Jump to content
Dogomania

Milosnik kotow

Members
  • Posts

    296
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milosnik kotow

  1. [quote name='muzzy']Hau! Dzisiaj wziąłem się za naukę. Konkretnie, to zacząłem uczyć pana znaczenia słów 'praktycznie' i 'teoretycznie'. Jak już wcześniej pisałem, należę do najmądrzejszych psów na świecie (chociaż pan mówi, że szkoda, że tak rzadko się z tym ujawniam), więc wypadałoby żeby i pan nie był głupi. A znając dwa powyższe słówka będzie pewnie trochę mądrzejszy. Dla niewtajemniczonych: praktycznie = tak jak jest w rzeczywistości, teoretycznie = tak jak by było, gdyby wszystkie założenia się sprawdzały. Pod nieobecność pana przeprowadziłem następujące lekcje: 1. Teoretycznie: przenośny twardy dysk był poza moim zasięgiem, dość wysoko na półce nad moim fotelem widokowym. Praktycznie: bardzo dobrze się go gryzie, szczególnie kabel i pokrowiec. Dziwię się, że pan go tyle miał i ani razu go nie ugryzł, przecież idealnie się do tego nadaje. 2. Teoretycznie: cała kupa zdjęć pana z dawnych lat leżała sobie na półeczce i nie powinna psa (czyli mnie) zainteresować. Praktycznie: całkiem nieźle się prezentują porozrzucane po pokoju. A końcówki różnych kabelków, które były w pudełeczku obok zdjęć, nadają się do gryzienia równie dobrze, jak dysk. 3. Teoretycznie: pan nie pali tytoniu (kiedyś ponoć mu się zdarzało) i do dziś, zapytany czy posiada paczkę tytoniu, odpowiedziałby, że nie. Praktycznie: ja taką paczkę znalazłem, nie powiem gdzie, żeby pan miał zagadkę, i rozprowadziłem ją i jej zawartość po dywanie. Trzy lekcje na początek powinny wystarczyć. Jak się pan nie nauczy, że psia pomysłowość w zabijaniu nudy potrafi przekraczać różne granice, to udzielę mu kolejnych lekcji :) A póki co będę już grzeczny. Teoretycznie... :diabloti:[/quote] Dropek przyznaj się :D Najarałeś się tego tytoniu, co go znalazłeś ty tylko wiesz gdzie, i chciałeś Panu fotki na dysk nagrać, nieprawdaż? :D (teoretycznie...)
  2. [quote name='stokrotka']W sumie Dropku masz rację, co byś robił następnym razem. A tak to może będzie "dzień świstaka".:cool3::evil_lol:[/quote] Biedna kura... :errrr:
  3. [quote name='muzzy']O, coś namieszałem i przy dodaniu fragmentu dla Stokrotki powielił się poprzedni wpis... Sorry :)[/quote] Dobrze, że napisałeś, że Ci się wpis powielił, bo w połowie czytania drugiego miałam wrażenie, iż mam ten tego... deżavi czy jakoś tak :D
  4. [B][SIZE=4]KURMINATOR[/SIZE][/B] - wow! I to w dodatku w nowych majciochach :) (Twarzowe, trzeba przyznać) Aleś sobie Dropku poszalał... no no... teraz będziesz miał kurze dream'sy do następnej wizyty w Radoryżu koło Krzywdy :)
  5. A my w imieniu wszystkich kotów i wszystkich miłośników kotów, wszystkim psom i miłośnikom psów, życzymy Świąt pełnych miłości i radości. I niech każdy kolejny dzień będzie lepszy od poprzedniego :wolfie: Aha! I kurom też wszystkiego żywego :p
  6. [quote name='bico']nieee przecinaki , to są specjalnie dla kotów, jak im pazury zbyt długie urosną:eviltong::evil_lol::eviltong:[/quote] Ehh... Co fakt to fakt... Muszę swojego do Weta na przycinanie zabrać, bo mi pazurami panele drapie... Mamy już transporterek - nowiutki i śliczniutki: czerwony w kwiatuszki. Dziś go testowaliśmy przejeżdżając w nim ponad 100 km (udało się!!!) Więc po Świętach na przycinanie się też wybierzemy :multi:
  7. [quote name='muzzy'] Pan mówił, że będzie kuła, ale chyba nie kuła, bo nic nie czułem. Chociaż pan po wszystkim mówił, że kuła. No niech mu będzie, takie kucie to żaden stres :) :)[/quote] Kuła? Młoteczkiem i kowadełkiem? A może przecinaczka używała? :splat: :eviltong: :bigcool::bigcool::bigcool:
  8. [quote name='bico']Dropcio - grzeczny i jaki pracowity!:cool3::cool3::cool3: mój labek przynosi ze spacerów, w pysku, zakamuflowane w fafalch, kości:evil_lol: nie zjada ich, nie ucieka z nimi, tylko je przynosi po kryjomu do domu i "wręcza" nam je niespodziewanie, ujawniając, że ma taki wielki "dar" dla nas:cool3: robi to z wielkim namaszczeniem i dostojeństwem:cool3: próbuje nam te kości "podać" ze swojego pyszczka do naszych ust:evil_lol: pewnie myśli, że sobie je razem pochrupiemy:laugh2_2: Ale widzę, że Ty Muzzy jakoś nie bardzo chcesz przyjąć tak wysublimowane:evil_lol: dary od Dropcia jak but, szczotka czy ścierka:roflt::roflt:[/quote] Oczyma mej duszy widzę jak Muzzy chrupie buta lub szczotkę, którą chwilę wcześniej Dropek przekazał mu z ust do ust... (wspólnie chrupanie ścierki raczej się nie uda... można je ew. zamienić na wcpólne cmokanie) :roflt::roflt::roflt:
  9. [quote name='muzzy']:D Na szczęście nie trwało to dłużej niż kolka (...) jak ktoś szczeknie na dworze :)[/quote] :klacz: :klacz: :klacz: Dropek miał kolkę? :megagrin::megagrin::megagrin: KTOSIE Wam pod oknem szczekają? :biggrina: :lol!::lol!::lol!: :biggrina: Wow... ale fajowa pobudka środowa :bigok:
  10. Chyba się Dropek ugrzecznił bardzo, bo coś niewiele ostatnio pisze o swoich psotach... :Dog_run: A może go Muzzy zapędził do przedświątecznych porządków a sam... :scared:do :sleep2: :lol:
  11. [quote name='bico']Nie martw się Muzzy, Dropek wyrośnie z tego psocenia w domu, a jedzenie trawy na spacerze, a la krowa, to norma:cool3::cool3::cool3: tak samo jak rzygniecie po tym:evil_lol: wiem też z autopsji;) tylko uważaj na pryskanie trawy i chwastów, żeby Dropek tej trawy się później nie najadł, bo może sie ostro zatruć:shake:[/quote] Bico - na pewno z autopsji? :crazyeye: A może raczej z obserwacji? :p:eviltong:
  12. Wow! Dropek się do sznurka dopchał! Pewnie mu się to udało dzięki temu, że Pan aparat wziął w ręce! :multi:
  13. [quote name='muzzy']Hau! A dzisiaj na porannym spacerku zamieniłem się w krowę i pasłem się trawą. A jakieś 10 minut później mi się to cofnęło. Ale to normalne, nie? Taka psia terapia na przeczyszczenie? Czy może trzeba się przejmować?[/quote] Mój dalmatino też tak miał :multi: Wcinał trawę jak rasowa krowa. Wyglądał przy tym jak młody źrebak :lol: I nigdy mu to nie szkodziło. Ponoć trawa ma witaminki, no i przede wszystkim na trawienie pomaga.
  14. [quote name='muzzy']Wiem, że się nudzi i w pełni to rozumiem, każdy by się nudził na miejscu Dropka :) Niestety w okolicy nie znam nikogo, kto by mógł mu trochę w tej nudzie poprzeszkadzać :([/quote] A ja myślę, że Dropek z tego wyrośnie szybciej niż się spodziewamy. W końcu to najmądrzejszy pies na świecie :multi: Mój dalmatino też początkowo porządkował mieszkanie pod naszą nieobecność, ale po jakimś czasie mu przeszło. Butami naszymi przestał się interesować gdy dostał jednego na wyłączną własność (baliśmy się, że jak dostanie jednego, to zechce więcej, ale nie chciał).
  15. [quote name='bico']jak mnie korci, żeby czegoś nie napisać:evil_lol::eviltong::evil_lol: ale się powstrzymam:evil_lol:[/quote] Bico, no weź... Dropek w kompleksy wpadnie... Okaże się, że jego dar jasnowidztwa nie działa... :placz::placz::placz: A jak się tak strasznie pogrąży w rozpaczy, to dopiero dziś Muzzy'emu porządek zrobi... (coby mu farby z sufitu nie zdrapał, tłumacząc, że strarzyzną zalatuje) :lol:
  16. [quote name='muzzy']A nie jest? Może są równie mądre, ale mądrzejszego nie ma :) Choć czasem bywa mądry inaczej, tzw. Dropek Jełopek :D[/quote] [B][SIZE=4][COLOR=Red]Dropek Jełopek [/COLOR][/SIZE][/B]:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: [B]rotfl [/B]:roflt: PS. Jest, jest! Pewnie, że jest :p
  17. [quote name='muzzy']Hau! Musiał w końcu kiedyś nadejść taki dzień, że zainteresuję się stołem i tym co na stole :) I dzisiaj jak pan był w pracy, to sobie obadałem te rejony. Zrzuciłem worek z wafelkami (ale nie pachniał mięskiem, więc go nie rozpracowywałem), paczkę paluszków (które też mi nie smakują) i śmieci z popielniczki (porozrzucane po całym dywanie). Poza tym pan dzisiaj zakleił szafkę z butami. Ale tak zakleił, że taśma puściła i znowu się zająłem butami i klapkami :) Ale po południu coś tam tłukł młotkiem i majstrował, więc pewnie już więcej się nie dobiorę do butów :( A w małym pokoju nie podobały mi się zdjęcia na ścianie nad moim tapczanem, więc je pozrzucałem i trochę, choć niewiele, pogryzłem. Niech se pan nowe powiesi, bo te wyglądały na leciwe :) A, jeszcze był dzisiaj jakiś inny dwunóg, ponoć wodomierze wymienić. On się mnie trochę bał, za to ja go polubiłem i jak coś pisał przy stole, to mu się pod nogami położyłem - taki jestem towarzyski :) Acha, mam jeszcze jeden talent - jestem jasnowidzem :) Dowód? Następny post od Bico będzie dotyczył mojego dzisiejszego rozpracowania butów i stołu i będzie brzmiał mniej więcej tak: 'A nie mówiłam?' :D[/quote] Na własne uszy dziś słyszałam jak Muzzy powiedział: [CENTER][SIZE=5][B]Dropek jest najmądrzejszym [/B][/SIZE] [SIZE=5][B]psem na świecie! [/B][/SIZE]:happy1: :sweetCyb::klacz::klacz::klacz::sweetCyb: [LEFT]PS. Zgadnijcie kto to: :painting: :lol::lol::lol: [/LEFT] [/CENTER]
  18. Co widziałam to widziałam :cool3: A czego nie widziałam tego nie widziałam :cool3::cool3:
  19. [quote name='bico'][B]Muzzy, Miłośniku kotów...[/B] [B][SIZE=4]"wspaniałe Gacie"[/SIZE][/B] - ja już z Wami ze śmiechu nie mogę!:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: a w ogóle, to obu głodnym, w tym przypadku, chleb na myśli:eviltong::eviltong::evil_lol::evil_lol:[/quote] Bico, czy Ty coś sugerujesz? :razz: Bo przynajmniej ja, ten, tego - mam na sobie wszystko co potrzeba :lol::lol::lol: Czy są wspaniałe - nad tym się nie zastanawiałam, ale grunt, że są :multi::megagrin::jumpie:
  20. [quote name='Ajula']muzzy przykro mi, że straciłes wyrostki, ale nic na to nie poradzę, że bardzo mnie to śmieszy :evil_lol::evil_lol:[/quote] Że tak powiem - to buty straciły wyrostki, nie Muzzy :p Muzzy swojego chyba już nie ma :lol::lol::lol: No i miał tylko jeden :eviltong:
  21. Muzzy - te wyrostki naprawdę były zbedne :lol: Dropek wie co robi :eviltong: :p
  22. [quote name='muzzy']Ehhh, chyba jest za rano na przeglądanie forum, bo czytając to pierwszy raz, przeczytałem "Wspaniałe Gacie" :D[/quote] Dla mnie teraz też jest za wcześnie, bo też tak przeczytałam (i jeszcze się dziwiłam o co Muzzy'emu chodzi) :lol:
  23. [quote name='muzzy']A co do napisania książki od naszych z Dropkiem perypetiach, to może po prostu popiszę jeszcze trochę tutaj na forum, później się to zbierze w całość, wydrukuje, zarobi na tym miliony, po czym się te miliony przeimprezuje :) Może być? :)[/quote] :cool2: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::bigcool::bigcool::bigcool: Ale jakiś latekścik dla Dropcia też zakupisz za tę Waszą gażę? Bo jak nie... :mad:
  24. [quote name='muzzy']W sumie Dropek ma krowę od Kingi (znaczy od Milosnik_kotow :) ), której jeszcze nie uszkodził, mimo że bawi się nią regularnie. [/quote] [quote name='muzzy']No po prostu wiedziałem, że mi nie przepuścisz... :D[/quote] Miałam jeszcze dodać, że Dropek krową się bawi a nie mną, ale się powstrzymałam :cool3: Pracuję nad sobą :lol!::sweetCyb::wolfie:
  25. [quote name='muzzy']Może ona jest z lateksu, nie wiem. :)[/quote] Stanowczo podkreślam[B]: [U]KROWA[/U][/B] jest z lateksu, nie Kinga!!! :mad: :lmaa: :kociak: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr:
×
×
  • Create New...