-
Posts
6950 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by vege*
-
[quote name='Angi']trolololo, tyle lat temu ile lat ma Misia :evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja teraz pójdę jak będę brała ślub (który się szybko nie szykuje bo nie chcę:evil_lol:), chyba, że wcześniej ktoś mnie na chrzestną poprosi :eviltong:
-
A do spowiedzi też tak często chodzicie? :evil_lol: Ja byłam dobra jak poszłam do spowiedzi na bierzmowanie i mówiłam "ostatni raz u spowiedzi byłam w maju", bierzmowanie miałam faktycznie w maju, ale nie powiedziałam, w którym roku w maju byłam u tej spowiedzi :evil_lol: tak an prawdę byłam w maju na 2 komunię świętą :eviltong: Po prostu nie mam po co do tej spowiedzi chodzić, nikogo nie zabiłam, nie okradłam, więc po co? Bo zaklęłam? :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
vege* replied to Amber's topic in Foto Blogi
Rozmiar kagańca idealny:roflt::roflt::roflt::roflt: -
[quote name='Kirinna']chodziło mi o to żeby pokazać ze jak atakuje mały to nie jest tak prościutko odeprzeć atak jak mogło by się zdawać.[/QUOTE] Właśnie bo to małe to takie zwinne szybkie i jest np koło nogi, nie zdążysz go namierzyć wzrokiem a to już gdzieś indziej jest. :lol: Nuka tylko raz została zaatakowana przez większego od siebie psa, tak to atakowały ją tylko takie do max 10 kg, wo ogólnie u mnie w mieście psy są pilnowane, rzadko się zdarza, żeby biegały bez smyczy, a jak już to się słuchają i nie podbiegają, no oprócz tych kilku, które mogłaby wymienić z mojego osiedla.
-
Magda widzę, że chodzisz do kościoła tak często jak ja :evil_lol: Ostatni raz chyba byłam w czerwcu na pogrzebie, a wcześniej chyba jak poszłam poświęcić koszyczek na Wielkanoc, teraz też pójdę na Wielkanoc i starczy do następnej :evil_lol: A co do włosów, to kiedyś chodziłam spać w długich jak miałam prawie do pasa, teraz jak mam do talii to jakieś takie się dziwne zrobiły bo mam jedno miejsce na głowie, które muszę wysuszyć bo inaczej rano siedzę i płaczę bo mi się taki odgniot robi i nie idzie tego niczym przygładzić :/ :evil_lol:
-
[quote name='Handzia55']Ale w przypadku takiego starcia łatkę "agresywnego" przyczepia się temu większemu psu. Przed laty miałam taką sytuację, że szłam z moim boksiem na smyczy. Zaatakował nas jamnik:crazyeye: i to nie na żarty.:shake:Jamnik latał luzem, nie miał nawet obroży, wołania swojej pańci miał głęboko w d...e. Ugryzł Lorda w łapę, pańcia doleciała, chciała złapać swojego pieseczka, no i w tym zamieszaniu Lord ją złapał zębami za rękę:cool3:. Rozdarł jej rękaw bluzki i lekko zadrasnął rękę. Baba zadzwoniła na policję,:angryy: że agresywny bokser ją poryzł.:mad:[/QUOTE] O mnie też zaatakował kiedyś spasiony jamnik znienacka. Szłam sobie spokojnie na łąki a to mi wybiegło prosto z klatki schodowej na Nukę :shake: Nuka w szoku bo nie wiedziała co się dzieje, a większa od jamnika o dobre 15 kg (jamnik był spasiony bo ważył na pewno z 10 kg), jamnik ją złapał za łapę ta w pisk bo się przestraszyła, właściciela jamnika nie ma nigdzie, a tej cholery nawet odciągnąć od łapy Nuki się nie dało :angryy: Szarpało tak łapę Nuki, aż Nuka się na chwilę uspokoiła i złapała jamnika za głowę, który w końcu puścił i kto dostał potem opierdziel od właściciela, który się pojawił w oknie swojego mieszkania? Tak na pewno znacie odpowiedź, że ja, to co, że to Nuka miała poharataną łapę i kulała, ale przecież złapała biednego jamniczka za głowę :angryy:
