Jump to content
Dogomania

vege*

Members
  • Posts

    6950
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vege*

  1. [quote name='marta.k9080']a ja mam zupełnie odwrotnie,nie cierpię nadmiaru pierdoł ,mam minimalną ilość biżuterii,ubrania tylko te co naprawdę noszę,ledwo 3 torebki i kilka par butów :evil_lol:[/QUOTE] A ja kocham kupować biżuterię, torebki i perfumy :oops: Biżu już nie mam gdzie chować, muszę kolejny kufer kupić :evil_lol:
  2. [quote name='Angi']zamówiłam te owieczki, matka mnie zabije.. :placz::diabloti:[/QUOTE] wiedziałam, że weźmiesz :diabloti:
  3. [quote name='dOgLoV']dawaj , przerwiemy na chwilkę :diabloti:[/QUOTE] właśnie :diabloti:
  4. [quote name='Luzia']ups :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='dOgLoV']spoko ja też muszę nosic okulary :diabloti:[/QUOTE] [quote name='Angi']kolejna ślepa :diabloti:[/QUOTE] :diabloti: [quote name='Luzia']Ja mam szkła nie wymienione :lol:[/QUOTE] i wszystko jasne :evil_lol:
  5. napisałam linkę, a nie listę :evil_lol:
  6. [quote name='Luzia']ja smaki zawsze po kieszeniach upycham, a potem się dziwie skąd te tłuste plamy :lol:[/QUOTE] ja wrzucam do torebki małej i do kieszeni albo do listonoszki, w której mam linkę treningową :lol:
  7. [quote name='dOgLoV'] [B]vege*[/B] jesteś niezniszczalna :diabloti:[/QUOTE] wiem to :diabloti: [quote name='Angi'] vege oszukuje przeznaczenie :diabloti:[/QUOTE] wiadomo :evil_lol: [quote name='Luzia']ja z takich ciekawych to miałam kilka: [B]5-6 lat : mało brakowało a wypadła bym z samochodu bo mi się drzwi w polonezie z tyłu otworzyły - mama mnie złapała, mam uraz do tej pory :evil_lol: ale widok koła zaraz obok mojej głowy - bezcenne :lovey:[/B] 8 lat - wybiłam zęba ( jedynkę stałą :loveu:) w szatni na WFie - na głowie kolegi ( w trakcie lekcji :diabloti: :diabloti:) około 10 - spadłam z dachu przechowalni u cioci, na te same wakacje u innej cioci krowa po mnie przebiegła najpierw mnie wywracając ( grzała się :diabloti:) poza tym wyżej wymienione zwichnięcie rzepki i rozerwana torebka stawowa. Rozwalony nadgarstek miałam koło 13 lat. Na szczęście jestem wyjątkowo odporna i mimo wielu wypadków bardzo rzadko po tym coś mi się działo. Bo ciężko zliczyć ile razy z drzewa pierdzielnęłam, z dachu, z belki w stodole, upadki na rowerze/rolkach/deskorolce/nartach. [B]Kaleki rulez :lol: [/B] [/QUOTE] aaaaaaahahhaha, ale się uśmiałam :roflt: of kors :loveu: [quote name='Luzia']jak można się połamać na rowerze? Na koniu to rozumiem ale na rowerze? evil_lol:[/QUOTE] ja rękę złamałam na rowerze, bo zapomniałam zahamować i walnęłam w koleżankę :evil_lol:
  8. [quote name='Aleksandra95']A ja dzisiaj mam totalnego lenia. :D Ale zjadłam pyszny obiadek :D pierwsza w tym sezonie młoda kapustka,kotlet,ziemniaczki :loveu: a teraz lody waniliowe z sosem adwokatowym i kawałkami czekolady :loveu: omomom[/QUOTE] adwokatowy jest obrzydliwy, jak dla mnie to tylko czekoladowy :loveu: [quote name='dOgLoV']ja też nie :P Sebastian mi ją chyba pokazał o ile dobrze pamiętam , ale ani razu jej jeszcze nie używałam , w ogóle Sebastian twierdzi ze ja cierpięna "zbieractwo" kupuje coś a zazwyczaj to cos pózniej lezy nie używane w szafce , ostatnio jak robił przemeblowanie ja ja akurat byłam na tydzien u rodziców to pozniej mi sie spytał po co mi tyle par spodni ( z jakies 30 jak nie wiecej ) jak on w niektórych to mnie w życiu nie widział i pewnie nawet sama nie pamietam ze takie mam :diabloti: i miał racje :diabloti:[/QUOTE] Ja też tak wszystko zbieram, ciuchy mi się wysypują z szafy, ale ciągle kupuję nowe :evil_lol: [quote name='Angi']też miałam kotlety na obiad a raczej obiado-śniadanie :D a teraz film oglądam :D[/QUOTE] Ja miałam pomidorową i placki ziemniaczane :)
