Byłam dzisiaj świadkiem adopcji Agaty ( Matyldy) pojechała bodajże do Medyki. Porozmawiałam sobie chwilkę z jej panem, bardzo fajny, odpowiedzialny człowiek. :) O ile pamiętam to ta suczka na dom czekała dobre kilka lat. I się doczekała!:multi:
[quote name='majuska']Tak karolciu szukamy domu zdecydowanie, na razie za zimno na prawdziwy sznaucerowy tuning, ale ma piękny pysiek i tak, może sie uda ;)[/QUOTE]
To czekam na tekst do ogłoszeń i do roboty.
Majuska proszę napisz mi na głównym wątku co i jak z 1% ok??? :cool3:
Rita tak jak jakoś sprawa to najlepiej do kierownika ;).
Dziewczyny co i jak z 1%? Podajcie mi wszystko co do tego trzeba, bo tego tematu to ja nie ogarniam ;)
Dobrze, że Peper trochę odżył, z nim musi być dobrze!
Widać, że Tara przerażona... biedne suczysko, straciła panią, dom. Trzeba będzie się za nią wziąć, myślę, że ktoś ją pokocha całym sercem. Oby..
To moje ogłoszenie, nie mam pojęcia co to za błąd się wkradł, aczkolwiek na tej stronce nie pierwszy. Przepraszam Was bardzo, dobrze Beciu, że zwróciłaś na to uwagę.
Już poprawione ;).
Szkoda dziadeczka...
Ja biorę na siebie na razie Majkę i Debi, pasuje? Co do tekstów, to myślę, że powinny wystarczyć te co są. Pousuwam im wszystkie ogłoszenia i zrobię nowe ( tak jak pisała Becia i wcześnie Majuska - na 3 dni i do odświeżania).
Zakonna jakiś mały pakiecik możesz jej strzelić, jeśli masz czas i ochotę :) ( będziemy wdzięczne ;) ).
Staram się, żeby te najważniejsze ogłoszenia były w miarę świeże ;).