Moja ma 8,5 roku, ale niestety widać, że się starzeje. Dużo śpi, najchętniej wyciągnięta na lewym lub prawym boku, ewentualnie na grzbiecie. Jedzenie też nie wzbudza już takiego entuzjazmu jak dawniej (wystarczyło miską ruszyć i już była w kuchni), potrafi olać michę i doczekać do następnej pory karmienia. Czasami przy wskakiwaniu na kanapę łapy się ześlizgną i trzeba jeszcze raz, ale są też takie dnia, że wskakuje od razu z rozpędu. Badania krwi miała robione i jest wszystko w normie. Ma niestety nadwagę, przytyła po sterylizacji, a że jest agresywna do psów więc nie wszędzie mogę ją puścić, żeby do woli poganiała, więc taki pulpet z niej jest.