  9. [quote name='dOgLoV']ale pewnie mine masz taka ze juz woli iść do domu :diabloti: ja teraz szukam na allegro nerki ( na pas) jedna juz kupilam i oczywiscie jest za duza bo nie zmierzyłam a teraz nie moge dostac takiej jak bym chciała :angryy: nudaaaaa.... [/QUOTE] Super nerki według własnego widzimisię robi na fejsie TASIEMASIE, zerknij sobie ;)
  10. [quote name='Angi']przeczytałam [B]" spłodziłam siostrze z bagażnika..."[/B] :evil_lol: Tematy z galerii Agi mnie jeszcze trzymają xD[/QUOTE] :roflt: [quote name='Luzia']Daleko mi do Ciebie :evil_lol: Jak szczury dały radę to i ona by dała :diabloti: Moja Funia na początku takie ciele była, bardzo tego nie lubiłam, już wolę Pamira z jego pomysłami :lol:[/QUOTE] A jednak :evil_lol: W sumie trochę tłuszczyku ma to nie byłoby tak źle :diabloti: Ja lubię cielątka :loveu: Nuka błyska inteligencją jak kradnie gościom różne rzeczy z torebek (najbardziej lubi chusteczki i portfele :lol: )
  11. [quote name='Angi']ja myślałam, że to są godziny rozplanowane jak się dziś uczysz :evil_lol:[/QUOTE] :mdleje: ty inteligentna jednak jesteś :evil_lol: [quote name='Luzia']Dawaj :cool3: U mnie by się zahartowała :lol: mi na tym nakręceniu na człowieka zależy, wiadomo zależy co się chce z psem robić :) No to wiem już wszystko :evil_lol:[/QUOTE] No dobra, a więc: -niecałe 2 lata wybite zęby -3 lata rozerwany policzek przez psa -4,5 roku rozcięta tętnica, prawie umarłam z wykrwawienia się, przy szyciu rany krew tryskała jak z fontanny, pielęgniarka zemdlała :evil_lol: -6 lat połamane palce w wielkich metalowych drzwiach -7 lat spadłam siostrze z bagażnika z roweru i walnęłam głową w krawężnik (nic mi sie nie stało :lol: ) -8 lat złamana ręka, gipsu nie miałam tylko szynę -9 lat rozcięta głowa -10 lat zerwane ścięgna w nadgarstku -12 lat, to samo co wyżej -13 lat rozerwałam sobie całe udo o gałąź -14 lat przebiłam sobie stopę -14 lat mama mi przez przypadek przytrzasnęła palce w samochodowych drzwiach, gdyby nie było tej zabezpieczającej gumy to by mi je odcięła -16 lat walnął mnie samochód jak mi się coś przypomni to dopiszę :evil_lol: umarłaby pewnie :( właśnie tak ;) ja nie zamierzam żadnych psich sportów z psem uprawiać, więc takich wymagań nie mam ;) haha:evil_lol:
  12. [quote name='Luzia']A Ty czemu pechowa? :razz: Dogadała byś się z moim TZtem :diabloti: Jak śpi u mnie to cała noc wygląda tak, że co chwila ja otwieram okno a on zamyka :cool1: Moje psy przywykły, nawet szczury w zimie bardziej futrzaste :evilbat: muszę się wybrać w poniedziałek :evilbat: Nie no tragedii nie ma ale w domu czegoś takiego bym mieć nie chciała, no ale o gustach się nie dyskutuje :) A kiedy w tym roku matura? :lol:[/QUOTE] Na prawdę chce ci się czytać o wszystkich moich wypadkach? :lol: Nuce jak jest za zimno w nocy to mi kołdrę zabiera i się zwija w kokon :diabloti: dokładnie ;) dla mnie to nie ten charakter, za bardzo to nakręcone na człowieka i za bardzo ruchliwe :evil_lol: 7.05 - polski 8.05 - mata 9.05 - ang 10.05 - ustny polski (ja mam, inni mają chyba 22) 15.05 - ustny ang 17.05 - biologia i koniec :)
  13. [quote name='Luzia']czemu od razu nieszczęście? :obrazic: Wręcz przeciwnie, ja nawet w zimie przy otwartym śpię :loveu: Gdzie ja u mnie w mieście krowiaka dostanę :hmmmm: Nie :diabloti: Poza tym aussie są brzydkie i takie cielakowate :diabloti:[/QUOTE] A tak jakoś :* mi jest wiecznie zimno, więc w zimę okno otwieram tylko jak mnie nie ma w domu i Nuki też bo inaczej tata się drze, że pies się przeziębi :evil_lol: w metalowych sklepach są takie wielkie ciężkie :diabloti: no aussie nie należą do najładniejszych :evil_lol: [quote name='Angi']nie śpię już od kilu godzin, ba! od 2,5 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] ja właśnie skończyłam maturkę na ustnego polaka :eviltong: teraz robię matmę <rzygi>
