-
Posts
4637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *kleo*
-
[quote name='jot11']Dzięki bardzo.Oczywiście propozycja nie do odrzucenia. [COLOR=#00ffff]Ale se popalimy i poplotkujemy[/COLOR] :shiny::shiny::shiny:[/QUOTE] I jeszcze Edytkę zaprosimy, może się skusi ;)
-
[quote name='karkakarka'][URL]http://img191.imageshack.us/img191/5937/p1030170.jpg[/URL] tylko zadek pierdółko trochę ucięłaś heh[/QUOTE] Bo to miało być zbliżenie na twarz, ino tak wyszło :evil_lol:
-
[URL]http://img191.imageshack.us/img191/6307/dsc00056en.jpg[/URL] Doti z radości tak intensywną imprezę skręciła, że biedna Pixula już wymiękła :evil_lol:
-
[quote name='Doti1986']Dzięki martwiłam się bo jak na razie to na całym roku tylko ja zaliczyłam ten egzamin reszta ma do poprawy:([/QUOTE] Wow, no to fest zaszalałaś Doti ;)
-
[quote name='iwa63']Myślałam zeby jeszcze poczekać ale nie wiem czy ma to sens bo i tak chyba nas to nie minie[/QUOTE] Ja już teraz bym nie czekała, bo te niektóre zęby tak siedzą, że żadnej siły na nie nie ma i trzeba rwać, a ja żałowałam, że na jeden głupi ząb trzeba małej dawać narkozę :roll: [URL]http://i47.tinypic.com/5mdb9l.jpg[/URL] nieźle kawaler obrasta, ale tak jak Karina pisała na uszka już czas ;)
-
Brrr ja swoją ospę wspominam koszmarnie, miałam krosty dosłownie wszędzie... I pomimo, że się nie drapałam, to i tak mam gdzieniegdzie blizny, najbardziej mnie drażni jedna najgorsza na twarzy :roll: Nie to co mój brat, on niedawno też złapał ospę, ale wyskoczyło mu dosłownie 8 krostek na plecach i na tym się skończyło. Miał szczęście chłopak :p
-
Czytałam niedawno książkę pt. "Mój pies się nie boi" - przystępnie opisane co robić w przypadku różnych lęków, może warto by było po nią sięgnąć? Ja dzięki niej wywalczyłam z moją Gracją spokojne obcinanie pazurów :)
-
Nie będę się tu rozpisywać, na pewno jest na dogo taki temat, może w dziale o wychowaniu coś znajdziesz, a i w książkach co nieco o tym piszą. Szukajcie a znajdziecie ;)
-
Z tym drugim psem to tak trochę na dwoje babka wróżyła :roll: Z jednej strony Twój Lucky mógłby się poczuć pewniej przy jakimś odważniejszym psie, ale z drugiej ten odważniejszy mógłby go nieźle zdominować - niezależnie od rozmiaru. Myślę, że na początek powinnaś popracować z Luckym żeby trochę podnieść jego pewność siebie ;)
-
[URL]http://img148.imageshack.us/img148/180/0003vf.jpg[/URL] oj ten to chyba strasznie ciekawski, rodzeństwo leży, a on już świat ogląda z podniesioną głową :)
-
[quote name='Nati28']Trzeba strzyc uszy ;) ale mozna to robic samem jezeli sie umie :)[/QUOTE] I jeszcze "kocią łapkę" żeby pies nie wyglądał jak w papciach, przy doopce też podcinać, pazurków pilnować i włosów w uszach jeżeli ma dużo. Jak sama potrafisz zadbać, żeby nie było kołtunów to możesz sobie fryzjera odpuścić. Przy długiej szacie cotygodniowe kąpiele to raczej standard. ;)
-
Co do kotów - moja od małego wychowuje się z kotami, kotki ją tolerują a z kocurem są świetnymi kumplami. Nie było żadnych problemów pomimo, że koty były w domu pierwsze.
