Jump to content
Dogomania

vege*

Members
  • Posts

    6950
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vege*

  1. Hovawarty z tego co słyszałam, to trudna rasa, ja się nią nie interesuje zbytnio więc nie wiele wiem na jej temat ;-)
  2. To może pewniejszy będzie alarm? :-) Z psa nigdy nie wiadomo co wyrośnie, tzn wiadomo jak człowiek ma doświadczenie w wychowaniu i pies jest z dobrej hodowli po zrównoważonych rodzicach ;-)
  3. vege*

    Benek i Hachi.

    nie wiem czy tu mogę podać, to na pw ci wyślę ;-)
  4. Psy stróżująco-obronne są ogólnie trudne w obsłudze. Doberman nie nadaje się do mieszkania na zewnątrz ze względu na swoją okrywę włosową, w zimę zmarźnie i się przeziębi. Napisz jakie masz doświadczenia z psami, jakie konkretnie wymagania od psa, gdzie miałby mieszkać.
  5. vege*

    Benek i Hachi.

    [B]Asiaczek [/B]nie wiem czy zarejestrowana czy nie, ponieważ nie interesuję się tą rasą, wiem tylko, że hodowla w Polsce jest ;-) [B]Bewarka[/B] akurat nie o tą hodowlę mi chodziło :lol:
  6. [quote name='Talucha']Na codzień nie, tylko właśnie w komunikacji miejskiej :) [B]vege*[/B] gryfonika zapakowac to transporterka :diabloti:[/QUOTE] Ewentualnie do fizjologa dla doga niem., jakby dobrze wepchnąć to się zmieści, wtedy nie ma wymówek, że pies kagańca nie ma :evil_lol:
  7. [quote name='omry']Czyli że.. według Ciebie każdy pies, bez wyjątku, powinien nosić kaganiec? Czy coś źle zrozumiałam? :)[/QUOTE] No raczej tak ;-) tzn ja tak zrozumiałam, ale gryfonikowi to raczej się nie da kagańca założyć bo ten to prawie, że wklęśnięty pysk ma :lol:
  8. [quote name='PaulinaBemol'] Muszę się przyznać że ja ostatnio tak delikatnie pogłaskałam w tramwaju ONka stałam obok i co chwila podbijał mi ręke łbem no i w końcu pogłaskałam:oops: nie mogłam się oprzeć był taki milusi (mój ma szorstką sierść )[/QUOTE] A w takich sytuacjach to i ja wymiękam :oops: Ale tak to sama nie podchodzę i nie wyciągam rąk do psa na smyczy, czy do takiego co biega sobie wolno ;-) Bez pytania głaszczę tylko suczkę sąsiadki, która musi się z każdym przywitać, zresztą Nukę też głaszczą bez pytania tylko sąsiedzi, bo Nuka nie przepuści okazji jak sąsiadki siedzą na ławce, a ona nie zostanie pogłaskana więc siada tyłkiem i czeka aż zostanie wygłaskana :lol:
  9. Ja też miałam duże problemy z Nuki załatwianiem się na dworze. Na początek, żeby mi nie lała po całej chałupie to postawiłam taką dużą kuwetę z gazetami i w nocy jak jeszcze nie potrafiła alarmować, że ona chce na dwór to robiła w tą kuwetę, a nie na dywan ;-) Ale po pewnym czasie załapała, że jak ją chwalę i dostaje smaki za to, że piszczy przy drzwiach to szybko się nauczyła bo wiedziała, że czeka ją nagroda :-)
  10. [quote name='omry']No właśnie nie każdy, zdarzały się osoby, które pchały łapy nawet, gdy ostrzegałam. A jedna babka w autobusie kiedyś twarz podstawiła pod pysk Iwana i zaczęła go tarmosić. Ja od razu panika, bo wiem, jak to się skończy i jej mówimy oboje, żeby odeszła, a ona nic. Zaczęła jeszcze międzyczasie wspominać swoją rottweilerkę ;) No, ale Iwan jej zaraz udowodnił, że nie każdy rottek to jej sunia.[/QUOTE] Czyli jednak i tacy się zdarzają :shake: Ja nigdy nie podchodzę do czyjegoś psa, ani rąk nie wyciągam (mimo, że kocham psy i ogólnie zwierzęta) bo zdaję sobie sprawę, że sobie ktoś tego nie życzy tak jak ja nie życzę sobie, cmokania do mojego psa, bo mimo, że Nuka olewa te cmokanie to mnie to wkurza :eviltong:
  11. [quote name='omry']Evel, no właśnie z Tori i Iwanem nigdy takiej sytuacji nie miałam, Avril u mnie drugi dzień i już? :D [/QUOTE] Do Iwana wątpię, żeby ktokolwiek podszedł bo przecież mimo wszystko to pies w typie rottka, więc każdy myśli, że morderca ;-)
  12. [quote name='Talucha'] Ostatnio mnie jeden chłopczyk zaskoczył, bo podszedł a autobusie i zapytał czy może psa pogłaskac :crazyeye: Tak to ludzie bez pytania się pchają z rękami :mad: [/QUOTE] A mnie się nikt nie pyta czy może Nukę pogłaskać bo jej się każdy boi, bo jest czarna a jak każdy wie czarne psy to psy szatana :diabloti: Mnie raz tylko zamurowało, ale pozytywnie to jak dwoje bliźniaków co było z rodzicami i jeszcze młodszą siostrzyczką (bliźniaki ok 8 lat, siostrzyczka pewnie niecałe 2 latka) zapytali się czy mogą pogłaskać Nukę, powiedziałam, że tak, a tu tata tych dzieci się zapytał, czy mała też może bo pieski uwielbia :loveu: w tym momencie Nuka wywaliła się do góry kołami i tak się cieszyła i machała ogonem, ze aż dziecko zaczęło się śmiać i ją głaskało po główce :loveu: jedyne normalne małżeństwo na moim osiedlu, cała reszta myśli, że każdy pies większy od yorka (bo ich od cholery u mnie na osiedlu) to morderca i tylko czeka, żeby zabić biednego yorczka czy dziecko :evil_lol:
  13. [quote name='lasoa']Gdzie można kupić taką kość z imieniem pupila ?[/QUOTE] na allegro ;-) [url]http://allegro.pl/dla-psow-identyfikatory-i-adresowki-90057[/url] do wyboru do koloru ;-)
  14. [quote name='Soko']A ja ostatnio widziałam małżeństwo z dwójką dzieci którzy wyprowadzali koty na smyczy. Koty ciągały ich na wszystkie strony :D Generalnie u mnie są wychowane kociaki. Popatrzą się krzywo na psa, podrapią po nosie i żaden im nie podskoczy. Są bardzo fajne na odczulanie, bo nie uciekają jak oparzone od psów, nawet gdy te szczekają, tylko leżą dalej więc nie są aż tak interesujące by pies nie był w stanie ich zostawić.[/QUOTE] U mnie na osiedlu też jest taki pan co wychodzi ze swoją czarną kotką na smyczy na spacery :-) bardzo fajnie to wygląda, kot taki nie bojący się, chodzi śmiało po osiedlu na spacery :-)
  15. vege*

    Benek i Hachi.

    [quote name='Asiaczek']"Rasa" labradoodle nie jest uznana w PL, a więc nie mogli miec R=R szczeniąt. Gdzies pewnie nastapiło jakieś przekłamanie... [/QUOTE] Ale jest w Polsce hodowla Australijskich Labradoodle. Hodowla ma na razie jedną suczkę, która została sprowadzona ze Szkocji ;-)
  16. [quote name='ulvhedinn'] Jakby mi kto zaczął machać kijem przed Krą to by się zdziwił... Kra uwielbia patycki, a najbardziej przeciąganie patycka ;) A delikatna i słaba nie jest ;)[/QUOTE] Nuka też lubi patyczki, ale ona bawi się tylko i wyłącznie ze mną lub z osobami, które zna. Obcy może sobie do niej wołać, cmokać, dawać jej czekoladę/kiełbasę/żółty ser, a ona się odwróci tyłem i pójdzie w swoją stronę :evil_lol: Więc gdyby ktoś chciałby ją ukraść (tfu tfu) to musiałby się z nią długo namęczyć, bo dodatkowo by pogryzła :eviltong:
  17. [quote name='evel']A co powiecie na może nie chamstwo, ale bezmózgowość... kociarzy? :evil_lol: Nie bardzo rozumiem, jak można mieszkać w bloku i puszczać kota na dwór (jakoś w domkach na skraju miasta czy na wsi, o ile to koty kastrowane, to jakoś to inaczej, ale w środku osiedla?!), ale jeden taki mi przedwczoraj wsadził ryj do domu przez balkon. I teraz, hipotetycznie, gdyby mój pies akurat nie był w innym pomieszczeniu, tylko w tym samym pokoju co balkon, i gdyby kotu zdrowo łupnął to czyja wina? :razz:[/QUOTE] Jeszcze się pytasz kogo wina? :diabloti: Oczywiście, że twoja, przecież to ty masz wściekłego psa, który chce zabić biednego kotecka na własnym balkonie :evil_lol:
  18. No właśnie, ludzie myślą, że jak pies w kagańcu to agresywny. Nuka owszem nie należy do najsympatyczniejszych psów, ale tylko wtedy jak jakiś pies do niej zaczyna albo ktoś ją denerwuje i drażni się z nią, tak to sama psów nie atakuje tylko podchodzi się z nimi powąchać :-) Ja Nuce zazwyczaj na spacery na miasto (tzn jak do weta idziemy) to zakładam jej "słitaśne" czerwono różowe szelki w kostki i łapki i jej hannibala (czyt. fizjologa), ludzie ją omijają, ale jednak często się uśmiechają na widok szelek :evil_lol: Babka od yorka jest chyba na prawdę bez mózgu, bo ten york jak wychodzi z domu to biega koło ulicy, podbiega do każdego psa, jak w końcu mu się coś stanie to oczywiście babka będzie obwiniała cały świat wokół, ale nie siebie, bo przecież to był york i on smyczy nie potrzebuje :shake:
  19. [quote name='Naklejka']Dla szczyla niufka 15mm? Mój chodził w 2,5-3cm jak miał 2-3msc :P [/QUOTE] Mi się wydaje, że taka cienka, leciutka obroża będzie idealna na początek do przyzwyczajenia szczylka do obroży ;-) mam w domu skórzany komplet 2 cm, ale wydaje mi się, że dla 2 mies szczeniaka może być nie wygodny ;-)
  20. Jaki ma śliczny kocyk w koszyczku :loveu:
  21. [quote name='xxxkaluniaxxx'] Normalne [SIZE=1]chyba[/SIZE] :evil_lol: szczyl będzie u mnie +/- za dwa lata a ja już mam sporo kupione tylko kilka rzeczy mi brakuje :biggrina:[/QUOTE] [quote name='Unbelievable']Ja miałam odwrotnie :evil_lol: w sumie niewiele rzeczy młodej kupiłam, bo miałam przez Grama- dostała tylko obróżkę, kilka zabawek i kocyk na klatkę[/QUOTE] Tzn ja chciałabym na razie tylko kupić jakąś obróżkę i smycz taką 15mm, a takich w domu po Nuce niestety nie mam, najcieńszą obrożę jaką mam to 2,5 cm :lol: jakieś szczotki/grzebienie ;-)
  22. [quote name='kalyna']oo tak :loveu: na ogół Dogi to nie moja bajka :D ale podobają mi sie uszy takie jak mają staffiki, i stojące i leżące ;) takie pół na pół :loveu:[/QUOTE] Takie pół na pół to tylko u owczarków szkockich mi się podobają ;-) Ja ogólnie w molosach jestem zakochana, więc co tu dużo mówić :loveu: :evil_lol:
  23. [quote name='wikikoniki']a ja gdzieś czytałam, że sgih tsu są rasą uprzymilejowaną i nie muszę kagańca nosić[/QUOTE] Ja czytałam to o buldożkach, ale wg mnie każdy pies kaganiec nosić powinien, jeśli jest agresywny nawet shih tzu, który słodko wygląda :p
  24. [quote name='dog193']Ja chyba ją kupię... :diabloti:[/QUOTE] Ja też, najwyżej będzie tylko leżeć i cieszyć moje oczy :diabloti:
  25. [quote name='wikikoniki']A w autobusie raz jakiś koleś okrzyczał koleżankę z mieszanką shih tsu płaski pysk, że ten pies powinien nosić kaganiec :D i mówił całkiem serio[/QUOTE] No to ja teraz mówię całkiem serio że są kagańce dla shih tzu, dla buldożków francuskich i innych tych psów 'bez pyszczków" :eviltong: A ja chyba wykrakałam tego yorka, bo poszłam z Nuką na łąki a ten znowu mi zza rogu wyleciał i się rzucił -.-
×
×
  • Create New...