  14. [quote name='Angi']cześć wam :evil_lol:[/QUOTE] cześć śpiochu :evil_lol:
  15. [quote name='dOgLoV']Ja też jestem katem na buty , teraz w zasadzie to nawet nie mam w czym łazić bo zeszłoroczne adidasy wyglądaja jak by miały co najmniej 10 lat a brak funduszy na nowe :eviltong: a te moje to też firmowe Nike i wytrzymały 1 sezon :roll: teraz juz nie robią dobrych i wytrzymałych butów :shake: a na allegro nie lubie kupować ciuchów , kupiłam bluzke "Polski" firmową ( nie pamietam jakiej firmy ) po jednym praniu białe miejsca zrobiły sie różowe , nie wiem jaki kretyn robi bluzke biało czerwoną gdzie czerwony farbuje :roll: następnie kupiłam buty reeboka , jak przyszły okazały sie za duze odesłałam przysłali mi nowe , mniejsze ale i tak jeszcze za duże , strasznie mieli zawyżone rozmiary :roll: ale juz nie odsyłałam bo bym w koncu zapłaciła 1000 zł za parę butów bo przesyłki ja pokrywałam , i jeszcze kupiłam kurtkę Campusa , wymiary podane wszystko ładnie pieknie a jak przyszła to sie okazała tak na styk żę grubego polara juz pod nia nie wcisnę :shake: i od tego czasu już rzeczy na allegro nie kupuje :shake: ba , nawet o tapczanach zapomniałam :eviltong:[/QUOTE] Ja jak kupuję buty to zawsze mierzę wkładkę i wiem jaką mam i pod taki rozmiar kupuję, albo...:diabloti: Idę do danego sklepu np. właśnie reebok, adidas, nike, mierzę sobie, zapisuję model i na allegro kupuję o połowę taniej :diabloti: Moja siostra w sklepie przymierzała właśnie super reeboki za kostkę, ale właśnie w sklepie kosztowały prawie 300 zł bo to był nowy model, a na allegro z przesyłką zapłaciła chyba max 130 zł :diabloti: to się nazywa skąpstwo :evil_lol:
  16. [quote name='Luzia']E tam idzie się przyzwyczaić, na koncercie 2 lata temu rozwaliłam sobie torebkę stawową i zauważyłam to rano :diabloti: Bo nie mogłam trampka założyć :lol: Po pierwsze by mi się nie chciało, po drugie to bardzo sierść niszczy a chciała bym na kilka wystaw się wybrać :)[/QUOTE] Kolejne chodzące nieszczęście to tak jak ja :diabloti: [quote name='Luzia']Nie, mam głowę przy oknie a zawsze śpię przy otwartym, z parapetu mi kapało :evil_lol: :hmmmm: i to jest myśl :evilbat: [/QUOTE] nie zimno ci przy otwartym? :shake: tylko pamiętaj, musi być krowi bo zerwie:evil_lol: To po wystawach ogolisz :evil_lol:
  17. [quote name='dOgLoV']chyba ze tak jak mój brat ani bym nie chciała go żywić ani ubierać , bo on nic co nie ma firmowej metki nie założy i butów za mniej niż 300 zł nie kupi nawet do gry w piłkę :mdleje:pewnie dopiero jak założy rodzinę nauczy się kupować rzeczy w normalnych cenach ....[/QUOTE] Szkoda by mi było oryginalnych butów do gry w piłkę. Bo rozumiem, że np do biegania trzeba mieć dobre buty. Ja ogólnie niszczę buty, ale moja mama jest w tym mistrzem :evil_lol: Kupiła sobie ostatnio śliczne białe adidasy z badury za ponad 200 zł, myślała, że dłużej wytrzymają, taaa zdarła je po 3 tyg użytkowania:evil_lol: Ja mam takie swoje ulubione nike czarne, chyba 4 lata je mam a nawet mi żadna nitka w nich nie poszła, ani podeszwa się nie starła, a chyba przeszły już wszystko :evil_lol: Ja lubię kupować ciuchy, ale nienawidzę ich przymierzać, dlatego kupuję na allegro :evil_lol: biedny listonosz ciągle mi coś do domu przynosi :evil_lol: [quote name='dOgLoV']ja stawiam że ona ma ich co najmniej 10 , dzisiaj rąk nie czuję po wczorajszej wycieczce do moich rodziców , całą drogę ją niosłam a dzisiaj szklanki utrzymać nie potrafię w ręce :angryy: ups zapomniałam o kołderkach :oops:[/QUOTE] a o poduszkach?:mad:
  18. [quote name='BBeta']Czyli zgadłam? Border? :cool3: Co wygrałam? :multi: :eviltong:[/QUOTE] lizaka 'serduszko' z kiosku :evil_lol: [quote name='Luzia']Zgadłaś :lol: Jak podasz adres to podeślę Ci starą sukę szczającą na wszystko ( przed chwilą znowu mi łóżko olała :loveu:), usatysfakcjonowana wygraną? :razz: Mnie w nocy burza obudziła jak mi zaczęło się na łeb lać :evil_lol:[/QUOTE] To do kaloryfera łańcuchem przywiąż :diabloti: [quote name='Pixeloza']cześć i czołem :D widzę że wy nadal w temacie fruwania za smyczą :evil_lol: U mnie leje jak z cebra, czekam tylko na grzmoty i pioruny :diabloti:[/QUOTE] no cześć :) u mnie rano lało, teraz lekko pada, ale na burzę sie nie zapowiada ;)
  19. [quote name='rashelek']Ja mam super miłą w dotyku smycz z Hiltona, to też jakiś rodzaj rurowej, w ręce leży jak marzenie i w ogole nie pali. Ale jest króciutka - 1,2m - więc praktycznie z nią nie chodzę. A dłuższe są już zwykłe nylonówki, fatalne w dotyku... Teraz mam w planach się szarpnąć na tą sznurową Chabę, zakochałam się w tej smyczy :D Ciekawe tylko, jak się będzie sprawować...[/QUOTE] O to jak kupisz tą sznurową to zdaj relacje bo jestem jej ciekawa :) [quote name='NightQueen']wmawiać ci nic nie zamierzam, dla mnie jest lepsza od taks niż gumowa i tyle w tym temacie. A tak w ogóle to przestały podobać mi się obroże z naszywanymi tasiemkami kompletnie, chyba za dużo tego tutaj. W ogóle nie wyszło nic nowego co bym mieć musiała, także obroży już od dłuższego czasu nie kupiłam, bo nie ma co kupić[/QUOTE] Ja też dawno nic nie kupowałam. Ostatnie dwie obroże jakie kupiłam to było na gwiazdkę i od tamtego czasu nic. Chciałam u taks zamówić obrożę z naszywką 'spongebob', ale niestety nie miała już jej a ta z bazarku była za mała :(
  20. [quote name='Luzia']Zwichniętą rzepkę :evil_lol: Ale do końca spaceru dotrwałam :lol: Idąc tym tokiem Aussie też odpada bo jest zbyt kudłaty :diabloti: Dobrze dedukujesz :lol:[/QUOTE] U to nie fajnie :shake: A golić na 0 nie możesz?:evil_lol:
  21. [quote name='dOgLoV']dokładnie tak samo :eviltong:[/QUOTE] To trudniej to wyżywić jak ubrać? :evil_lol: Mój kuzyn jest chudy a jak zobaczyłam ile on je to stwierdziłam, że jednak łatwiej jest go ubrać ahahha :evil_lol:
  22. [quote name='Amber']Ja się kłócić nie zamierzam, ale nikt nie nie wmówi, że jest lepsza smycz jeżeli chodzi o stabilność w ręce (też w rękawiczkach) niż gumowana. Czy sztywna i twarda to mnie mało obchodzi. Kwiatków też na niej nie oczekuje :eviltong:[/QUOTE] Ja też się kłócić nie chcę ;) Fakt jest stabilna, ale dla mnie mało wygodna bo nie lubię sztywnych smyczy ;) Ale tak jak napisałaś w zimę w rękawiczkach jest wygodniej bo się nie ślizga :)
  23. [quote name='Aleksandra95']Sama po upadku się śmiałam :D :D[/QUOTE] też się zawsze śmieję, a potem odczuwam w bomu ból po jakimś wypadku hahah
  24. [quote name='Amber']Niewygodne? Tj. dla małego psa nie widzę zastosowania, ale gdy trzeba mieć dobry uchwyt w każdej części smyczy, to gumowane sprawdzają się rewelacyjnie. Nie palą przy tym rąk. Dla mnie rurowe, śliskie smycze są wręcz niebezpieczne. Tak więc punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;).[/QUOTE] Dla mnie ta gumowa jest sztywna i twarda, a rurowa leży w dłoni super i dla mnie nie jest śliska :) wiec co kto lubi :)
  25. [quote name='dOgLoV']Ona wiecznie coś dziamdzia i ciągle ma mało , na śniadanie zjadła dwie skiby chleba i jeszcze otwierała paszczę do jedzenia , ona ma żołądek bez dna hehe[/QUOTE] Jak kaczka :evil_lol: to są studnie bez dna hahah
×
×
  • Create New...