Jump to content
Dogomania

vege*

Members
  • Posts

    6950
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vege*

  1. [quote name='gops'] atakuje nas duzy wtedy mamy problem dopiero , duzy jakos sobie poradzi najparwdopodniej a miejszy niestety zostaje pogryziony [/QUOTE] No i właśnie my miałyśmy ten problem, że moja suka ma 52 cm w kłębie, a tamta suka miała pewnie tak jak dalmatyńczyk czyli jakieś 60 cm, więc pewna różnica była, no i pewnie o jakieś 8-10 kg cięższa. Dobrze, że skończyło się tylko na lekkim draśnięciu mojej na szyi i nie chce myśleć, co by się stało jakby tamta "łagodna i ułożona" suka nie puściła mojej po uderzeniu tym workiem ze śmieciami.
  2. [quote name='NightQueen']wprowadziłam cię w błąd. Są 2,5 cm w tym rozmiarze co pisałaś tu masz dostępne wzory z tego rozmiaru [URL]http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?cat_id=208&page=0&view=3&sort=default[/URL][/QUOTE] o dziękuję bardzo :-)
  3. [url]http://lh3.ggpht.com/_JunIpiXq_Ns/TMBPGCvytvI/AAAAAAAAAIY/4-RvqI0tFLs/s640/Nikonek%20093.JPG[/url] Ale ci psiak już urósł :loveu: Jak tak zerknęłam tylko na to zdjęcie to tak patrzę i myślę sobie, ale dziwny pies (chodzi o leżącego) i po chwili się kapnęłam, że to maskotka :evil_lol:
  4. a jakie mają 2,5?
  5. piękna :loveu: i widziałam, że twoja Nessie jest razem z Briardem w PP :-) gratulacje
  6. Słuchajcie Za 2 mies są święta Bożego Narodzenia, więc myślałam sobie co mam kupić mojej Nuce (w tamtym roku dostała piszczącą, gumową zabawkę wielkości prawdziwego kota) a w tym roku chciałabym jej kupić obrożę LUPINE, tylko jaki wzorek, zatrzask czy półzacisk? Rozmiar jaki mnie interesuje to tylko 2,5 szer. i 31-50 cm dł. Tylko teraz jaki wzorek i z jakiej strony mam zamówić? (zdjęcia suni są w mojej galerii-podpis) Wzorki które najbardziej mi się podobają to: -Web Master -Plum Blossom -Mud Puppy -Muddy Paws -Moo Cow -Hold Em -Moose Mania -Turtle Reef i czy wgl któryś z tych wzorków jest w tym rozmiarze jakim potrzebuję?
  7. dzięki za odp :-) wolałam właśnie zapytać kogoś, niż później mieć większe kłopoty, bo niektórzy pisali, żeby tą smycz puścić i sama nie wiedziałam co zrobić w takiej sytuacji. Mamie też powiedziałam, żeby zawsze nosiła ten swój duży pęk kluczy i jakby co to tym rzucała w stronę drugiego psa. Jak już pisałam pierwszy raz rzucił się na nas większy pies (bo tak na prawdę wszystkie duże psy oprócz tej suki, która podobno jest taka łagodna i ułożona, chodzą na smyczy) a tak to tylko małe jazgoty podbiegały, które zawsze zostawały w tempie ekspresowym zabierane przez właścicieli.
  8. Ojejku faktycznie jaki podobny, tylko, że moja ma mniej białego na pyszczku (jak była mała miała tyle co i twój, ale jej to znikło z wymianą sierści) i nie ma paska przez środek pyska :lol: A jakiej wielkości jest Grand? :loveu: na razie mam tylko dwa zdjęcia, jak Nuka sobie leży na łóżku i nie chce jej się zejść, żebym posłała łóżko :evil_lol: [URL=http://img243.imageshack.us/i/1000744o.jpg/][IMG]http://img243.imageshack.us/img243/5543/1000744o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img163.imageshack.us/i/1000749x.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5333/1000749x.jpg[/IMG][/URL] dziś ładna pogoda, to pewnie wyjdę z Nuką na łąki i porobię jakieś zdjęcia :-) wczoraj spotkała nas niemiła sytuacja, kopiuję z tematu "Jak reagujecie na chamstwo..." "Jak wróciłam dziś do domu mama opowiedziała mi niemiłą sytuację, otóż dziś moja Nuka (52 cm, 21 kg) została zaatakowana przez sukę, która była gdzieś o 10 kg cięższa od niej i pewnie o 10 cm wyższa. Mama zawsze przed pracą codziennie rano (ok 9:00) wychodzi z Nuką pochodzić po osiedlu, żeby ta się załatwiła, no i jak to pies wącha i szuka miejsca do załatwienia swoich potrzeb. W pewnym momencie do Nuki podbiegła ta suka, Nuka jej pokazała tylko wyszczerzeniem zębów i zjeżeniem na grzebiecie, że nie życzy sobie by ta do niej podchodziła i w tym momencie suka po prostu rzuciła się mojej do karku (podobno suka łagodna, ta jasne ) Nuka była na smyczy, a suka nie miała ANI obroży ANI smyczy ANI kagańca, po prostu nic była "goła". Moja mama nie wiedziała co w takiej sytuacji zrobić bo nigdy nam się taka nie zdarzyła, mama myślała, że ta suka Nukę zagryzie (oczywiście Nuka też się broniła i podobno chwyciła tamtą za szyję). Nuka ma tylko lekkie rozcięcie na szyi, ale się boi wychodzić na dwór Babka nawet nie spytała czy naszej nic nie jest, nie przeprosiła (bo to jej suka się rzuciła, a nie Nuka, Nuka była pod kontrolą na smyczy, zawsze jest) tylko załapała swoją sukę za kark i polazła do domu. Dodam, że tamta suka puściła moją po tym jak dostała od swojej właścicielki workiem ze śmieciami, który się dosłownie na niej rozsypał). I teraz moje pytanie, czy wina jest nasza bo Nuka była na smyczy, nie miała kagańca, ale tylko się zjeżyła i pokazała zęby, że nie chce by suka do niej podeszła, czy tamtej babki, bo jej suka była bez niczego (bez kagańca, obroży czy smyczy) i rzuciła się mojej do gardła ? Jak tą babkę spotkam z tą suką i nadal będzie latała bez smyczy to ją opie***le, na prawdę (a żeby było jeszcze bardziej miło to babka mieszka w jednym bloku z moją babcią czyli jakieś 60 m od mojego bloku) "
  9. Przepraszam za OFFa, ale chciałabym zapytać co następnym razem mam robić w takiej sytuacji, czy jak ta suka znowu zaatakuje (która jest bez smyczy), a moja jest zawsze na smyczy to ja mam mojej smycz puścić, czy moją odciągać, czy co? Wiem głupie pytanie, ale pierwszy raz nam się taka sytuacja przydarzyła, że większa suka się rzuciła mojej do karku, więc byłabym wdzięczna za jakiekolwiek rady. ps. gaz nie wchodzi w grę, boję się, że przez przypadek trafiłabym mojego psa
  10. [quote name='pauli_lodz']gdzie wasza wina, wasz pies na smyczy, atakujący luzem.[/QUOTE] [quote name='Martens']Dokładnie.[/QUOTE] dzięki ;-) Nuka nie ma jakiejś nie wiadomo jakiej rany, lekkie rozcięcie na szyi (ok 1 cm), widocznie suka mimo, że większa to nie ma silnego uścisku, albo złapała za obroże, nie wiem bo nie widziałam, działo się wszystko przy mojej mamie. Mówiła, że Nuka nie bardzo miała się jak obronić bo tamta suka złapała moją za kark, a wiem, że moja ma na prawdę silny uścisk i jakby tamtą złapała porządnie za gardło to nie wiem czy w tej furii by jej nie zrobiła sporej krzywdy, ale jeśli następnym razem zobaczę, że ta suka biega bez smyczy czy obroży to na prawdę babkę opierniczę JA (mama stwierdziła, że nie będzie się kłócić, skoro nic poważnego się nie stało) :angryy:
  11. Jak wróciłam dziś do domu mama opowiedziała mi niemiłą sytuację, otóż dziś moja Nuka (52 cm, 21 kg) została zaatakowana przez sukę, która była gdzieś o 10 kg cięższa od niej i pewnie o 10 cm wyższa. Mama zawsze przed pracą codziennie rano (ok 9:00) wychodzi z Nuką pochodzić po osiedlu, żeby ta się załatwiła, no i jak to pies wącha i szuka miejsca do załatwienia swoich potrzeb. W pewnym momencie do Nuki podbiegła ta suka, Nuka jej pokazała tylko wyszczerzeniem zębów i zjeżeniem na grzebiecie, że nie życzy sobie by ta do niej podchodziła i w tym momencie suka po prostu rzuciła się mojej do karku (podobno suka łagodna, ta jasne :angryy: ) Nuka była na smyczy, a suka nie miała ANI obroży ANI smyczy ANI kagańca, po prostu nic była "goła". Moja mama nie wiedziała co w takiej sytuacji zrobić bo nigdy nam się taka nie zdarzyła, mama myślała, że ta suka Nukę zagryzie :placz: (oczywiście Nuka też się broniła i podobno chwyciła tamtą za szyję). Nuka ma tylko lekkie rozcięcie na szyi, ale się boi wychodzić na dwór :placz: Babka nawet nie spytała czy naszej nic nie jest, nie przeprosiła (bo to jej suka się rzuciła, a nie Nuka, Nuka była pod kontrolą na smyczy, zawsze jest) tylko załapała swoją sukę za kark i polazła do domu. Dodam, że tamta suka puściła moją po tym jak dostała od swojej właścicielki workiem ze śmieciami, który się dosłownie na niej rozsypał). I teraz moje pytanie, czy wina jest nasza bo Nuka była na smyczy, nie miała kagańca, ale tylko się zjeżyła i pokazała zęby, że nie chce by suka do niej podeszła, czy tamtej babki, bo jej suka była bez niczego (bez kagańca, obroży czy smyczy) i rzuciła się mojej do gardła ? Jak tą babkę spotkam z tą suką i nadal będzie latała bez smyczy to ją opie***le, na prawdę (a żeby było jeszcze bardziej miło to babka mieszka w jednym bloku z moją babcią czyli jakieś 60 m od mojego bloku) :angryy:
  12. pokaż jakieś teraźniejsze zdjęcia Amelki :-)
  13. coś z nowości :-) Catwoman :-) [URL=http://img801.imageshack.us/i/1000751v.jpg/][img]http://img801.imageshack.us/img801/1543/1000751v.jpg[/img][/URL] i Audrey, niedokończona jeszcze, ale będzie okładką zeszytu :-) [URL=http://img259.imageshack.us/i/1000753q.jpg/][img]http://img259.imageshack.us/img259/6052/1000753q.jpg[/img][/URL]
  14. No na pewno mały pies zje tej karmy dużo mniej niż duży pies i jeśli się dobrze poszuka to i tanio można kupić te lepsze karmy, które za 1kg wyniosą tyle samo co np kg chappi czy jakiejś innej marketówy ;)
  15. Pomyślałam sobie, że zanim kupię jakieś lepsze farby to pobawię się moimi dość dobrymi plakatówkami i stwierdziłam, że bez sensu kupić lepsze farby, ponieważ ja jestem antytalentem do malowania farbami z tego co dziś zobaczyłam :evil_lol: zostanę jednak przy cienkopisie i zaczęłam malować tak jakby kuliście, pod równym kątem i już tych dziwnych kresek nie widać tak bardzo bo większość się zlała :multi:
  16. [quote name='Bolsbokser'] Bardzo oryginalne. Szkoda,że czarne elementy rysunków nie są jednolite - domniemam,że jest to mało wykonalne.[/QUOTE] No niestety cienkopisem nie jest wykonalne, żeby wszystko było jednolite, farbami kompletnie nie umiem malować więc się nawet za to nie zabieram :eviltong: a markerem może by wyszło, ale drobne elementy typu oczy, usta też trudno wypełnić, więc zostałam przy czarnym cienkopisie ;) [quote name='LeCoyotte']Mi się wydaje, że to celowy efekt;)[/QUOTE] Niestety nie, to nie jest celowy efekt :-( Po prostu cienkopisem nie da się inaczej zrobić
  17. oj chyba raczej nie rodzina bo w całej szóstce tylko Nuka była czarno biała, trzy były całe czarne, jeden brązowo biały i jeden beżowy ;) [B]ginia[/B] ma twój psiak galerię? jak nie to wstaw u mnie w galerii jakieś zdjęcia twojego psiaka, chętnie go zobaczę :loveu:
  18. A co myślicie o moich dwóch rysunkach? Audre Hepburn, która zajęła mi "tylko" 6,5 h, format a4 [URL=http://img683.imageshack.us/i/1000732e.jpg/][img]http://img683.imageshack.us/img683/94/1000732e.jpg[/img][/URL] I Marilyn Monroe, która zajęła mi o połowę mniej czasu xp format też a4 [URL=http://img508.imageshack.us/i/1000740q.jpg/][img]http://img508.imageshack.us/img508/7550/1000740q.jpg[/img][/URL] oba rysunki są robione cienkopisem ;)
  19. Ja nie znam psa, który jest po całości pofałdowany, jedynie shar-pei, ale to tylko jako szczeniak ;) mój wujek ma rodowodowego shar-pei'a i nie czułam, żeby śmierdział, a pofałdowaną skórę ma tylko na głowie i karku jak ta suka z powyższego zdjęcia co wstawiała pocahontas
  20. Takie to nie wiem gdzie indziej można dostać oprócz w tym sklepie. Ja dostałam od weta taką niebieską tylko, że plastikową :lol:
  21. [quote name='Bolsbokser']ale identyczny to on niestety nie jest[/QUOTE] Dla kogoś, kto nie potrafiłby tak narysować jest identyczny jak oryginał :evil_lol:
  22. [B]Bolsbokser[/B] śliczny ten Onek Ci wyszedł :loveu: , sama bym tak nie potrafiła narysować, bo wgl nie potrafię zwierząt rysować, wg mnie twój rysunek jest identyczny jak zdjęcie (tylko faktycznie te prawe ucho mogłoby być odrobinę większe), ale tak to podziw dla Ciebie :loveu: Rysunek jest czarno biały i tam gdzie na zdjęciu Onek jest czarny to na rysunku też jest to mocniej zaznaczone, a to co brązowe to jest zaznaczone tak na szarawo i pewnie w rzeczywistości jest ciemniejszy bo skanując coś zawsze kolory wychodzą inne (jaśniejsze/ciemniejsze), więc pewnie stąd opinia [B]LeCoyotte[/B], że kolory nie takie jakie byc powinny. :lol:
  23. [quote name='GaBi12'][URL]http://img225.imageshack.us/img225/5082/obraz014d.jpg[/URL] reeece do gory! bede strzelac! :lol!:[/QUOTE] :evil_lol: [quote name='gops']przejzalam cala galerie ;p sliczna :) taka niepozorna sie wydaje ;p[/QUOTE] dzięki :loveu: niepozorna? no wiesz co ;p
  24. To jest gumowa obroża do pływania, tarzania się w błocie itp firmy chyba Dublin Dog o ile dobrze napisałam :lol:
×
×
  • Create New...