-
Posts
6950 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by vege*
-
też do 3 gim. i teraz ciągle ten sam temat, w kółko na okrągło 'organizacja pracy na lekcjach...' itp. jezu masakra ile tego słuchać można:shake:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
vege* replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='stratoos']A ja na miejscu tej babki również :lol: Obudzić się, wokoło tylu ludzi, a z żadnym nie możesz pogawędzić :evil_lol:[/quote] dokładnie :evil_lol: dla mojej koleżanki nie gadanie to była by chyba najgorsza kara jaką by w życiu spotkała :diabloti: nie no ten temat uzależnia :evil_lol: -
[quote name='sonia&me']I ten komplet będzie mój:diabloti: [/quote] wiem Sonia on jest śliczny, pati będzie bosko wyglądała :loveu:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
vege* replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='wiki4']Sorry, wiem że nie powinnam się śmiać ale jak doszłam do tego że facet na zawał umarł to nie mogłam się powstrzymać :oops: Jejku ... ale to wszystko ciekawe :lol:[/quote] wiem, wiem ja też się śmiałam jak tego słuchałam, ale na pewno na jego miejscu bym nie chciała się znaleźć :eviltong: -
Ten komplecik to TŻ Marty Aresowej uszył :eviltong:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
vege* replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='jmw']o kurde, a to była ta baba pewnie ? :diabloti: i co, ona pukała i jej ciało zostało, czy jak ? acha, masz zdjęcie tego nawiedzonego domu, gdzie zakopali to dziecko ? :diabloti: właśnie, o tym domie miałam się spytać... w nim ktoś mieszka ?[/quote] No to była tamta babka :evil_lol: nie dopytywałam się co z jej ciałem się stało, ale chyba ją wypuścili :evil_lol: no właśnie nie wiem kiedy będę miała bo ostatnio już mies nie byłam na wsi (dzialke tam mam a tata tam pracuje codziennie tam jest) a jak się do mnie na działkę jedzie to po drodze jest ten dom, ale obiecuję, ze jak pojade to zrobie zdjecie :) -
A ja pozytywy widzę, np. spotkasz się z dobrymi znajomymi, czasem są fajne wycieczki, luźne lekcje (przynajmniej u mnie) i kupa śmiechu :evil_lol:
-
[quote name='yuki']Nie życzę Ci Rosiczka niczego złego, ale kiedyś Twój pies też odejdzie i zobaczysz sama czy zdechł czy umarł. Poraża mnie Twój stosunek do śmierci psa, smutne to w sumie :shake:[/quote] Dokładnie, jak mi królik zachorował niedawno (miał coś z płucami i jest już w podeszłym wieku) widziałam co mu się działo i autentycznie włosy z głowy sobie wyrywałam, żeby tylko go ratować i żeby żył dalej i cieszył się życiem i na całe szczęście wyszedł z tego :loveu: (nie obchodzi mnie to, że wiele osób uważa mnie za wariatkę i kogoś kto ma coś poważnego z głową :angryy: i żeby ratować mojego króika rodzice wydali na niego blisko 15 tys.zł) i to tylko dlatego, ze kocha swoje zwierzaki i dba o nie i jeśli znajdzie chorego, który leży na poboczu i potrzebuje pomocy to obojętnie koło niego nie przejdzie. Kiedy mój kochany misiek Maxiu zasnął już na zawsze ja takiej histerii dostałam, ze pozbierać się przez dobre kilka tygodni nie mogłam :-( Uważam, że jeśli bierze się psa to trzeba być tego świadomym, że kiedyś na pewno zachoruje, albo się przeziębi i będzie trzeba iść z nim o weta. Czy jeśli się dowiedziałam, że moja suczka jest poważną alergiczką to co wymieniłam ją na innego psa? :angryy: Oczywiście, że nie po prostu dostaje co innego do jedzenia i kłopot z głowy, a jeśli by komuś dziecko np. zachorowało, gorzej się uczy, albo rękę złamało to co oddadzą do domu dziecka i zrobią sobie nowe, zdrowsze i mądrzejsze? :angryy: nienawidzę takich ludzi i mówię to szczerze, że dla mnie ważniejsze są niektóre zwierzęta niż ludzie, którzy są falszywi (nie wszyscy) wredni i nieprzewidywalni, a zwierzęta obdarzają Cię bezgraniczną miłością do końca swoich ostatnich dni, godzin, minut, sekund... onne zawsze cię wysłuchają, przytulą się do ciebie, pocieszą i nigdy nie wyśmieją:loveu:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
vege* replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
No to powiem wam jeszcze coś lepszego. U mnie w mieście koło szpitala jest kostnica i kiedyś (dawno to było jakoś tak na początku 2000 roku) i tata mi opowiadał, że taki jeden lekarz potwierdził zgon (była to kobieta) no to zanieśli ją do tej kostnicy i przed kostnicą siedział taki no jakby ochroniarz i siedział na krzesełku sobie, biały słoneczny dzień i słyszy jak ktoś wali w drzwi w kostnicy (od środka) spojrzał na drzwi a tam ktoś za klamkę bierze. :-o Facet podobno dostał zawału i zmarł, a tego lekarza co potwierdził zgon nie zobaczyli w tym szpitalu już nigdy :-o -
Podobno Lora (ta suczka) sie kładła na trawie :eviltong:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
vege* replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Kiedyś ok 3 lata temu kolega mojej siostry usiadł sobie na ławce bo na kogoś czekał, a to było wieczorem i kapnął się, że koło niego siedzi nieżywy facet :-o zadzwonił po pogotowie i potwierdzili, ze facet nie żyje -
Mojej koleżanki bernardynka (bez rod) miała szczeniaki z pinczerem min. :-o a za drugim razem z jamnikiem :-o
-
żartuje przecież :evil_lol:
-
Ja też chcę już wolne :placz: i obóz chcę bo w te wakacje co będą to jadę :) a w poniedziałek już będą pytali u nas z polaka z 47 pojęć i sprawdzian z angola takie coś jak testy na koniec gimnazjum :flaming:
-
aaa to ty dla nowego pieska chciałaś tamten komplecik w krateczkę pomarańczową, a ja myślałam, ze na swojego yorka xD :evil_lol: bo na yorka to rzeczywiście za duży by był, ale na peruwiańczyka powinien być dobry :lol:
-
No to daj foteczki na modelu :loveu: [B]Chantell[/B] napisz do taks może jej zostało tej żółtej tasiemki to ci dorobi :) ale ten komplet i tak na twojego byl by chyba za duży tzn tylko smycz byś miała ;p bo obroże były duże
-
Ja mam 4 kundelki
-
Ale ten twój Benkosław śliczny:loveu: :eviltong:
-
[quote name='iwcza'] Muszę iść się uczyć, bo mamy na 2 września dwa sprawdziany zapowiedziane :angryy: I w tym tyg. jeszcze sprawdzian wytrzymałościowy z wf :placz: [/quote] współczucia, ja mam zwolnienie z WF z biegania i skakania bo mam problemy z biodrem i kręgosłupem :/ ale, że mam zwolnienie z biegania to się cieszę:multi: ale, że problemy z biodrem itd. to się nie cieszę:placz: a no i ja w pon. mam z polaka do nauczenia się 47 pojęć :-o jezu masakra:shake:
-
Nob o Nuka nie chciała pozować :lol: chyba się obraziła na mnie bo co chwilę przymierzałam obroże jej bo musiałam dobrze wyregulować i sobie przez to wszystko poszła :eviltong:
-
przykro mi :oops: :eviltong: ja go zamówiłam ok 28 lipca :lol: i teraz doszedł bo taks szyła dla mnie jeszcze jeden komplecik, który fizia miała po 15 sierpnia i tak sobie czekałam i czekałam :eviltong: aż w końcu je mam:loveu:
-
[B]Smycze :)[/B] [URL=http://img156.imageshack.us/i/090902164029.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/5031/090902164029.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img156.imageshack.us/i/090902164106.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4930/090902164106.jpg[/IMG][/URL]
-
A do Nuki przyszły w poniedziałek nowe kompleciki od taks :loveu: [B]Na modelce[/B] :lol: [URL="http://img9.imageshack.us/i/090902163853.jpg/"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/1214/090902163853.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img9.imageshack.us/i/090902163917.jpg/"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4295/090902163917.jpg[/IMG][/URL] [B]i same obróżki[/B] :lol: [URL=http://img515.imageshack.us/i/090902163955.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/468/090902163955.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img232.imageshack.us/i/090902164054.jpg/"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/6039/090902164054.jpg[/IMG][/URL]
-
Jak nie ma jak są :lol: [URL=http://img406.imageshack.us/i/090902165320.jpg/][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/4061/090902165320.jpg[/IMG][/URL] [B]Nuka w nowych obróżkach :)[/B] [URL=http://img9.imageshack.us/i/090902163853.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/1214/090902163853.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img9.imageshack.us/i/090902163917.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4295/090902163917.jpg[/IMG][/URL]
-
A ja myślałam, że zawału kiedyś dostane jak widziałam, że pies przez ulice przechodzi a jakiś pierdo****ty facet rozpędził samochód i centralnie prawie w psa specjalnie najechał, ja jak zaczęłam się drzeć i mu słać :angryy: myślałam, że go rozpier***ę