bardzo silna.Teraz czeka na kolejną szansę od losu. Czeka na dom. Została bardzo okrutnie potraktowana przez człowieka. Jest nieco nieufna, jednak szuka kontaktu z ludzką ręką. Taką, która pokaże, że człowieka nie trzeba się bać, która pogłaszcze i da smakołyk. Nie jest już młodym psem i niestety jej szanse na dom maleją z każdym dniem. Jednak mimo swego wieku (8 lat)zasługuje na dom. Sunia jest wysterylizowana, zaczipowana i zaszczepiona.
  8. Oskar [img]http://s2.zapodaj.net/images/85436360.jpg[/img] Śliczny, młody husky Oskarek, trafił do schroniska ze złamaną w nadgarstku przednią łapą. Złamanie, jak określili lekarze, powstało dość dawno i dlatego wymagało skomplikowanej operacji. Zdjęcie rentgenowskie wykazało, ze uszkodzeniu uległa torebka stawowa. Oskar bardzo cierpiał z powodu swojej kontuzji -ciągle kaleczył wygiętą nienaturalnie łapę. Aby skrócić cierpienia Oskara i zwiększyć jego szanse na adopcje, Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Noe", które opiekuje się nim w schronisku, podjęło decyzję o jak najszybszym zoperowaniu Oskara. Zabieg przeprowadzono dnia 11 marca 2009. Polegał na usunięciu stawu i takiemu zestawieniu kości, aby kończynę wyprostować. Oskarek dzień po operacji czuł się dobrze, chodził, a nawet używał chorej łapy. Przez opiekunów określany jest jako bardzo przyjacielski i łagodny . Uwielbia biegać pomimo choroby!!! wiecej na stronie
  9. strona Huskyadopcje nie ma nic wspolnego z omawiana tutaj fundacja.
×
×
  • Create New...