-
[quote name='N&N']Oczywiście, że mały psiak nie powinien atakować Twojego. Tylko, że masz o tyle komfortową sytuację, że zawsze możesz stanąć pomiędzy psami i odgonić dziamgacza (one są mocne tylko w szczekaniu). Tak szczerze - to jaka jest realna szansa, że maluch zabije Ci suczkę? [/QUOTE] No nie powiedziałabym, że te małe to tylko szczekają :/ Te dwa yorki z mojego osiedla to rzucają się na serio, jeszcze nigdy w żadnym małym psie nie widziałam takiej wściekłości i agresji i tu nic a nic nie koloryzuję :shake: Yorki biegły z wszystkimi zębami na wierzchu na moją sukę i oba rzuciły się na serio, właściciel próbował je wtedy łapać, ale jak stwierdził nie mógł ich na rękach utrzymać, a każdy z psów ważył po 2,5 kg :cool3:
-
[quote name='klaki91']Znam ten ból. Ja akurat do yorków nic nie mam, bo to chyba jedyna rasa, która wzbudza w mojej suce sympatię, ale mam też psa sporych rozmiarów, który wielokrotnie był przez takie dziamgacze atakowany.[/QUOTE] Fajnie, że ktoś mnie rozumie ;) Ja szczerze do małych/średnich/dużych psów nic nie mam, byle by nie wchodziły mi w drogę, kiedy ja chcę coś poćwiczyć z moim psem i go czegoś nauczyć. Nienawidzę jak ktoś inny nie szanuje czyjejś pracy. Jest wiele osób, które mają psy ze schronisk, po różnych przejściach i z różnymi przeszłościami, trzeba z nimi pracować latami i ktoś bezmyślnie potrafi tą kilkuletnią pracę zepsuć w ciągu 5 min :shake: Moja koleżanka ma bardzo sympatycznego yorka-suczkę. Na prawdę miły psiak, nie szczeka, przychodzi wpycha się na kolana i rozdaje buziaki i chodzi krok w krok za swoim przyjacielem kotem, z którym mieszka ;-) Ale i tak sama z siebie nigdy się na małego psa nie zdecyduję ze względu na rozmiary ;-)
-
[quote name='dOgLoV']dobre dobre :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] No co jak na razie oba motta się u mnie sprawdzają w 100% :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Szura'] Właściciel KAŻDEGO psa ma prawo czuć się na spacerze bezpiecznie. Małego - nie bojąc się o życie swojego psa. Dużego - że głupota innych nie rozbudzi w jego psie agresji do innych. U mnie na osiedlu nie ma problemów z yorkami. :) Wiele mam małych, jazgoczących podbiegaczy, ale yorki albo są ogarnięte, albo na smyczy! Ale u mnie na osiedlu nie mam też problemów z bullowatymi agresorami, wszystkie ogarnięte lub zasmyczowane, ale znowu - z innymi większymi psami problemy są. Ciekawe mam okolice. :) [/QUOTE] Otóż to. U mnie na osiedlu jest pełno yorków, są dwa pekińczyki, foksterierki krótkowłose, jack russell, husky, owczarki niem, chow-chow, kundelki o różnych wielkościach, wszystko na smyczach oprócz właśnie tych dwóch yorków, które niszczą MOJĄ pracę i terroryzują MOJEGO psa na smyczy co doprowadza mnie do białej gorączki :angryy:
-
[quote name='dOgLoV']Tak jak piszesz , pewnie chciała Cie zmotywować żebyś pomyślała sobie " a pokaże jej że jednak zdam :evil_lol:"[/QUOTE] Pewnie tak, bo ja cały czas miałam w głowie taką myśl, że pokażę wszystkim, którzy we mnie nie wierzyli, że ja zdam za 1! Nawet sobie okrzyki radości w domu ćwiczyłam :roflt::roflt::roflt: Bo jak to mi ktoś kiedyś powiedział, ja jestem zdolna i wiele mogę, ale moje lenistwo wygrywa :evil_lol: Jak to mówią "Miej wyje2bane a będzie Ci dane!" :loveu: :diabloti: ewentualnie "Nic nie muszę, wszystko mogę" :evil_lol:
-
[quote name='karolina_karolowska']A czy to oznacza, że człowiek ma prawo drugiego trzasnąć w mordę bo "go nie lubi z jakiegoś powodu"? Ktoś może nie lubić dzieci, czy to go upoważnia do strzelenia klapsa przebiegającemu obok dziecku? [/QUOTE] [quote name='karolina_karolowska']A co to jest jak nie zły socjal?[/QUOTE] Chodziło mi o to, że ja jak i mój pies mamy prawo się bronić się przed innymi. Jakby do ciebie podszedł ktoś i chciałby cię uderzyć to co byś zrobiła? Kucnęła i błagała, żeby ktoś się nad tobą zlitował czy byś się próbowała bronić? Ja bym się broniła. Tak samo moja Nuka broniła się przed dwoma yorkami, które jej zawisły na szyi, mogły ją udusić, przedziurawić szyję, to, że mały nie oznacza, że krzywdy nie zrobi! Ja mam piękną bliznę na dłoni właśnie od odczepiania tych dwóch yorków od szyi mojego psa! Mój pies ma prawo nie darzyć miłością każdego napotkanego zwierzęcia. Tak samo jak ja nienawidzę fałszywych i plotkujących ludzi, tak samo mój pies nie lubi małych, podbiegających szczekaczy. Tamte dwa yorki chyba nigdy nie widziały smyczy, Nuka jest zawsze na lince na łąkach, a jak idę z nią po osiedlu to zawsze jest na krótkiej 90 cm smyczy. Ja ją mam pod kontrolą, przez te 5 lat tylko dwa razy chwyciła te yorki, nigdy żadnego innego psa nie ugryzła, nie uszczypała, nie pokaleczyła.
-
[quote name='Szura']Moim zdaniem jest całkowicie normalne, że pies ma prawo nie lubić małych psów, dużych psów, szczeniaków, konkretnej rasy, suk, psów, kotów, i tak bym dalej wymieniać mogła w nieskończoność. Tylko naszym obowiązkiem jest nauczyć psa odpowiednio się zachowywać, albo co najmniej go kontrolować. NIEZALEŻNIE, czy nasz pies waży 5 kilo czy 50. Z jakiej racji duże psy miałyby nie ruszać małych? Bo są 'honorowe'? Proszę, nie uczłowieczajmy psów. Pies ma prawo mieć czy złe doświadczenia, czy słaby socjal z małymi psami i tyle. Aha, i piszę to jako właścicielka małego pieska. ;)[/QUOTE] Ja piszę jako właścicielka psa średniego 25 kg, który nie lubi po prostu yorków, nie dlatego, że ma zły socjal, ale dlatego, że min 10 szt już ją pogryzło jak była szczeniakiem. Przez te 5 lat nie zliczę ile razy to yorki ją pogryzły, ale przyznaję, że 2 razy ona chwyciła yorka, ale tylko jednego trzymała w zębach i nic z nim nie robiła, nie ścisnęła tylko lekko trzymała, drugim rzuciła o beton, ale też mu nic nie zrobiła. Od tamtej pory jak widzi yorka to się cała jeży i jej nie mogę uspokoić, do innych psów się cieszy jak one się cieszą do niej ;-) Z człowiekiem jest tak samo, każdy człowiek ma prawo nie lubić innego z jakiegoś powodu, tak samo jest z psami.
-
[quote name='dOgLoV']to własnie slyszałam , ale w zasadzie to nawet dobre , bo niektorzy jak odbiorą prawko to mysla ze są panami i wladcami szos a pozniej sa wypadki itd :roll: tylko ze dodatkowa kasa na wykupienie godzin pozniej jest potrzebna ;)[/QUOTE] A to ja o tym nie słyszałam, o tym wykupowaniu dodatkowych godzin. Stwierdzam, że ja to jak emeryt będę jeździła :evil_lol: Chociaż i szybciej raz jechałam, bo musiałam szybko taką Magdę na egzamin dowieźć to musiałam trzymać cały czas prędkość ok 110-20km/h i do Ciechanowa dość szybko dojechałyśmy co najważniejsze w całości, może ze mnie nie taki tragiczny kierowca:evil_lol: A Beata mi ciągle mówiła, że ja za 1 razem nie zdam, może mnie po prostu motywowała tak :eviltong:
-
[quote name='dOgLoV']a nowe sa duzo gorsze ??[/QUOTE] Gorsze z tym, że jest ich dużo dużo więcej, jak mówiłam teraz do nauczenia się miała 524 pytania, na nową teorię trzeba ogarnąć 3 tys pytań i na odp na egzaminach masz chyba max 10s, żeby udzielić odpowiedzi, a teraz jak zdawałam miałam po prostu 25 min na całe 18 pytań ;-) [quote name='dOgLoV']Teorie musi miec zdana do 19stego stycznia [/QUOTE] No chyba, że tak ;-)
-
[quote name='dOgLoV']:roflt::roflt::roflt::roflt:dobre , dobre :evil_lol:[/QUOTE] Hahahaha :evil_lol:
-
[quote name='dOgLoV']Niby ta nowa zasada jest gorsza tylko pod tym względem że po pół roku od odebrania prawa jazdy trzeba wykupić u instruktora kilka godzin i je wyjeżdzić a że pytania są łatwiejsze vbo są w formie testu hmm ale ja tam sie nie znam :shake: a nie wiem czy z kasa wyribie w tym roku ....[/QUOTE] Ogólnie to już nie wiem czy byś się wyrobiła bo jak moja siostra pytała w Warszawie jak to jest jakby się na początku grudnia zapisała to jej powiedzieli, że jakby się wyrobiła ze zdaniem do 19 stycznia to tak, jak nie to musi na nowych :/
-
[quote name='dOgLoV'] fakt za dlugo jablka nie czuć ;) jak pot ?? :crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a ja tam je lubię :evil_lol: [/QUOTE] No jak pot wg niej, bo kiedyś tak siedzimy w pokoju i taka rozmowa: Olka-Baśka co tak śmierdzi potem? Ja-A skąd mam wiedzieć, toć to nie ja! :lol: O-O kuźwa znowu żujesz te śmierdzące gumy, fuuuuuuuj Baśka wywal to w piz**!:evil_lol: J-Nie podoba się to nie wąchaj! :evil_lol: I tak się dowiedziałam, że te gumy podobno śmierdzą potem :evil_lol:
-
[quote name='catie']Gratulacje :)[/QUOTE] dziękuję:loveu: [quote name='Kirinna']cześć o widzę że nie tylko ja miałam egzamin:)(ja za 2 zdałam ale kto by się przejmował) gratki:)[/QUOTE] Witam :) Dziękuję i wzajemnie :) [quote name='Besti']Brawo:Rose: To pojechałaś po bandzie zdając za pierwszym razem:lol:[/QUOTE] Dziękuję kolejny raz :loveu: No baaa, skupiłam się jak nigdy i ciągle miałam w głowie głos mojej instruktorki "Patrz na znaki i na linie!" i tak sobie to powtarzałam i słuchałam gdzie instruktor każe mi jechać, że zdałam :lol: [quote name='dOgLoV']hejka ;) widze temat prawka na topie :cool3: gratulacje zdania za pierwszym razem :loveu: ja mam isc sie zapisac w grudniu , ale sama nie wiem ....