Jump to content
Dogomania

vege*

Members
  • Posts

    6950
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vege*

  1. [QUOTE=Victoria;19928187 ] w ogóle nie wiem jak się tego pozbyć, suszyłam suszarką, myłam, wycierałam, ale nie dość, że śmierdzi, to jeszcze wybrzuszenia się porobiły :mdleje:[/QUOTE] Do wody dolej octu, podobno niszczy zapach siuśków.
  2. [quote name='Victoria']marze o tym :evil_lol:. to masz talent :eviltong:[/QUOTE] To super :evil_lol: jednak wstręt do szpitala i lekarzy został mi po tym do dzisiaj :shake: Pamiętam, że nawet mi narkozy nie dali bo czasu nie było żadnego, jedna pielęgniarka zemdlała i tata musiał mnie trzymać za nogi, jakieś inne pielęgniarki i lekarze za ręce a chirurg mi szył rękę :shake: Pamiętam jeszcze jeden widok, który chyba do końca życia będę miała przed oczami jak przekręciłam głowę w prawo (bo prawą rękę rozcięłam) to ta krew z tętnicy miała takie ciśnienie, że do góry tak mocno tryskała, brr. :shake:
  3. [quote name='Jarolina']vege* sweetaśny :loveu: [/QUOTE] dziękuję ;-) [B]sucha[/B] śliczne :loveu: bardzo ciekawa technika ;-)
  4. [quote name='Victoria']jak masz to na zewnetrznej stronie nadgarstka to nie jest tak zle, ja mialam ten najgorszy przypadek bo mi to nerw uciskalo, wiec jesli nie masz tak jak ja to nie ma sie co bac :evil_lol:. jak sobie tetnice rozcielas??:mdrmed:[/QUOTE] Tak mam po wewnętrznej stronie nadgarstka ;-) A co też chcesz sobie rozciąć? :eviltong: :diabloti: A wzięłam butelkę w rękę i o kamień uderzyłam i mi rozcięło tętnicę :roll:
  5. [quote name='Kirinna']3 tygodnie i tyle obroży? jak dla mnie to juz lekka przesada, ale obroże śliczne a piesek jeszcze bardziej:)[/QUOTE] Ja bym dla szczeniaka tylu obróż nie kupowała bo jak pies jest dużej rasy to chwila i ze wszystkiego wyrośnie i wg mnie szkoda wydawać tyle pieniędzy, ale wiadomo każdy lubi co innego ;-)
  6. [quote name='Natula']Kateczka co to za obroza pierwsza od prawej ?[/QUOTE] stawiam, że taksówka :-)
  7. [quote name='magdabroy']Właśnie zgrałam foty z aparatu ;) Ale już zmykam spać, więc foty jutro :eviltong:[/QUOTE] No dobra :eviltong:
  8. [quote name='magdabroy']"przy okazji" :shake::eviltong:[/QUOTE] oj ciii :evil_lol: [quote name='Aleksandra95']Lepiej skontrolować to u lekarza :)[/QUOTE] no będę musiała iść ;-)
  9. Dlaczego tak długo zdjęć nie było? :mad: Już mi tu zdjęcia Theosia i Torki :loveu: No i buziaki dla was wszystkich :loveu:
  10. [quote name='magdabroy']Do lekarza i to już :mad:[/QUOTE] Dobra dobra, w tym tyg się wybiorę jak będę na badania szła to przy okazji mogę wpaść :evil_lol:
  11. [quote name='Victoria']Ja to mam :razz:. znaczy miałam, bo teraz mi zniknelo ale wiem ze to tylko stan tymczasowy :p. mialam wybor - albo operacja z ogromnym ryzykiem utraty władzy w ręce, albo życie z tym.. bolącym cholerstwem.. Możesz to jeszcze pęknąć - strasznie bolesne, ale znika (na jakiś czas) ja tego nie mam juz od pol roku, bo bardzo mocno walnęłam ręką w ścianę (niechcący, żeby nie było) i mi pękło, kulki już niby nie ma, ale nadgarstek boli jak bolał, bo jakby nie było w stawie płynu mniej, albo nie ma wcale (nie wiem nie znam sie xp) dodam jeszcze, ze po operacji masz całkiem spore szanse ze to powroci. A opaski uciskowe gówno dają :evil_lol:[/QUOTE] Dzięki tłumacz dalej to wszystko osobie, która czytając takie rzeczy od razu sobie wmawia wszystkie możliwe objawy chorób :evil_lol: No nie wiem spróbuję z tymi opaskami i altacetem to może minimalnie przestanie boleć :shake: Ja powinnam mieć operację na drugą rękę bo ok 13 lat żyję z takim guzem na dłoni bo w wieku 5 lat przecięłam sobie tętnicę niechcący jak to dziecko ma różne pomysły :shake: Ale mama się nie chce zgodzić bo mogę mieć niedowład małego palca, ale z drugiej strony przez to mogę kiedyś nawet zginąć bo jeśli bym to gdzieś niechcący przecięła czy nawet Nuka w zabawie by mi to rozerwała to mogę się w ciągu kilku minut po prostu wykrwawić bo nie mam zszytej tętnicy, takich mam cudownych chirurgów w moim mieście:loveu: Dlatego namawiam mamę ciągle, żeby mnie do warszawy zapisała, bo czasami to strasznie boli, tak mi pulsuje :shake: dobra koniec użalania się nad sobą :evil_lol:
  12. [quote name='omry']Myślałam, że dzisiaj stracę kurę.. Tak się cieszyłam, że zabieramy kurę wreszcie na rower. Dopiero dwa dni temu ściągnęliśmy szwy po sterylce, więc pies ma w sobie mnóstwo energii. Ale co tam ja - jak ona się cieszyła. Przebiegła sobie koło 400 metrów, jak mijaliśmy dwa rzucające się psy za płotem. Kto by się przejął? Niestety dziesięć metrów dalej coś wielkiego do nas dobiegło od tyłu i złapało kurę w zęby. To coś wielkiego to jak dla mnie mix bernardyna, suka. (Ciekawostka, której dowiedziałam się później - według właścicielki to kaukaz, a do tego przeznaczony do rozrodu. Szkoda, że im to hodowanie nie wypaliło, naprawdę..) Wiecie.. To naprawdę okrutne uczucie, gdy pies 50-60 kg rzuca sobie twoim małym kundlem jak zabawką, a ten piszczy z bólu i z szoku, bo nawet nie zdążył zauważyć, że coś za nim biegło.. Obydwoje momentalnie się zerwaliśmy, TŻ złapał tego psa za głowę, ja za fafle.. Może to i niemądre, ale kto w takiej sytuacji myśli o sobie? Suka w miarę szybko puściła, ale najgorsze się nie skończyło.. Kura nie przestając przeraźliwie piszcząc nie oglądała się nawet i biegła z powrotem w stronę domu TŻ.. Przed nią od tego miejsca 100 metrów polną drogą i jakieś 300 przy wylotówce z miasta, gdzie co trzeci samochód to tir.. Biegłam za nią, ale nie było szans, bym mogła ją dogonić. Słyszałam tylko jak się drze i widziałam jak znika na tej drodze, a zaraz potem trąbienie.. TŻ oddał psa córce właścicielki i pojechał za kurą, wyprzedził mnie i złapał Avril dopiero pod furtką. Pieprzone szczęście w nieszczęściu, że dobiegła do domu. Kura dalej się darła i w szoku zaczęła gryźć TŻ po rękach. Dopiero, gdy ja dobiegłam i wzięłam ją na ręce uspokoiła się momentalnie. Kuleje na prawą przednią łapę, TŻ suka ugryzła w dłoń i w nogę, ale nic poważnego się nie stało. Mamy zaświadczenie o szczepieniu suki, zrobiliśmy prześwietlenie oczywiście na koszt właścicieli i nic na szczęście nie wykazało. Dla pewności pojedziemy jeszcze z tym zdjęciem do naszego weta. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak ja się bałam. Jaka malutka i bezsilna się czułam, gdy ona biegła drąc się prosto pod samochody, a ja nawet nie wiedziałam, czy jest cała.. Tu ostrzeżenie dla tych, którzy są zawsze pewni swoich psów na 100%. TO JEST ŚMIESZNE. Mój pies jest we mnie wpatrzony jak w obrazek, mojego TŻ też bardzo kocha, ale w szoku nie reagowała na moje krzyki, choć ma idealne przywołanie. Nie reagowała na nic, po prostu biegła, a jak mój TŻ ją złapał, to po prostu zaczęła go gryźć. Pies tak samo jak człowiek, w wielkim szoku może zwyczajnie nad sobą nie panować i sobą nie być, o czym się niestety dzisiaj przekonałam..[/QUOTE] Matko aż się popłakałam czytając to :-( ważne, że nic poważniejszego się nie stało. Jacy to ludzie są nieodpowiedzialni, skoro mają takie psy to niech mają dobrze ogrodzone podwórko! Ja mam u taty 3 psy, nie lubią innych psów, tylko siebie nawzajem kochają, ludzi tak samo kochają, ale mamy tak zrobione ogrodzenie, że ani one nie mają prawa stamtąd wyjść, ani nikomu by się raczej nie udało przez te ogrodzenie przejść.
  13. [quote name='Unbelievable']a ja mam ochotę na szelki flyballowe, co z tego że mój pies szelek nie nosi... :evil_lol:[/QUOTE] to zacznie :evil_lol: [quote name='gops']tzn jakie to szelki?;)[/QUOTE] chyba coś podobne jak norweskie, albo coś pomyliłam :-)
  14. [quote name='Kirinna']nie stać nas pewnie:)[/QUOTE] Na bank :) Po tym mailu jak go przeczytałam zmieniam zdanie o nich :/
  15. [quote name='gops']a ja po raz któryś napiszę że rogzy z nitka są niezniszczalne , moje najlepsze obroże , najwytrzymalsze, piore najczęściej bo najczęściej sa tyrane po błocie i krzakach i są jak nówki .[/QUOTE] A u mnie niezniszczalne są taksówki i też piszę to po raz setny :-) rogza z nitką nie miałam więc się nie wypowiem, ale tego z naszywką już tak i jakość do kitu niestety :/
  16. Jednak ja to jestem kaleka :shake: Od 2 mies boli mnie nadgarstek przy prowadzeniu samochodu czy jak się opieram na nim. Dobra olałam to, ale wystaje mi z niego cały czas jakaś "kość", ale jak to ja do lekarza nie poszłam :oops: Moja mama ma to od kilku dni też bo jakoś ręką zbyt mocno machnęła i ją bolała i też ma taki guzik :lol: Zgadała się dziś ze znajomą, że jej brat też to miał i to nie kość tylko wypadnięta torebka stawowa :| Jak chodzenie w opasce i smarowanie jakąś maścią nie pomoże się tej torebce wchłonąć to będziemy obie z mamą musiały mieć zabieg na to, życie jest piękne :loveu: :evil_lol:
  17. [quote name='Brutus222'][B]Vege-[/B]super :loveu:[/QUOTE] dziękuję ślicznie :)
  18. [quote name='japanisze']Napisali jedynie, że mają kosztować "sporo" - ja obstawiam ceny rogzowe. Fajny jest, mnie najbardziej podobają się krówki :D i listki, ale te za małe dużo. [/QUOTE] Mi też się właśnie podobają listki i krówki, ale i te i te są za wąskie :-( No i nie lubię obroży na klips
  19. [quote name='japanisze']Jest na dogo ktoś, kto testuje Plaffy? Podobno mają być drogie, jestem ciekawa jak się sprawdzają, a wyłączyli opcję zamieszczania postów na swojej tablicy, więc pytam tutaj :)[/QUOTE] Właśnie czy ktoś może wie w jakich granicach cenowych będą te akcesoria? :-)
  20. [quote name='Scotie']vege-moim zdaniem cudnie,ani za dużo ani za mało, po prostu w sam raz :)[/QUOTE] Cieszę się, że się podoba, w takim razie zostanie już tak jak jest :)
  21. No chyba w końcu skończone, co myślicie? Coś jeszcze poprawić czy tak już jest ok? :-) Bo mi się wydaje, że jak jeszcze bym coś dorysowała to będzie tego wszystkiego za dużo. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/266/1001316.jpg/][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/9500/1001316.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='Aleks89']Mi kiedyś rowerzysta walnął w Kaje:angryy:Odbiła sie od koła ,otrzepała i zaczęła gnoja gonić:evil_lol:Ale też oczywiście nie patrzył gdybym nie odskoczył to wgrzmociłby we mnie:diabloti:[/QUOTE] Mi jeden kiedyś też w Nukę prawie wjechał, do końca nie zdążył bo dostał kamieniem przez łeb ode mnie :diabloti:
  23. [quote name='00PaulinaGuz00']W DS jakie są kolory tej pianki/siateczki ( nie wiem ) na podszycie ?[/QUOTE] Kiedyś mieli tylko czarne i czerwone, może teraz mają inne :-)
  24. [quote name='zaba14']Tzn. co? masz egzamin, ktoś trąbił i masz po egzaminie? mocno naciągane.. trąbić można z wielu powodów, wszystko zależy na jakiego egzaminatora trafisz... w Polsce przejeździłam całe 32h , po IRL jeżdżę od 1,5roku i wiem że póki nie wrócę na stałe do Polski to auta nie wynajmę, ani nie wsiadę za kierownicę np. do auta ojca.. po Polsce jeździ się bardzo źle, kultura zerowa... Nikt na pasach nie umie stanąć.. ba...[B] w Polsce to nawet jak jest się na środku pasów to ktoś potrafi przejechać nam za tyłkiem, brak wyobraźni, nerwowość i zero sympatii... katorga :/[/B] pamiętam jak kiedyś przechodziłam na osiedlu po ulicy, fakt nie po pasach ale to była osiedlowa droga, koleś był bardzo daleko, przeszłabym 3 razy (!!) a on trąbił jak popieprz**** :/ nie wiem jak coś takiego nazwać... moja znajoma miała wypadek , czekała na policję godzine, nikt inny się nie zatrzymał (!) to jest wręcz nie pojęte, jak łatwo ludziom jest przejść/przejechać obojętnie...[/QUOTE] Też miałam taka sytuację tylko, ze ja po pasach przechodziłam, jakiś facet mi się kulturalnie zatrzymał po lewej stronie to zaczęłam iść, a po prawej jakiś przyśpieszył jeszcze bardziej i mi dosłownie 10cm od butów przejechał, jak bym jeszcze jeden krok zrobiła to by mnie nieźle skasował i połamał:shake:
  25. [B]AmeliaR[/B] ja też bym brała gadżeciaki :-)
×
×
  • Create New...