Jump to content
Dogomania

vege*

Members
  • Posts

    6950
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vege*

  1. [quote name='gops']nikt kochający psa nie założył by mu kolczatki gdyby nie było to konieczne . ale są takie psy gdy kolczatka lub kantarek jest jedynym wyjściem z sytuacji jeśli nie chcemy skończyć w szpitalu z wyrwanym barkiem/palcem lub mając na sumieniu inne zwierze . moja 17kg suka którą ciężko mi utrzymać ( bardzo silna jak na swoje kg, rzucając się rozkłada łapy na boki dodając sobie siły, ) gdy mijamy niektóre psy szczególnie nie lubi pudli i ttb .. kolczatkę nosi raz na kilka dni , tak dla przypomnienia że moje ręce są ważniejsze niż jakiś mijany pies , i w miejsca gdzie jest dużo ludzi (też różnie reaguję) co by było gdybym mijając pudla nie utrzymała jej na obroży/szelkach ? gdyby mnie zwyczajnie zaciągnęła do tego psa , niestety mogłaby zrobić mu krzywdę . a w drugą stronę myśląc , co gdybym nie utrzymała jej mijając agresywnego amstafa ? pewnie miałabym po psie. kolczatka to pomocne narzędzie wystarczy używać go z głową . pies psu nie równy , są małe psy z wielką siłą (świadome tego)i duże które nawet nie zdają sobie sprawy jak silne są .[/QUOTE] eee tam 17 kg to niewiele nawet jeśli pies ma dużo siły to da się go utrzymać (tzn ja nie mam z tym problemu), kilka razy wyprowadzałam agresywnego do innych psów pseudolaba koleżanki, ciągnął jak ciągnik, ani na chwilę nie przestawał (waży ponad 30 kg) ale ja jakoś nie miałam problemu z utrzymaniem go :lol: ja po prostu muszę umiejętnie złapać smycz, żeby psa opanować, nawet z 50 kg pseudobernardynką drugiej koleżanki, która też ciągnęła nie miałam większego problemu, pomimo, ze ja przy tym psie wyglądam jak jakieś chuchro :evil_lol:
  2. jaka śliczna, radosna i uśmiechnięta kuleczka z niego :loveu:
  3. jest już taki sam temat ;-)
  4. [url]http://img683.imageshack.us/img683/7443/dsc0360jf.jpg[/url] a mówili, żeby psu surowego nie dawać :evil_lol:
  5. Mi też się podoba ;-)
  6. A ja zapomniałam napisać, że moje zatrzaski są malowane ręcznie ;-) jeden ma torciki, a drugi cukierki ;-)
  7. [quote name='Diora'] Mam na wymianę 2 nieużywane obroże półzaciskowe od Taks - 2,5 i 3 cm. ;) Wolę jednak zatrzaski i łańcuszki...[/QUOTE] A na co byś się chciała wymienić? Ja mam dwa zatrzaski od Taks, jeden założony może max 3 razy, a drugi pewnie też. Mi za to niezbyt wygodnie się w zatrzaskach prowadzi psa, wolę półzaciski, albo klamerki ;) Moje obroże są w szer. 2,5 cm regulacja do 56 cm
  8. [quote name='Asia&Luna'][URL]http://imageshack.us/photo/my-images/819/110505102612.jpg/[/URL] Normalnie jakbym widziała swoje psy:lol:Tylko, że Kleo wyłącznie pod kołdrą, ale łeb musi być na poduszce :) [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/263/110505153258.jpg/[/URL] Czarna Nuka w żółtej obroży wśród żółtych mleczy:loveu: Fajnie to wygląda;);)[/QUOTE] [quote name='Misia&Ruby'][url]http://img819.imageshack.us/img819/7682/110505102612.jpg[/url] Świetne zdjęcie! Leniuszek :D[/QUOTE] dziękujemy :-) [quote name='justyska2'][url]http://img819.imageshack.us/img819/7682/110505102612.jpg[/url] uroczo :*[/QUOTE] :loveu: [quote name='Obama']jak się dama w żółci wkomponowała w mlecze...zawsze uważałam,że czarnym psom wyjątkowo do "twarzy" w żółtym :)[/QUOTE] ja Nukę bardzo lubię w niebieskim i czerwieni (wiem czerwień popularna jak cholera, ale teraz obróżkę od kleszczy ma w takich fajnym intensywnym, czerwonym kolorze i chyba muszę gdzieś znaleźć obróżkę w takim kolorze) :loveu:
  9. Ja mam sukę wielkości i postury shar-pei'a i ona szelki norweskie ma w takich wymiarach: przedni pasek na klacie ma chyba 5 cm szer. już razem z polarem a reszta to 2,5 cm i jak dla mnie super, psu wygodnie bardzo ;) na razie nie mam dobrych zdjęć w tych szelkach, a mam je już ponad rok :evil_lol:
  10. Nuka biega sobie normalnie z linką, jak ją wołam do siebie to kucam, rozkładam ręce jak do przytulenia i wesołym głosem ją wołam, wtedy Nuka już zawsze przybiega i albo ją przytulam, albo daję smaczka, albo patyczek rzucam, jak już zrobię, którąś z tych rzeczy to pozwalam Nuce dalej pobiegać ;)
  11. ale fajna klucha z tego Arona :loveu:
  12. [quote name='Amber']Do Jariego całe szczęście większość ludzi czuje respekt i wszelkie psy są zapinane na smycz, albo brane na ręce. Dziś spotkaliśmy się ponownie z Julkiem, no i 2 dobermany biegające z dziką szybkością dookoła robiły wrażenie... Szedł naprzeciwko nas facet z kundelkiem, to aż się schował za krzakami jak nas zobaczył :evil_lol: [/QUOTE] No na pewno robiły wrażenie :loveu: A może zdjęcia jakieś porobiłaś z tego spotkania? :-)
  13. [quote name='murakami']Nie podejmę się udzielania rad n/t nauki przywołania, ale w sprawie linki - owszem, bo z obydwoma psami stosowałam i nawet do dziś w niektórych przypadkach (np spacer w lesie). Otóż u mnie linka po prostu ciągnęła się za psem, jak potrzeba było interwencji, to ją przydeptywałam. Oczywiście była czasem utytłana i mokra i jak trzeba było zwinąć, to nie było miło, no ale trudno.[/QUOTE] Ja robiłam tak samo i nadal robię tak samo, jest coraz lepiej, Nuka jest już prawie w 100% odwoływalna :multi: Pamiętaj tylko, że jak psa na spacerze wołasz to nie zapinaj jej od razu na smycz i nie idź do domu bo pies skojarzy przyjście do ciebie jako koniec spaceru i zabawy na dworze ;-)
  14. Smile od Akiry ma Juliusy ;)
  15. [url]http://i52.tinypic.com/24v5nw6.jpg[/url] jaki szczupaczek :evil_lol: Na mój i Nuki widok jedna dziewczyna już nauczyła się zabierać swoje "słodkie yoreczki" po czym jak rzuciły się oba na Nukę, a ja oczywiście musiałam się z nią szarpać i trzymać ją na smyczy bo inaczej yoreczki by życie straciły :mad:
  16. *Monia* tylny pasek powinien być troszkę bliżej łap, ale nie tak, żeby Hexę coś obcierało, powinien on się znajdować do ok max 5 cm od łap, tak mi się wydaje ;)
  17. to 2,5 cm? gdzie go dostałyście? śliczny jest :loveu:
  18. [quote name='Amber'] No ja też byłam nieźle zaskoczona, że taki normalny jest to człowiek, bo czasem to aż żal słuchać. Na osiedlu chodzi jeden facet z "dobermanem", plus dla niego, że wszystkie swoje dobemany ma z Palucha, ale już poglądy na temat ich wychowania, że to nie pies dla kobiety, że musi czuć twardą rękę, że do małych psów się nie nadaje bo zje, że co z tego, że wcześniej miałam jamniki, z dobermanem sobie na pewno nie poradzę :diabloti: nie są fajne. Raz z nim gadałam dawno, przed Jarim i nie mam zamiaru więcej. Co do Julka to dobki rosną najpierw na wysokość, a potem przybierają na masie. Jari rósł w ogóle dziwnie, bo skokami, jak miał 8 miesięcy to się bałam, że będzie za niski, bo miał jakieś 68 cm, ale potem wyskoczył do góry i teraz ma prawidłowy wzrost. Natomiast nie jest do końca dojrzały w ogóle, głowa mu się większa zrobiła, a w klatce jeszcze wąski... Ale ma jeszcze sporo czasu, mi się tam nie spieszy i tak jest z niego kawał psa ;)[/QUOTE] No ja kiedyś też jak poszłam z Nuką na łąki, no to jak zawsze ją puściłam, żeby porzucać jej patyka. Patrzę a trochę dalej w naszą stronę idzie facet z piwem w ręku, więc zawołałam Nukę i ją przytrzymałam, bo wiem jak mogłoby się to skończyć, gdybym jej nie zawołała do siebie :shake: Facet ustał może ok 6m ode mnie, Nuka zaczyna warczeć, więc ją uspokajam (wypowiedziałam też jej imię), a facet do mnie "o słyszę po imieniu, że to suczka, czy miała może szczeniaki?" no to mówię, że nie, że mieć ich nie będzie i będę ją sterylizować, a facet do mnie z pretensjami "że suka powinna mieć chociaż raz w życiu szczeniaki bo inaczej głupieje itd" zaczęłam się śmiać i wyprowadziłam pana z błędu, ale ten dalej swoje, na końcu dodał, że on ma "buldożkę", aż boję się myśleć co on robi z tą "buldożką" :shake: pewnie na biedactwie zarabia :placz: Wiem, że duże rasy psów najpierw rosną szybko wzwyż, ale się zdziwiłam, że Julek jako 6 mies. szczeniak już jest na wys. prawie jak Jari :lol: albo tylko na zdjęciach to tak wygląda ;-) Nuka nie jest rasowcem, ale też najpierw urosła w górę, była smukła, drobniutka, a teraz jak ma już 3 lata to i mięśnie jej się zrobiły i taka nabita się zrobiła :loveu:
  19. zdecydowałam się jednak na tą flexi do 50 kg linkę, pieniądze już sobie odłożyłam, tylko teraz myślę czy kupić używaną (niewiele) w dobrym stanie czy jednak kupić nową? smycz będzie używana raczej tylko na te krótkie spacery na załatwienie się, bo nie mam ciągle ochoty łazić po trawniku za psem na krótkiej smyczy:evil_lol:
  20. Nie zazdroszczę tego co ci się przytrafiło w szkole :crazyeye: Też mam bolesne okresy, ale tylko dwa pierwsze dni ledwo co się ruszam, ale resztę jakoś ok, da się przeżyć ;) Też kiedyś zemdlałam, do tego na moich urodzinach, stałam z dziewczynami na trawie, pamiętam, że było gorąco, zrobiło mi się czarno przed oczami, padłam na ziemie i dostałam jakichś dziwnych drgawek, dziewczyny tak się przestraszyły, że nie wiedziały co robić, ale szybko się obudziłam na szczęście
  21. [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_0715.jpg[/url] jaka mina hahahha :evil_lol: oba chłopaki piękne i Julek jak na 6 mies. to dość spory chłopaczek :loveu: Fajnie, ze chociaż jeden człowiek się trafił taki co ma pojęcie o psach a nie gadki w stylu "suka musi mieć raz szczeniaki" :shake: Jejku jak ja bym chciała, żeby moja Nuka miała kogoś do zabawy, a każdy z moich znajomych ma albo miniaturowe psy, ale nikomu się nie chce wychodzić z psem na dłużej niż 10 min :shake:
  22. [quote name='Balbina12']apropo kagańca.Chętnie kupiłabym Frankowi fizjologiczny...ale takowych nie ma.Byłam w kilku sklepach,przeszukuję internet i nic.Mam więc zwykły nylonowy,w upały go nie zakładam.Jak jest lato-pies jedzie w transporterze.Niemniej jednak przydałby nam się jakich porządny kaganiec na lato-chociażby na plażę etc.[/QUOTE] No właśnie na niektóre psy po prostu kagańca nie ma. Kiedyś byłam w zoologicznym i tak się rozgadałam z panią sprzedawczynią i ona mi powiedziała, że kiedyś przyszła do niej kobieta z buldożkiem francuskim (jak każdy wie ten psiak ma króciutką kufę) i spytała, czy jest kaganiec na takiego psiaka? Pani sprzedawczyni powiedziała, ze takich kagańców nie ma, a właścicielka buldożka się zaczęła śmiać i powiedziała, że jednak miała rację, w pewnym zdarzeniu jak zaczepił ją policjant i zapytał czemu psiak nie ma kagańca. Babka odpowiedziała, że jak policjant znajdzie dla jej psa kaganiec to zapłaci mu dwu krotność mandatu jaki miała dostać bo go nie miała, policjant poszedł z panią do zoologa i się dowiedział, że nie ma kagańca na tego psiaka :evil_lol:
  23. [url]http://img163.imageshack.us/img163/8351/86535940.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: to mieszaniec? piękny jest :loveu::loveu::loveu: na pierwszym zdjęciu wygląda jak mieszaniec DONka z błękitnym Mastifem tybetańskim (z pyszczka) ;)
  24. Ja pierniczę, niektórzy ludzie jak widać mają piasek zamiast mózgu :angryy: Chodzę sobie z Nuką po osiedlu, idę, idę, Nuka zajęta wąchaniem trawki. Po chwili przeszłam przez ulicę na drugi chodnik. Wszędzie psy szczekały, ale Nuka nie zwracała na żadnego uwagi i ANI RAZU nie szczeknęła :multi: W pewnym momencie widzę jak na wjeździe do garażu (na swojej posesji) siedzi sobie facet, babka i jakaś starsza kobitka. Facet drażnił swoją sukę, pseudolab (pewnie wg nich to jest lab, ale na takiego nie wygląda) miała może 11-12 mies. W pewnym momencie młodsza babka powiedziała do faceta "puść ją, pies idzie" i w tym momencie pseudolabka z pełnego rozbiegu, ze wszystkimi zębami na wierzchu wpadła w bramę, warcząc i szczekając na moją Nukę, ku zdziwieniu właścicieli Nuka nawet nie warknęła tylko ustała i popatrzyła na rzucającą się sukę :diabloti: Na moje oko ludzie hcyba uczą swojego psa agresji, jak myślicie? :angryy:
×
×
  • Create New...