-
Cześć Karolina :p Dobry ten filmik, szczególnie ten dziadek co się śmiał jako trzeci mi się podobał :evil_lol:
-
[quote name='Doti1986']hihihi tylko zacisze miejsce musicie znaleźć bo kary za palenie w miejscu publicznym są;P Ja tam rzuciłam i się cieszę dużo zdrowsza jestetem a co do pieniędzy to na fajki zawsze się znalazły a teraz jak nie było tak nie ma ;p[/QUOTE] Zaproszę Jolcię w zacisze swojego namiotu :eviltong:
-
[quote name='Doti1986']No to ładnie:) Ale powiem Ci że mnie to nie dziwi bo ja pamiętam Sylwestra z 2005/2006 i wtedy na dworze było -20stopi i nowy rok przywitaliśmy też w bieliźnie na śniegu :) Całe 30 osób aż policja podjechała radiowozem i się patrzyła jak na debili;)[/QUOTE] O nie nie nie, takim hardkorem to ja nie jestem, za duży ze mnie zmarźlak :evil_lol: [quote name='Aga&Dakar']Mi na sama mysl juz wszystko zamarzlo... A Ty dziewczyno masz odwrotnie niz Twoja ciezarowka, ona spi non stop a Ty cierpisz na bezsennosc...nawet w niedziele wstajesz o swicie.[/QUOTE] To nie bezsenność, raczej tryb nietoperza :evil_lol: Jak pisałam posta o tej 1:23 to jeszcze nawet nie zdążyłam się położyć :eviltong: Uczyniłam to dopiero o 3:30 ;) [quote name='jot11']Klaudia bardzo dzielna jesteś,bardzo :diabloti: Cześć niedzielnie :multi:[/QUOTE] Pewnie, że jestem, przecież tak właściwie bez mojego udziału ich plan by w ogóle nie wypalił :eviltong: [quote name='Katie']Hejo Klaudia :loveu: haha, ale ciekawy pomysl mieli twoi kuzyni :mdrmed:[/QUOTE] Hej Katie :) Oni to w ogóle mają ciekawe pomysły, momentami to i mnie biją na głowę :evil_lol: [quote name='ladyyork']Witaj Klaudia ,nieważne ile małych Gracji się urodzi ,ważne by były zdrowe;) Ty to wiesz i ja to wiem ,a inni niech zakłady robią :eviltong:ile Gracja urodzi:evil_lol:,jeszcze sobie z nas zakpi i urodzi 7 brzdąców:diabloti:[/QUOTE] O nie, aż tyle nie chcę, jeszcze bym zwariowała od nadmiaru szczęścia :evil_lol: Zmobilizowałam się i mam kilka fotek :) Taka wygięta spała Gracula dziś w nocy :evil_lol: [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/9105/p1030163x.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/8148/p1030165i.jpg[/IMG] A tutaj dzisiejsze poranne - szczególnie dla Darii, żeby zobaczyła na własne oczy jak Gracja sobie "kościkuje" w identycznej pozie jak Livka ;) [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/1415/p1030168.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/5937/p1030170.jpg[/IMG]
-
[quote name='Nati28']Czesc babeczki :loveu: Co do papieroskow to ja ich nigdy nie palilam i jak narazie nie zamierzam ;)[/QUOTE] Nie zamierzaj nawet potem Nati, bo jak ja sobie pomyślę ile kasy z dymem poszło, to dochodzę do wniosku, że już bym za to dobrą yorkę z zagranicy sprowadziła :evil_lol:
-
Daria wracaj, bo musisz zobaczyć Grację z gnatem w pozie Livki bądź też na odwrót :)
-
Gratulacje ogromne!! :multi:
-
[URL]http://i47.tinypic.com/301nds7.jpg[/URL] śliczny roztrzepaniec :loveu:
-
