Jump to content
Dogomania

vege*

Members
  • Posts

    6950
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vege*

  1. [quote name='Naklejka']Ja się nie spotkałam w tej rasie ze szczeniakami "niewystawowymi" no chyba, że to skutecznie ukrywają :diabloti: Jak ja szukałam szczeniaka, to tylko jedna hodowla odpowiedziała mi na pytanie o niewystawowe szczenięta... Jeśli by się pojawiły, to mieli mnie poinformować i sprzedać taniej szczeniaka, ale miotu nie było ;) Nie wiem jak teraz rozwiązują tę sprawę hodowcy, coraz mniej siedzę w rasie ;)[/QUOTE] Ja w tej rasie nie siedzę, ale nie wierzę, że zawsze wszystkie tybetany są super wystawowe w każdym miocie:eviltong:
  2. [quote name='WATACHA']A co żeście tam zobaczyły, rekina ;P? "Białasek" superaśny.A tak z ciekawości zdradzilibyście ile przeciętnie tybetan kosztuje, bo nie wiem od kiedy mam odkładać? Ja gumy nie żułam ze 100 lat chyba, ale nie czuję potrzeby.Za to nienawidzę jak ktoś mi nią mlaska nad uchem, "zabiłabym".[/QUOTE] Ja gumę żuję kulturalnie, bez mlaskania :evil_lol: Takie niewystawowe na pewno są tańsze, widziałam takie za 2.5-2.8 tys ;) To w sumie jak większość ras jeśli chodzi o przedział 2.5-4.5 tys ;)
  3. fajnie, że założyłaś galerię :) niech Suri rośnie zdrowo :)
  4. [quote name='Dioranne']Na Nicolasa, by się nie pieniła on ma świetny urok osobisty. :lol: [/QUOTE] Jeśli pies jest w porządku wobec niej to ona zachęca do zabawy i się cieszy, że może się pobawić, ale na małe agresory szczeka :eviltong:
  5. [quote name='magdabroy']Nie :multi: Tu nie ma wolno latających psów :)[/QUOTE] To macie fajnie :)
  6. [quote name='Angi']włączyłam sobie tvn24 i już wiem prawie wszystko :D Urodziła o 17:24 naszego czasu, Syna. Ma 3.8 kg :evil_lol:[/QUOTE] Ja też bym chciała mieć kiedyś synka :evil_lol: [quote name='dOgLoV'] hehe od tygodnia jak nie dłużej ciągle pisza ze zaraz urodzi i urodzić nie mogła jakoś :diabloti:[/QUOTE] A no fakt:evil_lol:
  7. [quote name='Angi']księżna Kate urodziła, więc spokojnie wiadomości już nie pooglądam :evil_lol: Było trzeba jej powiedzieć, że tak :D[/QUOTE] To ona już rodziła? A taki jakiś mały ten brzuch miała :evil_lol: Ale ładnie wyglądała w ciąży to trzeba przyznać :)
  8. [quote name='dOgLoV']Ja sie zainteresowała ale zapomłam spytać :eviltong:[/QUOTE] Ja tak samo:evil_lol: Najważniejsze to obserwować teraz Lumpka, będzie dobrze :) Ja jeszcze nigdy kleszcza nie miałam, Nuka miała raz i to chorego, musiałam z nią o 19 jechać do Wawy, do której mam 70 km bo już mi przez ręce leciała. Te leki co dali jej u mnie w mieście to nie pomogły i z tatą i mamą wsiedliśmy w samochód i szybko do Wawy na Ursynów jechaliśmy, ale ja odratowali :) Skoro Tora ma cieczkę to nie masz psów pod płotem?
  9. [quote name='marta.k9080']a ja wolę owocową :) ja jeszcze nie zaczęłam kląć:diabloti:[/QUOTE] Kiedys były takie pyszne arbuzowe, wiśniowe i grejpfrutowe :loveu: aha:evil_lol: [quote name='dOgLoV']spróbuję ale to przy okazji , na dzisiaj sobie kupiłam radlerka ale mi sie odechciało :roll: Ja jak jadę gdzieś to biorę aviomarin , niedobrze mi nie było np wczoraj ale głowe miałam tak przymuloną po tej tabletce że masakra a jak przestała działać to był koniec , niedobrze mi było na maxa :roll: na prawde nie miałam czasu :oops: Ja żuje z umiarem :cool1: nie nie , tym razem sami , z psami nie idzie wypocząć , nawet nie ma jak iść się najeść bo z psami nie wpuszczą :shake: ja lubię też te różowe dla dzieci :diabloti:[/QUOTE] A ja nigdy nie rzygałam w podróży, moja siostra za mnie nadrabiała:diabloti:, ale po latach jej przeszło:evil_lol: Hubba Bubba jest super pyszna:loveu:
  10. [quote name='Aussie'][B]Nie zapominajmy też, że niestety takie małe podbiegaczo-ujadacze uczą większe psy agresji.[/B] I nawet jak pies długo, długo toleruje takie zachowania, to kiedyś może być kropla, która przepełni czarę (np. kłapnięcie tuż przed nosem) i duży pies się odwinie. I potem są pretensje, że agresor. Ja z jednej strony nie chcę, żeby moje psy tak reagowały, ale z drugiej strony to rozumiem ich wkurzenie, bo słuchając przeraźliwego ujadania a w najgorszym wydaniu podbiegania z histerycznym szczekaniem i kłapaniem tuż przed pyskiem, sama mam ochotę zareagować agresywnie. Tylko, że ja mam większy mózg i mogę te mordercze zapędy rozumowo opanować, a pies niekoniecznie. Poza tym, to właśnie jest niesprawiedliwe, dlaczego tylko ja mam swojego psa trzymać w ryzach, kiedy ludzie nie robią NIC, żeby uspokoić małego agresora. Przyznam, że mnie osobiście strasznie wkurza, kiedy mały pies jest nawet trzymany na smyczy, ale ujada i szarpie się na smyczy a właściciel nie robi nic, żeby go jakoś uciszyć. Niechby chociaż podejmował jakikolwiek wysiłek. Rozumiem, że nie każdy zna się na szkoleniu, jednak zadziwiająco wielu ludzi nie robi nic, tylko po prostu stoi z takim psem i się patrzy...[/QUOTE] O to to! Dzięki tym kochanym, słitaśnym, małym pieseczkom moja Nuka na widok każdego yorka i pinczerka aż się pieni :loveu: No cóż na moim osiedlu same bezmózgi z małymi niewychowanymi psami :loveu: Małe psy mi nie przeszkadzają jeśli są normalne. U mnie za płotem jest fajna sunia yorka, nie szczeka, nie rzuca się z zębami tylko ładnie bawi się z Nuką, to jest akurat wyjątek i Nuka bardzo lubi tą sunię :)
  11. [quote name='marta.k9080']A ja nie przepadam za gumą miętową,bo żułam ją jak miałam chorobę lokomocyjną(byłam dzieckiem) i kojarzę ten smak z wymiocinami:evil_lol: Masz wpie*dol:mad:[/QUOTE] Ja gumę miętową żuję na kilogramy, kocham ją:loveu: Nie klnij tak:mad:
  12. [quote name='Angi']Norma na dogo :evil_lol:[/QUOTE] Mi Nuka uciekła kilka razy do psa jak była szczeniakiem. Wtedy chciała się z psem bawić, ale ja się najadłam wstydu i zawsze właścicieli przepraszałam za to, że Nuka podbiegła do nich i przeszkadzała jakiemuś psu. Teraz ja pilnuję i mam ciągle oczy dookoła głowy i linkę w razie co ;)
  13. [quote name='lenky']Wiem, że popularny. Trochę żałowałam, że nie mieli takiego ciemnego fioletu, bo bym wybrała ciemny fiolet. No i został czerwony. Zastanawiam się teraz nad smyczą z tego samego materiału ... Do tej pory miałyśmy skórzane, regulowane, ale średnio wytrzymałe są przy Sarze... W sensie szybko się eksploatują, bo są mocne. A czarna smycz z czerwoną obwolutą ładnie by wyglądała do czerwonych szelek. Czerwone szelki i czarna skórzana smycz to tak średnio mi się widzi. Haha typowa kobieta ze mnie, "kupiłam apaszkę a do niej musiałam kupić buty" - tak samo z psimi obrożami/szelkami i smyczami mam :D[/QUOTE] Haha no tak:evil_lol: Ja kupiłam sobie czarną smycz i pasuje mi do wszystkiego :)
  14. [quote name='magdabroy']Dokupię mu, ale nie wiem kiedy :( Jestem uziemiona w domu, bo jedno auto nam się zepsuło, a drugim Bogdan jeździ do pracy ;) I ja nie mam czym się ruszyć do większego miasta, bo na tym moim zadupiu są tylko sklepy spożywcze i z ciuchami :D U mnie wiatru praktycznie w ogóle nie ma :roll: I przez te upały już 3 tyg. nie biegam :shake: Ale jutro przyjedzie po mnie koleżanka z córeczką i robimy sobie mamusiowo-dziecięcy wypad na basen :loveu:[/QUOTE] U to faktycznie szkoda, że drugi samochód padł :( Udanego wypadu na basen życzę :)
  15. [quote name='Pixeloza']A i jeszcze jedno. Tak marudzicie na te puszczone luzem maluchy ale (o ile nie jedziecie na rowerze, tych mogę zrozumieć) [B]one wam nie zagrażają, czasem wystarczy burknąć, tupnąć, albo nawet kopnąć i sobie idą.[/B] Nie wiem jak wy ale u nas każdy ma takiego dużego piecha (bo duże jest fajne i można zaszpanować) i puszczają je luzem w parku, a np. dla mnie to już jest zagrożenie, zwłaszcza agresywny dalmatyńczyk sąsiada który smyczy w parku nie widzi. Ja jak puszczam swojego psa to patrzę czy są ludzie w okolicy, czy jest to pora w której mogą się pojawić, czy pies nie będzie komuś wadził i dopiero spuszczam. Tak więc postawcie się czasem w naszej sytuacji (czyli osób posiadające małe psy ;)). Edit: mój błąd - NIE KAŻDE wam zagrażają... bo oczywiście mogą się zdarzyć wyjątki ;)[/QUOTE] No wiesz u mnie to nie wystarczy. Małe psy też mają zęby i to nie z papieru czy gumy. Jeden mnie kiedyś ugryzł w łydkę i miałam piękny ślad i uwierz, że tupanie i wiązanka nie podziałała. Podziałał głośny warkot Nuki i pieprznięcie łapą przed samym pyskiem psa :diabloti:
  16. [quote name='fridaso']Linka.. [B]I wy mówicie, że pies musi się po podwórzu wybiegać? Taki pies jest ograniczony, jak się z linką pobawić?[/B] Serio to jest niewyobrażalne. [B]Zaraz się wywalę o tą linkę[/B]. Oczywiście, problem z głowy. :roll: Gdyby tak tego psa nie lubiła - włożyłabym go do worka i wyrzuciła na wysypisko śmieci, jak to robią u nas na wsi, albo jak to ktoś inny robił ze wsi - przywiązała do samochodu i jechała samochodem, dopóki nie umrze, albo go gdzieś wyrzuciła... Przecież to takie szybkie pozbycie się problemu. :razz: Gdybym go nie kochała - nie wychodziłabym z nim na spacery o 5, nie wstawałabym tak wcześnie... wieczorem... przecież po co? Podobno nie znoszę tego psa... Gdybym jej nie kochała - nie ćwiczyłabym z nią jej chorej łapki... A najlepiej oddała do jej starej hodowli, gdzie miała być albo uśpiona - albo rozmnażana (a ciąża przy psie z wadami genetycznymi, pies, który nie dorósł do rasy jest baardzo szkodliwa) , a jej szczeniaki podkładane pod zdrową sukę. (taką wiadomość otrzymałam od hodowczyni) A była to przecież prawdziwa, dobra hodowla...[/QUOTE] Uwierz, że się da. Moja sunia zawsze się wybiega na lince (8m) na łąkach. Jak można się wywalić o linkę przy 2 kg psie? :hmmmm: A tak trudno jest nadepnąć na linkę, kiedy pies biegnie w stronę płotu, żeby wybiec poza niego? Jak nadepniesz na linkę to możesz go przywołać do siebie i nagrodzić, że przyszedł i tak ćwiczyć, żeby reagował na twoje wołanie, kiedy chce pobiec.
  17. [quote name='Angi']Mogę ci kupić i wysłać :evil_lol: [B]ma aż 2,5 %[/B] :evil_lol: Ale serio, takie zimne jest dobre :loveu:[/QUOTE] Dla Agi to za dużo:diabloti:
  18. [quote name='gops']Właśnie wróciliśmy od weta :) miał szczepienie na wścieklizne bo termin wypadał akurat jak będę na wsi więc zrobiliśmy szybciej , jak zwykle chciał wycałować weta , nie było w ogóle ludzi więc super . Waży 16,9kg , i właśnie sobie policzyłam że ma już 1,5 roku! A dla mnie ciągle jest szczeniaczkiem :)[/QUOTE] Poważnie, to już 1,5 roku?:-o A ja się zatrzymałam na jego 11 miesiącach i ciągle myślałam, że tyle właśnie ma:evil_lol:
  19. Witam się po raz pierwszy :) Na początku pogratuluję dzidziusia, mała jest cudna :loveu: Uwielbiam jak dziecko się wychowuje z psem, te ich wspólne dorastanie, te zabawy i te piękne zdjecia na pamiątkę, no cudo:loveu: Rób jak najwięcej zdjęć :)
  20. [quote name='Naklejka'][URL]http://www.goldsenge.eu/kw_index.php?h_linki=1&login=[/URL][/QUOTE] Dzieki, ładne ma podpalenia :) [quote name='Angi']jak ten tybetan jest biały, to w mojej galerii jest dużo zdjęć xD[/QUOTE] ktoś tu nie czyta dokładnie:evil_lol: [quote name='dOgLoV'] Tashi to ta rudaska co z nami wygrała więc zdjęcie jest wyżej gdzieś a Nala to ten piękny szczeniaczek :loveu: [/QUOTE] No ta ruda ładna jest ;) A jak już wyzej napisałam, szczeniak ma ładne podpalenia :)
  21. [quote name='magdabroy'] :evil_lol: Daję mu do picia wódę, pfffffff tzn. wodę :evil_lol: Theoś dostał te piłki, ale muszę mu dokupić więcej, żeby mógł w nich "pływać" :) No u mnie upał niesamowity :roll: [/QUOTE] No koniecznie dokup więcej, takie piłki są super:loveu: U mnie też jest gorąco, ale dobrze, ze jest taki przyjemny wiaterek, a nie tak duszno jak wczoraj :)
  22. [quote name='lenky']vege*, wzięłam czerwone :) Sara jest czarną sunią z białymi akcentami (właściwie przewaga czerni, biały brzuszek), więc stwierdziliśmy, że będzie fajnie wyglądać, jak Coca-Cola :cool3:[/QUOTE] Czerwony popularny, ale zawsze na czarnym ładnie wygląda :)
  23. [quote name='Marchewkowy']jejaaaa oglądam DS i chce hurrte stajl i mam dylamt :P Jeden uniwersalny kolor, czy jednak 2 sztuki męski i damki? I jakiii kolor? Myślałam nad zielenią ale teraz mam duże zieleni i nie chce przesadzić. Macie jakieś pomysły :P?[/QUOTE] Może fiolet i turkus? :)
  24. [quote name='dOgLoV']Tashi całkiem ładna , a jaka Nala śliczna :loveu: no ale wiadomo że to dopiero szczeniak , ciekawe jak wyrośnie :lol:[/QUOTE] Pokaż zdjęcia tych dwóch co mówisz:) Ale ten tybek płowy na prawdę mi się podoba, ile on ma lat/mies? :) Taką poczciwą mordkę ma, na międzynarodówce na Starej Miłosnej były takie brzydkie te tybki, jeden tylko złoty był ładny, to chyba była sunia, ale nie wiem jak się nazywa. Jeden biegał taki niewyczesany z takimi wiszącymi filcami na ogonie:shake:
×
×
  • Create New...