-
Posts
4637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *kleo*
-
Ja też już choinkę mam. A jutro z rańca do salonu, na dzień dobry mamy PONa do prania :evil_lol:
-
[URL]http://img687.imageshack.us/img687/7581/pict8052.jpg[/URL] i znalazłaś pancia Pixulkę bez oszukaństwa? :evil_lol: Niech te Wasze dziołchy podostają tych cieczek, to może Gracka będzie solidarna z nimi i też dostanie :eviltong: i Buff też.
-
[URL]http://i46.tinypic.com/2di4u9v.jpg[/URL] śliczny rozczochraniec :loveu: Hartuj hartuj, bo potem będziesz miała takiego zmarźlaka jak moja Gracja, która aktualnie na dwór nie wychodzi w ogóle bo jej tyłek marznie.
-
Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć o oddziale olsztyńskim? Chcę się tam zapisać i chętnie dowiem się, jaka atmosfera tam panuje.
-
[quote name='jot11'][URL]http://i46.tinypic.com/i564i0.jpg[/URL] jaka mała bida z Gracji :diabloti: Wziął ją ktoś na ręce w końcu? :evil_lol: Wieczorne cześć :multi::multi:[/QUOTE] Ja wzięłam na kolana i siedziała ze mną na dogo :p teraz też siedzi ;)
-
[quote name='tigrunia']Ja właśnie przywlokłam choinkę :loveu: Mamy świerk syberyjski :cool3: Łuki się na jodłę nie chciał zgodzić bo najmniej kosztowała 120 zł taka do 2 m :mad: Ale świerk też fajny :loveu: Takii srebrzysty :multi: Ale ubierzemy go pewnie dopiero we wtorek, środę..[/QUOTE] A my w końcu nie pojechaliśmy, moja babcia nam kupiła i teraz trzeba tylko do niej podjechać, więc nawet nie wiem co tam wymodziła za krzaka :eviltong:
-
Kiedyś oglądałam Waszą galerię jak Chelsea była mała i zastanawiałam się, co z niej wyrośnie, a teraz tak patrzę, że jednak trochę włosów dostała :p A jak wyczesana porządnie :loveu:
-
Gracka powinna być dziś wykąpana, ale nikomu się nie chce jechać do salonu po suszarę i kosmetyki. Poczeka do jutra ;) i Tinę przy okazji wypiorę na święta :p
-
[quote name='tigrunia']Buff siada na tyłku jak jej nogi za bardzo zmarzną i stara się jakoś tylne w powietrzu trzymać :evil_lol: Cześć Klaudia :multi: Kurde aleś wygodnicka :evil_lol: Dobrze, że ja jeszcze na taki pomysł nie wpadłam, żeby podkład rozłożyć :eviltong:[/QUOTE] Oj bo jo, nie dość, że zimno, to jeszcze z 4 piętra trzeba zejść i się wtaszczyć z powrotem :evil_lol: Po choinkę zaraz jedziemy :multi:
-
No to u nas poziom śniegu mniej więcej taki sam :roll:
-
Właśnie kilka zdjęć pstryknęłam, jeszcze ciepłe ;) Tak Gracka robi, jak nikt się nią nie zajmuje - leży żałośnie bo wie, że ktoś ją na ręce weźmie. Na zakurzoną podłogę i dywanik nie patrzcie :evil_lol: [IMG]http://i46.tinypic.com/i564i0.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2ms4umv.jpg[/IMG] A to zamiast wyjścia na dwór-Gracka obserwowała sikorki i tłumaczyłam jej, że wcale nie chce wychodzić na takie zimno :eviltong: [IMG]http://i47.tinypic.com/ok95hx.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/4zstcm.jpg[/IMG] A tyle mamy śniegu za oknem [IMG]http://i49.tinypic.com/2i0pzio.jpg[/IMG]
-
Cześć Sara :multi: Więc jednak Hollinka ogolona ;) Ja się nadal nie przemogłam i cały czas Grację w długim włosie i papilotach na głowie trzymam, i tak już chyba zostanie :eviltong: A przydomka nadal nie mamy :mad:
-
[URL]http://img51.imageshack.us/img51/412/pict8043.jpg[/URL] jaka przyczajka :evil_lol: w ogóle to co nowe zdjęcia to ten gnacior coraz mniejszy :eviltong:
-
[URL]http://i48.tinypic.com/16ascwp.jpg[/URL] jak jej ładnie na zielonym tle :)
-
[quote name='karkakarka']:evil_lol: no to wyglądamy obie świątecznie heh :D[/QUOTE] A ja trzecia świąteczna, do teraz się nie uczesałam :evil_lol: Cześć Daria :multi:
-
[quote name='Pegaza']Pozdrawiamy niedzielnie lesnikow;) a bys dala jakies fotki lasu sniegowego:)[/QUOTE] Właśnie, fotki lasu śniegowego chcemy :lol: Cześć Nati :multi:
-
[quote name='jot11']Cześć Klaudio :multi: Jak spałaś? Dogo jak na razie dobrze,ale pewnie znowu zacznie później mulić :angryy:[/QUOTE] [quote name='Doti1986']Witamy jak się spało?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Pegaza']Snily sie jakies koszmary?:evil_lol:[/QUOTE] [quote name='karkakarka']Hej porannie :) A mnie się koszmary nie śniły :) Nic mi się nie śniło :)[/QUOTE] [quote name='tigrunia']Kurna gdzie mój baner?? :placz: Ja nie mam żadnej babci, żadnego dziadka :-( Mój tato jak zmarł miał 72 lata a też skubany biegał żwawo wszędzie, na imprezy, biwaki i takie tam. Zmarł nagle.. Z kolei dziadek od strony mamy miał 86 lat jak zmarł - jego najbardziej mi brakuje :-( Pszczół, os boję się się panicznie choć uczulenia nie mam :eviltong: Cze Klaudia :multi:[/QUOTE] Hej dziewczyny :multi: Koszmarów nie było, śniła mi się tylko jakaś bzdura, ale nie pamiętam o co chodziło :eviltong: Ogólnie bardzo dobrze mi się spało, psy mnie oblazły, koty też-coś pięknego :loveu:
-
Ja chyba też będę musiała zainwestować w buty, bo moja pinczerka ma to samo. Wczoraj nawet przewróciła się na spacerze, tak jej łapy zmarzły, a była na dworze tyle żeby siknąć. Tylko muszę się zorientować co do rozmiaru.
-
Mi też dogo zamula, a Gracka drepcze i tylko patrzy czy już się kładę, więc spadam. Dobranoc kobity kochane :p (już się z Wami wszystkimi u Darii pożegnam, bo jak mi się znowu net zatnie to padnę)
-
[quote name='jot11']Też mam uczulenie na ukąszenia.Nawet po zwykłym komarze robią mi się ropne bąble :-( Ide spać.Dobranoc Klaudusiu :loveu:[/QUOTE] Bąble to i mi się robią, ale nie puchnę tak jak moja kumpela dajmy na to. Dobrej nocki :p [quote name='Viky i Ja']Mój m trafił do szpitala po użądleniu w twarz bo mu wargi i język napuchł tak, że wyglądał jak potwór :crazyeye:[/QUOTE] A nasza pani doktor stwierdziła kiedyś, że jej użądlenia ogólnie nie robią, tylko nie lubi jak ją żądlą w twarz. Ale ci prowadzący to kozaccy byli, czasem nawet kapelusza nie zakładali :crazyeye:
-
My chodziliśmy tak szczelnie owinięci w fartuchy i te kapelusze śmieszne, że nawet jakby jakaś chciała użądlić to by raczej nie miała gdzie. Z resztą zawsze solidnie odymione były :p
-
[quote name='Viky i Ja']Dla mnie wyjazd do pasieki to prawdziwa trauma :( Panicznie się boję i jestem uczulona na jad :([/QUOTE] Ja też się na początku bałam, ale po kilku ćwiczeniach nawet mi się spodobało :p Na szczęście żadna mnie nie użądliła, bo alergiczką jestem, ale czy na pszczeli jad to nie mam pojęcia, ogólnie mówili nam że strasznie mało osób jest na niego uczulone. A jak miałam praktyki to mogłyśmy sobie z dziewczynami miód różnisty podżerać, a dobry w naszej pasiece kortowskiej mają :p
-
Zajęcia z pszczółek miałam w zeszłym roku, i w tym roku tydzień praktyk, całkiem fajnie wspominam :p Amój dziadek też lata jak szalony, jak nie do nas to w swojej modelarni siedzi albo ze znajomymi na to lotnisko "pofruwać" :eviltong:
-
Ja takich przeczuć nie miałam nigdy, raz tylko się w nocy przebudziłam z takim niepokojem dziwnym i potem dziadek mi powiedział, że nasza jamniczka o tej godzinie umarła. Ale to jeden jedyny raz, i chodziło o psa.