Jump to content
Dogomania

vege*

Members
  • Posts

    6950
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vege*

  1. [quote name='Adzia123']Żółwiki :). Są fajniejsze i bardziej niespotykane :). Przez to wasze zachwalanie gadżeciaków, obroża od nich będzie musiała dołączyć do mojej listy zachcianek :evil_lol: Jak myślicie, wyhaftują mi psy łapiące frisbee i napis dogfrisbee? (tamta firma co ma tasiemkę z frisbee jakoś mi się nie podoba) A jeśli tak to co muszę zrobić żeby zamówić taki haft? Przesłać im jakiś obrazek czy tylko napisać co bym chciała mieć?[/QUOTE] Trzeba samemu zrobić projekt i im wysłać tylko nie wiem dokładnie w czym zrobić ten projekt :(
  2. hahahaha:evil_lol:
  3. żółwiki bo sówki takie bardziej popularne są :)
  4. [quote name='dOgLoV']Hejka wszystkim :lol:Tyle obelg jakich Qwendi ostatnio otrzymuje to wasze psy w całym swoim życiu nie usłyszały :eviltong:tamte zdjęcia są juz nieaktualne bo wczoraj przegryzła dziure na wylot :roll: Sebastian musiał płytą zabić :roll: ale w poniedziałek przyjeżdza kolejny facet rozmawiac o balustradzie , oby ten okazał się kompetentny ;)[B]Aleks [/B]to nie jest tak jak Ty myślisz , My nie myślimy w ten sposób że ojeja piesek se zniszczy ząbki nie bedziemy mu nic robić , ale pomyśl z tej strony że Qwendi jest jeszcze bardzo młoda , ma 3 lata i zęby musza jej jeszcze długo posłużyć , chyba sobie nie wyobrażasz jaki jest problem z naprawieniem zębów psu , narkoza itd My już swoje przeszliśmy z qweni zębami jak była szczeniakiem , aparaty wkładki itd to nie jest takie sobie hop siup niech sobie niszczy zęby o metalowe kraty , a tak by niestety było , wqurwiony tybetan jest zdolny do wszystkiego i nie patrzy na to że go boli , Qwendi sobie wycharatała niezły plac sierści na pysku walcząc z tymi drzwiami i wydawała sie jeszcze być zadowolona z tego ....[/QUOTE]Czytając to wszystko o niej, nigdy bym się nie zdecydowała na tybetana :evil_lol:
  5. Ta fioletowa bardzo ładna :)
  6. [quote name='dOgLoV']hejka ;) co do wody to ja tez lubie smakową niegazowaną najlepiej żywca , pyszna jest grejfrutowo ananasowa :loveu: nie jest taka słodka , fajnie idzie sie nią napić :loveu:[/QUOTE] Wiesz co dobre :loveu: jest taka orzeźwiająca :loveu:
  7. [quote name='Izabela124.']O witaj w klubie :D Mam tak samo z kawą. I tez lubię wodę jabłkową :D I nie lubię gazowanego. Ale wy tu gadacie :mad: A fotek mało, tylko basenikowe i ze spacerku Patrycji :shake:[/QUOTE] Pjona :evil_lol:
  8. [quote name='Luzia']To po co ją trzymałaś? Jak by idiocie ubyło pośladka, to następnym razem by się zastanowił komu w okno łomocze :diabloti:[/QUOTE] Następnym razem taka głupia nie będę:diabloti::diabloti:
  9. [quote name='natija']albo ty poj...bana su..ko:diabloti:[/QUOTE] nie tak już nie mówię :evil_lol:
  10. albo zaje.ie :diabloti:
  11. [quote name='natija']u mnie est tak ze jedna zacznie to druga konczy i tak sie nakcaja,az ja nie wkaruje i nie zaszczekam,ale troche inaczej niz one;):mad:[/QUOTE] U mnie działa "Nuka ku.wa zamknij ten ryj":diabloti: Ale takim tonem, żeby cały blok słyszał bo inaczej nie dociera :evil_lol:
  12. [quote name='marta.k9080']co za herezja:shake:cola jest jak kawa czyli cuuuuud:loveu: a ja nie umiem się wodą smakową napić[/QUOTE] Przecież bo takich słodkich napojach się jeszcze bardziej chce pić :shake: Kawa też jest ohydna, a jej zapach, bleeee :mdleje: Woda smakowa jest pyszna :loveu: Najlepiej żywiec jabłkowy albo grejfrut-ananas :loveu::loveu::loveu:
  13. Nuka nie drze non stop ale mnie nawet jedno szczeknięcie denerwuje :evil_lol:
  14. [quote name='marta.k9080']się wie :diabloti: cola czy woda?[/QUOTE] Jasne, że cola ;) Nie przepadam za gazowanym mi wystarczy szklanka na tydzień :evil_lol: Wolę wodę smakową :loveu:
  15. [quote name='natija']wyglad nie,ale rozum tak:evil_lol:[/QUOTE] Ej ej, Nuka jest spoko gdyby tylko nie szczekała :-( :evil_lol:
  16. [quote name='marta.k9080']ja piję colę jak wodę-litrami:evil_lol:[/QUOTE] a fuj :shake:
  17. [quote name='marta.k9080']wypchały,bo zapiłam je chyba litrem coli:cool1:[/QUOTE] Nie ma to jak zdrowe żarcie :diabloti:
  18. Możliwe, tylko kurde niepodobne są do siebie z żadnej strony :evil_lol:
  19. Nuka uwielbia kraść różne rzeczy. A to skarpetki/matki z balkonu i chowa gdzieś pod stołem. Spinacze do ubrań, chusteczki, reklamówki. Tylko dwie ostatnie uwielbia rozwalać :evil_lol:
  20. [quote name='marta.k9080']:crazyeye: chyba bym trupem padła jakbym takie coś w domu zastała Hej Aga :)[/QUOTE] [quote name='magdabroy']Ja bym psa zatłukła, dosłownie :mad: Dobrze, że moje psy od małego były uczone zostawać same ;)[/QUOTE] [quote name='natija']ja piernicze,no po takiej demolce to ciezko sie ucieszyc na widok naszego czworonoga:mad:ja to chyba padlabym na miejscu:shake:a moj TZ chyba wojne by wytoczyl mi i psiakowi:mad:[/QUOTE] To był podrostek jeszcze, a że niewybiegany to i mu się nudziło w mieszkaniu :shake: Dlaczego niewybiegany? Bo się nie słuchał nic a nic :evil_lol: Ostatecznie pies został oddany po ponad 5 latach bo "nie będzie się miał kto nim zajmować jak właścicielka pójdzie na studia" :mdleje: To był szatan nie pies! Jak ja się cieszę, że jedyne co Nuka zniszczyła jak sama została to kiedyś nie zamknęłam drzwi od łazienki i rozwaliła całą rolkę papieru :evil_lol:
  21. [quote name='Ania :)']Był psem idealnym, dla mnie. Miał piękne, mądre oczy, które rozumiały wszystko co do niego mówiłam. Był dla mnie jak brat, pół mojego życia razem. Tak strasznie mi go brakuje... Nadal nie mogę w to uwierzyć i pewnie długo tak będzie. Andusia jak miał 1,5 roku potrącił samochód, kilka miesięcy później dostał pierwszy atak padaczki. Były bardzo rzadkie i słabe. W środę dostał strasznie silnego ataku, w pewnym momencie zaczął się dusić, ale ciocia pomogła mu odzyskać oddech, szybko w auto i do weterynarza, niestety najbliższy weterynarz jest po prostu do dupy, ja do niej z biegiem, że tak i tak się dzieje, a ona spokojnie stoi i się patrzy zamiast szybko działać. Wysłała nas do apteki po Diazepan, szybko pojechaliśmy i w drodze do domu znowu dostał silnego ataku, w 4 nie mogliśmy go utrzymać... Gdy w pewnym momencie powoli przestawał się trząść myśleliśmy, że mu przechodzi, okazało się, że po prostu przestał oddychać :( Szybka reanimacja znowu, lecz to już nic nie dało... mózg przestał pracować. Wiem, że jeśli trafiłby do dobrego weterynarza mógłby zostać uratowany, niestety to wszystko tak krótko trwało, że nawet byśmy nie dojechali. I tak cieszę się, że przeżył prawie 10 wspaniałych lat. Jest teraz z Morgusiem za TM i razem sobie biegają. Morguś równe 2 miesiące przed Andusiem odszedł. Dobrze, że jest z nami Leon, bo nie wyobrażam sobie tej przerażającej ciszy... Z resztą młody też nie może sobie miejsca znaleźć, ciągle chodzi na posłanie Andego i sprawdza czy może już wrócił.[/QUOTE] Jejku, aż się popłakałam czytając to :( Tak bardzo mi przykro :(
  22. [quote name='mensajero']Jak to mowia - ladnemu, we wszystkim ladnie, a oboza super. Flea, zdradzisz gdzie ja kupilas?[/QUOTE] to obroza furkidz :)
  23. Kurcze szkoda, będzie za duża, a rozmiar mniejsza za wąska :( Jakie to niesprawiedliwe mieć niewymiarowego psa :eviltong: W każdym bądź razie dzięki :)
×
×
  • Create New...