[quote name='jot11']A ja tam wcale nie myślę o rzuceniu palenia.I to nie ze względu na wagę,po prostu lubię palić :diabloti: No i też silnej woli nie mam.:angryy:[/QUOTE] Ja też lubię, chociaż czasami zastanawiam się, czy by nie rzucić, bo trochę mi pieniędzy szkoda. Ale jakoś zawsze tylko na myśleniu się kończyło :evil_lol: Tak więc Jolu jak już zaczniesz jeździć z Apciem na wystawy, to sobie zapalimy papieroska na odstres przed ringiem, co Ty na to? ;)
-
Gracja zawsze była okropnym śpiochem i spała tak długo, dopóki ostatni z domowników nie wstał. A teraz przez ciążę śpi jeszcze więcej, nawet jak już wszyscy wstaną to ona dalej leżakuje ;)
-
[quote name='tuskazet']Kleo gratulujemy. Co prawda się nie odzywam tylko cichutko śledzę waszą galerię, trzymam kciuki za maluchy, widzę że nie tylko ja wolę yorki w "starszym typie" ;) [/QUOTE] Dziękujemy, bardzo nam miło :) Fajnie, że ktoś podziela mój yorkowy gust, bo już myślałam, że jestem jakaś "inna" :evil_lol: A co do ilości klusek w gracusiowym brzuchu, to stawiam, że jeden gdzieś się ukrył ;) Rodzice - niezła dokumentacja :cool3:
-
[quote name='karkakarka']:) A ja waż życzę 6 psiaków :loveu: może się 4 schowały hihi :loveu:[/QUOTE] Oj Karina popłynęłaś z tą ilością :evil_lol: Ja to bym chciała tak nie za mało i nie za dużo, bo przy dużym miocie bym się z kolei tężyczki obawiała :roll: Ale teraz to najważniejsze żeby wszystko dobrze poszło i żeby się zdrowe i silne urodziły :p [quote name='Karolina&Lucky']Ja obstawiam, że będą 4 maluchy :D Tylko pewnie dwa się schowały, żeby niespodzianka potem była :cool3:[/QUOTE] No to zobaczymy za miesiąc kto miał rację, ja stawiam na 3 ;) [quote name='Aga&Dakar']A ja bym chciala wiecej zdjec przyszlej mamuski...Sciskamy Was obie.[/QUOTE] Da się zrobić, niech mnie tylko wena najdzie. Ale fotki chyba przez dłuższy czas będą dość monotonne, bo mała ciągle śpi :evil_lol: [quote name='charlotta']Eh !!!! Nasze gratulacje!!! Niech śliczna mamusia urodzi słodkie zdrowe kluseczki szczęśliwie:) Pozdrowionka ja i Kiss[/QUOTE] [quote name='Viky i Ja']Cze Klaudia i Graculka :) Trzymamy kciuki żeby i trzecia kluska się pokazała :) A może i czwarta ... ;)[/QUOTE] Dzięki za kciukory dziewczyny :) [quote name='jot11']Klaudia,obejrzalam w końcu "Katakumby" Film w moim typie i klimacie.Napiszę zwięźle--jest niesamowity i to niespodziewane zakończenie.Normalnie szok.....:-o[/QUOTE] Oj ja też miałam szok jak oglądałam pierwszy raz :evil_lol: Dzisiaj byłam na urodzinach babci i po wyczynach mojego kuzyna i brata przyrodniego stwierdziłam, że w porównaniu do nich jestem zupełnie normalna. Otóż chłopakom się nudziło, więc wymyślili, że wyjdą przed blok w czapkach... SAMYCH czapkach!!! Efektem tego są fotki, najpierw jak stoją na śniegu w rzeczonych czapkach, butach i bokserkach i pokazują kierunek na plażę, a następnie jak w takich samych strojach robią aniołki na śniegu. Mi odwagi zabrakło, ale dzielnie trzymałam ich kurtki :evil_lol: Jak mi jeszcze ktoś kiedyś powie, że to studenci mają dziwne pomysły, to jestem w stanie się z tą osobą założyć, że gimnazjaliści i licealiści mają jeszcze dziwniejsze :evil_lol: