Jump to content
Dogomania

vege*

Members
  • Posts

    6950
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vege*

  1. Nuniosław mały: [URL=http://img408.imageshack.us/i/sofia.jpg/][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/8791/sofia.jpg[/IMG][/URL] Nuniosław duży: [URL=http://img408.imageshack.us/i/090828181844.jpg/][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7931/090828181844.jpg[/IMG][/URL] :loveu: ;)
  2. KONIKOWA ja bym wzięła tą [URL]http://sklep.canifel.pl/index.php/product/show/id/296[/URL] :loveu: śliczny odcień
  3. oooo, albo chiuhuahua lub chiński grzywacz nagi :evil_lol: idealne na podwórko do budy, czyż nie? :evil_lol:
  4. Czyli u każdego to samo z yorkami jest co i u mnie:shake: u mnie na osiedlu domków jednorodzinnych jest 7 yorków i każdy jak widzi Nukę to się od razu na furtkę rzuca (są na swoim terenie) :cool1: ostatnio jeden do Nuki wyleciał bo się zmieścił w szpary w bramie i dziabnął Nukę w łapę, Nuka oczywiście się zdenerwowała, bo ona nie da sobie w kaszę dmuchać :mad: Ale, że jej nie pozwoliłam nic yorkowi zrobić to mu nic nie zrobiła tylko szczeknęła i go odstraszyła, ale jakby np. nie daj boże się smycz urwała (wszystko możliwe) albo by go jednak tymi zębami złapała to by właściciel miał połamanego yorka w nic i oczywiście wina leżała by po stronie mojej Nuki, która by się chciała obronić przed małym terrorysta, a nie po stronie małego 'słodkiego' yorka :angryy: (bo zawsze duże/średnie psy muszą być 'poszkodowane' przez właścicieli tych mini) nienawidzę takich ludzi, którzy nie potrafią upilnować swojego psa i jak myślą, że skoro mają yorka to ich pies może wszystko bo to przecież york no nie :mad::angryy:
  5. [quote name='boksereczkaa'] Zuza nie cierpi również mundurowych. I tu pojawia się problem. Zawsze obawiam się, że w końcu dostanę przez nią mandat. Przepis mówi, że jeśli pies nie jest agresywny kagańca nosić nie musi, ale jak mam wytłumaczyć takiemu policjantowi, którego ona próbuje zjeść, że ona nie jest agresywna, tylko mundur jej się nie podoba? :)[/QUOTE] A jak ja mam wytłumaczyć, jeśli bym mandat za Nukę dostała, że ona nienawidzi beretów moherowych, przeróżnych czapek i futer :evil_lol: kiedyś miałam taką akcje z Nuką, idę sobie od babci a pod babci blokiem idzie sąsiadka z beretem na głowie i futrem :shake: no i tak patrzy na Nukę, a Nuka się wtedy na coś patrzyła i w pewnym momencie się ta sąsiadka mnie pyta, że Nuka to pewnie strasznie młoda bo się jej boi, sąsiadka zdąrzyłą tylko to powiedzieć już łapę do Nuki wyciąga, a Nuka z głębokim warczeniem do sąsiadki :evil_lol: babka od razu rękę cofnęła i jej wytłumaczyłam, że Nuka moherów nie lubi :evil_lol: następnym razem jak ja spotkałam to już moherowego beretu nie miała, futra też nie :eviltong: i wtedy Nuka już na nią nie reagowała warczeniem tylko merdała ogonkiem :p
  6. Moja sunia ma na imię Nuka a wołam na nią zdrobniale: Nuśka, Nunu, Niuniek, Muniek xD, Mufcia, Nusiek, Nukosław, Nuniosław a z takich nie zdrobniałych to: paskuda :evil_lol:
  7. A ostatnio jeszcze mama Marty wpadła na tak 'genialny' pomysł, że słów brak :shake: chciała kupić następnego małego pieska do domu :-o ja od razu jak to usłyszałam, powiedziałam Marcie, zeby nie kupowali takiego, bo Lora ma już swój wiek i może psa nie zaakceptować i coś tam, zaczęłam wymyślać, żeby tylko psa nie brali (a że oni we wszystko wierzą to i głupoty wymyślałam) i przyznali mi rację, że jednak Lora może nie zaakceptować drugiego domownika
  8. No niestety i takie osoby żyją na tym świecie :angryy: ja uważam, ze jak sie już pod swój dach bierze jakie kolwiek zwierze, nie ważne czy to myszka, czy chomik, czy kot czy też pies powinno żyć już u tego właściciela do końca, powinno być kochane i odpowiednio powinno się opiekować danym zwierzakiem ;) a nie, tak jak zrobiła mama właśnie tej Marty, kupiła sobie pseudobernardynkę, bo od zawsze chciała bernardyna, jak Lora była mała to każdy 'ojej Lorcia chodź, chodź dostaniesz szyneczkę, chodź pogłaszczę cię i przytulę' a teraz co? doopa :angryy: pies jest ogólnie agresywny do każdego napotkanego psa, nie jest w ogóle zsocjalizowana, nie wychowana itp :shake:
  9. A według moich 'mądrych znajomych' wydać 6-7 tys. na leczenie przez pól roku króliczka którego dało się wyleczyć to już w ogóle mówią na mnie, że ja pier*****ta jestem :angryy: a np. mojej koleżance nie da się przetłumaczyć, żeby poszła ze swoim psem do weta :angryy: kasy ma tyle, że hohohoh :shake: a o psa wgl nie dba ani ona ani jej rodzina :shake: ten pies to pseudo bernardyn suczka, mieszka całym rokiem na dworzu, dostaje odpady z obiadu, skoro mieszka już na tym dworze to chociaż powinna mieć jakąś ciepłą budę, a ma tylko podarte w nic "posłanie" :angryy: i ciągle się trzęsie z zimna. No to powiedziałam ostatnio Marcie, żeby poszła z nią do weta a ona, że nie bo ona weta nie lubi i go pogryzie, nie no ręce opadają :placz: ostatnio jej rodzice kupili sobie kolejny samochód terenowy, łódkę itp, a na psa szkoda im kurde 50 zł czy tam 100zł :angryy: :placz: Lora (ta suczka) ma teraz chyba 7 lat już a była ostatni raz szczepiona od chorób jak miała 10 msc. :-o
  10. A teraz trochę z innej beczki chamstwa ludzi... Czy wy też często słyszycie, że jesteście nienormalni, głupi, debile itp. tylko dlatego, że kochacie własnego psa i o niego dbacie? Ja słyszę to cały czas :mad: Jak jeszcze miałam króliczka i się mnie w klasie pytali dlaczego mnie w szkole nie było i mówiłam, że z króliczkiem u weta w Wawie byłam to wszyscy od razu taki wzrok jakbym nie wiadomo co zrobiła i teksty w stylu 'a weź z królikiem do warszawy jeździć i tyle pieniędzy na niego wydawać, nie normalna ty jesteś, czy jak? to ile wydałaś na tego królika miałabyś 20 takich samych' :-o wtedy ja mówię, żeby się nie interesowali tym ile ja na własne zwierzę wydaję (tzn moi rodzice :evil_lol:) i nie kupiłabym sobie następnego a tamtego wyrzuciła tylko dlatego, ze chory był, bo wiem, że mojego kochanego Stefusia (*) nie zastąpi mi żaden inny króliczek :-( W szkole to chyba mnie tylko kilka osób rozumiało i moja wychowawczyni, że dbam o swoje zwierzaki i wiedzą jak bardzo są dla mnie ważne. jakie macie o tym zdanie?
  11. Nuka też mnie ostatnio baaaardzo zdziwiła, bo ruszyła ostro i wrogo do sąsiada mojego (naprzeciwko mnie w bloku mieszka), a Nuka go bardzo lubi i zawsze on ją pogłaszcze pogada i wgl, dopiero po ok 5 min się kapnęłam że sąsiad był nieźle pijany i się ledwo trzymał na nogach (wcześniej się o płotek opierał) więc teraz to ja mam pewność, że pijak do mnie na pewno nie podejdzie, a tak ogólnie to zazwyczaj Nuka nikomu nie pozwala do nie dochodzić :evil_lol:
  12. [quote name='Magda25']Gops, a czego ta Twoja sucz nie zerwała? :crazyeye: Ile ona waży? Nie kapuje tego... Moja sucz waży 30kg nosi Lupine dla średnich psów, rogzy eLki, flexi ma do 35kg, potrafi też szarpnąć, ale żeby zerwać? Co Ty masz za psa? Kaukaza? :evil_lol:[/quote] jeśli [B]Gops[/B] sie nie obrazi to odpowiem na pytanie :lol: Gops ma kundelka 16 kg :) średniej wielkości
  13. Bo niektórzy kupują sobie 'labki' tylko dlatego, że są łagodne i myślą, że są takie nieziemsko mądre, ze szkolenia nie potrzebują, a tu doopa :shake: z psa wyrasta dobre 35kg silnego, czasem trudnego do opanowania psa i ludzie nie potrafią sobie z takim poradzić później :shake: i zadają sobie pytanie czemu on taki głupi jest, dlaczego nie umie tego i tamtego a inny labrador to i tamto to umie :shake: no właśnie dlaczego? :mad: :razz:
  14. Jak ja miałam jeszcze króliczka [*] to Nuka też jego bobki bardzo lubiła :evil_lol:
  15. i tania i nie trzeba wychodzić do sklepu jak by się np ciasteczka skończyły :evil_lol:
  16. [B]GameBoy[/B] twój Mumin jest suczką czy pieskiem? :lol: bo czasem piszesz Mumina, a czasem, ze np. stanął i puscił piłkę albo coś w tym stylu i się połapać nie mogę :evil_lol:
  17. I jeszcze strasznie podobają mi się Bloodhoundy :loveu: ja ogólnie lubię takie obwisłe, masywne duże psy :loveu: Bloodhoundy wyglądają jak z bajki :loveu:
  18. A ja zapomniałam dopisać jeszcze Mastifa Tybetańskiego, Neapolitańskiego i Angielskiego :loveu: piękne psy :loveu: Ale i tak Niufków, Leosiów, Landseer'ów i Berneśków nic nie przebije!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='boksereczkaa']Molosy są cudowne :) DLa mnie generalnie im więcej psa tym lepiej, a jeśli jeszcze ma wielkie fafle i uszy to już w ogóle bajka. [/quote] jestem tego samego zdania:lol: im większy pies, im więcej ciała, im większe uszy im większa głowa i fafle i długie puszyste futerko tym lepiej :loveu::loveu::loveu: [quote name='Ana04']Molosy są cudowne. :loveu: I dwa z nich kocham i jestem pewna, że kiedyś u mnie zamieszkają. Landseer i Leonberger.[/quote] a ja jestem pewna, ze u mnie zamieszka kiedyś czarny Niufek :loveu:
  20. [quote name='O1us_89'] Tylko znów jeżeli chodzi o wieś to peło wszędzie zdziczałych psów... Czego też się obawiam, ale nie można w końu popadać w paranoję:D [/quote] No wiesz nie można mieć wszystkiego :lol:
  21. I jeszcze o Puli też jest napisane w PP bo to te porównanie [U]mały czy duży?[/U] Mam do was pytanie podobają wam się molosy? :loveu: jak tak to który najbardziej? Mi Niufki, Berneńczyki, Leonki, Landseery, Buldogi Ang. i Shar-pei'e :loveu:
  22. [quote name='O1us_89']Druga sprawa z suszeniem ale o tym juz pisał/a??? vege*;)[/quote] pisała :lol: jakby ktoś chciał wiedzieć w którym PP czytałam to o komondorach to to był numer z marca 2008 roku teraz właśnie doczytałam o tym suszeniu to przepisze z tej gazety to sobie przeczytacie :-D [I][U]"Naszym komondorom myjemy czasem pyski i 'spody' ze względu na zapach. Tylko raz próbowaliśmy psa wykąpać. Okazało się wtedy, ze największy problem to wysuszenie (po prostu niemożliwe!) - wilgotna sierść przy skórze spowodowała odparzenia. Po kąpieli pies nie może wstać o własnych siłach"[/U][/I] to właśnie jest napisane w PP
  23. [quote name='Guptasek'] [COLOR=black]KTO JEDZIE NA OZP 2010 ?;DD [/COLOR][/quote] jaaaaaaaaa :evil_lol: :multi:
  24. vege*

    Smycz

    Jak uważasz :p niektórzy np kupują smycze automatyczne jak najdłuższe bo lubią, a ja np nie lubię smyczy automat. tylko zwykłe, krótkie (ok 150cm) nie lubię zbyt długich smyczy bo pies mi się w nie plącze :lol: wolę krótsze bo mogę w każdej chwili mieć psa przy sobie
  25. [quote name='boksereczkaa']Vege czemu? Ty wiesz jakie to praktyczne? Zawsze można takiego psa zmoczyć, a później się z nim po podłodze potarzać i odrazu podłoga świecąca ;)[/quote] Komondorów nie można kąpać kiedy mają już te swoje dredy bo one nigdy nie wyschną :p czytałam tak w PP i tam pisało, ze ktoś Komondora wykąpał a później pies zgnił bo nie wysechł tzn ta sierść przy skórze psa zgniła:-o
×
×
  • Create New...