[/QUOTE] Cześć:loveu: Dziękuję :* Koniecznie idź, żeby się załapać na starą teorię, bo ja wolałam się uczyć tych 524 pytań niż 3 tys :roll: Ja zaczęłam jeździć 20 sierpnia, a skończyłam 19 listopada. [quote name='magdabroy']Idziesz :mad:[/QUOTE] Groźna Magda :evil_lol: [quote name='Kirinna']idz idz, jeżeli uda ci się to zdążysz na łątwiejsze przepisy:)[/QUOTE] Dokładnie, mi właśnie na tym zależało, żeby się na stare załapać :) Za tydzień jadę z tatą rozejrzeć się za jakimś samochodem :loveu: A w tym tyg muszę iść opłacić prawko, żebym mogła je odebrać :) Teraz sobie tak myślę nad tym nowszym Fordem Fiestą Mk6, ewentualnie Opel Corsa C, Renault Laguna 2, tacie się te opcje podobają jednak najbardziej jest za Fordem, więc możliwe, że z tego coś wybiorę :)
-
[quote name='dOgLoV']ja uwielbian orbit jabłkowe i airwaves porzeczkowe :loveu: ale w takich ilosciach jak Ty ich nie pochłaniam :eviltong: już myślałam że paznokcie też masz gęściejsze :evil_lol:[/QUOTE] Jabłkowe są dobre, ale szybko tracą smak, porzeczkowe też lubię, ale moja siostra uważa, że śmierdzą potem więc, rzadko je żuję jak jestem z nią :evil_lol: Ja je niestety pochłaniam w takich ilościach, nie potrafię się opanować, co jedną wyżuję to drugą biorę, po jedzeniu zawsze obowiązkowo z przyzwyczajenia muszę wziąć. Nie paznokci nie mam gęściejszych :evil_lol: No i faktycznie po tym szorowaniu nie wyglądają już jak u rolnika:evil_lol: Jeszcze z raz-dwa poszorujesz i będą bialutkie :)
-
[quote name='Ptysiak'] :evil_lol: Ja kiedyś miałam też takie: [/QUOTE] Ja kiedyś miałam SkrzypoVite i mi nie pomogła :shake: Zaczęłam brać REVALID i jest super, włosy gęste, paznokcie też od tego się mocniejsze robią i cera ładniejsza ;-)
-
[quote name='Stevie Rae']Dziewczyny czy wiecie gdzie kupię najzwyklejsze obroże dla psa, bez żadnych wzorków w fajnej cenie? Muszę kupić ok. 15-20 obroży dla psiaków ze schroniska i zastanawiam się właśnie ... :cool3:[/QUOTE] Taks robiła kiedyś takie zwykłe bez wzorków właśnie dla schroniskowców i były one tańsze, na którymś bazarku miała, tylko nie pamiętam ceny, ale chyba po ok 8 zł, ale ręki nie dam uciąć :lol:
-
Na allegro są linki żeglarskie, różne rozmiary, są bardzo mocne, ja zrobiłam sobie linkę treningową dla 25 kg psa z linki o średnicy 5mm, ale nie kupowałam jej na allegro tlyko u mnie w mieście bo bardziej mi się opłacało ale to taka sama ;-)
-
[quote name='NightQueen']ooo dokładnie mam ten sam problem, furkidz bardzo lubie tylko jest na klips a ja wole zaicki więc jej nie używam, za to używam inne obroże ztej firmy, ale jak mówię, sprzedać bym jej nie sprzedała bo to wyglądało by nie fajnie, ale faktycznie już myslałam żeby ją komuś dać, tylko poprostu zabrać się za to nie mogę jakoś[/QUOTE] Ja używam martingale od taks, mają idealną długość i te najbardziej lubie :loveu: A na furkidz jak na razie też nie mogę złego słowa powiedzieć, po kilku praniach obroża się nie zmechaciła i koloru też nie straciła ;-)
-
[quote name='dOgLoV']I jeszcze trafiła w "moją " firme " :lol: moje gumy :placz::eviltong: [/QUOTE] Wybacz :oops: Ale niebieskie i zielone orbitki są najlepsze :loveu: U mnie one idą dosłownie w kg, jak mi taka paczka 25 szt. starczy na 2 dni to jest cud nad cudami :lol: